I CR 516/71
WyrokIzba Cywilna1972-11-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbania lekarza podczas zabiegu chirurgicznego, które nie były wyłączną przyczyną śmierci pacjenta, mogą stanowić podstawę do ustalenia normalnego związku przyczynowego między tymi zaniedbaniami a zgonem, uzasadniając odpowiedzialność odszkodowawczą?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nawet jeśli zaniedbania lekarza nie były wyłączną przyczyną śmierci pacjenta, ale biegli nie wykluczyli związku przyczynowego między nimi a śmiertelnym wynikiem operacji, sąd może przyjąć istnienie normalnego związku przyczynowego w drodze domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.). Dodatkowo, zaniechanie przeprowadzenia sekcji zwłok przez lekarza, uniemożliwiające jednoznaczne ustalenie przyczyny śmierci, również obciąża Skarb Państwa odpowiedzialnością za negatywne następstwa tego zaniedbania.Stan faktyczny
Syn powoda, 15-letni Wiesław Z., został przyjęty do szpitala z objawami sugerującymi epizody zaburzeń. W trzecim dniu pobytu wystąpiły objawy niedrożności jelit wymagające operacji. Lekarz M. przystąpił do zabiegu bez oznaczenia grupy krwi pacjenta i bez zapewnienia dostatecznego zapasu krwi. Nie zastosowano również zgłębnika do żołądka. Po operacji pacjent zmarł. Lekarz M. nie zarządził sekcji zwłok, a jego zaniedbania zostały potwierdzone orzeczeniem komisji kontroli zawodowej oraz prawomocnym wyrokiem skazującym go za naruszenie zasad postępowania chirurgicznego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Masłowski, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bolesława Z. przeciwko Skarbowi Państwa (Powiatowemu Szpitalowi w S. i Witoldowi M.) o 50.000 zł na skutek rewizji pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 21 czerwca 1971 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 21 czerwca 1971 r. zasądził solidarnie od Skarbu Państwa (Powiatowy Szpital w S.) i Witolda M. na rzecz Bolesława Z. 10.000 zł z odsetkami, w pozostałej zaś części powództwo oddalił.Sąd ustalił m.in., że syn powoda Wiesław Z., mający lat 15, został w dniu 24 listopada 1965 r. przyjęty na Oddział Chirurgiczny Szpitala Powiatowego w S. z objawami, które nie dawały wyraźnych wskazań i mogły sugerować jeden z epizodów zaburzeń, jakie chłopiec miewał od dzieciństwa. W trzecim dniu pobytu w godzinach popołudniowych wystąpiły wyraźne objawy niedrożności jelit, które wymagały dokonania zabiegu operacyjnego.Do operacji przystąpił pozwany lekarz M. o godzinie 21 min. 15. Przedtem nie dokonano jednak oznaczenia grupy krwi pacjenta. M. nie zapewnił też dostatecznego zapasu krwi, mimo że przy cięższych zabiegach w jamie brzusznej przetoczenie krwi jest konieczne już w czasie zabiegu, a najdalej bezpośrednio po zabiegu w celu wyprowadzenia ze wstrząsu pooperacyjnego. Przed zabiegiem należało również założyć do żołądka zgłębnik w celu usunięcia treści żołądkowej i zapobieżenia wymiotom lub zaleganiu treści.Po dokonanej operacji Wiesław Z. zmarł. Przyczyny jego śmierci nie można z całą pewnością ustalić z powodu niewydania przez pozwanego M. polecenia wykonania sekcji zwłok, mimo obowiązku ciążącego na nim jako na ordynatorze szpitala. Z przebiegu klinicznego i na podstawie doświadczenia lekarskiego można jednak domniemywać, że przyczyną śmierci był wstrząs pooperacyjny.Orzeczeniem Okręgowej Komisji Kontroli Zawodowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w B. z dnia 20 grudnia 1966 r. udzielono pozwanemu lekarzowi Witoldowi M. nagany za zaniedbanie podstawowych zasad postępowania chirurgicznego.Lekarz M. został też prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Sokółce z dnia 23 listopada 1968 r. uznany za winnego tego, że przystępując do zabiegu chirurgicznego nie oznaczył grupy krwi Wiesława Z. i nie zaopatrzył oddziału w krew przed zabiegiem, nie usunął treści z żołądka chorego i nie założył zgłębnika na czas operacji, i za to z mocy art. 286 § 1 k.k. został skazany na 10 miesięcy więzienia z zawieszeniem tej kary na okres 2 lat.Powołani przez Sąd Wojewódzki biegli nie byli w stanie wyjaśnić, czy stwierdzone zaniedbania przyczyniły się do śmierci syna powoda, jak również nie wykluczyli związku przyczynowego pomiędzy tymi zaniedbaniami a śmiercią pacjenta, zaznaczając jedynie, że nie można przyjąć, aby zgon Wiesława Z. był następstwem przyczyn leżących wyłącznie po stronie pozwanego. Sekcja zaś zwłok, konieczna do ustalenia przyczyny śmierci Wiesława Z. i ewentualnego wykluczenia innych przyczyn niż wstrząs pooperacyjny, nie została dokonana wskutek zwolnienia udzielonego przez pozwanego M. bez przytoczenia uzasadnienia, wbrew okólnikowi Ministra Zdrowia nr 28/49 z dnia 25 kwietnia 1949 r.Na podstawie takich ustaleń Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że pozwany Witold M. odpowiada za powstałą szkodę w połowie na zasadzie art. 