U 2/69
UchwałaIzba Wojskowa1969-07-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz może być uznany za podmiot przestępstwa z art. 144 k.k.W.P. w sytuacji, gdy wbrew przepisom oddaje do prowadzenia powierzony mu wojskowy pojazd mechaniczny osobie nieuprawnionej, a w następstwie tego doszło lub mogło dojść do uszkodzenia pojazdu, wypadku z ludźmi lub innych poważnych skutków?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchwalił, że żołnierz może być uznany za podmiot przestępstwa z art. 144 k.k.W.P. w sytuacji, gdy wbrew przepisom oddaje do prowadzenia powierzony mu wojskowy pojazd mechaniczny osobie nieuprawnionej, a w następstwie tego doszło lub mogło dojść do uszkodzenia pojazdu, wypadku z ludźmi lub innych poważnych skutków. Naruszenie regulaminowych zasad prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym zakazu oddawania pojazdu osobie nieuprawnionej, wyczerpuje znamiona tego przestępstwa, niezależnie od tego, czy nastąpiło przed jazdą, w czasie postoju, czy w trakcie jazdy.Stan faktyczny
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył wniosek o wyjaśnienie kwestii prawnej dotyczącej odpowiedzialności karnej żołnierza za oddanie wojskowego pojazdu osobie nieuprawnionej. W orzecznictwie Izby Wojskowej SN zarysowały się odmienne poglądy co do kwalifikacji prawnej takiego czynu – czy powinien być rozpatrywany na gruncie art. 144 k.k.W.P., czy art. 130 k.k.W.P. Wniosek miał na celu zapobieżenie rozbieżnościom w orzecznictwie sądów wojskowych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił pozytywną odpowiedź na postawione pytanie prawne, uznając, że żołnierz może być podmiotem przestępstwa z art. 144 k.k.W.P. w opisanej sytuacji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: płk K. Mioduski.Sędziowie: ppłk J. Gawrysiak (sprawozdawca), płk Z. Furtak, płk A. Kruszka, płk A. Porzecki, płk Z. Wizelberg, ppłk H. Kwaśny.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk S. Wojtczak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu skierowanego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w trybie art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11, poz. 54) wniosku o wyjaśnienie kwestii prawnej:"Czy może być uznany za podmiot przestępstwa z art. 144 k.k.W.P. żołnierz w takiej sytuacji, gdy wbrew przepisom § 8 pkt 7 zarządzenia MON nr 25 z dnia 18 kwietnia 1961 r. (Dz. Rozk. Nr 7 z dnia 23 maja 1961 r., poz. 31) oddaje do prowadzenia powierzony mu wojskowy pojazd mechaniczny osobie do tego nieuprawnionej i gdy w następstwie tego doszło lub mogło dojść do uszkodzenia tego pojazdu, nieszczęśliwego wypadku z ludźmi albo innych poważnych skutków?"i po wysłuchaniu prokuratorauchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneI. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył wniosek o wyjaśnienie przytoczonej wyżej kwestii prawnej dlatego, że w orzecznictwie Izby Wojskowej Sądu Najwyższego zarysowały się co do tej kwestii odmienne poglądy, mogące prowadzić do rozbieżności w orzecznictwie sądów wojskowych.Według pierwszego z tych poglądów kierowca, który wbrew cytowanym przepisom zarządzenia MON (dotyczącego przewozu osób i ładunków transportem samochodowym oraz obowiązków kierowcy i użytkowników wojskowych pojazdów mechanicznych) narusza bezwzględnie obowiązujący go zakaz i przekazuje kierownicę powierzonego mu pojazdu osobie do tego nieuprawnionej, jeśli wywołało to lub mogło wywołać szkodliwe następstwa, powinien ponosić odpowiedzialność karną z przepisu art. 144 k.k.W.P. (por. orzecz. SN Rw 520/67).Drugi zaś pogląd sprowadza się do stwierdzenia, że w zbiorze regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych i w przepisach jazdy na drogach publicznych nie mieści się zasada zakazująca oddania pojazdu do prowadzenia przez osobę nieupoważnioną, dlatego też wina oraz odpowiedzialność karna sprawcy przekazania kierownicy takiej osobie - jeśli spowoduje ona wypadek w ruchu drogowym - powinna być rozpatrywana na gruncie przepisu art. 130 k.k.W.P. Operuje się tu argumentem, że w chwili wypadku ten, kto przekazał ,kierownicę pojazdu innej osobie, sam pojazdu nie prowadził i wypadku sam nie spowodował (por. orzecz. SN Rw 1114/68).Uzasadnienie prawneII. Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:Przedstawione wyżej dwa poglądy w kwestii stosowania w konkretnych sprawach przepisów art. 144 k.k.W.P. lub art. 130 k.k.W.P. są wprawdzie wyrazem rozbieżności w orzecznictwie, jednakże rozbieżność ta nie miała większego znaczenia, ponieważ pierwszy pogląd był poglądem dominującym w orzecznictwie b. Najwyższego Sądu Wojskowego i jest on nadal poglądem dominującym w orzecznictwie Izby Wojskowej Sądu Najwyższego w odróżnieniu od poglądu drugiego, który w orzecznictwie znajduje swój wyraz tylko sporadycznie.Przy rozstrzyganiu omawianego zagadnienia prawnego należy mieć na uwadze, że Sąd Najwyższy wskazywał już wielokrotnie w swych orzeczeniach, iż przepis art. 130 k.k.W.P. jest normą ogólną w stosunku do art. 144 k.k.W.P., gdyż określa ogólny ustawowy stan faktyczny przekroczenia lub nadużycia władzy, wykorzystania stanowiska lub niedopełnienia obowiązku służbowego, na skutek czego przepis art. 130 k.k.W.P. ma zastosowanie tylko w braku przepisu szczególnego ustawy karnej, normującego określony zakres obowiązków żołnierza, jak np. obowiązek wojskowy, obowiązek karności, szczególne obowiązki służbowe, obowiązek zachowania porządku wojskowego i inne (por. Orzecznictwo Najwyższego Sądu Wojskowego, Wyd. MON 1960 r., str. 160 i orzecz. SN Rw 286/66). W tych zaś wypadkach, gdy mamy do czynienia ze stosunkiem normy ogólnej do normy szczególnej, wchodzi w grę zasada priorytetu ustawy szczególnej w stosunku do ustawy ogólnej. Odmienna interpretacja prowadziłaby do tego, że większość przestępstw wojskowych naruszających szczególne obowiązki służbowe podlegałaby kwalifikowaniu z art. 130 k.k.W.P., w wyniku czego przepisy np. art. 131, 132, 135, 136, 138, 140. 144, 145 k.k.W.P. i wiele innych stałyby się w praktyce martwą literą ze względu na przepis art. 32 § 1 k.k.W.P.Udzieleniu pozytywnej odpowiedzi na postawione przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pytanie prawne nie stoi bynajmniej na przeszkodzie wykładnia gramatyczna przepisu art. 144 k.k.W.P.Zwroty zawarte w dyspozycji art. 144 § 1 k.k.W.P. nie oznaczają, że przestępstwem z tego przepisu może być tylko nieprawidłowe prowadzenie pojazdu mechanicznego, to jest nieprawidłowe wypełnianie funkcji kierowania pojazdem mechanicznym.Z treści zarządzenia Ministra Obrony Narodowej nr 25/MON z dnia 18 kwietnia 1961 r. w sprawie przewozu osób i ładunków transportem wojskowym oraz o obowiązkach kierowców i użytkowników wojskowych pojazdów mechanicznych, a w szczególności z przepisów zawartych w rozdziale III § 6, 7 i 8 wynika, że kierowca obowiązany jest do wykonywania określonych czynności służbowych związanych z prowadzeniem pojazdu zarówno przed przystąpieniem do jazdy, jak i w czasie jazdy oraz w czasie postoju i po powrocie do jednostki wojskowej.Bezsporne jest, że cytowane wyżej przepisy zarządzenia MON nr 25 z dnia 18 kwietnia 1961 r. stanowią regulaminowe zasady prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych i że naruszenie ich oraz przepisów jazdy na drogach przez prowadzącego taki pojazd, jeżeli to naruszenie spowodowało lub mogło spowodować określone skutki, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 144 k.k.W.P. Nie ulega wątpliwości również i to, że naruszenie owych regulaminowych zasad oraz przepisów jazdy na drogach może nastąpić przez działanie lub zaniechanie prowadzącego pojazd mechaniczny. Jeżeli więc kierowca nie sprawdzi stanu technicznego pojazdu przed wyjazdem, do czego jest obowiązany, a następnie spowoduje wypadek drogowy na skutek niesprawności np. układu hamulcowego, to powinien ponieść odpowiedzialność karną z art. 114 k.k.W.P., aczkolwiek w czasie samego prowadzenia pojazdu nie naruszył regulaminowych zasad lub przepisów jazdy na drogach. Nie inaczej również należy ocenić sytuację, w której kierowca oddaje kierownicę osobie nieuprawnionej, wskutek czego doszło lub mogło dojść do wypadku drogowego, bez względu na to, czy uczyni to przed przystąpieniem do jazdy, czy też w czasie postoju, przed kontynuowaniem dalszej jazdy, gdyż w tych wypadkach narusza on w sposób oczywisty regulaminowe zasady prowadzenia pojazdów mechanicznych.Mając powyższe na uwadze, należało udzielić pozytywnej odpowiedzi na postawione przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pytanie prawne.
Powiązane orzeczenia
- Rw 1187/65 1966-07-01Czy żołnierz, wykonując rozkaz przełożonego, który jest rozkazem oczywiście przestępnym, ponosi odpowiedzialność karną za przestępstwo popełnione w wyniku wykonania tego rozkazu?
- Rw 809/66 1966-10-10Czy prowadzenie pojazdu służbowego w stanie nietrzeźwości, które doprowadziło do uszkodzenia silnika, stanowi przestępstwo z art. 144 § 1 k.k.W.P., czy też powinno być kwalifikowane na podstawie ustawy o zwalczaniu alkoh…
- U 2/75 1975-02-07Czy żołnierz kierowca wojskowego samochodu, który podczas podróży służbowej wprawił się w stan nietrzeźwości, uniemożliwiający prowadzenie pojazdu, a następnie nie zabezpieczył go przed uruchomieniem przez osoby nieupraw…
- Rw 1146/68 1968-10-17Czy żołnierz, który spowodował wypadek samochodowy prowadząc pojazd specjalny, do którego prowadzenia nie posiadał wymaganych kwalifikacji, ponosi odpowiedzialność karną, jeśli przełożeni wiedzieli o braku jego przeszkol…
- Rw 237/63 1963-03-28Jaka jest właściwa kwalifikacja prawna i wymiar kary za spowodowanie wypadku drogowego przez żołnierza-kierowcę, gdy naruszenie przepisów drogowych jest nieumyślne, a wypadek nastąpił wskutek lekkomyślnego przeceniania w…
Powołane przepisy
art. 29 ust. 1art. 144 KKart. 130 KKart. 131art. 32 § 1 KKart. 144 § 1 KKart. 114 KK§ 8 pkt 7§ 1§ 6
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.