I CR 43/67
WyrokIzba Cywilna1967-07-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba psychiczna, która występuje rzutami (schizofrenia) i w chwili zawierania małżeństwa znajduje się w stanie remisji, stanowi przeszkodę do zawarcia małżeństwa w rozumieniu art. 12 § 1 k.r.o. nawet, jeśli osoba chora ma świadomość znaczenia swojego czynu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że choroba psychiczna, nawet w stanie remisji, stanowi przeszkodę do zawarcia małżeństwa w rozumieniu art. 12 § 1 k.r.o. Kluczowe jest istnienie choroby psychicznej w momencie zawierania małżeństwa, a nie tylko świadomość znaczenia swojego czynu. Stan remisji sam w sobie nie przesądza o braku choroby psychicznej, a ocena zależy od okoliczności konkretnego przypadku, w tym długotrwałości stanu i prawdopodobieństwa nawrotu choroby.Stan faktyczny
Powód M. P. wniósł o unieważnienie małżeństwa z powodu choroby psychicznej pozwanej. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że pozwana w chwili zawierania małżeństwa nie była dotknięta chorobą psychiczną, gdyż znajdowała się w stanie remisji schizofrenii i miała świadomość znaczenia swojego czynu. Powód złożył rewizję od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że choroba psychiczna w stanie remisji może stanowić przeszkodę do zawarcia małżeństwa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: B. Łubkowski, E. Mielcarek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa M. P. przeciwko G. M. P. o unieważnienie małżeństwa, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 20 grudnia 1966 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód M. P. wytoczył powództwo o unieważnienie - z powodu choroby psychicznej pozwanej - jego małżeństwa zawartego w dniu 18 lipca 1964 r.Wyrokiem z dnia 20 grudnia 1066 r. Sąd Wojewódzki w Poznaniu powództwo oddalił.Na podstawie opinii dwu biegłych psychiatrów Sąd Wojewódzki ustalił, że w chwili zawierania związku małżeńskiego z powodem pozwana nie była dotknięta chorobą psychiczną ani niedorozwojem umysłowym. Wprawdzie w ciągu ostatnich kilku lat pozwana kilkakrotnie chorowała na schizofrenię, ale ta choroba psychiczna objawia się w ten sposób, że występuje rzutami, między którymi są stany remisji, kiedy nie stwierdza się żadnych objawów chorobowych. Zawierając związek małżeński z powodem, pozwana znajdowała się właśnie w stanie remisji, w którym nie stwierdzono żadnych objawów chorobowych, co wynikało nie tylko z danych, jakie przedstawił biegłym ojciec pozwanej, ale także z wywiadu udzielonego biegłym przez powoda, jak również z dokumentacji Poradni Zdrowia Psychicznego w P.Schizofrenia nie jest chorobą stałą, ciągłą, występującą w różnym stopniu nasilenia, lecz jest chorobą pokazującą się i następnie zanikającą na jakiś czas, ale zanikającą do tego stopnia, że organizm nie może być określony jako dotknięty chorobą psychiczną. Ten okres zaniku nazywa się remisją i skoro w takim okresie pozwana złożyła swe oświadczenie woli co do zawarcia związku małżeńskiego z powodem, to wolę swą wyraziła w sposób ważny i wiążący.Faktem jest co prawda, że stan zdrowia pozwanej ze względu na kilkakrotne nawroty schizofrenii w ciągu ostatnich 6 lat zagraża małżeństwu, ale okoliczność ta mogłaby mieć znaczenie w ewentualnym postępowaniu rozwodowym, natomiast nie może wpłynąć na odmienną decyzję Sądu w niniejszej sprawie, a to wobec nieistnienia elementu zasadniczego, jakim jest istnienie choroby psychicznej w chwili zawierania małżeństwa.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozpoznając rewizję powoda, stwierdzić przede wszystkim należy, iż nietrafne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że skoro pozwana złożyła oświadczenie woli o wstąpieniu w związek małżeński w okresie, gdy zdawała sobie sprawę ze znaczenia swego czynu, to oświadczenie jest wiążące. Pogląd taki byłby prawidłowy, gdyby w systemie naszego prawa rodzinnego chorobliwy stan psychiczny osoby wstępującej w związek małżeński stanowił wadę oświadczenia woli w rozumieniu art. 82 k.c. Gdyby tak było, to istotnie ważność oświadczenia woli o wstąpieniu w związek małżeński zależałaby tylko od tego, czy osoba je składająca miała rozeznanie swego czynu.Jednakże kodeks rodzinny traktuje chorobę psychiczną nie jako wadę oświadczenia woli lub - co na jedno by wychodziło - jako brak naturalnej zdolności do złożenia oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński, lecz jako tzw. przeszkodę małżeńską lub - według innej terminologii - jako tzw. zakaz zawarcia małżeństwa. Jeżeli zaś tak, to choroba psychiczna stanowi okoliczność wyłączającą zawarcie małżeństwa, nawet jeżeli w momencie samego zawarcia osoba wstępująca w