I KR 165/70
WyrokIzba Karna1970-11-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioski o ściganie złożone przez rodziców pokrzywdzonej, nie wymieniające imiennie sprawców, są wadliwe w przypadku przestępstwa ściganego na wniosek?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wnioski o ściganie złożone przez rodziców pokrzywdzonej, mimo braku imiennego wskazania sprawców, są prawidłowe. Ustawa nie wymaga takiej formy, a nacisk kładziony jest na wolę pokrzywdzonego. Obowiązek wskazania sprawców we wniosku stanowiłby faktyczną przeszkodę do wszczęcia postępowania, zapewniając bezkarność sprawcom, co jest nie do przyjęcia. Wniosek o ściganie nie musi zawierać danych, które dopiero mają być ustalone w toku postępowania.Stan faktyczny
Oskarżeni zostali skazani za zgwałcenie nieletniej Jadwigi Z. Sąd Wojewódzki orzekł kary pozbawienia wolności oraz zasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz pokrzywdzonej wysokie odszkodowanie. Oskarżeni wnieśli rewizje, zarzucając m.in. rażącą surowość kar, nadmierne odszkodowanie oraz wadliwość wniosków o ściganie. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, łagodząc kary pozbawienia wolności orzeczone wobec oskarżonych oraz obniżając zasądzone odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Karolus (sprawozdawca). Sędziowie: T. Gdowski, Z. Neumann. Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Śliwiński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 1970 r. sprawy Wojciecha M., Stanisława W. i Leszka Michała K., oskarżonych z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji założonej przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 11 czerwca 1970 r.,zmienił zaskarżony wyrok:a) w orzeczeniu o karze w ten sposób, że za przypisany czyn skazał na podstawie art. 168 § 2 k.k.: Wojciecha M. na karę 6 lat pozbawienia wolności, a Stanisława W. i Leszka Michała K. na kary po 5 lat pozbawienia wolności, z zaliczeniem na poczet tych kar wszystkim oskarżonym okresu tymczasowego aresztowania od dnia 21 stycznia 1970 r.,b) w orzeczeniu o powództwie cywilnym w ten sposób, że zasądził od Wojciecha M., Stanisława W. i Leszka Michała K. solidarnie na rzecz małoletniej Jadwigi Z., do rąk jej rodziców Jerzego i Marianny małżonków Z., kwotę 10.100 złotych z 8% od dnia 10 czerwca 1970 r. oraz 3.996 zł tytułem kosztów procesu za obie instancje, pozostawiając resztę powództwa cywilnego bez rozpoznania (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 11 czerwca 1970 r. zostali skazani: Wojciech M. - na 10 lat pozbawienia wolności oraz karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat, Stanisław W. i Leszek Michał K. - na 8 lat pozbawienia wolności oraz kary dodatkowe pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat za przestępstwo z art. 168 § 2 k.k., popełnione przez to, że w dniu 20 stycznia 1970 r. na drodze w miejscowości B., działając wspólnie, siłą wciągnęli do sanek nieletnią Jadwigę Z. i wioząc ją utrudniali wołanie o pomoc przez zatykanie jej ręką ust, wywieźli ją następnie w pole koło miejscowości T. i tam na workach z sianem, używając przemocy, doprowadzili ją do odbycia z każdym z nich kilku stosunków płciowych.Sąd zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa opłaty i koszty postępowania, a na rzecz nieletniej Jadwigi Z. - tytułem powództwa cywilnego - kwotę 60.000 zł z odsetkami i kosztami procesu.Od wyroku tego wnieśli rewizje oskarżeni.Rewizja oskarżonego Wojciecha M. powołując się na przepis art. 387 pkt 4 k.p.k., zarzuciła:1. rażącą