III CZP 24/70

UchwałaIzba Cywilna1970-06-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchylenie decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego, w związku z zawarciem ugody, w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a., pozbawia tę ugodę mocy prawnej?
Ratio decidendi
Uchylenie decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania rozgraniczającego, zawartego w związku z zawarciem ugody, w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a., nie pozbawia tej ugody mocy prawnej. Ugoda zawarta przed geodetą w postępowaniu rozgraniczeniowym ma moc ugody sądowej i stanowi czynność cywilnoprawną, której byt materialnoprawny nie jest warunkowany decyzją o umorzeniu postępowania.
Stan faktyczny
W postępowaniu rozgraniczeniowym zawarto ugodę, co skutkowało umorzeniem postępowania administracyjnego decyzją organu. Następnie organ ten uchylił decyzję o umorzeniu i wznowił postępowanie. W toku wznowionego postępowania nie zawarto ugody, a sprawa została przekazana do sądu, który wydał postanowienie o rozgraniczeniu odmienne od ugody. Powstało zagadnienie prawne dotyczące wpływu wznowienia postępowania administracyjnego na moc ugody.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi, że uchylenie decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania rozgraniczającego w związku z zawarciem ugody, w trybie wznowienia postępowania, nie pozbawia tej ugody mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Przybylski. Sędziowie: Z. Wasilkowska, K. Piasecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Skarbu Państwa-Miejskiej Służby Drogowej w G. o rozgraniczenie nieruchomości, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 19 lutego 1970 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy i jaki wpływ wywiera wznowienie - na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a. - administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego na zawartą w tym postępowaniu w trybie art. 7 dekretu z 13.IX.1946 r. (Dz. U. Nr 53, poz. 298 z późn. zmianami) ugodę w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości uczestników postępowania?"postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Uchylenie - w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a. - decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania rozgraniczającego w związku z zawarciem ugody (art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości - Dz. U. Nr 53, poz. 298) nie pozbawia tej ugody mocy. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne nasunęło się na tle następującego stanu faktycznego.W toku postępowania rozgraniczeniowego została zawarta przed geodetą dokonującym czynności ustalenia granic ugoda określająca przebieg granicy. Wobec zawarcia ugody administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe zostało umorzone decyzją wydziału rolnictwa i leśnictwa prezydium powiatowej rady narodowej. Następnie wspomniany organ uchylił na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a. decyzję o umorzeniu postępowania i wznowił postępowanie. Ponieważ w toku wznowionego postępowania rozgraniczeniowego nie doszło do zawarcia ugody, wydział rolnictwa i leśnictwa przekazał sprawę - na podstawie art. 7 ust. 3 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości - Sądowi Powiatowemu do rozpoznania. Sąd Powiatowy wydał postanowienie w sprawie rozgraniczenia, które ustala linię graniczną w sposób odmienny, niż to wynika z ugody.