Rw 25/65

PostanowienieIzba Cywilna1965-02-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może skazać oskarżonego za przestępstwo nieobjęte aktem oskarżenia, jeśli jego zachowanie wyczerpuje znamiona innego przestępstwa, a strony zostały o tym uprzedzone?
Ratio decidendi
Sąd może skazać oskarżonego za przestępstwo nieobjęte aktem oskarżenia, jeśli jego zachowanie wyczerpuje znamiona innego przestępstwa, pod warunkiem, że strony zostały o tym uprzedzone. Skazanie za kilka przestępstw, gdy akt oskarżenia kwalifikował je jako jedno, nie narusza zasady skargowości, jeśli przedmiotem rozpoznania było to samo zdarzenie. Sąd Najwyższy uznał, że przerobienie zaświadczenia lekarskiego stanowi odrębne przestępstwo z art. 187 k.k., a nie tylko element przestępstwa z art. 109 § 1 k.k.W.P.
Stan faktyczny
Czesław G. został skazany przez Sąd Marynarki Wojennej za dezercję (art. 109 § 1 k.k.W.P.) oraz za przerobienie zaświadczenia lekarskiego (art. 187 k.k.). Obrońca wniósł rewizję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania przez wszczęcie postępowania z art. 187 k.k. bez żądania oskarżyciela, skazanie wbrew okolicznościom oraz wymierzenie niewspółmiernej kary. Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił rewizję, łagodząc karę łączną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy w częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy zmienił wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni przez złagodzenie kary łącznej do 1 roku więzienia, utrzymując z tą zmianą wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Badecki (sprawozdawca).Sędziowie: płk W. Winawer, ppłk Cz. Lipski.Prokurator: ppłk J. Bilicki.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Czesława G., skazanego wyrokiem Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 29 grudnia 1964 r. za przestępstwa: 1) z art. 109 § 1 k.k.W.P. na karę 1 roku więzienia, 2) z art. 187 k.k. na karę 8 miesięcy więzienia, łącznie na karę 1 roku i 3 miesięcy więzienia, a w szczególności za to, że:1) w dniu 2 października 1964 r. nie powrócił z urlopu okolicznościowego do swojej jednostki wojskowej, lecz w zamiarze dłuższego uchylania się od służby wojskowej przebywał bezprawnie poza jednostką w różnych miejscowościach do dnia 22 października 1964 r. godz. 12,00, to jest do czasu zatrzymania go przez patrol Milicji Obywatelskiej;2) w czasie i miejscu bliżej nie ustalonym, w czasie dezercji, przerobił w celu użycia za autentyczne wystawione mu przez felczera Wincentego S. zaświadczenie lekarskie stwierdzające, że jest chory na grypę i powinien przebywać w łóżku przez okres 3 dni, w ten sposób, że poprawił cyfrę 3 na cyfrę 25, a następnie użył tego dokumentu za autentyczny.Rewizja zarzuca: 1) pogwałcenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 2 § 1 k.w.p.k. przez wszczęcie postępowania z art. 187 k.k. bez żądania oskarżyciela, 2) skazanie oskarżonego z art. 187 k.k. wbrew okolicznościom sprawy, 3) wymierzenie mu niewspółmiernej kary z art. 109 § 1 k.k.W.P.W związku z tym rewizja domaga się umorzenia postępowania co do przestępstwa z art. 187 k.k. oraz znacznego złagodzenia kary wymierzonej z art. 109 § 1 k.k.W.P.Sąd Najwyższy postanowił: w częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy zmienić wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 29 grudnia 1964 r. w sprawie Czesława G. przez złagodzenie kary łącznej do 1 (jednego) roku więzienia, utrzymując z tą zmianą wyrok w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Rewizja obrońcy wywodzi, że oskarżyciel publiczny oskarżył Czesława G. w akcie oskarżenia tylko o czyn przewidziany w art. 109 § 1 k.k.W.P. Natomiast Sąd I instancji dopatrując się, że podrobienie przez skazanego świadectwa lekarskiego stanowi