I KZP 10/91

UchwałaIzba Karna1991-06-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia, który wydał postanowienie o umorzeniu postępowania na podstawie ustawy o amnestii, jest wyłączony od udziału w rozpoznaniu sprawy w razie złożenia sprzeciwu od tego postanowienia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sędzia, który wydał postanowienie o umorzeniu postępowania na podstawie ustawy o amnestii, jest wyłączony od dalszego udziału w sprawie na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k., gdy wniesiono sprzeciw od tego postanowienia. Wykładnia przepisu powinna uwzględniać ratio legis instytucji wyłączenia sędziego, która ma na celu zagwarantowanie bezstronności wymiaru sprawiedliwości poprzez zakaz ponownego rozpoznania sprawy przez tego samego sędziego, który już raz zajął stanowisko merytoryczne.
Stan faktyczny
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym dotyczącym wyłączenia sędziego. Problem powstał w sytuacji, gdy sędzia wydał postanowienie o umorzeniu postępowania na podstawie ustawy o amnestii, a następnie złożono sprzeciw od tego postanowienia. Sąd Apelacyjny rozważał, czy w takiej sytuacji sędzia ten jest wyłączony od dalszego udziału w sprawie na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na postawione zagadnienie prawne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN A. Murzynowski. Sędziowie: J. Bratoszewski (sprawozdawca), S. Zabłocki.Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: R. Stefański.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa S., oskarżonego z art. 246 § 2 k.k., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - postanowieniem z dnia 27 marca 1991 r. - zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:"Czy sędzia, który wydał postanowienie o umorzeniu postępowania na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii (Dz. U. Nr 64, poz. 390) jest wyłączony - na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k. - od udziału w rozpoznaniu sprawy w razie złożenia sprzeciwu od tego postanowienia (art. 13 ust. 3 tej ustawy)?"uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktycznePrzedstawiony w pytaniu prawnym Sądu Apelacyjnego problem zrodził się z tego, że z jednej strony opisana w nim sytuacja nie jest wymieniona expressis verbis w art. 30 § 1 i 3 k.p.k. zawierającym katalog podstaw wyłączenia sędziego, a z drugiej strony wszelkie racje słusznościowe - jak się wydaje - wskazują na potrzebę uznania, że powinien być wyłączony od dalszego udziału w sprawie także taki sędzia, który wydał orzeczenie merytorycznie przecież kończące postępowanie, jeżeli od tego orzeczenia złożono sprzeciw, wskutek czego "traci ono moc" na podstawie samej ustawy.Rozważając ten problem, Sąd Najwyższy uznaje za konieczne wskazać, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie dominujący jest pogląd, że art. 30 k.p.k. - jako przepis wyjątkowy - nie może być interpretowany rozszerzająco, co sprawia, że katalog podstaw wyłączenia sędziego (index-inhabilis) uznać należy za zamknięty (por. np. OSNKW 1982, z. 10-12, poz. 76).Jednakże w dotychczasowym orzecznictwie wyrażono także poglądy, że sędzia, który wydał nakaz karny, jest w wypadku złożenia sprzeciwu - wyłączony od dalszego udziału w rozpoznaniu sprawy (uchwała SN z dnia 29 stycznia 1987 r. - OSNKW 1987, z. 3-4, poz. 27). Przyjęto, że również sędzia, który wydał postanowienie o warunkowym umorzeniu postępowania, jest wyłączony od dalszego prowadzenia sprawy w wypadku, gdy zostaje ono podjęte na podstawie art. 29 § 2 k.k. (OSNKW 1974, z. 5 poz. 82). W orzeczeniach tych akcentuje się szczególnie to, że chodzi tu o wydanie orzeczeń nie tylko kończących postępowanie, ale i zawierających merytoryczną ocenę, co sprawia, że w razie konieczności ponownego rozpoznania sprawy sędzia, który uprzednio wydał takie orzeczenie, znajduje się w identycznej sytuacji, jak wówczas, gdyby jego orzeczenie zostało uchylone orzeczeniem sądu odwoławczego.W związku z przedstawionym pytaniem prawnym, dotyczącym uprzedniego umorzenia postępowania na podstawie przepisów o amnestii, a następnie wniesienia przez stronę sprzeciwu, skutkującego konieczność ponownego rozpoznania sprawy, podkreślić należy, że sytuacja taka nie różni się od dwóch poprzednio wymienionych, gdyż i w tym wypadku chodzi o wydanie orzeczenia zawierającego merytoryczną ocenę czynu.Gdyby i w takim wypadku uznać dopuszczalność ewentualnego dalszego udziału tego sędziego w prowadzeniu sprawy, to doprowadziłoby to do sytuacji paradoksalnej, przeczącej