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozpoznawane zagadnienie prawne narzuca konieczność rozważenia dwóch podstawowych w zasadzie zagadnień, a mianowicie zagadnienia charakteru prawnego ugody zawartej w postępowaniu rozgraniczeniowym i jej skutków prawnych oraz zagadnienia związanego z uchyleniem decyzji o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego w związku z zawarciem wspomnianej ugody.Wszczęte w ramach przepisów dekretu z dnia 12 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53, poz. 298) postępowanie rozgraniczeniowe może - poza wydaniem orzeczenia administracyjnego i orzeczenia sądowego po przekazaniu sprawy do sądu - zakończyć się ugodą.Problematyka ugody w postępowaniu rozgraniczeniowym uregulowana jest tylko w pewnych fragmentach. W wypadku sporu co do ustalenia granic geodeta skłania strony do ugody (art. 7 ust. 1 dekretu). W unormowaniu tym ustawodawca dał niewątpliwie wyraz swemu zapatrywaniu na temat tego, jak odpowiednim środkiem w zakresie ustalenia granic nieruchomości w postępowaniu rozgraniczeniowym jest ugoda.Zasadniczą jednak kwestię reguluje art. 7 ust. 2 dekretu, w myśl bowiem tego przepisu ugoda zawarta przed geodetą dokonującym czynności ustalenia granic ma moc ugody sądowej.Ugoda tego rodzaju jest ugodą zawartą w postępowaniu administracyjnym, gdyż taki charakter ma postępowanie unormowane w dekrecie z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości. Nie przesądza to jednak samo przez się o jej charakterze prawnym.Instytucja ugody nie jest w sposób generalny unormowana w sprawie administracyjnej. Nie przewiduje jej k.p.a. Jednakże poza dekretem o rozgraniczeniu nieruchomości dopuszczalność ugody przewiduje np. prawo wodne - ustawa z dnia 30 maja 1962 r. (art. 56 ust. 1). Ugodę przewidywała również ustawa scaleniowa z dnia 31 lipca 1923 r. (jedn. tekst: Dz. U. z 1927 r. Nr 92, poz. 833 z późn. zmianami). W obu tych wypadkach - co jest charakterystyczne - ugody te podlegały zatwierdzeniu przez właściwe organy. Natomiast takiego wymagania co do zatwierdzenia nie przewiduje dekret z rozgraniczenia nieruchomości. Ta okoliczność ma - jak o tym będzie mowa - istotne znaczenie dla rozważanego zagadnienia. W każdym razie można w tej okoliczności dopatrywać się uwzględnienia przez ustawodawcę cywilnoprawnej autonomii stron w zakresie uregulowania stanu prawnego granic nieruchomości.Za uzasadniony należy uznać pogląd wyrażony w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1964 r. III CR 27/64 (OSNCP 1965 r. poz. 45), w myśl którego ugoda przewidziana w art. 7 ust. 1-2 dekretu jest również ugodą w rozumieniu art. 917 k.c. Jej cechą charakterystyczną jest to, że może być zawarta jedynie przed geodetą przy ustalaniu granic. Ma ona moc ugody sądowej, zastępuje więc formę aktu notarialnego.Ze względu na zasadę jednolitości całego systemu prawa należy przyjąć, że jeżeli ustawodawca w przepisach jakiejś innej dziedziny prawa nie nadaje określonemu pojęciu innego znaczenia, niż ma ono np. w dziedzinie prawa cywilnego, to nie ma żadnych podstaw do tego, aby temu pojęciu nadać inny charakter i sens. Dlatego też stosownie do tej zasady ugodzie, o której mowa, zwłaszcza że jej przedmiotem jest stosunek cywilnoprawny, nie można nadawać innego charakteru niż charakter ugody wykształconej w prawie cywilnym i unormowanej w k.c. Brak podstaw do tego, aby ugodę, o której mowa, utożsamiać np. z decyzją administracyjną z tej między innymi racji, że gdyby nie fakt zawarcia ugody, sprawa o rozgraniczenie mogłaby być zakończona orzeczeniem administracyjnym. Ponadto, pomijając nawet inne względy, oba te pojęcia: "ugoda" i "decyzja" w istocie swej są zasadniczo sobie przeciwstawne, jedno wyłącza drugie, chociaż ich funkcje mogą zapewniać powstanie takiego samego skutku prawnego.Pojęcie "moc ugody sądowej" (art. 7 ust. 2 dekretu) oznacza, że ugoda zawarta w postępowaniu rozgraniczeniowym przez sam fakt jej zawarcia wywiera takie skutki, jakie prawo cywilne wiąże z ugodą. Przepis zaś art. 7 ust. 2 dekretu, nadający ugodzie moc ugody sądowej, ma tylko takie znaczenie, że usuwa ewentualne wątpliwości mogące się nasuwać na tym tle, że ugoda jest zawierana w postępowaniu administracyjnym. Nie ma podstaw do rozumowania, które by wyciągało z takiego unormowania argument na rzecz tezy o jakimś administracyjnym w danym wypadku typie ugody, która jednak pomimo swego swoistego charakteru powinna być tylko traktowana według tych samych