Rw 45/64
PostanowienieIzba Cywilna1964-07-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona dwóch przepisów prawa karnego, należy go kwalifikować z przepisu surowszego, a kary jednostkowe uchylić, pozostawiając karę łączną z odpowiednio zmienioną podstawą jej wymiaru?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeśli czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona dwóch przepisów prawa materialnego, należy go kwalifikować jako przestępstwo przewidziane w przepisie surowszym. W takiej sytuacji, kary jednostkowe orzeczone za poszczególne fragmenty czynu powinny zostać uchylone, a utrzymana powinna zostać kara łączna, z tym że jej podstawa prawna powinna zostać zmieniona na właściwy przepis, a jej wysokość powinna odpowiadać stopniowi zawinienia oskarżonego.Stan faktyczny
Zdzisław B. został skazany wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego za dwa czyny: znieważenie honoru wojskowego, godności i powagi Wojska Polskiego w stanie nietrzeźwości oraz znieważenie oficera. Obrońca zaskarżył wyrok, wnosząc o uznanie czynu za jedno przestępstwo i wymierzenie łagodniejszej kary. Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił skargę, zmieniając kwalifikację prawną czynu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu, uchylenie kar wymierzonych na podstawie poprzednich przepisów i utrzymanie wyroku w mocy ze zmianami.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Winawer.Sędziowie: ppłk A. Kruszka (sprawozdawca), ppłk H. Kostrzewa.Prokurator: mjr J. Mielczarek.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Zdzisława B., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 23 grudnia 1963 r. z art. 154 i z art. 116 § 1 k.k.W.P. na kary po 1 roku więzienia oraz na karę łączną 1 roku i 6 miesięcy więzienia za to, że: 1) 2 listopada 1963 r. dopuścił się czynów hańbiących honor wojskowy, godność i powagę Wojska Polskiego, ponieważ po wprawieniu się w stan nietrzeźwości przewrócił się na ulicy, a w autobusie MPA znieważył słownie konduktora Mieczysława S., używając pod jego adresem wulgarnych słów, przy czym słów takich użył także pod adresem zamierzającego wsiąść do autobusu Wincentego F., którego uderzył ręką w głowę, kopiąc przy tym B.;2) 2 listopada 1963 r. w autobusie znieważył słownie starszego w stopniu służbowym oficera Edmunda S., który zwrócił mu uwagę w związku z jego niewłaściwym zachowaniem się, ponieważ pod adresem tego oficera użył szeregu wulgarnych słów.Obrońca zaskarżył wyrok z powodu naruszenia prawa materialnego oraz wymierzenia oskarżonemu niewspółmiernie surowej kary i wnosił o uznanie oskarżanego za winnego popełnienia jednego przestępstwa z art. 154 k.k.W.P. oraz o wymierzenie mu za nie znacznie łagodniejszej kary.Sąd Najwyższy, w częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy, postanowił zmienić wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 23 grudnia 1963 r. w sprawie Zdzisława B. przez poprawienie kwalifikacji prawnej działania objętego sentencją wyroku z art. 154 i 116 § 1 k.k.W.P. na art. 116 § 1 k.k.W.P., uchylenie kar wymierzonych na podstawie art. 154 i 116 § 1 k.k.W.P. oraz poprawienie podstawy wymiaru kary 1 roku i 6 miesięcy więzienia z art. 32 § 2 i 33 § 1 k.k.W.P. na art. 116 § 1 k.k.W.P. i z tymi zmianami wyrok utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Zasadnie domaga się obrońca uznania, że całość działania oskarżonego, objęta obu punktami sentencji zaskarżonego wyroku, stanowi jedno zdarzenie, jest jednym czynem oskarżonego, i to ze względu zarówno na tożsamość czasu i miejsca, jak i pobudek działania sprawcy, stanowi więc jedno przestępstwo.Błędnie jednak uważa obrońca, że właściwą kwalifikacją tego czynu byłby art. 154 k.k.W.P.W tym wypadku ma zastosowanie zasada wyrażona w art. 32 § 1 k.k.W.P., według której czyn wyczerpujący znamiona przewidziane w dwu lub więcej przepisach prawa materialnego należy kwalifikować jako przestępstwo przewidziane w przepisie surowszym. Przepisem tym jest art. 116 § 1 k.k.W.P., którego sankcja karna nie zawiera