I CR 563/69

WyrokIzba Cywilna1970-02-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sprawie o wyłączenie spod egzekucji nieruchomości nabytej w czasie trwania wspólności ustawowej, małżonek może wykazać, że środki na jej nabycie pochodziły z jego majątku osobistego, nawet jeśli akt notarialny wskazuje na nabycie do majątku dorobkowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki wadliwie ocenił zebrany materiał dowodowy, naruszając art. 233 § 1 k.p.c. Nie rozważył wszechstronnie zeznań świadków dotyczących innych źródeł dochodów powódki, a także błędnie przyjął, że nabycie nieruchomości do majątku dorobkowego wyklucza możliwość wykazania pochodzenia środków z majątku osobistego małżonka. Sąd Najwyższy podkreślił, że małżonek może rozporządzić swoim majątkiem odrębnym na rzecz nabycia przedmiotu do majątku wspólnego, a także że obalenie domniemania o przynależności do majątku skazanego jest możliwe w odniesieniu do udziału małżonka we wspólności majątkowej.
Stan faktyczny
Powódka domagała się zwolnienia od przepadku udziałów w nieruchomościach, które zostały zajęte w związku z orzeczeniem przepadku majątku jej męża. Nieruchomości zostały nabyte w 1957 r. w czasie trwania wspólności ustawowej. Powódka twierdziła, że nabyła je ze środków stanowiących jej majątek osobisty. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powódka nie wykazała, iż nieruchomości należą do jej majątku odrębnego, a nabycie nastąpiło w czasie trwania małżeństwa ze skazanym. Sąd Wojewódzki nie rozważył wszystkich dowodów wskazujących na pochodzenie środków z majątku osobistego powódki oraz zaciągniętej przez nią pożyczki bankowej na budowę domu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zaskarżonej części i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Klementyny M. przeciwko Skarbowi Państwa i Państwowej Wytwórni Mięsa w W. o wyłączenie spod egzekucji na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 2 października 1969 r. uchylił zaskarżony wyrok w zaskarżonej części i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka Klementyna M. domaga się zwolnienia od przepadku udziałów do 1/2 części we własności położonych w W. dwóch nieruchomości, mających urządzone zbiory dokumentów Zc. Nr 13552 i Zc. Nr 14445. Przy wykonywaniu przez właściwy organ finansowy orzeczenia Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 13 sierpnia 1966 roku o wymierzeniu mężowi powódki Stanisławowi M. kary przepadku mienia w całości (sygn. akt IV 1249/66) zastosowano w stosunku do wymienionych udziałów oparte na przepisie art. 6 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (Dz. U. Nr 6, poz. 11 z późn. zm.) domniemanie, że stanowią one własność skazanego, uprzednio też zabezpieczając na nich w tym samym trybie i w oparciu o postanowienie prokuratora grożące Stanisławowi M. kary oraz roszczenie poszkodowanej, pozwanej w sprawie niniejszej obok Skarbu Państwa, Państwowej Wytwórni Mięsa Nr 2 w W. Nieruchomość Zc Nr 13552, obejmująca obszar 2.600 m2 z budynkiem mieszkalnym, została nabyta przez powódkę i jej męża na zasadzie wspólności ustawowej umową sprzedaży z dnia 7 marca 1957 r. (Nr rep. A-c-II-1403 PBN w W.), zaś nieruchomość Zc Nr 1445, w skład której wchodzi grunt o pow. 5 ha 3.224 m2, została nabyta przez powódkę i jej córkę Bogumiłę-Alicję K. na współwłasność w równych częściach umową sprzedaży z dnia 10 kwietnia 1957 r. (Nr rep. A-b-2892 PBN w W.). Powódka twierdzi, że pierwszą nieruchomość w całości, a udział w drugiej kupiła ze środków stanowiących jej mienie osobiste, pochodzących ze spłat spadkowych, darowizn i sprzedaży rzeczy własnych, a na pokrycie remontów budowy zaciągnęła też pożyczkę bankową. Równocześnie powódka dochodziła zwolnienia wymienionych w pozwie ruchomości i obecnie wyrok uwzględniający powództwo w tym zakresie jest już prawomocny.Strona pozwana powództwa nie uznała, zarzucając w szczególności, że powódka nie może żądać zwolnienia od zajęcia przedmiotu objętego wspólnością ustawową, i że z tej racji roszczenie - gdy chodzi o nieruchomość Zc Nr 13552 - nie mogłoby doznać ochrony prawnej nawet przy obalaniu domniemania, że zajęta rzecz należy do skazanego.