niewspółmierność orzeczonej kary w stosunku do stopnia zawinienia oskarżonego Wojciecha M.; 2. zasądzenie na rzecz pokrzywdzonej odszkodowania nie pozostającego w odpowiednim stosunku do doznanej przez nią krzywdy moralnej i wniosła o zmianę wyroku przez złagodzenie kary pozbawienia wolności oraz obniżenie odszkodowania do kwoty 10.100 zł.Rewizja oskarżonego Stanisława W. zarzuciła:1. obrazę art. 357 i 372 k.p.k. w związku z art. 50 i 120 § 4 k.k. przez nienależyte wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej w części dotyczącej wymiaru kary;2. obrazę art. 372 § 1 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 168 k.k. przez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku;3. obrazę art. 5 i 11 k.p.k. przez istnienie wadliwego wniosku o ściganie i wniosła o uchylenie wyroku w stosunku do Stanisława W. i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Rewizja oskarżonego Leszka Michała K. zarzuciła: 1. obrazę art. 3 § 1 k.p.k. przez przyjęcie przez Sąd Wojewódzki wersji wydarzeń jak najbardziej niekorzystnej dla oskarżonego przez oparcie się prawie wyłącznie na zeznaniach pokrzywdzonej Jadwigi Z.; 2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niesłusznym przyjęciu, że oskarżeni planowali dokonanie gwałtu, ponieważ zaczepiali dziewczęta na przystanku, gdy tymczasem w rzeczywistości zaproponowali oni jednej dziewczynie w grzecznej formie wspólne towarzystwo, oraz że oskarżeni używali przemocy i działali z okrucieństwem, co nie znajduje oparcia w zebranych dowodach;3. rażącą surowość wymierzonej kary, wynikającą z nierozważenia okoliczności łagodzących, a zwłaszcza "młodego wieku i nienagannego dotychczasowego trybu życia oskarżonego, dobrej opinii z miejsca pracy i miejsca zamieszkania oraz okazanej na rozprawie szczerej skruchy";4. obrazę art. 440 k.c. i 445 k.c. polegającą na tym, że Sąd Wojewódzki, zasądzając powództwo, nie poczynił żadnych ustaleń co do stanu majątkowego pozwanego i wniosła o zmianę wyroku przez znaczne złagodzenie kary pozbawienia wolności oraz pozostawienie powództwa cywilnego bez rozpoznania lub zmniejszenie kwoty zasądzonego odszkodowania, a ewentualnie - o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie jest zasadny zarzut rewizji oskarżonego Stanisława W. że wnioski o ściganie złożone przez rodziców pokrzywdzonej, Jerzego i Mariannę Z., są wadliwe. Wniosek złożony w dniu 21 stycznia 1970 r. przez Jerzego Z. wyraźnie żądał "ścigania sprawców" zgwałcenia jego córki Jadwigi Z. i "oddania ich pod sąd". Podobnej treści wniosek złożyła w tymże dniu matka pokrzywdzonej, Marianna Z., w którym również wyraźnie żądała "ścigania 3 nie znanych sprawców gwałtu" na jej córce.Jeśli się uwzględni, że ustawa nie wymaga określonej formy wniosku o ściganie, a w szczególności wymienienia imiennie sprawców przestępstwa, że art. 5 § 3 k.p.k. położył nacisk na wolę pokrzywdzonego oraz że z treści powyższych wniosków wynika wyraźnie, iż pokrzywdzona zażądała ukarania faktycznych sprawców zgwałcenia, to wnioski powyższe należy uznać za prawidłowe.Stosownie do przepisu art. 5 § 3 k.p.k., w sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek oskarżyciel publiczny wszczyna postępowanie dopiero po złożeniu wniosku. Dopóki pokrzywdzony wniosku nie złoży, postępowania się nie wszczyna, a wszczęte należy umorzyć (art. 11 pkt 4 k.p.k.). Ponieważ nie zawsze pokrzywdzonemu znani są sprawcy przestępstwa, przeto obowiązek wskazania ich imiennie we wniosku o ściganie stanowiłby faktyczną przeszkodę do