kary aresztu. Właściwą zatem kwalifikacją prawną czynu oskarżonego jest ten właśnie przepis.Jeśli chodzi o zarzut niewspółmierności kary, to obrońca zarzuca, że jest ona rażąco surowa przy uwzględnieniu osobowości oskarżonego, w szczególności wypadającej korzystnie na tle bardzo dobrej opinii służbowej oskarżonego oraz okazanej przezeń na rozprawie skruchy.Nie negując tych dwóch wymienionych okoliczności, które zresztą Sąd wyrokujący miał już na uwadze, instancja rewizyjna nie uznaje zarzutu niewspółmierności kary za słuszny.O wymiarze kary decydować powinny przede wszystkim te wszystkie okoliczności, które wskazuje art. 49 k.k.W.P. Należą do nich między innymi pobudki oraz sposób działania sprawcy, jego stosunek do pokrzywdzonych, stopień rozwoju umysłowego - jako okoliczności pierwszoplanowe, a następnie charakter sprawcy, jego dotychczasowe życie i zachowanie się po popełnieniu przestępstwa.Nie ulega wątpliwości, że oskarżony dopuścił się przestępstwa w związku z nadużyciem alkoholu i na skutek wprawienia się w stan nietrzeźwości. Nadużycie alkoholu wyzwoliło w nim pobudki chuligańskie, lekceważenie współobywateli, ich praw, lekceważenie już nie tylko zasad podporządkowania się starszym stopniem wojskowym, lecz podstawowych zasad poszanowania ich starszeństwa. Skoro oskarżony nadużył alkoholu z własnej winy, to powstanie u niego tych ujemnych pobudek musi go obciążać. Sposób działania oskarżonego pod wpływem tych pobudek był o tyle drastyczny i tak dalece godzący w godność pokrzywdzonego oficera Mieczysława S. oraz Wincentego F., że nie można go nie traktować jako wysoce ujemnie charakteryzującego sylwetkę oskarżonego, skądinąd - jeśli się oprzeć na opinii służbowej - pozytywną. Sposób działania oskarżonego wskazuje, że jego zdyscyplinowanie, o którym mowa w opinii służbowej, jest raczej powierzchowne i nie stanowi trwałej cechy jego postawy, zostało zatem przez obrońcę przecenione.Sąd I instancji wymierzył kary jednostkowe, odzwierciedlające społeczne niebezpieczeństwo fragmentów przestępczego działania oskarżonego, oraz dał w karze łącznej trafny wyraz oceny społecznego niebezpieczeństwa całości tego działania. Skoro podział tego działania na dwa przestępstwa - jak wyżej wskazano - był błędny, to i kary za nie wymierzone uznane być muszą za nie odpowiadające właściwej ocenie całości działania jako jednego przestępstwa, wyczerpującego wprawdzie znamiona obu zastosowanych przepisów, ale podlegającego zakwalifikowaniu z przepisu surowszego. Sąd I instancji dał wyraz ocenie całości działania przestępczego w karze łącznej i ta kara - jako odpowiadająca stopniowi zawinienia oskarżonego - podlega utrzymaniu w mocy, z tym jednak zastrzeżeniem, że zmianie ulega podstawa jej wymiaru z art. 32 § 2 i 33 § 1 na art. 116 § 1 k.k.W.P.Instancja rewizyjna uważa, że uznanie w postępowaniu rewizyjnym działania, zakwalifikowanego w wyroku jako dwa lub więcej odrębnych przestępstw, za jeden czyn stwarza konieczność uchylenia kar orzeczonych za poszczególne przestępstwa (ściślej - za fragmenty jednego przestępstwa), a pozostawienia kary łącznej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli ta kara zostałaby uznana przez instancję rewizyjną za niewspółmiernie surową, to powinna ulec odpowiedniemu złagodzeniu.Oczywiście - co należy wyraźnie podkreślić - chodzi tu o sytuację, w której prawidłowa prawna ocena całości działania czy zaniechania, objętych wyrokiem, prowadzi jedynie do zmiany kwalifikacji prawnej czynu i zastosowania zamiast dwóch lub więcej przepisów karnych tylko jednego i w której wszystkie kary orzeczone w wyroku będą zastąpione tylko jedną karą, adekwatną rodzajem i wysokością do stopnia społecznego niebezpieczeństwa prawidłowo ocenionego czynu, mieszczącą się w granicach sankcji właściwego przepisu. Nie dotyczy to natomiast sytuacji, w której pozostawienie kwalifikacji prawnej z jednego tylko przepisu karnego, a także jednej tylko kary, i to jednostkowej, jest następstwem wyeliminowania przez instancję rewizyjną ustaleń, które w wyroku warunkowały