V KRN 498/70

WyrokIzba Karna1971-01-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dla bytu przestępstwa paserstwa z art. 215 § 1 k.k. (odpowiednik art. 4 § 1 ustawy z 1959 r.) wymagane jest osiągnięcie korzyści majątkowej przez sprawcę, czy też wystarczy działanie w celu osiągnięcia korzyści przez inną osobę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pogląd prawny Sądu Wojewódzkiego o konieczności osiągnięcia korzyści majątkowej przez pasera dla bytu przestępstwa jest błędny. Zgodnie z art. 120 § 3 k.k., korzyść majątkowa obejmuje korzyść zarówno dla siebie, jak i dla innej osoby. Działanie w celu osiągnięcia korzyści przez sprawców kradzieży wypełnia znamiona przestępstwa paserstwa, nawet jeśli sam paser nie odniósł bezpośredniej korzyści.
Stan faktyczny
Sąd Powiatowy skazał Mariana G. za pomoc w ukryciu skradzionej szynki eksportowej, uznając go winnym przestępstwa z art. 4 § 1 ustawy z 1959 r. Sąd Wojewódzki uchylił ten wyrok i uniewinnił Mariana G., uznając, że nie osiągnął on korzyści majątkowej. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę prawa materialnego i błędny pogląd prawny Sądu Wojewódzkiego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej uniewinnienia Mariana G. od zarzutu popełnienia przestępstwa i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia E. Binkiewicz. Sędziowie: M. Budzianowski, J. Szamrej (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Rother.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 1971 r. sprawy Mariana G., oskarżonego z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), z powodu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach jako rewizyjnego z dnia 19 maja 1970 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej uniewinnienia Mariana G. od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w pkcie IX aktu oskarżenia i sprawę w tym zakresie przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Bytomiu wyrokiem z dnia 27 grudnia 1969 r. uznał Mariana G. za winnego tego, że w dniu 26 sierpnia 1969 r. w B., działając wspólnie ze współoskarżonym Janem K. pomagał Stanisławowi G. (bratu oskarżonego) i Kazimierzowi K. w ukryciu czterech skrzynek szynki eksportowej wartości 14.400 zł, wywożąc ją z miejsca przestępstwa, mimo że wiedział, iż szynka ta została uzyskana za pomocą włamania do wagonu kolejowego i skradziona na szkodę PKP, tj. za winnego czynu przewidzianego w art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), i na mocy tego przepisu skazał go na karę 1 roku więzienia i 7.000 zł grzywny z zamianą w razie jej nieuiszczenia w terminie na 70 dni pozbawienia wolności (współoskarżony Jan K. został za ten czyn skazany tak samo).Sąd Wojewódzki w Katowicach, po rozpoznaniu rewizji oskarżonych, między innymi Mariana G., wyrokiem z dnia 19 maja 1970 r. uchylił wyrok Sądu I instancji co do Mariana G. i uniewinnił go od zarzutu aktu oskarżenia. Nadmienić należy, że Jan K. nie zaskarżył wyroku I instancji rewizją i co do tego oskarżonego, współsprawcy czynu zarzucanego Marianowi G., wyrok się uprawomocnił w I instancji, jednakże Minister Sprawiedliwości wniósł do Sądu Najwyższego rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonego Jana K., domagając się warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej mu kary pozbawienia wolności ze względu na to, że jest to sprawca młodociany, dotychczas nie karany i mający dobrą opinię.Od wyroku Sądu Wojewódzkiego jako rewizyjnego Prokurator Generalny PRL założył rewizję nadzwyczajną, zarzucając mu obrazę przepisów prawa materialnego, polegającą na niesłusznym uniewinnieniu oskarżonego Mariana G. od zarzutu aktu oskarżenia przy wyrażeniu błędnego poglądu prawnego, że dla bytu przestępstwa z art. 215 § 1 k.k., będącego odpowiednikiem art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), jest wymagane osiągnięcie korzyści majątkowej przez pasera, a Marian G. takiej korzyści nie osiągnął, gdy tymczasem art. 120 § 3 k.k. wyjaśnia, że korzyść majątkowa obejmuje korzyść zarówno dla sprawcy czynu jak i dla innej osoby, w tym wypadku - dla sprawców kradzieży mienia społecznego, którym udzielił pomocy ten oskarżony, a którzy korzyść majątkową osiągnęli. Z powyższych względów Prokurator Generalny wnosi o zmianę tego wyroku w części dotyczącej oskarżonego Mariana G. przez uznanie go za winnego przestępstwa z art. 215 § 1 k.k. i skazanie go na podstawie tego przepisu prawa na karę pozbawienia wolności w rozmiarze 1 roku oraz przez wymierzenie mu z mocy art. 36 § 3 k.k. grzywny w wysokości 7.000 zł z zamianą w razie jej nieuiszczenia w terminie na karę zastępczą pozbawienia wolności w rozmiarze 2 miesięcy i 10 dni (art. 37 § 2 k.k.). Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego wynika, że Sąd II instancji stanął na stanowisku, iż obecny przepis art. 215 § 1 k.k., będący odpowiednikiem art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) wymaga przy tej formie paserstwa osiągnięcia przez sprawcę korzyści majątkowej, jednakże przewód sądowy nie dostarczył najmniejszego dowodu by Marian G. ze swego działania odniósł taką korzyść. Skoro zatem działał on - zdaniem sądu rewizyjnego - bezinteresownie, to nie może odpowiadać z art. 215 § 1 k.k. i musi być uniewinniony. Powyższy pogląd prawny jest błędny. Art. 120 § 3 k.k., wyjaśniając pojęcie korzyści majątkowej, wyraźnie wskazuje na to, iż obejmuje ona korzyść majątkową zarówno dla siebie, jak i dla innej osoby. W sprawie niniejszej, jak to przyjęły za ustalone Sądy obu instancji, Stanisław G. i Kazimierz K., obaj będący pracownikami PKP na stacji w B., dokonali w dniu 26 sierpnia 1969 r. włamania do wagonu towarowego, skąd skradli 4 skrzynie z puszkami szynki konserwowej, eksportowej, łącznej wagi przeszło 100 kg. Skrzynie te ukryli w krzakach. Około godziny 2 po północy przyjechał motocyklem z przyczepą Marian G., przywożąc ze sobą Jana K. Wówczas obaj sprawcy kradzieży wraz z przybyłymi załadowali puszki szynki do przyczepy motocykla. Marian G. połowę puszek zawiózł do mieszkania Jana K. w Z., a połowę do mieszkania G. w B. W toku rewizji mieszkaniowej przeprowadzonej u G. w mieszkaniu, gdzie zamieszkują zarówno Marian G. jak i Stanisław G., odnaleziono między innymi pięć nie naruszonych puszek szynki eksportowej oraz trzy puste puszki po takiej samej szynce (zdjęcia fotograficzne dowodów rzeczowych). Tak więc część szynki skradzionej została w gospodarstwie domowym G. skonsumowana. Jeżeli zaś chodzi o K. to w ich mieszkaniu znaleziono także puszki po szynce pochodzącej ze wspomnianej kradzieży, a ponadto Kazimierz K. kilka puszek szynki sprzedał współoskarżonemu Jakubowi K. bądź za jego pośrednictwem innym osobom, do czego przyznał się na rozprawie. Oskarżony Marian G., przyjeżdżając w porze nocnej motocyklem na tereny kolejowe w pobliżu stacji PKP i pomagając przenieść z krzaków ukryte tam skrzynki, a następnie rozwożąc je do mieszkań oraz do własnego domu, pomagał do ukrycia skrzynek zawierających puszki szynki eksportowej. Zarówno pora nocna jak i okoliczności towarzyszące przetransportowaniu tych puszek wskazywały przy tym wyraźnie na to, że puszki te były uzyskane za pomocą czynu zabronionego. Wprawdzie Marian G. sam wynagrodzenia żadnego za to nie otrzymał, jednakże działał on wyraźnie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez sprawców kradzieży, tj. przez swego starszego brata i jego kolegę Kazimierza K.Jeżeli zatem Sąd Wojewódzki nie miał zastrzeżeń co do prawidłowości ustaleń faktycznych Sądu Powiatowego, to nie mógł uznać, że czyn przypisany Marianowi G. przez ten ostatni Sąd nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 215 § 1 k.k. tylko dlatego, że nie działał on w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie, i w konsekwencji nie mógł go uniewinnić od zarzutu opisanego w pkcie IX aktu oskarżenia. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia faktyczne Sądu Powiatowego, których Sąd Wojewódzki nie zakwestionował, uzasadniają podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut, ale mimo to nie uwzględnił jej wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazania go z mocy art. 215 § 1 i art. 36 § 3 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności i 7.000 zł grzywny w Sądzie Najwyższym. Na uwzględnienie bowiem tak sformułowanego wniosku rewizji nadzwyczajnej nie pozwala treść przepisu art. 383 § 1 k.p.k.Wprawdzie z literalnego brzmienia art. 383 § 1 k.p.k. (zdanie drugie) wynikałoby, że Sąd Najwyższy nie może skazać oskarżonego, co do którego umorzono postępowanie jedynie w pierwszej instancji, ale przepis ten dotyczy przede wszystkim zwykłego postępowania rewizyjnego, a do postępowania w trybie rewizji nadzwyczajnej stosuje się on odpowiednio (art. 462 k.p.k.), to znaczy z uwzględnieniem specyficznego charakteru tego trybu. Orzekając w tym trybie Sąd Najwyższy nie zastępuje wprost sądu rewizyjnego, realizując przede wszystkim swe funkcje ustrojowe w zakresie nadzoru pozainstancyjnego. Nie oznacza to jednak, że w postępowaniu z rewizji nadzwyczajnej Sąd Najwyższy może mieć więcej uprawnień przy wyrokowaniu niż w zwykłym trybie rewizyjnym, i dlatego niezależnie od tego, czy zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok uniewinniający zapadł w sądzie I czy II instancji, Sąd Najwyższy nie może skazać oskarżonego, co do którego wydano wyrok uniewinniający. Z powyższych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej uniewinnienia Mariana G. od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w pkcie IX aktu oskarżenia i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach jako rewizyjnemu do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 4 § 1art. 215 § 1 KKart. 120 § 3 KKart. 36 § 3 KKart. 37 § 2 KKart. 215 § 1art. 383 § 1 KPKart. 462 KPK§ 1§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.