Rw 59/64

PostanowienieIzba Cywilna1964-07-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował czyn oskarżonego z art. 237 § 1 k.k. i umorzył postępowanie karne, nie wyjaśniając w pełni zamiaru sprawcy oraz charakteru doznanych obrażeń?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej umorzenia postępowania karnego o przestępstwo z art. 237 § 1 k.k., uznając, że sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił wystarczająco okoliczności istotnych dla oceny prawnej czynu. W szczególności nie ustalono zamiaru sprawcy, wielkości użytego noża, siły uderzenia ani faktycznego charakteru obrażeń pokrzywdzonego, co jest kluczowe dla prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu.
Stan faktyczny
Władysław P. został skazany za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k. (niepowrót do jednostki wojskowej) oraz oskarżony o przestępstwo z art. 237 § 1 k.k. (lekkie uszkodzenie ciała). Sąd pierwszej instancji umorzył postępowanie w części dotyczącej art. 237 § 1 k.k., uznając, że obrażenia pokrzywdzonego trwały krócej niż 20 dni. Prokurator wniósł skargę rewizyjną, domagając się uchylenia wyroku w tej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania z powodu niesłusznego umorzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej umorzenia postępowania karnego o przestępstwo z art. 237 § 1 k.k. i przekazał sprawę w tej części do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Winawer.Sędziowie: mjr H. Kwaśny (sprawozdawca), płk R. Różański.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej prokuratora, sprawę Władysława P., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie z dnia 20 grudnia 1963 r. za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. przy zastosowaniu art. 16 § 1 k.k.W.P. na karę 4 miesięcy aresztu za to, że w dniu 22 lipca 1963 r. nie powrócił do jednostki wojskowej, lecz w zamiarze dłuższego uchylania się od służby wojskowej przebywał poza jednostką do dnia 6 sierpnia 1963 r., w którym to dniu został zatrzymany przez funkcjonariusza MO.Tym samym wyrokiem na zasadzie art. 7 § 1 lit. c) k.w.p.k. umorzono przeciwko oskarżonemu postępowanie karne o przestępstwo z art. 237 § 1 k.k.Prokurator wnosił w swej skardze rewizyjnej o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu niesłusznego umorzenia postępowania o czyn z art. 237 § 1 k.k.Sąd Najwyższy postanowił: 1) w związku ze skargą rewizyjną prokuratora uchylić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie z dnia 20 grudnia 1963 r. w sprawie Władysława P. w części dotyczącej umorzenia przeciwko niemu postępowania karnego o przestępstwo z art. 237 § 1 k.k. i przekazać sprawę w tej części do ponownego rozpoznania, 2) pozostawić w mocy orzeczenie w części skazującej Władysława P. z art. 109 § 1 k.k.W.P.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Podniesione w skardze rewizyjnej zarzuty, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego przez błędne zakwalifikowanie drugiego czynu oskarżonego z art. 237 § 1 k.k. oraz przez to, że umorzył postępowanie karne o ten czyn wbrew okolicznościom sprawy, są przedwczesne.Z dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń wynika, że w "dniu 4 sierpnia 1963 r. w godzinach wieczornych oskarżony Władysław P. przebywał na zabawie tanecznej, która odbywała się na wolnym powietrzu. Na tej zabawie przebywał również Edmund B. W pewnym momencie oskarżony Władysław P. podszedł do Edmunda B. i odwołał go na bok, a następnie po krótkiej wymianie zdań na bliżej nie określony temat uderzył Edmunda B. nożem w okolicę pachwiny lewej". Ustalenia te wskazują tylko na to, że oskarżony dopuścił się umyślnego uszkodzenia ciała, nie wyjaśniają natomiast, jakim zamiarem kierował się oskarżony, dopuszczając się tego przestępstwa i jakiego charakteru uszkodzenia - ciężkie czy lekkie - pokrzywdzony faktycznie odniósł.Pomimo niewyjaśnienia tych okoliczności sprawy Sąd I instancji zakwalifikował czyn oskarżonego z art. 237 § 1 k.k., uzasadniając swoje stanowisko następująco: "Akt oskarżenia zarzuca, że Władysław P. działaniem swoim dopuścił się przestępstwa z art. 236 § 1 lit. a) k.k. Dla bytu tego przestępstwa konieczne jest, żeby sprawca uszkodził ciało pokrzywdzonego i żeby czynności narządu ciała zostały naruszone na przeciąg co najmniej dni 20. Z opinii biegłego lekarza chirurga dra Stanisława F. wynika, że czynności narządu ciała pokrzywdzonego naruszone zostały na przeciąg poniżej dni 20. Wprawdzie z pisma informacyjnego wynika, że pokrzywdzony korzystał ze zwolnienia lekarskiego przez okres ponad 3 tygodni, niemniej jednak okres ten nie może być w całości zaliczony jako okres, w którym czynności narządu ciała pokrzywdzonego były naruszone. Mając powyższe na uwadze, Sąd ocenił, że Władysław P. dopuścił się przestępstwa określonego w art. 237 § 1 k.k.". Z przytoczonych wywodów wynika, że Sąd wyrokujący wziął za podstawę oceny czynu oskarżonego tylko pod uwagę sam skutek. Oczywiście ocena taka nie jest oceną pełną, a to z tego względu, że całkowicie pominięto w niej podmiotową stronę przestępstwa. W tego rodzaju sprawach, tj. w sprawach, w których lekkie uszkodzenie ciała powstało w wyniku umyślnego działania, sąd w każdym wypadku powinien starać się ustalić, czy sprawca obejmował swoim zamiarem tylko taki skutek, czy też chciał spowodować inne uszkodzenie ciała przewidziane w art. 235 lub 236 § 1 k.k. bądź czy możliwość spowodowania takiego uszkodzenia co najmniej przewidywał i na nią się godził. Dopiero ustalenie tych okoliczności pozwoli ocenić, czy czyn sprawcy wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 237 § 1 k.k. czy też z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 235 lub art. 236 § 1 k.k.W konkretnym wypadku, jakkolwiek oskarżony w ogóle nie przyznawał się do uderzenia pokrzywdzonego, zamiar jego można było ustalić na podstawie okoliczności sprawy. W tym celu należało przede wszystkim wyjaśnić, jakiej wielkości był nóż, którego oskarżony użył (należy tu podkreślić, że niezrozumiały jest fakt, iż ani w toku dochodzenia, ani na rozprawie sądowej nie starano się o dołączenie noża do akt sprawy jako dowodu rzeczowego), i z jaką siłą uderzenie zostało zadane. Jeżeli siła uderzenia była znaczna, a nóż był takiej wielkości, że po przebiciu powłoki skórnej brzucha mógł uszkodzić również narządy wewnętrzne, to mimo że nie nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, należało rozważyć, czy sprawca co najmniej godził się na zadanie takiego uszkodzenia.Ponieważ Sąd I instancji nie ustalił tych okoliczności (a przecież dopiero od nich zależy ocena prawna czynu oskarżonego oraz szkodliwości społecznej jego działania), przeto wyrok w tej części należy uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy wyjaśnić wskazane już wątpliwości, a przy ocenie czynu oskarżonego zwrócić również uwagę na to, że na upośledzenie zdolności oskarżonego do kierowania postępowaniem przyczynił się także stan jego nietrzeźwości.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 109 § 1 KKart. 16 § 1 KKart. 7 § 1art. 237 § 1 KKart. 236 § 1art. 235art. 24 § 1 KKart. 236 § 1 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.