II CR 692/73

WyrokIzba Cywilna1973-12-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Akademia Medyczna ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za powikłania pooperacyjne (zgorzel gazową) u pacjenta, jeśli związek przyczynowy między działaniem personelu a szkodą można ustalić jedynie na zasadzie prawdopodobieństwa, a jeśli tak, to na jakiej podstawie prawnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wysoki stopień prawdopodobieństwa związku przyczynowego między działaniem lekarzy a szkodą, w połączeniu z konkretnymi okolicznościami dotyczącymi miejsca zabiegu, opatrunków i ogólnego stanu higienicznego kliniki, uzasadnia przyjęcie odpowiedzialności na podstawie art. 419 k.c. (zasada słuszności). Sąd podkreślił, że ratowanie życia i zdrowia człowieka, nawet jeśli wiąże się z rozwojem wiedzy medycznej, zawsze leży w interesie ogólnym, co nie wyklucza zastosowania art. 419 k.c. w sytuacji, gdy nie można jednoznacznie ustalić winy na podstawie art. 417 k.c.
Stan faktyczny
Powód Roman K. dochodził odszkodowania od Akademii Medycznej za powikłania pooperacyjne (zgorzel gazową) po zabiegu usunięcia cysty. Powikłania te spowodowały u niego ciężkie kalectwo i trwałą niezdolność do pracy. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty na zasadzie słuszności (art. 419 k.c.), opierając się na prawdopodobieństwie związku przyczynowego między szkodą a warunkami panującymi w klinice. Powód domagał się zasądzenia pozostałej części roszczenia, kwestionując ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do winy i wysokości odszkodowania. Pozwana Akademia Medyczna wniosła o oddalenie powództwa, zaprzeczając błędom lekarskim i zaniedbaniom.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo oraz orzekającej o kosztach i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, a rewizję pozwanej oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szachułowicz (sprawozdawca). Sędziowie: S. Rudnicki, K. Kołakowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Romana K. przeciwko Akademii Medycznej - Klinika Chirurgiczna w K. o odszkodowanie na skutek rewizji powoda i pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 23 marca 1973 r.,rewizję powoda uwzględnił i zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo oraz orzekającej o kosztach uchylił, i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania;rewizję pozwanej oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód Roman K. wystąpił z powództwem przeciwko Akademii Medycznej w K. o odszkodowanie w kwocie 128.286 zł. Roszczenie swoje opierał na następujących twierdzeniach:W dniu 1.VIII.1968 r. powód został przyjęty do Kliniki Chirurgicznej Akademii Medycznej w K. celem usunięcia cysty podskórnej w okolicy kości ogonowej.W dniu 8.VIII.1968 r. dokonano zabiegu operacyjnego usunięcia cysty, po czym nastąpiło zanieczyszczenie rany pooperacyjnej i w wyniku - zgorzel gazowa. W związku z tym powód przebywał na leczeniu szpitalnym w Klinice Akademii Medycznej od 1.VIII.1968 r. do 17.VII.1969 r., a następnie przez okres jednego roku leżał w domu i nadal pozostaje w leczeniu domowym.Wystąpienie zgorzeli gazowej spowodowało doznanie przez powoda ciężkiego inwalidztwa, został on bowiem zaliczony do I grupy inwalidzkiej, a od 18.VIII.1971 r. zakwalifikowany do II grupy inwalidzkiej, z rentą w kwocie 1.786 zł miesięcznie. Kalectwo powoda polega na tym, że doznał on rozległej blizny pooperacyjnej, znacznych ubytków ciała, przykurczu w stawie biodrowym i w stawie kolanowym. W związku z tym cierpi on na niedowład kończyny lewej dolnej i ma trudności w poruszaniu się. Nastąpiło także skrzywienie kręgosłupa i zeszpecenie.Przed zabiegiem operacyjnym powód był zdrów i jako ekonomista zarabiał 4.600 zł miesięcznie oraz otrzymywał 13 pensję w kwocie około 2.500 zł w stosunku rocznym.Na dochodzoną kwotę składają się następujące roszczenia: tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę - 80.000 zł; za dożywianie przez okres 10 miesięcy po 30 zł dziennie - 9.000 zł, zwrot wydatków związanych z pielęgnacją powoda w czasie pobytu w Klinice, ze względu na ciężki stan zdrowia - 5.000 zł oraz kwoty z tytułu zaległej i bieżącej renty uzupełniającej za czas: od 1.V.1969 r. do 17.VII.1969 r. - po 2.514 zł miesięcznie, od 17.VII.1969 r. do 5.VIII.1971 r. - po 3.214 zł miesięcznie, od 5.VIII.1971 r. i na przyszłość - po 2.814 zł miesięcznie.Pozwana Akademia Medyczna wniosła o oddalenie powództwa.Twierdziła ona, że w czasie pobytu w Klinice wystąpiły u niego powikłania o bardzo groźnym charakterze, którego to rodzaju powikłania kończą się dość licznie zejściem śmiertelnym. Powikłania, jakie