wszczęcia postępowania, a w konsekwencji zapewniałby bezkarność sprawcom przestępstwa. Tego rodzaju stanowisko jest nie do przyjęcia.Należy w końcu zaznaczyć, że skoro celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawców przestępstwa (art. 261 pkt 3 k.p.k.), a wniosek o ściganie musi wyprzedzać jego wszczęcie, to jest oczywiste, że wniosek ten nie musi zawierać tych danych, które dopiero w dochodzeniu lub śledztwie mają być ustalone.Wbrew twierdzeniom rewizji oskarżonych Stanisława W. i Leszka Michała K. Sąd Wojewódzki oparł swe ustalenie, że oskarżeni stosowali wobec pokrzywdzonej przemoc, nie tylko na zeznaniach pokrzywdzonej, ale także na wyjaśnieniach oskarżonego Wojciecha M. oraz oskarżonego Stanisława W., złożonych w śledztwie. Z całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że Jadwiga Z. nie wyrażała zgody na odbycie z nią stosunku płciowego i stawiała opór oraz że wszyscy oskarżeni stosowali wobec pokrzywdzonej przemoc, zmierzającą do fizycznego przełamania tego jej oporu. Wypada podkreślić, że przy odbywaniu następnych stosunków płciowych intensywność oporu ze strony pokrzywdzonej była już niewielka i dlatego wystarczyła z kolei niewielka intensywność przemocy, jednakże okoliczność ta absolutnie nie świadczy o dobrowolności odbycia stosunku płciowego przez pokrzywdzoną z oskarżonym Wojciechem W. Znajduje to również potwierdzenie w wyjaśnieniach współoskarżonego Wojciecha M., w których podał on, że "to nie było tak dobrowolnie".Za chybione należy uznać powoływanie się rewizji oskarżonego Leszka Michała K. na to, że Sąd przyjął "wersję wydarzeń jak najbardziej niekorzystną dla oskarżonego, opierając się prawie wyłącznie na zeznaniach pokrzywdzonej", skoro Sąd Wojewódzki szczegółowo omówił wszystkie ujawnione dowody, a w tym także wyjaśnienia oskarżonych, a następnie przytoczył przesłanki, na podstawie których nie dał wiary tym wyjaśnieniom częściowo lub w całości. Podzielając motywy zaskarżonego wyroku jako nie zawierającego błędu w ocenie materiału dowodowego, należy stwierdzić, że rewizja, podnosząc powyższy zarzut, nie wskazała na żadne istotne okoliczności, które by mogły podważyć prawidłowość oceny dowodów dokonanej przez Sąd Wojewódzki.Podając w wątpliwość zeznania pokrzywdzonej, że chciała wzywać pomocy krzykiem, rewizja oskarżonego Leszka Michała K. całkowicie pomija wyjaśnienia oskarżonego Wojciecha M., w których przyznał, iż zatykał pokrzywdzonej usta, gdy zbliżali się do idących drogą ludzi, co niezbicie wskazuje na to, że pokrzywdzona skorzystała z tego środka obrony, gdyż inaczej zabiegi oskarżonego Wojciecha M. byłyby niepotrzebne.Opierając się na wyjaśnieniach oskarżonych oraz ich zachowaniu się, Sąd Wojewódzki doszedł do trafnego wniosku, że oskarżeni planowali dokonanie gwałtu, ustalenia zaś tego rewizja oskarżonego Leszka Michała K. niczym nie podważa.Nie można natomiast odmówić słuszności rewizjom oskarżonych, gdy zarzucają rażąco surowy wymiar kary oraz nadmiernie wysokie odszkodowanie.Stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu określają już - z woli ustawodawcy - granice sankcji karnej, jaką ten czyn jest zagrożony. Uwzględniając to, że zbrodnia z art. 168 § 2 k.k. zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 3 do 15 lat, nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że czyn oskarżonych budzi największą odrazę w odczuciu ludzkim i nie da się porównać z żadnym innym przestępstwem kryminalnym oraz że każda tutaj kara będzie akceptowana przez społeczeństwo. Jeśli się bowiem