RNw 32/64

PostanowienieIzba Cywilna1964-07-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy prawidłowa ocena prawna prowadzi do zmiany kwalifikacji prawnej czynu z kilku przepisów na jeden, należy uchylić kary jednostkowe i utrzymać w mocy karę łączną, nawet jeśli nie stwierdzono niewspółmiernej surowości kar?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy prawidłowa ocena prawna całości działania prowadzi jedynie do zmiany kwalifikacji prawnej czynu i zastosowania zamiast kilku przepisów karnych tylko jednego, konieczne jest uchylenie kar orzeczonych za poszczególne fragmenty czynu i utrzymanie w mocy kary łącznej, która odzwierciedla ocenę społeczną całości działania jako jednego przestępstwa. Kara łączna, nawet orzeczona na błędnej podstawie prawnej, podlega utrzymaniu w mocy, przy czym zmienia się podstawa jej wymiaru na właściwy przepis. Uchylenie kar jednostkowych jest konsekwencją uznania działania za jeden czyn, a nie stwierdzenia niewspółmiernej surowości kar.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę Stefana M. i Lecha S., skazanych wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego za przestępstwa z różnych artykułów Kodeksu Karnego Wojska Polskiego. Sąd Najwyższy pierwotnie zmienił wyrok, poprawiając kwalifikację prawną czynów i uchylając kary jednostkowe oraz kary łączne. Następnie, na wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Sąd Najwyższy ponownie zmienił wyrok, przypisując skazanym popełnienie jednego przestępstwa z odpowiedniego artykułu i utrzymując w mocy kary łączne jako kary za te przestępstwa, uchylając jednocześnie kary jednostkowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek rewizyjny Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, zmieniając wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1964 r. w ten sposób, że przypisano skazanym popełnienie jednego przestępstwa i utrzymano w mocy kary łączne, uchylając kary jednostkowe.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk K. Mioduski.Sędziowie: płk J. Badecki, płk J. Drohomirecki (sprawozdawca), płk A. Porzecki, płk W. Sieracki, płk W. Winawer, płk Z. Wizelberg.Prokurator: płk Z. Jaźwiński.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym na skutek wniosku rewizyjnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego sprawę:I. Stefana M., skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie z dnia 27 stycznia 1964 r. za przestępstwa:1) z art. 117 § 1 k.k.W.P. na karę 1 roku więzienia za to, że w dniu 30 listopada 1963 r. w N., będąc w stanie nietrzeźwości, w czasie bójki dopuścił się czynnej napaści na starszych w stopniu służbowym: Lecha S., Jana S. i Antoniego K. przez to, że bił ich rękami po ciele,2) z art. 154 k.k.W.P. na karę 8 miesięcy więzienia za to, że w tym samym czasie i miejscu dopuścił się czynu hańbiącego honor wojskowy, godność i powagę Wojska Polskiego przez to, że wywołał awanturę z osobą cywilną i uderzył ją w twarz oraz szarpał się ze Stanisławem T.,a łącznie skazano go na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia;II. Lecha S., skazanego tymże wyrokiem za przestępstwa;1) z art. 116 § 1 k.k.W.P. na karę 8 miesięcy więzienia i karę dodatkową degradacji za to, że w dniu 30 listopada 1963 r. w N. znieważył słowami powszechnie uznanymi za obelżywe oficera inspekcyjnego garnizonu por. Zenona K. w czasie wykonywania przez niego obowiązków służbowych, a ponadto w czasie zatrzymywania go stawiał opór i ubliżał członkom patrolu,2) z art. 154 k.k.W.P. na karę 7 miesięcy więzienia za to, że w tym samym czasie i miejscu dopuścił się czynu hańbiącego honor wojskowy, godność i powagę Wojska Polskiego przez to, że w stanie nietrzeźwości wziął udział na zabawie tanecznej w awanturze, w trakcie której uderzył Stefana M. i Jana S., a ponadto szarpał za klapy munduru Janusza M.,a łącznie skazano go na 1 rok więzienia i degradację.Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 23 marca 1964 r. postanowił: I. w związku ze skargą rewizyjną obrońcy zmienić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie z dnia 27 stycznia 1964 r. w sprawie Stefana M. przez poprawienie kwalifikacji prawnej przypisanych mu czynów z art. 117 § 1 k.k.W.P. i art. 154 k.k.W.P. na art. 117 § 1 k.k.W.P., przez uchylenie kary 8 (ośmiu) miesięcy więzienia orzeczonej za przestępstwo z art. 154 k.k.W.P. (opisane w pkt 3 sentencji wyroku) oraz przez uchylenie wymierzonej skazanemu kary łącznej 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy więzienia, II. z urzędu zmienić powołany na wstępie wyrok w sprawie Lecha S. przez poprawienie kwalifikacji prawnej czynów z art. 116 § 1 k.k.W.P. i art. 154 k.k.W.P. na art. 116 § 1 k.k.W.P., a w związku z tym - przez uchylenie kary 7 (siedmiu) miesięcy więzienia orzeczonej mu za przestępstwo z art. 154 k.k.W.P. (opisane w pkt 1 sentencji wyroku) oraz przez uchylenie wymierzonej mu kary łącznej 1 (jednego) roku więzienia z degradacją.Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w swym wniosku rewizyjnym złożonym na niekorzyść obu skazanych wnosi o zmianę zaskarżonego postanowienia Sądu Najwyższego w ten sposób, że w związku z dokonaną przez Sąd Najwyższy zmianą wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie z dnia 27 stycznia 1964 r., polegającą na uznaniu za jedno przestępstwo dwóch przestępstw przypisanych każdemu ze skazanych z art. 116 § 1 k.k.W.P. i z art. 117 § 1 k.k.W.P., utrzymuje się w mocy kary wymierzone przez Sąd I instancji tytułem kary łącznej jako kary za te przestępstwa, a uchyla się kary wymierzone błędnie przez Sąd I instancji jako kary za przestępstwa odrębne i pozostające ze sobą w zbiegu realnym.Sąd Najwyższy, uwzględniając wniosek rewizyjny Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, postanowił zmienić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie z dnia 27 stycznia 1964 r. i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1964 r. w ten sposób, że przypisuje się skazanemu Stefanowi M. popełnienie jednego tylko przestępstwa z art. 117 § 1 k.k.W.P. i utrzymuje się w mocy karę łączną wymierzoną temu skazanemu przez Sąd I instancji jako karę orzeczoną za przestępstwo z art. 117 § 1 k.k.W.P., a skazanemu Lechowi S. przypisuje się popełnienie jednego tylko przestępstwa z art. 116 § 1 k.k.W.P. i utrzymuje się w mocy karę łączną wymierzoną temu skazanemu przez Sąd I instancji jako karę orzeczoną za przestępstwo z art. 116 § 1 k.k.W.P., natomiast uchyla się kary jednostkowe wymierzone tym skazanym za poszczególne przestępstwa.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zasadnie podkreśla, iż Sąd Najwyższy uznał wszystkie ustalenia Sądu I instancji za prawidłowe i w niczym nie zredukował ustalonego w wyroku zasięgu przestępnego działania obu skazanych. Zmiana więc wyroku w zakresie kwalifikacji była jedynie wynikiem zastosowania przez Sąd Najwyższy prawidłowej oceny prawnej do ustalonego przez Sąd I instancji w sposób prawidłowy stanu faktycznego.Pomimo że ciężar przestępnego działania obu oskarżonych pozostał w wersji Sądu Najwyższego nie zmieniony, Sąd ten uznał, że dokonana korektura wyroku w zakresie kwalifikacji pociąga za sobą "konieczność" uchylenia kary łącznej oraz kar wymierzonych z art. 154 k.k.W.P. Z czego jednak wynika ta "konieczność", Sąd Najwyższy nie uzasadnił.Nie negując słuszności dokonanej przez Sąd Najwyższy zmiany kwalifikacji, stanowiska Sądu Najwyższego w kwestii kary nie można uznać za słuszne.Sąd I instancji wymierzył kary jednostkowe, odzwierciedlające społeczne niebezpieczeństwo fragmentów przestępnego działania oskarżonego, oraz dał w karze łącznej trafny wyraz oceny społecznego niebezpieczeństwa całości tego działania. Skoro podział tego działania na dwa przestępstwa był - jak wyżej wskazano - błędny, to również kary za nie wymierzone muszą być uznane za nie odpowiadające właściwej ocenie całości działania jako jednego przestępstwa, wyczerpującego wprawdzie znamiona obu