Rw 1391/67

PostanowienieIzba Cywilna1968-01-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien zmienić wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 2 § 2 lit. b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., jeśli ustalone działanie oskarżonego wyczerpuje znamiona innego przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego, a takiego oskarżenia nie wniesiono?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że w przypadku, gdy czyn zarzucony oskarżonemu jako przestępstwo ścigane z urzędu okaże się w wyniku rozpoznania sprawy innym przestępstwem, ściganym z oskarżenia prywatnego, a takiego oskarżenia nie wniesiono, sąd nie uniewinnia oskarżonego, lecz umarza postępowanie karne na podstawie art. 7 § 1 lit. c) k.w.p.k. ze względu na brak przesłanki dopuszczającej ściganie. Sąd pierwszej instancji uchybił tej zasadzie, orzekając uniewinnienie zamiast umorzenia postępowania.
Stan faktyczny
Prokurator wniósł skargę rewizyjną na wyrok uniewinniający Edwarda P. od zarzutów kradzieży gitary i włamania do magazynu mundurowego. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. W odniesieniu do kradzieży gitary, Sąd Najwyższy uznał, że argumenty prokuratora nie podważyły stanowiska sądu pierwszej instancji co do braku wystarczających dowodów zamiaru przywłaszczenia. Jednakże w odniesieniu do włamania do magazynu, Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd pierwszej instancji błędnie uniewinnił oskarżonego, zamiast umorzyć postępowanie, ponieważ ustalone działanie wyczerpywało znamiona przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego, a takiego oskarżenia nie wniesiono.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok przez uchylenie uniewinnienia od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 24 § 1 k.k.W.P. i umorzenie postępowania karnego o czyn zarzucony w tej części, a z tą zmianą zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski.Sędziowie: płk A. Kruszka (sprawozdawca), ppłk J. Gawrysiak.Prokurator: mjr E. Knap.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej prokuratora, sprawę Edwarda P., uniewinnionego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 27 listopada 1967 r. od zarzutu popełnienia przestępstw:1)z art. 257 § 1 k.k. - przez to, że 7 września 1967 r. w N. wszedł w bliżej nie ustalony sposób do pokoju, w którym spali kucharze jednostki wojskowej i zabrał stamtąd gitarę wraz z przystawką elektryczną na szkodę Bronisława B. w celu jej przywłaszczenia;2)z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 2 § 2 lit. b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) - przez to, że 2 października 1967 r. w N. włamał się do magazynu mundurowego jednostki wojskowej za pomocą dobranego klucza z zamiarem przywłaszczenia znajdujących się tam przedmiotów mundurowych, gdzie został zatrzymany przez żołnierzy.Prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w N. zaskarżył wyrok z powodu uniewinnienia wbrew okolicznościom sprawy i wnosił o uchylenie wyroku i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.Sąd Najwyższy, w związku ze skargą rewizyjną prokuratora, postanowił, zmienić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 27 listopada 1967 r. w sprawie Edwarda P. przez uchylenie uniewinnienia od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 2 § 2 lit. b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i umorzenie postępowania karnego o czyn zarzucony w tej części oskarżenia na podstawie art. 7 § 1 lit c k.w.p.k. i z tą zmianą zaskarżony wyrok utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Uzasadniając zarzut uniewinnienia oskarżonego wbrew okolicznościom sprawy, prokurator wywodzi co do zaboru gitary, że Sąd oparł wyrok wyłącznie na wyjaśnieniach oskarżonego, a odrzucił inne dowody. Zdaniem skarżącego, wina oskarżonego potwierdzona została zeznaniami świadków S. i P. Pierwszy z nich zeznał, że oskarżony oddał przystawkę gitary dopiero na jego żądanie, P. zaś opisał sposób ukrycia gitary, wskazujący na zamiar jej przywłaszczenia przez oskarżonego.Instancja rewizyjna stwierdza, że przytoczone w rewizji argumenty nie podważają zasadności stanowiska Sądu co do braku wystarczających dowodów pozwalających ustalić, że oskarżony zabrał gitarę w celu jej przywłaszczenia lub że ją przywłaszczył.Sąd w obszernym uzasadnieniu wskazał okoliczności, które czynią wątpliwym istnienie u oskarżonego zamiaru przywłaszczenia. Instancja rewizyjna stwierdza, że motywy