wystąpiły u powoda, nie były spowodowane błędem lekarskim, zaniedbaniem lub niedopatrzeniem ze strony personelu ani też błędami w aseptyce.Sąd Wojewódzki w Krakowie, zaskarżonym wyrokiem, zasądził od pozwanej Kliniki na rzecz powoda kwotę 49.000 zł z 8% od dnia 31.VII.1971 r. oraz rentę wyrównawczą za okres od 1.V.1969 r. do 4.VIII.1971 r. po 935 zł miesięcznie i od tej ostatniej daty na przyszłość po 1.085 zł miesięcznie, w pozostałej zaś części powództwo oddalił.Rozstrzygnięcie swoje Sąd oparł na opinii biegłego, ustalając, że istnienie związku przyczynowego pomiędzy zakażeniem powoda a warunkami sanitarnymi Kliniki ocenić można jedynie na zasadzie prawdopodobieństwa, które nie jest przeważające, albowiem określone zostało przez biegłego na 50%, a więc w dolnej granicy prawdopodobieństwa przeważającego. Dwaj biegli specjaliści z dziedziny chirurgii, którzy wypowiadali się w sprawie, dali podstawę Sądowi Wojewódzkiemu do wyprowadzenia wniosku, że brak jest podstaw do przyjęcia po stronie pozwanej zawinionego wyrządzenia szkody powodowi.Dlatego rozstrzygnięcie swoje Sąd oparł na zasadzie wyrażonej w art. 419 k.c., według którego, jeśli brak jest podstaw do przypisania odpowiedzialności Skarbowi Państwa za zawinioną szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, uzasadnione jest całkowite lub częściowe naprawienie szkody polegającej na uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza gdy zachodzi niezdolność poszkodowanego do pracy bądź ze względu na jego ciężkie położenie materialne albo gdy wymagają tego zasady współżycia społecznego. Ponieważ pozwana Akademia jest państwową osobą prawną, powództwo w stosunku do niej zostało co do zasady oparte również na przepisie art. 420 k.c.Oparcie roszczenia na zasadach współżycia społecznego Sąd Wojewódzki wyjaśnia prawdopodobieństwem istnienia związku przyczynowego pomiędzy doznaną przez powoda szkodą a niewłaściwymi warunkami sanitarnymi pozwanej Kliniki.Stopień prawdopodobieństwa występowania związku przyczynowego został przyjęty także za podstawę obliczenia wysokości odszkodowania. Sąd ustalił, ze strona powodowa wydatkowała na wyżywienie 9.000 zł i 6.100 zł na dyżury pielęgniarskie, gdyż stan chorobowy uzasadniał organizowanie specjalnych dyżurów pielęgniarskich. Doliczając do tych kwot 80.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, łącznie straty wynoszą 95.100 zł. Połowa tej kwoty wynosi 49.000 zł, i do takiej wysokości uwzględnione zostało powództwo.Taką samą zasadę przyjął Sąd przy obliczaniu uzupełniającej renty za okresy zaległe i na przyszłość.Od wyroku tego obie strony złożyły rewizję.Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, zarzucając naruszenie w zaskarżonym wyroku prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 419 k.c.Zdaniem skarżącej, powództwo przeciwko niej mogło być oparte na przepisie art. 420 k.c. przy wykazaniu, że pracownicy Akademii Medycznej przyczynili się w jakikolwiek sposób do powstania szkody, oraz że pomiędzy szkodą a działaniem lub zaniechaniem ze strony tych pracowników zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Sąd Wojewódzki natomiast oparł odpowiedzialność pozwanej na zasadzie prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy szkodą powoda a ujemnymi warunkami sanitarnymi Kliniki; prawdopodobieństwo zaś zachodzenia wspomnianego związku przyczynowego nie jest wystarczające do przyjęcia odpowiedzialności.Następnie - według skarżącej - oparcie odpowiedzialności na podstawie art. 419 k.c. jest możliwe wówczas, gdy nie zawinione postępowanie funkcjonariusza, które wyrządziło szkodę, zostało podjęte w interesie ogólnym, a nie tylko w celu chronienia dobra poszkodowanego; zabieg dokonany u powoda za jego zgodą jest zabiegiem podjętym wyłącznie dla jego dobra.Rewizja powoda zmierza do zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia oddalonej części powództwa bądź do uchylenia wyroku w części oddalającej powództwo i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.Według wywodów rewizyjnych tej strony, Sąd Wojewódzki nietrafnie przyjął, że brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa na zasadzie winy, skoro niezgodnie z zasadami aseptyki było dokonywanie opatrunków u chorego na sali ogólnej, w sąsiedztwie chorego z powikłaniem ropnym. Opatrunki powinny być dokonane na sali zabiegowej. Także dokonanie wycięcia cysty nie powinno się odbyć na sali ambulatoryjnej, gdzie jest duża przepustowość dzienna chorych.W Klinice panowały złe warunki sanitarne, sala była zagęszczona, leżało na niej około 20 chorych, łóżka stały blisko siebie, na odległość tylko nocnego stolika. Na tę okoliczność rewidujący złożył oświadczenie pisemne dwóch osób, które ponadto stwierdzają, że w salach było robactwo; zwłaszcza wieczorem prusaki łaziły po ścianach, szafkach i pościeli.Rewizja powoda kwestionuje również rozstrzygnięcie o kosztach.