III CR 309/66
PostanowienieIzba Cywilna1966-12-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, która w części przeszła na własność Skarbu Państwa na mocy dekretów o nacjonalizacji, a w części nadal stanowiła własność wnioskodawcy z tytułu spadkobrania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, która w części przeszła na własność Skarbu Państwa na mocy dekretów nacjonalizacyjnych, jest niedopuszczalne, gdyż stałoby to w sprzeczności z celem tych przepisów, jakim była przebudowa ustroju rolnego. Ponadto, nawet gdyby zasiedzenie było dopuszczalne, wnioskodawca, jako posiadacz w złej wierze po upaństwowieniu, nie nabyłby własności w wymaganym terminie. Sąd podkreślił również, że postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia wymaga wskazania lub wezwania właściciela jako uczestnika postępowania, czego Sąd Powiatowy zaniechał.Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości, która stanowiła własność jego zmarłej matki. Sąd Powiatowy uwzględnił wniosek, stwierdzając zasiedzenie na rzecz wnioskodawcy i jego żony. Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego podniosła, że część nieruchomości (obszar leśny) przeszła na własność Skarbu Państwa na mocy dekretu o przejęciu lasów, a wnioskodawca był obecny przy akcie przejęcia. Wskazano również na naruszenie przepisów proceduralnych przez Sąd Powiatowy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: R. Czarnecki, J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Michała P., s. Michała, o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Powiatowego w Starogardzie Gd. z dnia 20 lutego 1963 r.,zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Starogardzie Gdańskim do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneMichał P. we wniosku złożonym w Sądzie Powiatowym w Starogardzie Gd. w dniu 5 grudnia 1962 r. wniósł o stwierdzenie, że nabył przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej we wsi K., oznaczonej w wykazie księgi wieczystej W.L. 103 i 105, pozostałej po zmarłej dnia 1 listopada 1929 r. jego matce, Mariannie P. W uzasadnieniu powyższego żądania wnioskodawca twierdził, że na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Powiatowego w Starogardzie Gd. z dnia 21 kwietnia 1961 r. nabył wraz z żoną, Walerią P., prawa do wymienionej we wniosku nieruchomości po połowie, że ponadto miał te nieruchomości od 1920 r. w swoim posiadaniu i władaniu, płacąc należne podatki i inne świadczenia na rzecz Skarbu Państwa.Sąd Powiatowy w Starogardzie Gd. postanowieniem z dnia 20 lutego 1963 r., po wysłuchaniu wyjaśnień wnioskodawcy i przesłuchaniu dwóch świadków wskazanych przez niego uwzględnił wniosek stwierdzając, że Michał P., s. Michała, "we wspólności ustawowej z żoną, Walerią P., nabyli na własność przez zasiedzenie nieruchomość rolną, oznaczoną hipotecznie K. wykaz L. 103 i 105, o obszarze 77,1030 ha".Wobec niezaskarżenia przez wnioskodawcę powyższego postanowienia, stało się ono prawomocne. Zaskarżył je jednak Generalny Prokurator PRL rewizją nadzwyczajną, wniesioną w dniu 5 października 1966 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zaskarżone postanowienie pozostaje w jaskrawej sprzeczności z istotą instytucji zasiedzenia. Istota zasiedzenia polega na tym, że prowadzi ono do nabycia przez posiadacza prawa należącego do innej osoby na skutek wykonywania tego prawa przez czas w ustawie określony. W ten sposób dochodzi do uzgodnienia stanu faktycznego ze stanem prawnym. Żądanie więc stwierdzenia zasiedzenia jest skierowane przeciwko osobie uprawnionej, którą w wypadku, gdy chodzi o zasiedzenie prawa własności, jest właściciel.W dziedzinie prawa procesowego powyższe założenia mają takie znaczenie, że postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia musi się toczyć przeciwko