związek małżeński ma, pomimo choroby psychicznej, jaką jest dotknięta, dostateczne rozeznanie.Z powyższego wynika zatem, że dla oceny, czy w momencie zawarcia małżeństwa osoba wstępująca w związek małżeński jest dotknięta chorobą psychiczną w rozumieniu art. 12 § 1 k.r.o., istotny jest nie stan jej przejściowej świadomości, lecz stan jej zdrowia psychicznego w tym sensie, że osobę tę można uznać za zdrową dlatego, że nigdy nie była dotknięta chorobą psychiczną, albo dlatego, że została z takiej choroby uprzednio wyleczona. Dlatego stan tzw. remisji sam przez się nie przesądza jeszcze zagadnienia w tym sensie, że osobę pozostającą w takim stanie można uznać za nie dotkniętą chorobą psychiczną w rozumieniu art. 12 k.r.o.Z drugiej strony nie można też kategorycznie stwierdzić, że w każdym wypadku istnienia stanu remisji osobę, która była przed tym stanem dotknięta chorobą psychiczną, należy uznać za chorą w rozumieniu tego przepisu. Ocena w tym zakresie zależy od okoliczności konkretnego wypadku. W szczególności zaś - z jednej strony od długotrwałości tego stanu, a z drugiej od tego, czy jest to stan tego rodzaju, że specjaliści mogą przyjąć, iż choroba albo w ogóle, albo w najbliższej przyszłości nie powróci. Jeżeli bowiem prawdopodobieństwo powrotu choroby jest znaczne, a dalszy przebieg choroby to potwierdzi, to nie sposób przyjąć, żeby osobę znajdującą się w stanie takiej remisji można było uznać za niedotkniętą chorobą psychiczną w rozumieniu art. 12 k.r.o. Jeżeli chodzi o przebieg choroby u pozwanej, to zdaje się on wskazywać na możliwość takiej właśnie oceny, pozwana bowiem - poczynając od roku 1954 i nie wyłączając okresu niniejszego procesu - ulegała ciężkim nawrotom schizofrenii (nie można było z nią nawiązać kontaktu) i niemal co roku (lub nawet częściej) musiała być leczona w odpowiednim zakładzie.Za taką oceną może też przemawiać stwierdzenie Sądu Wojewódzkiego oparte na opinii biegłych, że wciągu ostatnich 6 lat (a więc także w okresie zawierania małżeństwa) stan psychiczny pozwanej zagraża małżeństwu. Jeżeli zaś tak jest, to najpewniej pozwana nie uzyskałaby, gdyby wystąpiła z odpowiednim wnioskiem, zezwolenia na zawarcie małżeństwa. Nie sposób bowiem przyjąć, że pomimo niemożności uzyskania takiego zezwolenia małżeństwo zostało zawarte bez przeszkody przewidzianej w art. 12 k.r.o. Inaczej mówiąc, gdyby ocena oparta na opinii specjalistów doprowadziła Sąd do wniosku, że pozwanej nie można było - ze względu na to, iż jej stan w okresie zawarcia małżeństwa, przy uwzględnieniu dalszego jej trwania, zagrażał małżeństwu - udzielić zezwolenia na zwarcie małżeństwa, to bym bardziej trzeba by było uznać, że znajdowała się ona wówczas w stanie choroby psychicznej w rozumieniu art. 12 § 1 k.r.o.Ze względu na wyjątkową doniosłość - tak ze względów społecznych, jak i ze względu na interes stron - sprawy niniejszej Sąd I instancji powinien był uwzględnić wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z biegłego o kwalifikacjach jeszcze wyższych od tych, jakie mieli biegli, którzy złożyli swą opinię, zwłaszcza że przesłanki (głównie wyjaśnienia powoda i ojca pozwanej), na jakich oparli biegli swój wniosek co do stanu zdrowia pozwanej w czasie zawarcia małżeństwa, mogą budzić - bez bliższego wyjaśnienia - pewne zastrzeżenia.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 388 k.p.c. jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 51/18 2019-03-25Czy choroba psychiczna małżonka, istniejąca w chwili zawarcia małżeństwa, ale pozostająca w remisji i nie zagrażająca małżeństwu ani zdrowiu potomstwa, stanowi podstawę do unieważnienia małżeństwa na podstawie art. 12 §…
- I CR 7/83 1983-02-15Czy choroba psychiczna, nawet w stanie remisji w chwili zawierania małżeństwa, stanowi przesłankę do jego unieważnienia na podstawie art. 12 § 1 k.r.o., jeśli sąd nie udzielił zezwolenia na zawarcie małżeństwa, a stan zd…
- II CR 169/71 1971-06-30Czy choroba psychiczna jednego z małżonków, istniejąca w chwili zawarcia małżeństwa, stanowi przesłankę jego unieważnienia, jeśli nie zagrażała małżeństwu ani zdrowiu potomstwa?
- I CR 650/67 1968-02-02Czy stan remisji choroby psychicznej, w którym osoba nie wykazuje objawów chorobowych i jej zachowanie nie odbiega od normy, stanowi chorobę psychiczną w rozumieniu art. 12 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, uzasadni…
- I CR 349/82 1982-12-28Czy choroba psychiczna jednego z małżonków, istniejąca w chwili zawarcia małżeństwa, stanowi podstawę do jego unieważnienia, jeśli drugi małżonek nie wiedział o tej chorobie?
Powołane przepisy
art. 82 KCart. 12 § 1 KROart. 12 KROart. 388 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.