IV CR 70/76

WyrokIzba Cywilna1976-11-24

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Olejniczak, Sędziowie: W. Maruczyński (sprawozdawca), Z. Świeboda.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jana U. przeciwko Januszowi O., Stacji Pogotowia Ratunkowego w K., Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń Oddział Wojewódzki w K. i Wojewódzkiej Kolumnie Transportu Sanitarnego w K. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda i pozwanego J.O. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 10 października 1975 r.1) zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I i powództwo w stosunku do pozwanego Janusza O. w całości oddalił. Oddalił rewizję powoda. Nie obciążył powoda kosztami postępowania za obie instancje sądowe.Uzasadnienie faktycznePowód domaga się zasądzenia na jego rzecz solidarnie od pozwanych Janusza O., Stacji Pogotowia Ratunkowego, Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego odszkodowania w kwocie 108.770 zł i renty wyrównawczej po 1.370 zł miesięcznie, twierdząc, że z winy pozwanego O. powód na skutek wypadku samochodowego doznał ciężkiego uszkodzenia ciała.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.W toku procesu powód cofnął pozew w stosunku do Stacji Pogotowia Ratunkowego i postępowanie w tym zakresie uległo umorzeniu.Uzasadnienie prawneW odniesieniu do pozostałych pozwanych Sąd Wojewódzki ustalił i zważył, co następuje:Między Stacją Pogotowia Ratunkowego a Wojewódzką Kolumną Transportu Sanitarnego istniało porozumienie, mocą którego Kolumna oddawała swoje sanitarne pojazdy samochodowe wraz z kierowcami do dyspozycji Pogotowia. Samochody te obsługiwały w ciągu każdej doby wielokrotnie trasy wyznaczone przez Pogotowie. Dnia 19.X.1972 r. pozwany O. - kierowca samochodu sanitarnego pozwanej kolumny, oddanego do dyspozycji Pogotowia - przewoził chorego do innego szpitala. Towarzyszył choremu powód jako sanitariusz Pogotowia. Na trasie jazdy pozwany O. na skutek nieostrożnej jazdy spowodował zderzenie z dwoma innymi samochodami. Winę O. przesądził prawomocny wyrok skazujący.Powód w czasie wypadku doznał ciężkich obrażeń ciała, w których następstwie zaliczono powoda do II grupy inwalidów, przyznając mu rentę wypadkową w kwocie 1.982 zł miesięcznie. Nadto Pogotowie zatrudniające powoda wypłaciło mu jednorazowe odszkodowanie w kwocie 40.000 zł.Świadczenia powypadkowe zakładu pracy i ZUS nie naprawiły powodowi szkody w następującej części:Powód musiał wydać na dodatkowe odżywianie 1.750 zł, wydatki powoda na zapewnienie mu pomocy ze strony drugiej osoby wynosiły 1.800 zł, różnica pomiędzy ostatnio pobieranym wynagrodzeniem powoda za pracę a uzyskaną rentą inwalidzką wyniosła 10.320 zł. Razem wymaga jeszcze naprawienia szkoda powoda w wysokości 13.870 zł. Obowiązek naprawienia tej szkody z mocy art. 415 k.c. spoczywa na sprawcy, tj. pozwanym O.Jednakże niezamożność sprawcy zezwala z mocy art. 440 k.c. na zmniejszenie odszkodowania do 10.000 zł i tę kwotę Sąd Wojewódzki na rzecz powoda od pozwanego O. zasądził, oddalając powództwo w pozostałej części w stosunku do pozostałych pozwanych. Przeciwko uwzględnieniu powództwa w stosunku do pozwanej Kolumny i pozwanego PZU przemawiał przepis § 4 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 kwietnia 1968 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 89 z późn. zm.).Rozpatrując sprawę na skutek rewizji powoda i pozwanego O., Sąd Najwyższy uznał rewizję pozwanego za zasadną, bowiem pozwany O. wyrządził powodowi szkodę z winy nieumyślnej, przy wykonywaniu swoich obowiązków pracowniczych, co z mocy art. 120 § 1 k.p. wyłącza możliwość dochodzenia naprawienia szkody bezpośrednio od sprawcy, skoro za naprawienie tej szkody odpowiada tylko zakład pracy (por. uchwałę siedmiu sędziów SN z dnia 12 czerwca 1976 r. III CZP 5/76). Dlatego Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok przez oddalenie w całości powództwa w stosunku do pozwanego O.Natomiast bezpodstawna jest rewizja powoda, zarzucająca naruszenie § 4 ust. 2 pkt 1 cyt. rozporządzenia.