osobie uprawnionej. Wnioskodawca więc obowiązany jest wskazać tę osobę jako uczestnika postępowania, a jeżeli wyjątkowo nie jest to możliwe - osoba ta powinna być wezwana do udziału w sprawie przez ogłoszenie (art. 609 k.p.c.).Powyższe założenia uszły całkowicie uwagi Sądu Powiatowego. Ani bowiem nie żądał on od wnioskodawcy wskazania osoby właściciela nieruchomości, przeciwko któremu biegł termin zasiedzenia, ani też nie wezwał właściciela do udziału w sprawie w drodze ogłoszenia. Sąd Powiatowy nie mógł zresztą tego uczynić, gdyż wnioskodawca we wniosku podał, że żąda stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości, która od dawna stanowiła i stanowi własność jego i jego żony z tytułu spadkobrania, co wynika z księgi wieczystej. Fakty te zresztą Sąd Powiatowy ustalił w zaskarżonym postanowieniu.Zgodnie z tym, co wyżej powiedziano, stwierdzenie zasiedzenia nie było w tych okolicznościach w ogóle dopuszczalne.W rewizji nadzwyczajnej podano jednak, że wbrew twierdzeniom zawartym we wniosku wnioskodawca utracił po ustaniu okupacji własność nieruchomości (lub jej części), o którą chodzi w sprawie. W skład bowiem tej nieruchomości wchodzi obszar leśny ok. 45 ha, który stanowił poprzednio własność zmarłego w 1932 r. ojca wnioskodawcy, Michała P., a który to obszar leśny przeszedł na własność Państwa z mocy art. 1 dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 15, poz. 82).W szczególności wynika to z załączonego do niniejszej rewizji nadzwyczajnej protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 14 czerwca 1947 r., nadesłanego Generalnej Prokuraturze przez Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w G. przy piśmie z dnia 18 czerwca 1966 r. Protokołem tym, sporządzonym przez nadleśniczego Nadleśnictwa O. w obecności wójta Józefa R., sołtysa Jana K. i urzędnika leśnego Maksymiliana Ł., dokonano przejęcia na rzecz Skarbu Państwa obszaru leśnego o ogólnej powierzchni ok. 45 ha, położonego w gminie O. gromady K., pow. s., objętego nieruchomością wpisaną w księdze wieczystej Sądu Grodzkiego w Starogardzie Gd. w wykazie L. 103 tom VII. Z powyższego protokołu wynika dalej, że wnioskodawca Michał P. był obecny przy czynności przejęcia nieruchomości, odmówił jednak podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego.Z powyższego wynika, że poczynając od daty przejścia własności nieruchomości, o której mowa, na Skarb Państwa, wyżej przedstawione zasady nie wyłączałyby nabycia własności tej nieruchomości przez wnioskodawcę w drodze zasiedzenia, od tego bowiem czasu był on posiadaczem cudzej nieruchomości. Jednakże na przeszkodzie do nabycia przez wnioskodawcę w tej drodze własności tej nieruchomości stały inne założenia, mianowicie te, jakie leżą u podstaw ustawodawstwa nacjonalizacyjnego, które doprowadziło do przebudowy ustroju rolnego w naszym kraju. Dotyczy to zwłaszcza przepisów dekretu PKWN z dnia 5 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) oraz dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 15, poz. 82). Ze względu na zasadniczy cel - z punktu widzenia ustrojowego - tego ustawodawstwa, nie sposób przyjąć, żeby były właściciel nieruchomości objętej reformą rolną lub upaństwowieniem lasów mógł przez zatrzymanie tej nieruchomości w swoim władaniu przeciwdziałać w drodze środka cywilnoprawnego, jakim jest nabycie własności w drodze zasiedzenia, przebudowie ustroju rolnego. Przeciwnie, uznać należy, że były właściciel nie mógł w takich okolicznościach nabyć przez zasiedzenie swojej dotychczasowej nieruchomości (por. podobną myśl wypowiedzianą w uchwale składu 7 sędziów z dnia 7 czerwca 1962 r. 1 CO 11/62).Trzeba dodać, że wnioskodawca nie mógłby nabyć w drodze zasiedzenia nieruchomości, która do chwili upaństwowienia niektórych lasów stanowiła własność jego lub jego