podane w wyroku uzasadniają brak przekonania Sądu co do tego, że oskarżony zamierzał przywłaszczyć gitarę. Argumenty podane w rewizji nie mają tej rangi, by wykazać, że stanowisko Sądu jest niesłuszne.Jeśli się zważy, że ukryta przez oskarżonego gitara znaleziona została w czasie jego nieobecności, to fakt, że oskarżony oddał przystawkę do niej w tym samym dniu, ale na żądanie świadka S., nabiera nie takiego, jak podaje się w rewizji, znaczenia. Oskarżony ani nie przeczył, że posiada przystawkę, ani nie wahał się, jeśli chodzi o jej zwrot. Przewód sądowy nie wykazał nawet, czy między uzyskaniem wiadomości o zabraniu gitary przez świadka S. a przybyciem tego świadka po przystawkę oskarżony miał czas i możliwość jej przekazania świadkowi S. z własnej inicjatywy.Wbrew twierdzeniu zawartemu w rewizji, z zeznań świadka P. wynika, że gitara w chwili jej znalezienia znajdowała się za łóżkiem oskarżonego i była przykryta podpinką namiotową. Trudno w tym sposobie ukrycia gitary dopatrzyć się przekonywającego argumentu, że oskarżony miał zamiar ją przywłaszczyć.Nie ulega wątpliwości (i w tym zakresie ustalenia są bezsporne), że oskarżony zabrał gitarę stanowiącą własność innego żołnierza i że bezprawnie jej używał. Takie działanie mieści się w granicach art. 57 prawa o wykroczeniach, nie wyczerpuje jednak znamion przestępstwa.II. Prokurator kwestionuje uniewinnienie oskarżonego od zarzutu usiłowania zaboru mienia społecznego z magazynu w celu przywłaszczenia twierdząc, że błędna jest ocena Sądu, jakoby brak było wystarczających dowodów działania oskarżonego w takim celu. Prokurator jest zdania, że "gdyby zamiarem oskarżonego było jedynie zobaczyć, co jest w magazynie, to nie miał on potrzeby wchodzić do magazynu, wystarczyło zaś jedynie zaglądnąć do niego".Jest to argument zbyt kruchy, by mógł podważyć zasadność oceny celu działania oskarżonego, dokonanej przez Sąd. Oczywiście, działanie w celu zagarnięcia mienia jest jedną z możliwości w tej sprawie, skoro jednak nie można tych innych, a prawdopodobnych w większym czy mniejszym stopniu możliwości wyłączyć, to pozostaje wątpliwość, którą rozstrzygnąć trzeba zgodnie z obowiązującą zasadą in dubio pro reo. Sąd postąpił zgodnie z tym wymaganiem.Z urzędu jednak podnieść należy, że konsekwencją takiego stanowiska Sądu nie powinno być stwierdzenie braku winy oskarżonego w postaci uniewinnienia go od zarzutu popełnienia czynu określonego w akcie oskarżenia.Działanie oskarżonego polegało na włamaniu się do zamkniętego pomieszczenia magazynu mundurowego i niezależnie od celu, w jakim sprawca tego dokonał, wyczerpywało znamiona czynu określonego w art. 252 § 1 k.k.Sąd, rozpoznając sprawę, obowiązany jest do rozważenia nie tylko tego, czy ustalone w wyniku rozprawy działanie lub zaniechanie oskarżonego, mieszczące się w ramach oskarżenia, wyczerpuje znamiona zarzuconego mu przestępstwa, lecz także i tego, czy wyczerpuje znamiona jakiegokolwiek przestępstwa. Uniewinienie oskarżonego w razie ustalenia, że dopuścił się on działania lub zaniechania zarzuconego w akcie oskarżenia, nastąpić może wówczas tylko, gdy to działanie lub zaniechanie nie wyczerpuje znamion żadnego z przestępstw, gdy brak dowodów winy lub gdy zachodzą przesłanki wyłączające winę, określone w odpowiednich przepisach części ogólnej k.k.W.P.W wypadku gdy czyn zarzucony oskarżonemu jako przestępstwo ścigane z urzędu okazuje się w wyniku rozpoznania sprawy innym przestępstwem, ściganym z oskarżenia prywatnego, a oskarżenia takiego (skargi według art. 37 § 1 k.w.p.k.) nie wniesiono, sąd nie uniewinnia oskarżonego, lecz umarza postępowanie karne na podstawie art. 7 § 1 lit. c) k.w.p.k. ze względu na brak przesłanki dopuszczającej ściganie.Sąd I instancji uchybił w niniejszej sprawie powyższej zasadzie, skoro orzekł uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 2 § 2 lit. b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) zamiast umorzyć postępowanie karne na podstawie art. 7 § 1 lit. c) k.w.p.k. Ustalone w wyroku działanie oskarżonego objęte oskarżeniem wyczerpywało jedynie znamiona czynu przewidzianego w art. 252 § 1 k.k., ściganego z oskarżenia prywatnego, a dowódca jednostki - jak to widać z akt - nie żądał ścigania sprawcy. Dlatego też wyrok podlega w tej części odpowiedniej korekturze.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 257 § 1 KKart. 24 § 1 KKart. 2 § 2art. 7 § 1art. 57art. 252 § 1 KKart. 37 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.