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo na podstawie następującego stanu faktycznego.Stanisław M., mąż powódki skazany został m.in. na karę przepadku majątku w całości oraz grzywny za popełnienie przestępstwa obejmującego okres od 1958 do 1963 r. Nieruchomości nabyte zostały w 1957 roku, zatem nie ze środków pochodzących ze spłat spadkowych i sprzedaży gruntu, gdyż powódka dopiero w 1959 roku uzyskała 60.000 złotych ze sprzedaży Stanisławowi W. praw spadkowych, co wynika z treści zawartej wtedy umowy, a w 1963 roku dalszą kwotę 70.000 zł od Leokadii Ł., która kupiła od powódki działkę gruntu w N. Treść aktu notarialnego dot. umowy sprzedaży nieruchomości Zc Nr 13552 wskazuje też, że nieruchomość ta została nabyta z majątku dorobkowego, a nie z pieniędzy pochodzących ze spłat spadkowych.W tym stanie faktycznym sąd I instancji uznał, że skoro powódka nie wykazała, iż objęte pozwem nieruchomości należą do jej mienia odrębnego, a bezsporne jest, że zostały nabyte w czasie trwania małżeństwa ze skazanym, powództwo nie może być uwzględnione z uwagi na treść art. 4 ustawy z dnia 21.I.1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego (Dz. U. poz. 11).W rewizji od tego wyroku powódka Klementyna M. wnosi o jego zmianę przez uwzględnienie roszczenia względnie też o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i w ramach podstaw wywiedzionych z przepisu art. 68 pkt 4 i 5 k.p.c. zarzuca sprzeczność z zeznaniami świadków R.K. i T.P. ustaleń Sądu Wojewódzkiego, gdyż wymienieni świadkowie stwierdzili, że powódka posiadała pieniądze własne już w 1956 r. z otrzymanej spłaty, z dochodów uzyskiwanych z uprawy ziemi (k. S.) oraz ze sprzedaży inwentarza. Sąd Wojewódzki nie wziął pod rozwagę, iż powódka zaciągnęła w banku pożyczkę na budowę domu. Treść aktu dot. Nr Rep. A-a-II 1403 nie ma znaczenia rozstrzygającego z punktu widzenia ustaleń co do pochodzenia środków przeznaczonych do kupna nieruchomości, gdyż małżonek może rozporządzić swoim mieniem osobistym na rzecz współmałżonka.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zasadny jest podstawowy zarzut skargi rewizyjnej, że Sąd Wojewódzki nie rozważył całego z wniosku skarżącej zebranego materiału dowodowego, który miał obalić domniemanie należenia do skazanego objętych pozwem składników majątkowych.Prawidłowo ustalając, że powódka Klementyna M. nie mogła nabyć prawa do nieruchomości za pieniądze otrzymane od Stanisława W. i Leokadii Ł., skoro nabycie to nastąpiło przed zawartymi z tymi osobami umowami sprzedaży, jednocześnie Sąd Wojewódzki, co słusznie wywiedziono w rewizji, dokonał wadliwej oceny dowodów, z których może wynikać, że powódka już w 1957 r. dysponowała środkami pochodzącymi z innych źródeł. Wadliwość ta, prowadząca do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c., polega na tym, że zeznania świadków Tadeusza P. i Bogumiły W. zostały przez sąd ocenione jako niewiarygodne jedynie z punktu widzenia stosunku twierdzeń świadków do treści umów zawartych przez powódkę ze Stanisławem W. i Leokadią Ł., co nie odpowiada wymogom oceny wszechstronnej. Zeznania tych świadków obejmują bowiem stwierdzenie co do innych - poza wspomnianymi transakcjami - źródeł dochodów powódki do których Sąd Wojewódzki nie ustosunkował się.Nieprawidłowe jest też stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że skoro z treści aktu notarialnego wynika, że nieruchomość uregulowana w zbiorze dokumentów Zc. Nr 13552, nabyta została przez powódkę i jej męża na zasadzie wspólności majątkowej, to już przez to nie można wykazywać, iż przeznaczone na kupno tej nieruchomości pieniądze stanowiły odrębny majątek powódki. Trafnie skarżąca zauważa, że nie ma przeszkód prawnych, aby małżonek rozporządził swoim majątkiem odrębnym w taki sposób, że przeznacza go na nabycie przedmiotu na zasadzie wspólności ustawowej. Równocześnie sąd I instancji wyraził błędne zapatrywanie, że obalenie domniemania w stosunku do majątku dorobkowego nie może nastąpić ze względu na przesłanki z art. 4 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego. Jak to wyjaśnił już Sąd Najwyższy w uchwale Całej Izby Cywilnej z dnia 13 kwietnia 1956 r. zawierającej wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej ("OSN" 1956, poz. 61) z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku majątku - jak w sprawie niniejszej - Państwo z samego prawa staje się właścicielem w połowie wszystkich