II PZ 22/67

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1967-04-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odtworzony mechanicznie na piśmie procesowym wzór podpisu czyni zadość wymogowi przewidzianemu w art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że podpis w rozumieniu art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c. musi być własnoręczny. Podpis wypisany maszyną, odciśnięty stemplem lub odbity z matrycy nie jest uznawany za podpis w rozumieniu przepisów procesowych. Własnoręczny podpis jest wymogiem formalnym pisma procesowego, a jego brak może skutkować zwrotem pozwu.
Stan faktyczny
Powiatowy Związek Gminnych Spółdzielni wniósł pozew o zapłatę. Przewodniczący Sądu Powiatowego wezwał stronę powodową do podpisania pozwu pod rygorem zwrotu. Po bezskutecznym upływie terminu, pozew został zwrócony. Strona powodowa wniosła zażalenie, argumentując, że podpis odbity z matrycy jest dopuszczalny. Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie strony powodowej, uznając, że zaskarżone zarządzenie Przewodniczącego Sądu Powiatowego odpowiada prawu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Szczerski.Sędziowie SN: St. Rejman (spraw.), J. Tyszka.Protokolant: H. Kalinowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 1967 r. sprawy z powództwa Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni "S." przeciwko Michałowi G. i Franciszkowi K. o zapłatę, na skutek zażalenia strony powodowej na zarządzenie Przewodniczącego Sądu Powiatowego z dnia 17 września 1966 r., sygn. akt. VIII C 793/66,postanowił:oddalić zażalenie.Uzasadnienie faktyczneZakłady Obrotu Rolnego przy P.Z.G.S. domagały się zasądzenia solidarnie od Michała G. i Franciszka K. 13.554 zł z odsetkami i kosztami procesu.Przewodniczący Sądu Powiatowego wezwał stronę powodową, pod rygorem zwrotu pozwu, do podpisania go w terminie tygodniowym (art. 130 § 1 k.p.c.). Po upływie wyznaczonego terminu, przewodniczący zarządził zwrot pozwu (art. 130 § 2 i 4 k.p.c.).Na to zarządzenie powodowe Zakłady wniosły zażalenie (art. 394 § 1 pkt 1 k.p.c.), oparte na zarzucie uchybienia art. 126 § 1 pkt. 4 k.p.c. Reprezentują one pogląd, że cytowany przepis nie wskazuje sposobu i formy podpisu i nie nakłada na stronę obowiązku podpisania pozwu ołówkiem, atramentem lub długopisem. Pismo procesowe może więc być podpisane w jakikolwiek sposób, o ile tylko nie ma wątpliwości co do autentyczności podpisu. Podpis odbity z matrycy jest też podpisem.Sąd Wojewódzki postanowił przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia - na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. - następujące zagadnienie prawne:"Czy odtworzony mechanicznie na piśmie procesowym wzór podpisu czyni zadość wymogowi przewidzianemu w art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c.?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Pozew jest pismem procesowym, a wniesienie pozwu czynnością procesową, rozpoczynającą proces cywilny. Pozew musi czynić zadość przepisom Kodeksu postępowania cywilnego zarówno co do formy, jak i co do treści .Wymogi formalne dla pozwu są te same co dla każdego pisma procesowego. W myśl art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c. każde pismo procesowe powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Podpis zalicza się więc do wymogów formalnych pozwu.Podpis w znaczeniu powszechnie używanym jest to napisany lub uwierzytelniony znak ręczny (odcisk palca).Przepisy prawne, a w szczególności przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, nie dają podstaw do nadania pojęciu "podpis" odmiennego znaczenia od powszechnie używanego.Dlatego też nie jest podpisem, w rozumieniu art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c., podpis wypisany maszyną, odciśnięty stemplem, odbity z matrycy itp. Natomiast jest podpisem znak własnoręczny, choćby w konsekwencji nie spowodował on zamierzonego skutku prawnego, np. z powodu jego sfałszowania.Pisma procesowe składa się w sądzie w oryginale, co wynika z treści art. 128 k.p.c., który nakazuje dołączyć do nich odpisy dla doręczenia ich uczestniczącym w sprawie osobom. Oryginał zaś pisma musi być podpisany - obojętne czym - ale własnoręcznie. Za stronę, która nie może się podpisać, podpisuje pismo osoba przez nią upoważniona, z wymienieniem przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała. Przez wyrażenie "podpisać się" należy rozumieć własnoręczne podpisanie.Stanowisko to znajduje potwierdzenie w treści art. 89 § 1 k.p.c., w myśl którego pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy. Może on też złożyć wierzytelny odpis pełnomocnictwa, który uprawniony jest sam uwierzytelnić, chyba że sąd żąda urzędowego poświadczenia podpisu.Ta czynność należy do państwowego biura notarialnego. W myśl zaś art. 40 pkt 2 pr. o not. poświadcza ono "własnoręczność" podpisu. Podpis musi więc być własnoręcznie złożony w obecności notariusza, bądź jeżeli był złożony uprzednio musi być przez osobę, która podpis złożyła, uznany wobec notariusza za jej podpis własnoręczny. To samo dotyczy tuszowego odcisku palca, a więc czynności zdziałanej również własnoręcznie.Nie ma też żadnych uzasadnionych powodów, aby podpis w rozumieniu przepisów procesowych rozumieć inaczej niż podpis w rozumieniu przepisów prawa cywilnego materialnego.Kodeks cywilny w art. 78 wyraźnie stanowi, że do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli.Charakterystyczne są też w tym przedmiocie przepisy dotyczące testamentów. Mianowicie, spadkodawca może sporządzić testament zwykły w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą (art. 949 § 1 k.c.). Ustawa nie dodaje, iż testator ma podpisać testament również własnoręcznie, bo jest to oczywiste i nigdy co do tego ani w doktrynie, ani w orzecznictwie nie było odmiennych poglądów. Nie do przyjęcia jest próba takiej wykładni, że testament ma być w całości napisany pismem ręcznym, ale podpis może być odciśnięty np. stemplem. Gdyby zagadnienie to mogło nasuwać jakiekolwiek wątpliwości, to ustawodawca z pewnością postawiłby wymóg, aby testament był napisany w całości i podpisany pismem ręcznym.Z tych względów na przedstawione zagadnienie prawne należy odpowiedzieć, że odtworzony mechanicznie na piśmie procesowym wzór podpisu nie czyni zadość wymogowi, przewidzianemu w art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c.Sąd Najwyższy postanowił przejąć jednak sprawę do rozpoznania, gdyż udzielona odpowiedź jednoznacznie przesądza o wyniku sprawy, Zaskarżone zarządzenie Przewodniczącego Sądu Powiatowego odpowiada prawu i dlatego zażalenie podlega oddaleniu (art. 387 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 130 § 1 KPCart. 130 § 2art. 394 § 1 pkt 1 KPCart. 126 § 1 pkt. 4 KPCart. 390 § 1 KPCart. 126 § 1 pkt 4 KPCart. 128 KPCart. 89 § 1 KPCart. 40 pkt 2art. 78art. 949 § 1 KCart. 387

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.