Środek lokomocji znajduje się w dyspozycji zakładu pracy w rozumieniu cyt. przepisu wówczas, gdy korzystający z cudzego pojazdu wraz z kierowcą uzyskuje władztwo nad pojazdem wyrażające się możnością swobodnego w ramach zawartego porozumienia z właścicielem pojazdu korzystania z pojazdu przez prawo wydawania kierowcy stosowanych poleceń (por. wyrok SN z dnia 8.III.1974 r. I CR 21/74 (OSPiKA 1975, z. 7-8, poz. 172).Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że na skutek aktów zarządzających organów państwowej służby zdrowia wyodrębniono specjalną jednostkę - Kolumnę Samochodową, której zadaniem jest oddawanie swoich samochodów sanitarnych do dyspozycji zajmujących się leczeniem chorych jednostek służby zdrowia, i że w wyniku tego oddawania wspomniane jednostki, a w tej liczbie Pogotowie Ratunkowe, rozporządzają tym transportem dla własnych celów w odpowiednim czasie oraz uzyskują w tym zakresie faktyczne władztwo nad oddanymi im wraz z kierowcami pojazdami sanitarnymi. Powyższe ustalenie wystarczyło do przyjęcia, że pozwany ubezpieczyciel zgodnie z dyspozycją powołanego przepisu nie odpowiada za szkodę, której doznał powód, korzystający ze świadczeń od zakładu pracy na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 3, poz. 8). Jednakże art. 22 cyt. ustawy nie wyłącza a limine odpowiedzialności za szkodę powoda pozwanej Kolumny jako samoistnego posiadacza pojazdu mechanicznego, którego ruch spowodował szkodę powoda. Wyłączenie tej odpowiedzialności pozwanej Kolumny Transportu może w rozstrzyganym wypadku nastąpić z mocy art. 436 § 1 zd. 2 k.c., jeżeli się przyjmie, że pozwana Kolumna Transportu oddała pojazd mechaniczny Pogotowiu Ratunkowemu w posiadanie zależne. Zgodnie z § 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia poszkodowanemu przysługują od PZU świadczenia w wysokości ustalonej na zasadach prawa cywilnego, zmniejszone o świadczenia wypadkowe, jeżeli wypadek spowodował pojazd mechaniczny nie będący w posiadaniu lub w dyspozycji zakładu pracy, który zatrudnia poszkodowanego pracownika, a posiadacz lub kierowca pojazdu będą zobowiązani - na podstawie obowiązującego prawa - do odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu. W dotychczasowym orzecznictwie i wypowiedziach doktryny istnieje rozbieżność co do wzajemnej relacji pojęć "posiadanie" i "dyspozycja". Jedni zakładają, że są to zwroty równorzędne, ale o różnych znaczeniach pojęciowych - drudzy zaś utożsamiają oba pojęcia.Sąd Najwyższy w obecnym składzie skłania się ku poglądowi, że użyte w § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 98, zm.: Dz. U. z 1971 r. Nr 11, poz. 108) określenia "w posiadaniu lub w dyspozycji" pojęciowo odpowiadają definicji posiadania zawartej w art. 336 k.c. W obu bowiem sytuacjach wspólne jest to, że mający pojazdy w posiadaniu lub w dyspozycji wykonuje władztwo nad pojazdem we własnym imieniu, i to w takich granicach jak właściciel (posiadanie samoistne) albo jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo (posiadanie zależne).Pogląd odmienny opiera się przede wszystkim na dyrektywie wykładni językowej, że niedopuszczalne jest