przedmiotów majątkowych objętych przepadkiem, zaś udział we wspólności drugiego małżonka - stanowi jego mienie osobiste. W stosunku do tego mienia małżonek może obalić domniemanie oparte na przepisie art. 6 § 1 cyt. ustawy. Obalenie w procesie domniemania miałoby i ten skutek, że orzeczona grzywna nie mogłaby być zaspokojona ze wspomnianego udziału współmałżonka, gdyż grzywna nie jest wierzytelnością w rozumieniu art. 41 § 1 k.r. i op., lecz karą wymierzoną wyłącznie małżonkowi skazanemu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 1965 r., sygn. akt II Cr 248/66 - Zb. Urz. z II. z 1969 r.).Nie tylko jednakże nienależyte wyjaśnienie sprawy z punktu widzenia przesłanek obalenia domniemania w stosunku do prawa współwłasności nieruchomości stanowi o zaistnieniu w sprawie istotnego uchybienia procesowego, także brak ustaleń w zakresie twierdzeń strony powodowej, że nakłady w postaci domu wzniesionego na nieruchomości Zc. Nr 13552 pochodzą z majątku powódki, czyni sprawę niewyjaśnioną do stosownego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim zasadny jest zarzut skarżącej, że Sąd Wojewódzki w ogóle nie zajął stanowiska co do twierdzenia, że powódka zaciągnęła pożyczkę bankową na budowę domu.Wyjaśnienie sprawy w odniesieniu do okoliczności dotyczących nakładów było niezbędne także przy ustalaniu, że nie zostało obalone domniemanie należenia do skazanego udziału w nieruchomości, na której nakłady te zostały poczynione. Ze względu na zasadę wyrażoną w art. 191 k.c., że własność nieruchomości rozciąga się na rzecz ruchomą, która została połączona z nieruchomością w taki sposób, że stała się jej częścią składową, opartym na art. 6 § 1 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa (obecnie art. 134 ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Dz. U. Nr 13, poz. 98) domniemaniem, iż nieruchomość należy do skazanego (oskarżonego), objęte są również jej części składowe. Z tego powodu osoba, która poczyniła nakłady stanowiące tę część składową, może dochodzić od Państwa jako właściciela rzeczy z mocy prawomocnie orzeczonego przepadku mienia skazanego (konfiskaty mienia) roszczeń z tytułu zwrotu tych nakładów (por. art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 22 października 1947 r. poz. 390, a obecnie art. 164 cyt. ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r.) tylko na podstawie - wydanego w procesie opartym na art. 6 § 3 powołanej ustawy z 1958 r. obecnie art. 137 k.k.w. - wyroku ustalającym, że nakłady wniesione zostały przez powoda. Wyrok taki obala bowiem domniemanie ich pochodzenia od skazanego. Jeżeli zatem w sprawie niniejszej i w sytuacji omawianej powódka prawidłowo wykaże, że dom w całości lub w części został wzniesiony jej własnymi środkami, to należy dokonać w wyroku odpowiednich ustaleń.Nie są natomiast zasadne te twierdzenia rewizji, które powołują się na ustalenia wyroku karnego skazującego męża powódki. Istota sprawy polega bowiem nie na tym, czy skazany ze środków pochodzących z przestępstwa mógł nabyć nieruchomości i zbudować dom, gdyż w tym zakresie istnieje domniemanie ustawowe, lecz na wykazaniu przez powódkę, że ona z własnych środków mienie to pozyskała, co może obalić wspomniane domniemanie.Ze względu na omówione uchybienia, uzasadniające należycie podstawy rewizyjne z art. 368 pkt 1, pkt 3, pkt 4 i pkt 5 k.p.c. zaskarżony wyrok - naruszający w szczególności art. 3 § 2, art. 212, art. 224 § 1, art. 233 § 1 i art. 316 § 1 k.p.c. - podlega w uwzględnieniu rewizji uchyleniu na zasadzie art. 388 § 1 k.p.c., a sprawa przekazaniu sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki będzie miał na uwadze, że art. 3-20 ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (poz. 11) uchylone zostały art. III przep. wpr. k.p.k. (Dz. U. Nr 13, poz. 97) i że obecnie obowiązują w tym przedmiocie przepisy art. 134 i następne kodeksu karnego wykonawczego (Dz. U. Nr 13, poz. 98) i mają zastosowanie również przy wykonywaniu orzeczeń, które stały się wykonalne przed dniem wejścia w życie tego kodeksu (por. art. 206 § 1 i § 2 cyt. ustawy).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 6 § 1art. 4art. 68 pkt 4art. 233 § 1 KPCart. 41 § 1art. 191 KCart. 134art. 7 ust. 1art. 164art. 6 § 3art. 137 KKart. 368 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.