415 k.c., a Skarb Państwa (Powiatowy Szpital w S.), w którym poziom organizacyjny i fachowo-lekarski był niski, w tym samym zakresie - na zasadzie art. 417 k.c. oraz że z mocy art. 441 k.c. odpowiedzialność tych obu pozwanych jest solidarna.Ponieważ zaś powód, zgodnie ze złożonym do akt rachunkiem, zapłacił za wykonanie pomnika 10.000 zł i za wykonanie ogrodzenia 6.000 zł, a pozwani należności tych nie kwestionowali, przeto Sąd Wojewódzki zasądził na jego rzecz połowę powyższej kwoty, tj. 10.000 zł. Powództwo o 50.000 zł, oparte na art. 446 § 3 k.c., Sąd Wojewódzki uznał za nie udowodnione.Wyrok Sądu Wojewódzkiego w części uwzględniającej powództwo zaskarżył Skarb Państwa (Powiatowy Szpital w S.) rewizją, opartą na zarzucie naruszenia art. 417 k.c.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżący opiera swe zarzuty na twierdzeniu, że pomiędzy ustalonymi zaniedbaniami lekarza M. i ewentualnymi innymi niedociągnięciami w pracy szpitala w S. a śmiercią syna powoda brak normalnego związku przyczynowego.Twierdzenie to nie jest usprawiedliwione.Jak to bowiem wynika z opinii biegłych, zgon Wiesława S. nastąpił wskutek wstrząsu towarzyszącego zasadniczej chorobie skrętu jelit, pogłębionego ciężkim zabiegiem operacyjnym. Przy zwalczaniu zaś wstrząsu, oprócz stosowania innych leków, wskazane jest przetaczanie krwi już w toku zabiegu operacyjnego, czego w danym wypadku nie dokonano z powodu zaniedbań pozwanego lekarza M., który krew przetoczył dopiero po zabiegu i to w ilości niedostatecznej. Nie założono też denatowi zgłębnika, przy czym pełniący funkcję anestezjologa lekarz nie był tego w stanie uczynić z powodu braku odpowiedniego przygotowania.Przy tego rodzaju ustaleniach, gdy biegli nie wykluczyli związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonymi zaniedbaniami a śmiertelnym wynikiem operacji, lecz tylko wyjaśnili, że nie były one przyczyną wyłączną, okoliczność, że nie byli oni w stanie kategorycznie potwierdzić związku przyczynowego, nie może sama przez się stanowić o tym, iż przyjęcie przez Sąd Wojewódzki istnienia takiego związku było nieprawidłowe.Skoro bowiem zostało ustalone, że śmiertelny wynik operacji poprzedziły związane z jej przebiegiem zaniedbania operatora lub innych funkcjonariuszy zakładu służby zdrowia, przepis art. 231 k.p.c. dawał sądowi podstawę do uznania w trybie domniemania faktycznego, że między tymi zaniedbaniami a śmiercią operowanego zachodzi normalny związek przyczynowy, chyba że istniałyby podstawy do wniosku, iż zasady medycyny związek taki wyłączają.Ponieważ zaś w danym wypadku opinia biegłych wykluczyła jedynie wyłączność wpływu omawianych zaniedbań na śmiertelny wynik operacji, obciążenie strony pozwanej w połowie odpowiedzialnością za poniesioną przez powoda szkodę nie nasuwa zastrzeżeń.Stanowisko Sądu Wojewódzkiego było tym bardziej uzasadnione, że - jak to wynika z niewadliwych ustaleń zaskarżonego wyroku - decydującą ocenę przyczyn śmierci denata uniemożliwiło dalsze zaniedbanie pozwanego lekarza, który wbrew swym obowiązkom zezwolił na zaniechanie dokonania sekcji zwłok. Również bowiem za ujemne następstwa tego zaniedbania ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa.W tym stanie rzeczy, skoro podstawy rewizji okazały się nieusprawiedliwione i nie stwierdzono innych podstaw, które wymagałyby wzięcia pod rozwagę z urzędu, stosownie do art. 387 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CR 435/66 1967-02-17Czy zaniedbania personelu medycznego, w tym pozostawienie ciała obcego w jamie brzusznej pacjentki, stanowią podstawę do odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa jako pracodawcy oraz lekarza ordynującego i wykonu…
- I K 77/53 1953-05-16Czy lekarz specjalista, który podczas skomplikowanej operacji nieumyślnie uszkodził jelito grube pacjentki, skutkiem czego nastąpił jej zgon, ponosi odpowiedzialność karną z art. 230 § 1 k.k. za nieumyślne spowodowanie ś…
- II CSKP 741/22 2023-02-22Czy śmierć pacjenta w wyniku powikłań prawidłowo przeprowadzonego zabiegu medycznego, wykonanego bez pisemnej zgody pacjenta, uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą jego bliskich na podstawie art. 446 § 3 i 4 k.c.?
- V CSK 353/13 2014-05-08Czy zaniechania lekarza, polegające na odmowie wizyty domowej i nieskierowaniu pacjenta do szpitala, pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze śmiercią pacjenta, jeśli nawet podjęcie prawidłowych działań nie dawało…
- II CR 564/69 1969-12-29Czy brak odpowiedniego pouczenia pacjenta o możliwościach powikłań i pogorszenia stanu zdrowia wskutek zabiegu operacyjnego, przeprowadzonego ze wskazań względnych, może uzasadniać uwzględnienie roszczenia odszkodowawcze…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 415 KCart. 417 KCart. 441 KCart. 446 § 3 KCart. 231 KPCart. 387 KPC§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.