stosowanie innych przepisów i wymierzenie na ich podstawie kar jednostkowych oraz kary łącznej.W praktyce instancji rewizyjnej dominuje dotychczas pogląd, że dokonuje ona w omawianym na wstępie wypadku wyboru jednej z kar jednostkowych, którą pozostawia, a inne kary jednostkowe oraz karę łączną uchyla.Pogląd ten nie jest słuszny.W omawianej sytuacji orzeczone w wyroku na skutek błędnej oceny prawnej kary jednostkowe odzwierciedlają stopień społecznego niebezpieczeństwa fragmentów czynu przestępczego, natomiast kara łączna spełnia ten warunek w stosunku do całego czynu przestępczego, jest więc w gruncie rzeczy karą jednostkową orzeczoną na błędnej podstawie prawnej art. 32 § 2 i 33 k.k.W.P.Funkcja tych artykułów odpowiada funkcji sankcji karnych zawartych w przepisach karnych szczegółowych. Wyznaczają one jedynie granice wymiaru kary łącznej, to jest minimum i maksimum tej kary. Natomiast zasady, według których powinna być określona wysokość kary łącznej w tych granicach, są wspólne dla orzekania i o karach jednostkowych i o karze łącznej. Zasady te zawarte są w przepisach art. 49 i 50 k.k.W.P. Wymiar zatem kary łącznej następuje według tych samych zasad co wymiar kar jednostkowych, ale tylko w odmiennych granicach, które pozwalają w karze łącznej dać wyraz pełnej ocenie stopnia zawinienia sprawcy.Praktyka i doświadczenie uczy, że w wypadku orzekania kar jednostkowych za zbiegające się przestępstwa oraz kary łącznej sądy przykładają największą wagę do prawidłowego uwzględnienia wszystkich okoliczności wymaganych przez art. 49 i 50 k.k.W.P. właśnie przy orzekaniu tej ostatniej kary, ona bowiem decyduje o efektywnej dolegliwości wyroku dla sprawcy.W omawianej tu sytuacji kara łączna jest w swej istocie karą wymierzoną za całość przestępnego działania objętego wyrokiem, a więc karą, z jaką spotkałby się sprawca również wtedy, gdyby już Sąd wyrokujący ocenił prawidłowo całe jego działanie czy zaniechanie jako jedno przestępstwo i odstąpił na skutek tego od wymierzenia innych kar.Ani ogólne zasady procesowe, ani konkretne przepisy nie stawiają przeszkody do przyjęcia przez instancję rewizyjną w omawianej sytuacji właśnie kary łącznej jako tej, którą w związku ze zmianą kwalifikacji prawnej czynu należy utrzymać przy zmienionej podstawie jej orzeczenia, natomiast do uchylenia kar wymierzonych w wyroku jako jednostkowe.Oczywiście dochodząc do takiego wniosku i bazując w omawianej sytuacji na karze wymierzonej w wyroku jako karze łącznej, należy się zastrzec, że instancja rewizyjna może ją utrzymać w nie zmienionej postaci (co do rodzaju i wysokości) tylko wtedy, gdy mieści się ona w granicach sankcji karnej przepisu, który staje się od tej chwili podstawą jej wymiaru zamiast art. 32 i 33 k.k.W.P.
Powiązane orzeczenia
- RNw 32/64 1964-07-13Czy w przypadku, gdy prawidłowa ocena prawna prowadzi do zmiany kwalifikacji prawnej czynu z kilku przepisów na jeden, należy uchylić kary jednostkowe i utrzymać w mocy karę łączną, nawet jeśli nie stwierdzono niewspółmi…
- I KA 10/20 2021-02-24Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok sądu wojskowego i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, a także zmienić wyrok w części dotyczącej wymiaru kar i środków karnych, w sytuacji gdy apelacje prokuratora i obrońcó…
- Rw 25/65 1965-02-22Czy sąd może skazać oskarżonego za przestępstwo nieobjęte aktem oskarżenia, jeśli jego zachowanie wyczerpuje znamiona innego przestępstwa, a strony zostały o tym uprzedzone?
- Rw 516/66 1966-07-15Czy sąd, wymierzając karę za przestępstwo kwalifikowane, może uwzględnić okoliczności kwalifikujące czyn również przy wymiarze kary w ramach zastosowanej sankcji?
- Rw 122/78 1978-04-06Czy sąd odwoławczy, zmieniając kwalifikację prawną czynu i obniżając karę, powinien uchylić orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary, jeśli pierwotna kara była już warunkowo zawieszona?
Powołane przepisy
art. 154art. 116 § 1 KKart. 154 KKart. 32 § 2art. 32 § 1 KKart. 49 KKart. 49art. 32§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.