III CZP 21/75

UchwałaIzba Cywilna1975-07-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wypłacił świadczenia, może dochodzić roszczeń regresowych od pracownika uspołecznionego zakładu pracy, który przy wykonywaniu pracy wyrządził szkodę osobie trzeciej, na podstawie art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. po wejściu w życie Kodeksu pracy?
Ratio decidendi
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wypłacił uprawnionym świadczenia, nie może z dniem 1 stycznia 1975 r. dochodzić na podstawie art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. roszczeń regresowych od pracownika uspołecznionego zakładu pracy, który przy wykonywaniu pracy wyrządził szkodę osobie trzeciej. Wynika to z faktu, że Kodeks pracy wprowadził zasadę, iż za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych odpowiada zakład pracy, a odpowiedzialność pracownika wobec zakładu pracy jest ograniczona. Roszczenie regresowe nie może wykraczać poza uprawnienia poszkodowanego, a skoro poszkodowany nie mógłby dochodzić roszczenia bezpośrednio od pracownika na podstawie art. 120 § 1 k.p., to samo dotyczy regresu.
Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wytoczył powództwo o zapłatę 72.243 zł tytułem roszczeń regresowych od trzech pozwanych, którzy ponoszą odpowiedzialność za śmierć rowerzysty. Żona i dzieci zmarłego otrzymywały rentę z ZUS. Sprawa dotyczyła dochodzenia roszczeń regresowych od sprawcy szkody. Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie prawne do Sądu Najwyższego dotyczące stosowania art. XVIII § 1 przepisów wprowadzających kodeks pracy do roszczeń regresowych ZUS.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może dochodzić roszczeń regresowych od pracownika uspołecznionego zakładu pracy, który wyrządził szkodę osobie trzeciej przy wykonywaniu pracy, po wejściu w życie Kodeksu pracy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Dąbrowski. Sędziowie: K. Piasecki (sprawozdawca), Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. przeciwko Edwardowi R., Zdzisławowi Adamowi R. i Janowi I. o 72.243 zł, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy w Warszawie postanowieniem z dnia 6 lutego 1975 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy przepis art. XVIII § 1 przepisów wprowadzających kodeks pracy stosuje się do roszczeń regresowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych opartych na przepisie art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (jedn. tekst: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) przeciwko pracownikom uspołecznionego zakładu pracy, którzy w czasie wykonywania pracy wyrządzili szkodę osobie trzeciej?"postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wypłacił uprawnionym świadczenia, nie może z dniem 1 stycznia 1975 r. dochodzić na podstawie art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (jedn. tekst: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) roszczeń regresowych od pracownika uspołecznionego zakładu pracy, który przy wykonywaniu pracy wyrządził szkodę osobie trzeciej, choćby zakład ten wniósł powództwo przed dniem 1 stycznia 1975 r., lecz sprawa nie została przed tą datą prawomocnie zakończona. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 k.p.c. powyższe zagadnienie prawne nasunęło się na tle następującego stanu faktycznego:Zakład Ubezpieczeń Społecznych w powództwie wytoczonym w dniu 17.VII.1968 r. domaga się zasądzenia od trzech pozwanych roszczeń regresowych w kwocie 72.243 zł. Pozwani ci ponoszą odpowiedzialność za śmierć rowerzysty. Żona zmarłego i jego dwoje dzieci otrzymały rentę rodzinną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przedmiotem procesu jest dochodzenie roszczeń regresowych od sprawcy szkody. Sąd Powiatowy częściowo uwzględnił powództwo, powołując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 26 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Od tego wyroku rewizję wniósł jeden z pozwanych. Przy rozpoznawaniu sprawy na skutek rewizji Sąd Wojewódzki sformułował nasuwające się wątpliwości w postaci pytania prawnego. W uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu Sąd Wojewódzki zaznaczył, że stosując wykładnię gramatyczną art. XVIII § 1 przep. wprow. k.p. do roszczeń regresowych ZUS, przepis ten nie miałby zastosowania, ponieważ ZUS nie jest zakładem pracy pracownika, który wyrządził szkodę. W istocie jednak roszczenie to nie różni się niczym od roszczeń regresowych zakładu pracy określonych w art. 120 § 2 k.p., do których art. XVIII przep. wprow. k.p. ma zastosowanie. W jednym i w drugim wypadku roszczenia regresowe dotyczą odszkodowań pracowników za szkody wyrządzone osobie trzeciej w czasie wykonywania pracy. Stosowanie odrębnych