zasad co ugoda sądowa.Co się tyczy mocy ugody (art. 7 ust. 2 dekretu), to w grę wchodzą nie tylko skutki prawne w rozumieniu art. 777 pkt 3 k.p.c. Zagadnienie mocy ugody implikuje jednocześnie zagadnienie jej niewzruszalności. Cechą ugody jest to, że ustala albo stwarza skutek w postaci rzeczy ugodzonej. Ta cecha przysługuje również ugodzie, którą ma na względzie art. 7 ust. 3 dekretu.Zawarcie ugody poza skutkami w dziedzinie materialnoprawnej wywołuje określone skutki w zakresie postępowania, w którym doszło zgodnie z przepisami prawa do zawarcia ugody. Zawarcie ugody (art. 7 ust. 3 dekretu) pociąga za sobą umorzenie postępowania rozgraniczeniowego (art. 98 k.p.a.); następuje to w postaci decyzji.W myśl zaś art. 127 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej ostateczną decyzją wznawia się postępowanie. Wznowienie postępowania w tym się przejawia, że następuje uchylenie decyzji i ustalenie, w której instancji i w jakim zakresie ma nastąpić ponowne rozpatrzenie sprawy i wydanie nowej decyzji (art. 132 k.p.a.). Jak z tego wynika, uchylenie decyzji ma na celu ponowne rozpatrzenie sprawy i wydanie nowej decyzji. Tak z reguły sprawa przedstawiałaby się w wypadku, gdyby zachodziła możliwość merytorycznego rozstrzygnięcia.Tymczasem w danym wypadku wobec zakończenia postępowania rozgraniczeniowego ugodą merytoryczne zakończenie sporu pozostaje w mocy. Ugody bowiem w żadnym razie nie pozbawia bytu samo uchylenie decyzji o umorzeniu postępowania. Ugody - ze względu na jej charakter - taka decyzja nie może z istoty rzeczy wzruszyć.Zawarta ugoda - niezależnie nawet od tego, czy zostałaby wydana decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego - wywołała już skutki, jakie przez art. 7, nadający ugodzie przed geodetą moc ugody sądowej, wywierałaby ugoda sądowa. Decyzja o umorzeniu postępowania jest skutkiem wtórnym zawarcia ugody. Nie warunkuje jej bytu materialnoprawnego. Oznacza ona tylko bezprzedmiotowość postępowania.Dlatego też należy dojść do wniosku, że pomimo uchylenia w trybie wznowienia postępowania decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania ugoda pozostaje w mocy.Charakter ugody (art. 7 ust. 2 dekretu), jako czynności prawnej stron, wyłącza możliwość uchylenia ugody decyzją władzy administracyjnej. Żaden z przepisów prawnych nie daje do tego podstawy. W tych tylko wypadkach, gdy jest przewidziane zatwierdzenie ugody w drodze wydania odpowiedniej decyzji administracyjnej, można by doprowadzić do pozbawienia ugody jej skutków (czy też, ściślej mówiąc, nie dopuścić nawet do powstania skutków związanych z zawarciem ugody), uchylając w odpowiedniej drodze prawnej decyzję o zatwierdzeniu ugody. Za pomocą takiej konstrukcji można by ewentualnie zapewnić organowi administracji wpływ na byt ugody i w konsekwencji jej skuteczność. Konstrukcji jednak tego rodzaju nie sposób zastosować w rozważanym wypadku postępowania rozgraniczeniowego. W tym zakresie bowiem nie jest znana instytucja zatwierdzenia ugody. Skuteczność ugody (art. 7 ust. 2 dekretu) nie zależy od jakiejkolwiek decyzji administracyjnej.W konsekwencji zatem wyłączona jest możliwość zakończenia wznowionego postępowania rozgraniczonego czy to w drodze decyzji organu do spraw geodezji (art. 8 ust. 1 w związku z art. 6 dekretu), czy to - po przekazaniu sprawy sądowi - w drodze orzeczenia lub ugody sądowej (art. 7 ust. 3 dekretu). Ugoda, jako czynność cywilnoprawna, jakkolwiek dokonana w postępowaniu (przynajmniej w tej fazie) administracyjnym, pozostaje w mocy, wywierając skutki rzeczy uzgodnionej (res transacta).Przytoczone zatem rozważania uzasadniają udzielenie odpowiedzi na przedstawione do rozstrzygnięcia pytanie w sposób sformułowany w uchwale.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 127 § 1 pkt 5 KPart. 7art. 7 ust. 2art. 7 ust. 3art. 7 ust. 1art. 56 ust. 1art. 917 KCart. 777 pkt 3 KPCart. 98 KPart. 127 § 1 KPart. 132 KP

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.