uwzględni młody wiek oskarżonych ich poziom umysłowy i środowisko, w jakim się wychowali, sposób działania nie wykraczający poza granice przemocy niezbędnej do dokonania gwałtu oraz dotychczasowe opinie, to należy uznać, że kary wymierzone oskarżonym przez Sąd Wojewódzki są rażąco niewspółmierne do stopnia społecznego niebezpieczeństwa ich czynu oraz nasilenia ich złej woli.Mając więc powyższe na uwadze tudzież cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i orzeczone kary pozbawienia wolności oskarżonym odpowiednio złagodził.Ponieważ przewód sądowy nie dostarczył dowodów, aby oskarżeni dopuścili się przypisanego im czynu z niskich pobudek, a Sąd Wojewódzki wymierzenia dodatkowej kary pozbawienia praw publicznych niczym nie uzasadnił, przeto Sąd Najwyższy od wymierzenia tej kary odstąpił.Rodzice pokrzywdzonej wytoczyli w jej imieniu powództwo cywilne, domagając się zasądzenia solidarnie od oskarżonych kwoty 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną i ból fizyczny.Jeśli się uwzględni, że ani pokrzywdzona, ani oskarżeni nie mają żadnego majątku, że krzywda moralna nie może być źródłem bogacenia się, odszkodowanie zaś za nią powinno pozostawać w odpowiedniej proporcji do jej wielkości, oraz że ewentualnego zmniejszenia się widoków powodzenia pokrzywdzonej na przyszłość nie można już obecnie zakładać - należy uznać, że żądane i zasądzone przez Sąd Wojewódzki odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonej jest niewspółmierne, i dlatego Sąd Najwyższy obniżył je do kwoty 10.000 zł jako odpowiedniej. Poza tym Sąd Najwyższy zasądził od oskarżonych kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów świadectwa lekarskiego, poniesionych przez pokrzywdzoną.Stosownie do wysokości odszkodowania uległy również zmniejszeniu zasądzone od oskarżonych na rzecz pokrzywdzonej koszty procesu.Orzeczenie o kosztach i opłatach sądowych opiera się na przepisach art. 547 i 560 k.p.k. oraz art. 9 i 17 dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. (Dz. U. Nr 19, poz. 73 z późn. zm.).
Powiązane orzeczenia
- I KR 185/77 1977-11-21Czy wniosek o ściganie złożony przez pokrzywdzonego, który nie wymienia wszystkich współsprawców przestępstwa, wyłącza dopuszczalność postępowania karnego wobec niewymienionych współsprawców?
- IV KR 280/74 1974-11-26Czy wniosek o ściganie złożony przez ojca małoletniej pokrzywdzonej, który nie wymieniał wszystkich sprawców, jest wystarczający do ścigania wszystkich współsprawców, w tym tych niewymienionych?
- II KK 432/22 2022-10-12Czy złożenie wniosku o ściganie przez pokrzywdzoną było skuteczne w kontekście przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., zwłaszcza w sytuacji, gdy wniosek nie wskazywał bezpośrednio wszystkich sprawców, a postępowanie toczyło si…
- IV KK 171/17 2017-05-30Czy brak wniosku o ściganie od uprawnionego pokrzywdzonego, stwierdzony dopiero w postępowaniu odwoławczym, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, która obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, czy też wnios…
- III KK 121/12 2013-04-25Czy wniosek o ściganie sprawców przestępstwa zgwałcenia, złożony przez pokrzywdzoną, obejmuje z mocy prawa wszystkie osoby współuczestniczące w popełnieniu tego czynu, nawet jeśli nie zostały one imiennie wskazane we wni…
Powołane przepisy
art. 168 § 2 KKart. 387 pkt 4 KPKart. 357art. 50art. 372 § 1 pkt 2 KPKart. 168 KKart. 5art. 3 § 1 KPKart. 440 KCart. 5 § 3 KPKart. 11 pkt 4 KPKart. 261 pkt 3 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.