takie ustalenie znaczenia normy, przy którym pewne zwroty traktowane są jako zbędne, i z tego wysunięto wniosek, że pojęcie "dyspozycji" wychodzi zakresowo poza pojęcie "posiadanie" w rozumieniu art. 336 k.c. Jednakże inna dyrektywa wykładni językowej przestrzega przed nadawaniem szczególnego znaczenia terminologicznego bez dostatecznego szerokiego rozważenia znaczenia równokonkretnych zwrotów w normach należących do danej gałęzi prawa. Jeżeli przeto "dyspozycja" miałaby oznaczać inne utrwalone czasowo, nie sporadyczne czy jednorazowe władztwo nad rzeczą, niż przyporządkowane do posiadania, to konsekwentnie należałoby przyjąć, iż dysponent samochodu włada nim wówczas za kogoś innego i jest tylko dzierżycielem lub prekarzystą w rozumieniu art. 338 k.c.Rozwijając ten sposób rozumowania, trzeba by było zgodzić się na możliwość takiej sytuacji faktycznej, w której oddanie pojazdu do dyspozycji drugiemu podmiotowi (nie będące równocześnie oddaniem w posiadanie zależne) zwalniałoby w świetle § 4 ust. 3 w związku z ust. 2 pkt 1 cyt. rozporządzenia ubezpieczyciela od świadczeń, ale nie zwalniałoby ubezpieczonego posiadacza pojazdu od naprawienia szkody w części nie pokrytej świadczeniami wypadkowymi, gdyż od takiego obowiązku mogłoby go zwolnić tylko oddanie pojazdu w posiadanie zależne, a nie żadne inne oddanie, np. w dzierżenie czy w formie usług grzecznościowych.Reasumując powyższe, należy stwierdzić, że nieprzyjęty przez Sąd Najwyższy w obecnym składzie pogląd prowadzi z konieczności do wniosku, że w sytuacji przewidzianej w § 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia posiadacz pojazdu byłby pozbawiony ochrony ubezpieczeniowej, mimo że oddał pojazd do "dyspozycji" innej osoby.Taki rezultat wykładni jest jednak nie do przyjęcia, gdyż żaden przepis cyt. rozporządzenia takiego wyłączenia w sposób wyraźny lub dorozumiany nie przewiduje.Poprawniejszy jest więc pogląd, że pojęcia "posiadania" i "dyspozycji" użyte w § 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia są o tyle równoznaczne, że oba muszą mieścić się w legalnej definicji posiadania (art. 336 k.c.). Takie rozumowanie znajduje potwierdzenie w wykładni systemowej, prowadzącej do nie sprzecznego ze sobą stosowania § 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia i art. 436 § 1 in fine k.c.Sąd Najwyższy upatruje różnicowanie pojęć "posiadania" i "dyspozycji" w zakresach posiadania. Jeżeli zakres posiadania nie odpowiada żadnemu stosunkowi nazwanemu w kodeksie cywilnym (jak np. najem, dzierżawa itp.), lecz odpowiada zakresowi innego prawa nie nazwanego, np. wynikającego z aktów administracyjnych lub zarządzania gospodarką narodową, wówczas takie posiadanie można określić "dyspozycją". Ustawodawca chciał to zapewne podkreślić gwoli jasności, choć pominięcie pojęcia "dyspozycji" nie zmieniałoby stanu prawnego, gdyż w drodze wykładni art. 336 k.c. można dojść do takiego samego wniosku.W tym stanie rzeczy, ponieważ pozwana Kolumna Samochodowa oddała pojazd sanitarny w posiadanie zależne Stacji Pogotowia Ratunkowego, nie odpowiada za następstwu wypadku spowodowanego ruchem tego pojazdu (art. 436 § 1 zd. 2 k.c.).W związku z tym z mocy § 4 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 cyt. rozporządzenia nie odpowiada również za naprawienie szkody powoda pozwany PZU.Dlatego rewizja powoda z mocy art. 387 k.p.c. uległa oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 415 KCart. 440 KCart. 120 § 1 KPart. 390 § 1 KPCart. 22art. 436 § 1art. 336 KCart. 338 KCart. 387 KPC§ 4 ust. 2§ 1§ 4 ust. 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.