samodzielne przestępstwo, skazał oskarżonego również z art. 187 k.k. Zdaniem rewizji, Sąd naruszył art. 2 § 1 k.w.p.k., wszczynając postępowanie przeciwko skazanemu o przestępstwo 15 art. 187 k.k. bez żądania oskarżyciela. Prokurator po oświadczeniu Sądu w myśl art. 246 § 2 k.w.p.k., że Czesław G. może być skazany również z art. 187 k.k., nadal popierał oskarżenie tylko z art. 109 § 1 k.k.W.P. Artykuł 246 § 2 k.w.p.k. uprawnia jedynie do zmiany kwalifikacji czynu, lecz w żadnym razie nie uprawnia do rozszerzenia oskarżenia na czyny nie objęte aktem oskarżenia.Rewizja podkreśla nadto, że podrobienie świadectwa lekarskiego nie stanowi odrębnego przestępstwa, gdyż nie narusza odrębnego dobra prawnego; podrobienie to miało służyć tylko do obrony przed odpowiedzialnością karną z art. 109 § 1 k.k.W.P.Ponadto Sąd, wbrew zasadzie in dubio pro reo, nie przyjął wersji, że świadectwo lekarskie zostało przerobione przez kolegów, a nie przez skazanego. Skazany poza tym nie używał tego świadectwa za autentyczne.Rewizja wyraża w końcu pogląd, że ze względu na dobrą opinię skazanego, jego dotychczasową niekaralność sądową i dyscyplinarną oraz dobrowolny powrót do jednostki wymierzona mu kara za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. jest niewspółmiernie surowa.Prokurator w pisemnym wywodzie podnosi, że w akcie oskarżenia zarzucono Czesławowi G. popełnienie przestępstwa z art. 109 § 1 k.k.W.P. W uzasadnieniu aktu oskarżenia przyjęto, że w celu bezprawnego przebywania poza jednostką oskarżony przerobił "czasokres zwolnienia lekarskiego z trzech dni na dwadzieścia pięć dni". Do akt sprawy załączono sfałszowane zaświadczenie lekarskie.Po przeprowadzeniu przewodu sądowego Sąd Marynarki Wojennej doszedł do wniosku, że przerabiając datę zwolnienia lekarskiego, oskarżony popełnił odrębne przestępstwo z art. 187 k.k. i skazał go za to przestępstwo. W akcie oskarżenia takiego przestępstwa oskarżonemu nie zarzucano i dlatego, Sąd powinien był, zgodnie z art. 236 § 1 k.w.p.k., uzyskać zgodę prokuratora i oskarżonego na rozpoznanie tego przestępstwa. Ponieważ protokół z rozprawy nie odpowiada jej faktycznemu przebiegowi, trudno ustalić, czy Sąd I instancji tak postąpił. Wprawdzie z fragmentów tego protokołu można by przypuszczać, że Sąd uprzedził strony o takiej możliwości, nie wiadomo jednak, w jakiej formie i w jakiej fazie rozprawy to uczynił. Stanowisko stron nie jest wiadome.Powyższe wątpliwości mogą być, zdaniem prokuratora, wyjaśnione w drodze ponownego rozpoznania sprawy.Zawartego w skardze poglądu, że skazanie z art. 187 k.k. nie było prawidłowe, instancja rewizyjna nie podziela.Wprawdzie akt oskarżenia zarzucał w konkluzji oskarżonemu popełnienie przestępstwa z art. 109 § 1 k.k.W.P., jednakże w uzasadnieniu aktu oskarżenia znajduje się oprócz opisu dezercji oskarżonego również opis dokonanego przez niego fałszerstwa, a mianowicie: "Ponadto Czesław G. w celu bezprawnego przebywania poza jednostką przerobił czasokres zwolnienia lekarskiego z trzech dni na dwadzieścia pięć dni zwolnienia".Z powyższego wynika, że zachowanie się oskarżonego, naruszające w swym całokształcie przepisy art. 109 § 1 k.k.W.P. i art. 187 k.k., zostało potraktowane ostatecznie jako jedno przestępstwo. Sąd nie afirmował jednak tego stanowiska i dopatrzywszy się w działaniu oskarżonego dwóch odrębnych przestępstw, a mianowicie z art. 109 § 1 k.k.W.P. i z art. 187 k.k., orzekł co do winy i kary. Sąd wyrokujący uzasadnił swoje stanowisko następująco:"Ponieważ, jak to wskazał b. Najwyższy Sąd Wojskowy w postanowieniu z dnia 13 kwietnia 1960 r. Rw 401/60, zaświadczenie lekarskie, które oskarżony przerobił, nie należy do takich dokumentów, jak np. przepustka, karta urlopowa czy rozkaz wyjazdu, które dane są żołnierzowi w