zastosowanych przepisów, ale podlegającego zakwalifikowaniu z przepisu surowszego. Sąd I instancji dał wyraz ocenie całości działania przestępnego w karze łącznej i ta kara - jako odpowiadająca stopniowi zawinienia oskarżonego - podlega utrzymaniu w mocy, przy czym zmianie ulega podstawa jej wymiaru z art. 32 § 2 i 33 § 1 na art. 116 § 1 k.k.W.P. dla oskarżonego Lecha S. i na art. 117 § 1 k.k.W.P. dla oskarżonego Stefana M. Uznanie przez Sąd Najwyższy działania zakwalifikowanego w wyroku Sądu I instancji jako dwa (lub więcej) odrębne przestępstwa za jeden czyn stwarza konieczność uchylenia kar orzeczonych za poszczególne przestępstwa (ściślej - za fragmenty jednego przestępstwa), a pozostawienia kary łącznej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśliby ta kara została uznana przez instancję rewizyjną za niewspółmiernie surową, to powinna ulec odpowiedniemu złagodzeniu.Oczywiście - co należy wyraźnie podkreślić - chodzi tu o sytuację, w której prawidłowa ocena prawna całości działania czy zaniechania, objętych wyrokiem, prowadzi jedynie do zmiany kwalifikacji prawnej czynu i zastosowania zamiast dwóch lub więcej przepisów karnych tylko jednego i w której wszystkie kary orzeczone w wyroku mają być zastąpione tylko jedną karą, adekwatną rodzajem i wysokością do stopnia społecznego niebezpieczeństwa prawidłowo ocenionego czynu, mieszczącą się w granicach sankcji właściwego przepisu. Rozważania te nie dotyczą natomiast sytuacji, w której pozostawienie kwalifikacji prawnej z jednego tylko przepisu karnego, a także tylko jednej kary, i to jednostkowej, jest następstwem wyeliminowania przez instancję rewizyjną ustaleń, które w wyroku warunkowały stosowanie innych przepisów i wymierzenie na ich podstawie kar jednostkowych oraz kary łącznej.Jak wskazano wyżej, w sprawie niniejszej instancja rewizyjna nie przekreśliła żadnych ustaleń Sądu I instancji.Orzeczone w wyroku na skutek błędnej oceny prawnej kary jednostkowe odzwierciedlają stopień społecznego niebezpieczeństwa fragmentów czynu przestępnego, natomiast kara łączna spełnia ten warunek w stosunku do całego czynu przestępnego, jest więc w gruncie rzeczy karą jednostkową orzeczoną na błędnej podstawie prawnej art. 32 § 2 i art. 33 k.k.W.P.Pozostawiając w mocy kary jednostkowe wymierzone przez Sąd I instancji oskarżonemu Lechowi S. za przestępstwo określone w art. 116 § 1 k.k.W.P. i oskarżonemu Stefanowi M. za przestępstwo z art. 117 § 1 k.k.W.P., Sąd Najwyższy dokonał w istocie złagodzenia kar, jakkolwiek nie stwierdził i nie uzasadnił niewspółmiernej surowości kar wymierzonych przez Sąd I instancji. Najbardziej jaskrawo występuje to w tym, że w stosunku do Lecha S. uchylono karę degradacji, jakkolwiek zakres przypisanego mu czynu przestępnego pozostał nie zmieniony, a słuszność wymierzenia tej kary nie została przez Sąd Najwyższy podważona.W sprawie niniejszej nie ma zresztą żadnych podstaw do uznania kar wymierzonych przez Sąd I instancji tytułem kary łącznej za kary niewspółmiernie surowe, a w szczególności wysunięty w skardze rewizyjnej obrońcy zarzut niewspółmiernej surowości kary w stosunku do skazanego Stefana M. nie był zasadny. Gdyby nawet przyjąć, że oskarżony Lech S. swoim zachowaniem przyczynił się do tego, iż w subiektywnym przekonaniu skazanego Stefana M. mogła się zatrzeć różnica w stopniach wojskowych między mim a Lechem S., to okoliczność ta nie zachodzi już co do czynów skazanego polegających na dokonaniu czynnej napaści na Jana S. i Antoniego K.Kara wymierzona skazanemu Stefanowi M., po uwzględnieniu jego poprzedniej karalności sądowej, nagannego zachowania się w czasie odbywania służby wojskowej oraz inicjatorskiej roli w wywołaniu awantury i przejawianiu w niej znacznej aktywności, nie może być uznana za niewspółmiernie surową represję karną.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 117 § 1 KKart. 154 KKart. 116 § 1 KKart. 32 § 2art. 33 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.