intencji ustawowej, polegającej na zakazie brania udziału sędziego w ponownym rozpoznaniu sprawy, którą już raz uprzednio rozpoznał i w której zajął merytoryczne stanowisko.Trzeba mieć przy tym na względzie, że możliwość ewentualnego ponownego rozpoznania sprawy przez tego samego sędziego zachodzi nie tylko w sytuacji wyraźnie wskazanej w art. 30 § 1 pkt. 7 k.p.k., to jest po "uchyleniu" orzeczenia i "przekazaniu" sprawy do ponownego rozpoznania (które to określenia mogłyby wskazywać - w zestawieniu z treścią art. 386 § 2 k.p.k. - że chodzi tu o uchylenie orzeczenia przez sąd odwoławczy), ale także wówczas, gdy owo ponowne rozpoznanie następuje nie na podstawie orzeczenia sądu odwoławczego, ale z mocy samej ustawy.Sytuacje takie następują właśnie w wypadku wniesienia sprzeciwu bądź to od nakazu karnego, bądź to od postanowienia o umorzeniu postępowania na podstawie ustawy o amnestii, kiedy to orzeczenie wskutek wniesienia sprzeciwu "traci swą moc" (art. 454 lit. g k.p.k. i art. 13 ust. 3 ustawy z dnia 7 grudnia 1989 o amnestii - Dz. U. Nr 64, poz. 390), a sprawa podlega ponownemu rozpoznaniu "na zasadach ogólnych".Również w wypadku podjęcia warunkowo umorzonego postępowania toczy się ono "od nowa na zasadach ogólnych" (art. 486 k.p.k), mimo że poprzednie orzeczenie nie zostało uchylone przez sąd odwoławczy.Zważywszy, że pomiędzy sytuacją, w której dochodzi do ponownego rozpoznania sprawy wskutek orzeczenia sądu odwoławczego, a sytuacjami, w których do takiego rozpoznania dochodzi z mocy ustawy, nie ma istotnej różnicy, a zasada, że przepisy wyjątkowo należy interpretować ściśle, nie jest jedyną zasadą i nie może prowadzić do skrajności nie zamierzonej przez ustawodawcę. Sąd Najwyższy uznał, że przy wykładni pojęć "uchylenie orzeczenia" i "ponowne rozpoznanie sprawy", o których mowa w art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k., nie można poprzestać na wykładni gramatycznej, lecz należy oprzeć się na ratio legis instytucji wyłączenia sędziego. Instytucja ta ma - jak wiadomo - na celu zagwarantowanie bezstronności wymiaru sprawiedliwości, której m.in. służy zakaz ponownego rozpoznania sprawy przez tego samego sędziego, który już raz zajął stanowisko merytoryczne. Bardziej istotne jest przy tym położenie nacisku na "ponowne" rozpoznanie niż na przyczyny, wskutek których do ponownego rozpoznania sprawy dochodzi.W konsekwencji tego dojść należy do wniosku, że wyłączenie sędziego od dalszego udziału w sprawie na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k. dotyczy również sytuacji, gdy wydane przez niego orzeczenie "traci moc" na podstawie przepisu ustawy, wskutek wniesienia przez stronę sprzeciwu od tego orzeczenia.Pogląd ten nie jest sprzeczny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w uchwale z dnia 14 lutego 1991 r. V KZP 31/90 (OSNKW 1991, z. 7-9, poz. 37), w której stwierdzono, że sędzia, który wydał postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku prokuratora o umorzenie postępowania na podstawie ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii, nie jest wyłączony z mocy art. 30 § 1 k.p.k. od udziału w rozpoznaniu sprawy na rozprawie po wniesieniu przez prokuratora aktu oskarżenia, lecz co najwyżej wyrażona przez niego uprzednio odmowa umorzenia postępowania może stanowić przyczynę wyłączenia sędziego na podstawie art. 31 § 1 k.p.k., jeżeli sposób wyrażenia wcześniejszego stanowiska rzutowałoby na jego bezstronność.Jak bowiem podkreślono w uzasadnieniu wspomnianej uchwały, sędzia odmawiający uwzględnienia wniosku o umorzenie postępowania na podstawie ustawy o amnestii nie przesądza losu sprawy definitywnie, gdyż nie dokonuje w ten sposób merytorycznego jej rozstrzygnięcia, lecz uznaje wniosek za przedwczesny.W dalszej części uzasadnienia wspomnianej uchwały podkreślono również, że dopatrywanie się w tej sytuacji jakiejkolwiek analogii do sytuacji, gdy doszło do wydania postanowienia o umorzeniu postępowania karnego, które następnie zostało uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, czy też do podjęcia warunkowo umorzonego, czy wreszcie do wydania nakazu karnego, od którego wniesiono następnie sprzeciw - nie jest trafne.Podzielając słuszność tego stanowiska Sąd Najwyższy z tych wszystkich powodów uchwalił jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 246 § 2 KKart. 390 § 1 KPKart. 1 ust. 1art. 30 § 1 pkt 7 KPKart. 13 ust. 3art. 30 § 1art. 30 KPKart. 29 § 2 KKart. 30 § 1 pkt. 7 KPKart. 386 § 2 KPKart. 454art. 486 KPk

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.