poprzedników, także z innej przyczyny. Nie upłynąłby bowiem do chwili wejścia w życie kodeksu cywilnego (art. 177 tego kodeksu w związku z art. LXI § 1 przep. wprow. k.c.) wymagany termin. Ponieważ wnioskodawca, który brał udział w przejęciu własności jego nieruchomości, był po tym terminie posiadaczem w złej wierze, termin zasiedzenia dla niego wynosiłby - przy założeniu dopuszczalności zasiedzenia - lat 30 (art. 50 § 2 pr. rzecz.). Skrócenie tego terminu, przewidziane w art. 51 § 2 pr. rzecz., nie wchodziłoby w rachubę, ponieważ wpis wnioskodawcy do księgi wieczystej nie nastąpił w związku z uzyskaniem posiadania, lecz wyrażał poprzednio przysługujące mu prawo.Rewizja nadzwyczajna trafnie też zarzuca, że Sąd Powiatowy naruszył przepis art. 26 k.p.n., nie troszcząc się o zebranie z urzędu koniecznego materiału dowodowego.W rewizji nadzwyczajnej słusznie wreszcie podkreślono, że na skutek zatajenia wymienionych wyżej danych oraz nienależytego wyjaśnienia sprawy przez Sąd, zaskarżonym orzeczeniem stwierdzono nabycie własności nieruchomości w drodze zasiedzenia na rzecz wnioskodawcy i jego żony bez wysłuchania przedstawiciela Skarbu Państwa, a z naruszeniem interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, związanego ze szczególną ochroną własności społecznej. Wobec tego że przepis art. 44 k.p.n. - upoważniający pod rządem uchylonego kodeksu postępowania niespornego osobę zainteresowaną a pominiętą w postępowaniu niespornym do dochodzenia swych praw, naruszonych w tym postępowaniu, w drodze wytoczenia powództwa - obecnie już nie obowiązuje, wznowienie zaś postępowania w niniejszej sprawie ze względu na upływ terminu stało się nieaktualne, wniesienie rewizji nadzwyczajnej było w tych warunkach konieczne i uzasadnione.Pomimo przedstawionych wyżej zasad, które wskazują na to, że wniosek o stwierdzenie zasiedzenia jest najpewniej bezzasadny, Sąd Najwyższy nie orzekł w sprawie merytorycznie, gdyż nie jest w sprawie jasne, czy założenia powyższe odnoszą się do całej nieruchomości objętej wnioskiem. Jak to bowiem podkreślono w rewizji nadzwyczajnej, istnieje rozbieżność między treścią zaskarżonego orzeczenia, które dotyczy działki nr 103 i 105, a zaświadczeniem z księgi wieczystej, które mówi tylko o działce nr 105. Wymaga przeto zbadania, czy cała nieruchomość objęta wnioskiem przeszła na rzecz Skarbu Państwa, bądź też - jeżeli dotyczy to tylko jej części - czy cała ta nieruchomość stanowiła już własność powoda i jego żony z innego tytułu.
Powiązane orzeczenia
- IV CSKP 64/21 2021-07-29Czy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, która stanowiła podstawę przejęcia nieruchomości na własność Skarbu Państwa, stanowi czynność przerywającą bieg zasiedzenia nieruchomości?
- 4 CR 88/61 1961-04-25Czy dopuszczalne jest postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości, jeżeli istnieją przesłanki do nabycia własności na podstawie dekretu o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą…
- III CRN 271/71 1971-05-10Czy stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości przez Sąd Powiatowy było prawidłowe, jeśli nie wyjaśniono, kto był właścicielem nieruchomości, przeciwko któremu biegło zasiedzenie, i nie wezwano potencjalnie zainteresowanych…
- II CSKP 2207/22 2024-03-13Czy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej, który zmierza do przywrócenia prawa własności, przerywa bieg zasiedzenia nieruchomości?
- II CSK 411/18 2019-09-19Czy Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie własność nieruchomości, która została przejęta na podstawie decyzji administracyjnej wydanej w okresie PRL, a następnie stwierdzono jej nieważność?
Powołane przepisy
art. 609 KPCart. 1art. 177art. 50 § 2art. 51 § 2art. 26 KPart. 44 KP§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.