celu stwierdzenia legalności jego pobytu poza jednostką wojskową, przyjąć należy, że oprócz przestępstwa z art. 109 § 1 k.k.W.P. oskarżony dopuścił się przestępstwa godzącego w inne dobro prawne aniżeli w dobro chronione art. 109 § 1 k.k.W.P., że więc sfałszowanie dokumentu i następnie jego używanie jako autentycznego wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 187 k.k."Wobec zasadności powyższego stanowiska należy je aprobować. Odrębność przestępnych poczynań oskarżonego jest wyraźna.W tych warunkach pozbawione są także podstaw argumenty zawarte w pisemnym wniosku prokuratora. Nie zachodzi potrzeba uchylenia wyroku z powodu nieuzyskania w toku postępowania przed sądem I instancji zgody stron - stosownie do treści art. 236 § 1 k.w.p.k. - na rozpoznanie przestępstwa z art. 187 k.k., gdyż zgoda taka była zbędna. Sytuacja zresztą, jaka powstała w sprawie, była inna niż przewidziana w art. 236 § 1 k.w.p.k.Zasada skargowości w każdym razie nie została w sprawie poruszona, gdyż przedmiotem rozpoznania i wyrokowania było to samo zdarzenie, które w akcie oskarżenia zarzucano oskarżonemu. Sąd, działając jedynie w ramach swych kompetencji, nadał temu zdarzeniu inną ocenę prawną, inaczej je kwalifikując, co pozwoliło również uznać je za dwa przestępstwa, a nie za jedno, jak to uczynił prokurator.Jeżeli akt oskarżenia kwalifikuje zarzucone oskarżonemu czyny jako jedno przestępstwo, a sąd na rozprawie dochodzi do wniosku, że objęte zarzutem oskarżenia działanie stanowi kilka przestępstw, to skazanie oskarżonego za tych kilka przestępstw nie stanowi wyjścia poza granice oskarżenia i nie narusza zasady skargowości.Jakkolwiek w protokole rozprawy nie ma o tym wyraźnej wzmianki, to jednak ze stanowiska zajętego przez obrońcę w jego końcowym przemówieniu na rozprawie oraz z treści rewizji wynika, że miało miejsce w toku postępowania uprzedzenie o możliwości przyjęcia przez sąd innej niż w akcie oskarżenia kwalifikacji. Uprzedzenie to nie było zresztą konieczne, ponieważ strony z przebiegu rozprawy były zorientowane o możliwości przyjęcia odmiennej od prokuratorskiej kwalifikacji w ramach dwóch przestępstw. W tym też kierunku szła na rozprawie obrona oskarżonego (por. postanowienie Izby Wojskowej S.N. z dnia 25 września 1962 r. Rw 969/62).Instancja rewizyjna nie znajduje podstaw do kwestionowania ustaleń wyroku. Zostały one poczynione na podstawie ujawnionego w toku postępowania sądowego materiału dowodowego sprawy, który poddany właściwej ocenie, stał się podstawą trafnych rozstrzygnięć co do winy, a także częściowo i kary.Rewizja błędnie wywodzi, że świadectwa lekarskiego nie przerobił oskarżony, lecz jego koledzy. Sąd słusznie nie dał wiary tym wyjaśnieniom oskarżonego.Co się zaś tyczy nieużywania za autentyczny, owego przerobionego przez oskarżonego dokumentu, to przeczą temu zeznania świadka Krystyna B. Zeznał on mianowicie: "Po zatrzymaniu oskarżony powiedział mi, że ma zaświadczenie lekarskie i okazał mi je".Instancja rewizyjna ma zastrzeżenia co do orzeczenia o karze. Przy wymiarze kary łącznej nie zwrócono w ogóle uwagi na fakt zatrzymania oskarżonego w drodze powrotnej do jednostki, a także nie wyciągnięto dostatecznych wniosków, z faktu nienagannego dotychczas życia oskarżonego. Nie był on karany ani sądownie, ani dyscyplinarnie, uważano go za dobrego żołnierza.W tych warunkach zachodzi potrzeba złagodzenia orzeczonej kary. Ma się ona stać, przy uwzględnieniu okoliczności mających wpływ na jej wymiar, współmierna do stopnia zawinienia oskarżonego, tak by wystarczyła do realizacji wymagań wychowawczych oraz prewencyjnych.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 109 § 1 KKart. 187 KKart. 2 § 1art. 246 § 2art. 236 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.