IV CR 1096/89

WyrokIzba Cywilna1990-02-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ugoda dotycząca wymiany wadliwego samochodu na inny, z dopłatą obejmującą „zużycie eksploatacyjne”, jest nieważna w części dotyczącej tego zużycia, jeśli kupujący zwlekał z realizacją wyroku nakazującego wymianę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki błędnie przyjął, iż zawarcie ugody w sprawie wymiany wadliwego samochodu na inny, z dopłatą za „zużycie eksploatacyjne”, stanowiło zawarcie nowej umowy sprzedaży, co miało wyłączyć zastosowanie przepisów o rękojmi i gwarancji. W rzeczywistości ugoda ta mogła jedynie potwierdzić zgodę na wydanie innego modelu samochodu i sprecyzować różnicę w cenie, a nie znieść obowiązki wynikające z prawomocnego wyroku. Sąd wskazał, że zwłoka kupującego w realizacji wyroku nakazującego wymianę rzeczy na wolną od wad może uzasadniać obciążenie go odszkodowaniem za zmniejszenie wartości rzeczy w wyniku dalszego jej używania.
Stan faktyczny
Powód domagał się zwrotu kwoty pobranej przez pozwanego z tytułu amortyzacji wadliwego samochodu, który został zwrócony w ramach ugody dotyczącej wymiany na inny pojazd. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że ugoda była ważna, a powód zgodził się na zapłatę amortyzacji. Powód w rewizji zarzucił obrazę prawa materialnego, wskazując na niewłaściwą wykładnię ugody i pominięcie uchwał Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN K. Kołakowski (spr.)Sędziowie SN: M. Zakrzewska, SW E. Tomaszewska.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 1990 r. sprawy z powództwa Jerzego K., przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu "P." w Ł. o zapłatę 1.127.000 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 7 listopada 1989 r.uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zwrotu kwoty zł 1.127.000 twierdząc, że została ona bezpodstawnie "pobrana" przez pozwanego z tytułu amortyzacji zwróconego wadliwego samochodu, a zatem ta część ugody między stronami jest z mocy art. 58 k.c. nieważna.Oddalając to żądanie Sąd Wojewódzki uznał, że (...) orzecznictwo Sądu Najwyższego przewidujące zakaz pobierania opłat za korzystanie z rzeczy przed jej wymianą odnosi się do innych sytuacji faktycznych niż w tej sprawie. Powód zawarł bowiem nową umowę sprzedaży innego samochodu, choć jej podstawą był prawomocny wyrok nakazujący wydanie powodowi samochodu wolnego od wad. Nie było więc przeszkód faktycznych i prawnych, aby powód zawierając ugodę zgodził się na zapłatę kwoty amortyzacji za korzystanie z samochodu przed jego zdaniem do magazynu pozwanego Przedsiębiorstwa, zwłaszcza gdy otrzymał samochód wyższej klasy i o dużo wyższej cenie wolnorynkowej. Bez świadczenia tej kwoty - nie wiadomo czy doszłoby do zawarcia takiej ugody, a zatem powołanie się powoda na nieważność ugody jest nieuzasadnione i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.W rewizji od tego wyroku wniesionej w imieniu powoda zarzucono obrazę art. 58 k.c. przez jego błędną wykładnię, polegającą na pominięciu uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego wpisanej do księgi zasad prawnych oraz tezy VI wytyczanych Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1988 r., choć są one źródłem prawa.Strona pozwana wnosiła o oddalenie tej rewizji, stwierdzając, że do wymiany pojazdu doszło na warunkach uzgodnionych między stronami, zgodnie z tezą V wytycznych, w uwzględnieniu "wielkiej prośby" powoda.Uzasadnienie prawneUwzględniając ewentualny wniosek zawarty w rewizji powoda Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:Wymaga - przede wszystkim - wzięcia z urzędu pod rozwagę niewyjaśnienie przez Sąd I instancji wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Dowolnie przyjął on, że między stronami zawarta została nowa umowa sprzedaży innego - niż wadliwy - samochodu, a zatem jej warunki mogły być dowolnie określone, gdyż strony