zasad odpowiedzialności do roszczeń regresowych zakładu pracy i do roszczeń ZUS nie byłoby uzasadnione w świetle art. 118 i 119 § 1 k.p., wyłączających solidarną odpowiedzialność w razie wyrządzenia szkody przez kilku pracowników oraz ograniczających zakres odpowiedzialności do trzymiesięcznego wynagrodzenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W myśl art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) osoba, która w myśl przepisów prawa cywilnego odpowiada za skutki zdarzenia powodujące wypłatę świadczeń na podstawie dekretu, obowiązana jest zwrócić organowi przyznającemu renty wypłacone świadczenia. Przepis o podobnym charakterze zawiera art. 122 ust. 1 późniejszej ustawy, a mianowicie ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 3, poz. 6). Przepisy te nie zostały uchylone. Nie ma wątpliwości, że zachowały one swoją moc prawną w odniesieniu do zdarzeń prawnych powstałych pod rządem tych przepisów, gdy w grę nie wchodzi pracownik. Natomiast gdy chodzi o pracowników, nasuwają się wątpliwości, czy przepisy zarówno dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r., jak i art. 122 ust. 1 wspomnianej ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. obowiązują po wejściu w życie kodeksu pracy.Kodeks pracy przyniósł zasadnicze zmiany dotychczasowego stanu prawnego w zakresie stosunków między pracownikiem a pracodawcą w dziedzinie odpowiedzialności majątkowej pracownika za wyrządzoną szkodę. W myśl bowiem art. 120 § 1 k.p. w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest zakład pracy. Odpowiedzialność pracownika wobec zakładu pracy (art. 120 § 2 k.p.) ma charakter odpowiedzialności ograniczonej (art. 119 k.p.).Przepisy kodeksu pracy nie regulują bezpośrednio zagadnienia aktualnego w niniejszej sprawie i nasuwających się w innych sprawach podobnych zagadnień. Dotyczy to w szczególności zagadnienia prawnego, które było przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 31.VII.1975 r. III CZP 50/75, a które zostało wyjaśnione w tym sensie, że zakład pracy, który wypłacił swemu pracownikowi świadczenia z tytułu wypadku przy pracy, nie może z dniem 1.I.1975 r. dochodzić w trybie regresu zwrotu wypłaconych świadczeń od pracownika innego zakładu pracy, który wyrządził szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, choćby wniósł powództwo przed dniem 1.I.1975 r., lecz sprawa nie została przed tą datą prawomocnie zakończona.Przytoczone dla uzasadnienia powyższej uchwały powziętej w sprawie III CZP 50/75 wywody prawne mają w swoim zasadniczym zakresie zastosowanie w odniesieniu do kwestii, jakie nasuwają się na tle roszczeń regresowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do podmiotu objętego wspomnianymi wyżej przepisami, którego status prawny determinuje fakt, że jest on pracownikiem. Jak to zaznaczył Sąd Najwyższy w powyższej uchwale, chodzi o kwestię, czy w ogóle art. 120 k.p. lub inne przepisy tego kodeksu mają wpływ na roszczenia regresowe, z jakimi w stosunku do pracownika może wystąpić inna osoba, nie będąca jego zakładem pracy. Jeśli bowiem chodzi o regres pomiędzy zakładem pracy a jego własnym pracownikiem, zagadnienie to zostało unormowane przez art. 120 § 2 k.p. i inne przepisy znajdujące się w dziale piątym dotyczącym odpowiedzialności materialnej pracowników. Jak to podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wspomnianej uchwały III CZP 50/75, odpowiadając na powyższe pytania, należy mieć na względzie z jednej strony przepisy kodeksu pracy, a z drugiej strony charakter danego roszczenia regresowego i przepisy odnoszące się do niego.Z istoty regresu, a także z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego, wynika, że roszczenie regresowe nie może sięgać dalej niż roszczenie samego poszkodowanego. Tak np. w orzeczeniu z dnia 15.XII.1970 r. (OSNCP 1971, poz. 128), podobnie jak w innych orzeczeniach, Sąd Najwyższy przyjął, iż roszczenie regresowe nie może przekraczać roszczenia przysługującego poszkodowanemu. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy podkreślił, że do istoty roszczenia regresowego należy to, iż opiera się ono na przejściu z mocy prawa na osobę trzecią uprawnień poszkodowanego oraz że osoba występująca z roszczeniem zwrotnym może mieć tylko tyle uprawnień, ile ich przysługuje poszkodowanemu.Stosując powyższe zasady do omawianego zagadnienia, należy przyjąć, że skoro art. 120 § 1 k.p. nie przyznaje samemu poszkodowanemu prawa dochodzenia roszczenia odszkodowawczego od pracownika wyrządzającego szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych (poza ewentualnymi wyjątkami), roszczenie to nie przysługuje również osobie występującej na podstawie regresu. Skoro pracownik, objęty hipotezą art. 120 § 1, mógłby