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja strony pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność, że doznane przez powoda schorzenie i pooperacyjne komplikacje nie są opisane w polskiej literaturze medycznej i że w wielu wypadkach, mimo zachowania warunków aseptycznych, kończą się one zejściem śmiertelnym, jak również określenie przez biegłych istnienia związku przyczynowego tylko na zasadzie prawdopodobieństwa wcale nie oznacza, iż nie zachodzi związek przyczynowy jako przesłanka odpowiedzialności z art. 419 k.c.Przyczyna powikłań w świetle opinii biegłych została określona teoretycznie, wyrażona wysokim stopniem prawdopodobieństwa. Jednakże ten dość wysoki stopień prawdopodobieństwa, przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności odnoszących się do miejsca dokonania zabiegu i opatrunków, ogólnego stanu higienicznego Kliniki, wywołanego nadmiernym zagęszczeniem pacjentów, daje podstawy do przyjęcia istnienia związku przyczynowego pomiędzy działaniem lekarzy pozwanej Kliniki a powstałą na zdrowiu powoda szkodą. Nie jest również przekonywający i zasługujący na uwzględnienie argument, że odpowiedzialność w myśl art. 419 k.c. może zachodzić wtedy, gdy działanie funkcjonariuszy stanowiące przyczynę wyrządzania szkody było podjęte w interesie ogólnym, a nie tylko w celu chronienia dobra poszkodowanego.Pozornie mogłoby się wydawać, że przebieg leczenia i ratowania życia powoda, będącego nawet w stanie agonalnym, leżały tylko w jego interesie.Zarażenie paciorkowcem hemoletycznym, jakie przeszedł powód, należy do rzadkości i nie jest opisane w polskim piśmiennictwie medycznym. Przypadek ten stanowił więc podstawę do jego opisania i wzbogacenia wiedzy medycznej w oparciu o przebieg zastosowanego leczenia. W tym kierunku wypowiadał się lekarz chirurg, bezpośrednio zajmujący się powodem. Przebieg leczenia wiązał się więc z podjęciem działania w interesie ogólnym. Zdrowie i życie człowieka są przedmiotem szczególnej ochrony i ich ratowanie zawsze leży w interesie ogólnym, a nie tylko w interesie osoby poddanej leczeniu, zwłaszcza gdy jego przebieg może przyczynić się do rozwoju wiedzy medycznej i stanowić ostrzeżenie dla uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłości.Nieuwzględnienie zarzutów rewizji strony pozwanej spowodowało jej oddalenie.Nie można natomiast odmówić słuszności rewizji strony powodowej.Sąd Wojewódzki swoje rozstrzygnięcie co do zasady oparł na bardzo ogólnych wywodach biegłych, którzy przy wydawaniu opinii nie dość wnikliwie wypowiedzieli się co do istotnych faktów, które by mogły przesądzić o istnieniu winy. Pewne i dość istotne inne okoliczności zostały w ogóle pominięte. W aktualnym stanie dowodowym Sąd miał podstawy do oparcia swojego rozstrzygnięcia na zasadzie słuszności w myśl art. 419 k.c. Nie oznacza to wcale, ażeby można było już obecnie wyłączyć odpowiedzialność na zasadzie art. 417 k.c.Wyjaśnienia całkowitego lub częściowego wymagają takie okoliczności, jak ustalenie, czy zgodne było z zasadami aseptyki dokonywanie opatrunków na sali ogólnej u chorego w bezpośrednim sąsiedztwie osoby dotkniętej powikłaniami ropnymi; czy stan chorego, jego schorzenie i miejsce tego schorzenia uzasadniały jego pobyt na sali o kilkunastu łóżkach i czy w Klinice istniały ogólne złe warunki sanitarne, jak na to wskazują oświadczenia osób załączone do rewizji. Konieczne jest również rozważenie kwestii prawidłowości dokonania zabiegu operacyjnego w sali ambulatoryjnej oraz ustalenie, czy w konkretnych warunkach zdrowotnych powoda i warunkach panujących w Klinice dokonanie zabiegu bez osłony antybiotyków było uzasadnione i dlaczego.Nie można również pominąć ustosunkowania się do kwestii, czy przeprowadzone przed operacją badania u powoda wykluczały stan wskazujący na możliwość komplikacji.Jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania uzupełniającego okazałoby się, że nie jest możliwe oparcie odpowiedzialności na podstawie art. 417 k.c., sąd powinien rozważyć wysokość odszkodowania na podstawie art. 419 k.c., gdyż przepis ten nie wyłącza całkowitego naprawienia szkody, zwłaszcza gdy zachodzi niezdolność poszkodowanego do pracy, a uwzględnienie powództwa ponad dotychczas zasądzoną kwotę będzie pozostawało w zgodności z zasadami współżycia społecznego.Mając to na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 419 KCart. 420 KCart. 417 KC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.