dobrowolnie zrezygnowały z wykonania wyroku Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 18 lutego 1988 r. zobowiązującego m.in. pozwanego do wydania powodowi nowego, wolnego od wad samochodu marki FSO 1500 C w zamian za wadliwy tej samej marki.To ustalenie pozostaje w oczywistej sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem. W piśmie z dnia 30 grudnia 1988 r., (...) powód, załączając odpis wyroku ze stwierdzeniem prawomocności, zwrócił się do strony pozwanej, aby w miejsce samochodu marki FSO 1500 C - do czego została tym wyrokiem zobowiązana - wydała mu samochód marki Polonez. Jednocześnie powód oświadczył, że godzi się na znaczną "dopłatę finansową", by zyskać satysfakcję psychiczną po kłopotach i silnych stresach związanych z wadami samochodu FSO 1500 C, do którego "kompletnie utracił zaufanie".Dyrektor pozwanego Przedsiębiorstwa wyraził na to zgodę, zastrzegając jedynie uwzględnienie nowych cen. Mimo to, w dniu 2 maja 1989 r., strony zawarły ugodę na formularzu stosowanym przez stronę pozwanego, przy ugodowym załatwieniu reklamacji, nie nawiązując do treści prawomocnego wyroku. PP P. zobowiązał się wymienić "reklamowany" samochód marki FSO 1,5 ma nowy wolny od wad samochód Polonez 1,5 SLE, powód zaś - przekazać wadliwy samochód w ustalonym terminie oraz wpłacić równowartość braków i uszkodzeń, kwotę zł 1.120.000 - "za zużycie eksploatacyjne pojazdu", a także różnicę cen ustaloną według cen obowiązujących w dniu odbioru nowego samochodu. Według adnotacji termin "zdania" samochodu wadliwego określono - początkowo - na dzień 8 maja 1989 r., a następnie - 15 maja 1989 r. Strony oświadczyły, iż taki sposób rozliczenia wyczerpuje wszelkie ich roszczenia z tytułu rozliczeń dotyczących uznanych reklamacji, zaś powód przyjął do wiadomości "odpowiedzialność, jaką z aktem podpisania ugody wiąże «KC» w celu ugodowej wymiany reklamowanego pojazdu".Wbrew nadanej przez stronę pozwaną tej ugodzie treści jej istotne w ramach sytuacji prawnej stron postanowienia sprowadzać się mogły jedynie do potwierdzenia oświadczenia o wyrażeniu przez pozwanego zgody na wydanie powodowi zamiast samochodu FSO 1500 C wskazanego w wiążącym wyroku - samochodu Polonez, ze sprecyzowaniem modelu 1,5 SLE, ze strony powoda zaś do oświadczenia gotowości zapłaty różnicy cen obu pojazdów, a także uznania, iż w ten sposób zostają zrealizowane zobowiązania obu podmiotów wskazanych w prawomocnym wyroku.Dowolne jest więc założenie Sądu I instancji, że powód zrezygnował z realizacji złożonego stronie pozwanej wyroku i godził się na zawarcie z nią nowej umowy sprzedaży samochodu Polonez na podyktowanych przez nią warunkach. Do tego wyroku, a zwłaszcza do ewentualnej rezygnacji przez powoda z wynikających z niego uprawnień, w ugodzie tej w jakikolwiek sposób nie nawiązano. Brak więc podstaw do uznania, że zawarcie tej ugody uzależnione było od rezygnacji przez powoda z uprawnień wynikających z obowiązującego prawa i wiążącego strony (art. 365 § 1 k.p.c.) prawomocnego wyroku. Warunku takiego nie zawierała zresztą dekretacja dyrektora strony pozwanej na podaniu powoda. Ekwiwalentem za zmodyfikowanie sposobu wykonania tego wyroku przez wydanie samochodu innej marki o wyższej klasie mogło być jedynie obciążenie powoda obowiązkiem wyrównania różnicy ceny.Jak na to wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy 5 uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 30 grudnia 1988 r. w sprawie III CZP 48/88, zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach rękojmi i gwarancji (art. 556-582 k.c.) (M.P. z 1989 r. Nr 1, poz. 6; OSNCAP 1989 r. Nr 3, poz. 36) alternatywnie może wchodzić w grę (zarówno przy rękojmi, jak i gwarancji) - zamiast wymiany rzeczy na wolną od wad - jej zamiana na rzecz podobną. Warunki zamiany mogą być uzgodnione wówczas przez uprawnionego i zobowiązanego, jednak w takim wypadku nie chodzi o zawarcie nowej umowy