w procesie z poszkodowanym bronić się zarzutem, że nie odpowiada za szkody wyrządzone przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, to ten sam zarzut może on podnieść w procesie regresowym.Rozwiązanie takie pozostaje niewątpliwie w zgodzie ze wspomnianą wyżej intencją ustawodawcy ochrony pracownika i jego zarobków przeznaczonych na utrzymanie własne i rodziny przed obciążeniem zbyt daleko idącą odpowiedzialnością materialną. Przyjęcie, że pracownik odpowiada nadal w trybie regresu, przekreślałoby powyższą intencję ustawodawcy, i to w sposób dla pracownika szczególnie dotkliwy. Należy bowiem zważyć, że zasądzenie odszkodowania na rzecz poszkodowanego następowało dotychczas zwykle solidarnie od sprawcy szkody i odpowiedzialnego za niego zakładu pracy, praktycznie więc nie nakładało na pracownika żadnych ciężarów, gdyż poszkodowany ściągał całe zasądzone roszczenie od zakładu pracy. Kwestia odpowiedzialności materialnej pracownika nabierała znaczenia dopiero w procesie regresowym pomiędzy zakładem pracy a pracownikiem. Kwestia ta w odniesieniu do regresu między zakładem pracy a jego własnym pracownikiem została rozstrzygnięta przez radykalne ograniczenie regresu, jak to wynika z art. 120 § 2 i innych przepisów kodeksu pracy.Gdyby więc przyjąć, że pozostał nienaruszony regres tej osoby, która pokryła część świadczeń odszkodowawczych, odpowiedzialność materialna pracownika istniałaby nadal - wbrew intencji kodeksu pracy - w bardzo szerokim zakresie. Pracownik odpowiadałby bowiem z tytułu tego samego czynu popełnionego w ramach obowiązków pracowniczych względem własnego zakładu pracy z reguły w granicach 3-miesięcznego wynagrodzenia (art. 119 § 1 k.p.), a ponadto - bez żadnego ograniczenia - względem osoby trzeciej występującej na podstawie regresu.W świetle tych argumentów należy dojść do wniosku, że wykładnia przepisów kodeksu pracy i innych wchodzących w grę przepisów, a w szczególności art. 26 dekretu z dnia 25 czerwca 1974 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, wskazuje na wyłączenie z dniem 1.I.1975 r. regresu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w stosunku do osoby będącej pracownikiem, która wyrządziła szkodę osobie trzeciej przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, co jest założeniem przestawionego do rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej zagadnienia prawnego.Z kolei nasuwa się kwestia wstecznego działania przepisów kodeksu pracy w odniesieniu do sytuacji występującej w sprawie niniejszej i w sprawie już wspomnianej (uchwała III CZP 50/75 z dnia 31.VII.1975 r.).Otóż wbrew sugestii Sądu Wojewódzkiego nie można przyjąć, że problem ten rozstrzyga art. XVIII przep. wprow. k.p. Przepis ten pozostaje w związku z przepisami rozdziału I działu piątego k.p. o odpowiedzialności materialnej pracowników i odnosi się do roszczeń zakładów pracy w stosunku do własnych pracowników. Brak również dostatecznych przesłanek do przyjęcia rozszerzającej wykładni powyższego przepisu. Roszczenia regresowe osoby trzeciej są ściśle związane z losami roszczenia osoby poszkodowanej względem sprawcy szkody.Zagadnieniem mocy wstecznej art. 120 § 1 k.p. w stosunkach między poszkodowanym a pracownikiem, który wyrządził szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, zajmował się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.VI.1975 r. III CZP 19/75. W uchwale tej Sąd Najwyższy przyjął, że przepis art. 120 § 1 k.p. stosuje się także do takiej sytuacji, w której pracownik przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej przed dniem 1.I.1975 r., a postępowanie sądowe o naprawienie tej szkody, wszczęte przeciwko pracownikowi, nie zostało przed tą datą prawomocnie zakończone.Skoro więc dotychczasowe rozważania były oparte na przesłance, że roszczenie regresowe przysługuje w takich granicach, w jakich przysługiwałoby poszkodowanemu, te same przesłanki należy odnieść do kwestii wstecznego działania możności wystąpienia z roszczeniem regresowym.W powołanej uchwale Sąd Najwyższy wypowiedział się w zasadzie za wstecznym działaniem art. 120 § 1 k.p. w tym sensie, że jeżeli sprawa nie została prawomocnie zakończona przed dniem 1.I.1975 r., pracownik może w procesie wytoczonym mu przez poszkodowanego powołać się na wyłączenie swojej odpowiedzialności.W tym stanie rzeczy należy analogiczną zasadę przyjąć dla roszczeń regresowych.Z tego przeto względu na postawione w sprawie niniejszej pytanie należy udzielić odpowiedzi zawartej w sentencji niniejszej uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 26art. 120 § 2 KPart. 118art. 122 ust. 1art. 120 § 1 KPart. 119 KPart. 120 KPart. 120 § 1art. 120 § 2art. 119 § 1 KP§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.