sprzedaży. W ramach tych uzgodnień - przy inicjatywie powoda, a nie pozwanego - mógł jedynie nie obowiązywać obowiązek określenia dopłaty według cen z daty zawarcia pierwotnej umowy sprzedaży (a więc wadliwego samochodu FSO 1500 C), a możliwe było ustalenia jej wysokości według cen z daty zamiany (por. także § 15 ust. 4 jednolitych warunków gwarancyjnych dotyczących pojazdów samochodowych i sprzętu rolniczego, sprzedawanych przez jednostki uspołecznionego handlu detalicznego, stanowiących załącznik do zarządzenia Ministra Handlu Wewnętrznego i Usług z dnia 8 grudnia 1986 r. (M.P. z 1987 r. Nr 2, poz. 11).Błędny jest więc pogląd Sądu Wojewódzkiego, że wobec zawarcia nowej umowy sprzedaży nie mają w sprawie niniejszej zastosowania orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczące braku obowiązku ponoszenia przez nabywcę wynagrodzenia za zużycie rzeczy wymienialnej w ramach rękojmi lub gwarancji i niedopuszczalności nałożenia na niego takiego obowiązku w drodze umowy, w tym wpisana do księgi zasad prawnych uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 października 1972 r. w sprawie III CZP 49/72 (OSNCP 1973, Nr 2, poz. 23), powtórzona następnie w tezie 6 powołanych już wytycznych.W dacie wyrokowania przez Sąd I instancji, jak i wnoszenia rewizji, Sąd ten był związany tą ostatnią uchwałą, stosownie do art. 23 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym. Przed orzekaniem w sprawie niniejszej przez Sąd Najwyższy stan prawny w tej mierze uległ jednak zmianie. W ustawie bowiem z dnia 20 grudnia 1989 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, o Trybunale Konstytucyjnym, o ustroju sądów wojskowych i Prawo notarialne (która weszła w życie z dniem 29 grudnia 1989 r., tj. ogłoszenia w Dz. U. Nr 73, poz. 436) skreślono zarówno art. 13 pkt 3, jak i art. 23 ust. 1 i 3 ustawy o Sądzie Najwyższym (art. 3 pkt 9 i 13 ustawy). Trafny więc w chwili wnoszenia rewizji zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 23 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym obecnie utracił swoją podstawę. Wbrew drugiemu z zarzutów tej rewizji, Sąd Wojewódzki nie był formalnie związany uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego wpisaną do księgi zasad prawnych ani uchwałą podjętą przez pełny skład Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego dlatego, że ma ona moc zasady prawnej (art. 23 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym). Mimo ograniczonego obecnie znaczenia uchwał mających moc zasady prawnej (art. 24 ustawy o SN) zachowują one ważny walor dla prawidłowej wykładni i jednolitości orzecznictwa.Zarzut naruszenia wiążącej mocy uchwały Sądu Najwyższego zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej musi być po wejściu w życie ustawy z dnia 20 grudnia 1989 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, o Trybunale Konstytucyjnym, o ustroju sądów wojskowych i Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 73, poz. 436) oceniony jako zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 368 pkt 1 k.p.c.).Tak rozumiany zarzut jest więc w sprawie niniejszej uzasadniony wobec wadliwego podciągnięcia przez Sąd I instancji i ustalonego stanu faktycznego pod mające zastosowanie przepisy prawa.Nie stoi temu na przeszkodzie niewyjaśnienie przez Sąd Wojewódzki, czy do wymiany nakazanej wiążącym strony wyrokiem doszło w ramach rękojmi czy gwarancji, gdyż pozostaje to bez znaczenia dla oceny prawidłowości ugody.Taka konkluzja nie może jednak prowadzić do uwzględnienia zasadniczego wniosku rewizji, tj. dokonania zmiany zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa. Rozważenia bowiem, a także poczynienia pominiętych ustaleń, wymagają dalsze istotne dla rozstrzygnięcia żądania powoda okoliczności. Zarówno w uzasadnieniu powoływanej uchwały składu 7 sędziów, jak i w uzasadnieniu tezy 6 uchwały zawierającej wytyczne, Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał na sytuację, w których istnieją podstawy (art. 471 k.c.) obciążenia kupującego odpowiednim odszkodowaniem na rzecz sprzedawcy za zmniejszenie wartości rzeczy w okresie jej używania do chwili wymiany na wolną od wad. Z podnoszonych w sprawie twierdzeń wynika, że powód - domagając się wymiany wadliwego samochodu - nie postawił go do dyspozycji strony pozwanej, a w dalszym ciągu z niego korzystał. Wyrok Sądu Rejonowego w Ł. w poprzedniej sprawie zapadł, jak ustalił Sąd Wojewódzki, w dniu 13 lutego 1988 r. Brak ustaleń, kiedy zapadł wyrok Sądu Rewizyjnego w tej sprawie. Według twierdzeń pozwanego (...), mimo oczywistego w nich błędu, miało to miejsce w dniu 27 lipca 1988 r., zaś klauzulę wykonalności nadano dopiero w dniu 28 grudnia 1988 r.Wymaga więc ustalenia, kiedy powód przy należytej staranności miał obowiązek zrealizować prawomocny wyrok, w tym dopełnić własnego świadczenia, tj. zwrócić wadliwy samochód FSO 1500 C. Pismo powoda (z załączonym wyrokiem) wpłynęło do pozwanego dopiero w dniu 12 stycznia 1989 r. (...), także i w nim jednak powód nie zdeklarował przekazania wadliwego samochodu, oczekując zapewne na decyzję w sprawie zamiany. Według twierdzeń strony pozwanej, był on następnie czterokrotnie wzywany do przekazania wadliwego samochodu i spełnił to dopiero w dniu 28 kwietnia 1989 r. (...).Jednakże także i ta kwestia była przedmiotem później zawartej ugody (pkt 2) i konkretyzowano późniejsze terminy, w jakich powód zobowiązał się przekazać użytkowany wadliwy samochód do magazynu pozwanego. Fakt "zdania" takiego samochodu został ostatecznie potwierdzony w piśmie pozwanego z dnia 16 maja 1989 r. (...).Okoliczności te wymagają więc prawidłowego wyjaśnienia i poczynienia prawidłowych ustaleń, albowiem mają dla sprawy decydujące znaczenie.Realizowanie przez kupującego ze zwłoką prawomocnego wyroku nakazującego wymianę rzeczy na wolną od wad należy do okoliczności uzasadniających obciążenie go odpowiednim odszkodowaniem (art. 471 k.c.) za zmniejszenie wartości tej rzeczy w wyniku dalszego jej używania do chwili zwrócenia w celu wymiany na wolną od wad.W ugodzie stron nie wskazano jednak, jakiego okresu dotyczy kwota zapłacona przez powoda z tytułu "zużycia eksploatacyjnego pojazdu". Także i ta kwestia wymaga wyjaśnienia, jest bowiem istotna.Jeżeli obejmowała ona cały okres używania samochodu przez powoda, tj. od chwili nabycia do chwili zwrócenia pozwanemu, to powód dla skutecznego dochodzenia zwrotu tego uzgodnionego w ugodzie świadczenia, jako nienależnego (art. 410 w zw. z art. 405 i nast. k.c.), musi w okolicznościach sprawy wykazać zróżnicowania przesłanki. W odniesieniu do części tego świadczenia ewentualnie obejmującej spadek wartości samochodu w okresie od jego nabycia do chwili prawomocnego nakazania jego wymiany może powoływać się, że ta czynność prawna była nieważna z powodu sprzeczności z ustawą (art. 58 § 1 k.c.), nie dającą po temu podstawy prawnej. W tym zakresie przygotowany ze strony pozwanej druk ugody zawiera treść świadczenia naruszającą prawo. W odniesieniu zaś do pozostałego okresu, tj. od nakazania wymiany do chwili rzeczywistego zwrócenia samochodu pozwanemu, skoro obciążenie odpowiednim odszkodowaniem ma taką podstawę, powód mógłby jedynie powoływać się na wadę swojego oświadczenia woli w ugodzie, z powodu błędu co do wysokości kwoty określonej przez pozwanego, od którego skutków prawnych skutecznie się uchylił, w wyniku czego odpadła podstawa prawna także i tego świadczenia (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1986 r., I CR 201/86 - OSNCP 1987, nr 12, poz. 203).Z tych względów i na podstawie art. 388 § 1 zd. pierwsze k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 58 KCart. 365 § 1 KPCart. 556art. 23 ust. 1art. 13 pkt 3art. 3 pkt 9art. 23 ust. 2art. 24art. 368 pkt 1 KPCart. 471 KCart. 410art. 405

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.