Rw 601/64

PostanowienieIzba Cywilna1964-05-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na dwukrotnym zabraniu amunicji z magazynu w krótkich odstępach czasu, przy użyciu tych samych środków i w tych samych okolicznościach, stanowi jedno przestępstwo, czy też dwa odrębne przestępstwa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dwukrotne zabranie amunicji z magazynu w krótkich odstępach czasu, przy użyciu tych samych środków i w tych samych okolicznościach, stanowi jedno przestępstwo, będące kontynuacją pierwszego działania. Ponadto, Sąd stwierdził, że kara wymierzona oskarżonemu była niewspółmiernie łagodna, a sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwą kwalifikację prawną czynu i zastosowanie przepisów.
Stan faktyczny
Oskarżony, będąc żołnierzem pełniącym funkcję rozprowadzającego warty, dwukrotnie włamał się do magazynu amunicyjnego. Za pierwszym razem zabrał 1.260 sztuk amunicji pistoletowej, a za drugim razem 440 sztuk amunicji karabinowej i 30 petard. Czyny te miały miejsce w styczniu i 16 lutego 1964 r. Oskarżony został skazany wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej oskarżonego, ale uchylił wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w odniesieniu do skargi prokuratora i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Wizelberg.Sędziowie: płk W. Winawer (sprawozdawca), ppłk M. Bieniaszewski.Prokurator: ppłk S. Wojtczak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skarg rewizyjnych prokuratora i oskarżonego, sprawę Kazimierza S., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 1964 r. za przestępstwo z art. 163 § 1 i 2 k.k.W.P. na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia za to, że w styczniu i w dniu 16 lutego 1964 r. na terenie magazynów amunicyjnych w N., wszedł dwukrotnie - po otwarciu drzwi do magazynu i zabrał stamtąd 1.260 sztuk amunicji pistoletowej, 440 sztuk amunicji karabinowej oraz 30 petard po to, by postrzelać sobie z kolegami.Wyrok sądu I instancji został zaskarżony zarówno przez prokuratora, jak i przez oskarżonego. Prokurator uważał, że Sąd dopuścił się naruszenia prawa materialnego przez to, iż działanie oskarżonego, które miało miejsce w odstępach dwutygodniowych, uznał za jedno przestępstwo, a nie za dwa odrębne przestępstwa. Ponadto prokurator zarzucił wyrokowi niewspółmierną łagodność wymierzonej kary. W konkluzji prokurator wnosił o uchylenie wyroku i skierowanie sprawy do sądu I instancji do ponownego rozpoznania.Oskarżony w swojej skardze rewizyjnej wnosił o złagodzenie kary.Sąd Najwyższy postanowił: 1) nie uwzględnić skargi rewizyjnej oskarżonego Kazimierza S.; 2) w uwzględnieniu skargi rewizyjnej prokuratora uchylić wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 9 kwietnia 1964 r. w sprawie Kazimierza S. i przekazać ją do ponownego rozpoznania temuż Sądowi.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:1. Pogląd prokuratora, że oskarżony dopuścił się dwóch odrębnych przestępstw, nie jest słuszny. Oskarżony w końcu stycznia 1964 r., wykorzystując swoją funkcję rozprowadzającego warty, włamał się do pozostającego pod ochroną warty magazynu i zabrał stamtąd 1.260 sztuk amunicji. Następnie w dniu 16 lutego 1964 r. oskarżony w tych samych okolicznościach i przy użyciu tych samych środków zabrał z tego samego magazynu 440 sztuk amunicji i 30 sztuk petard. To drugie działanie oskarżonego stanowiło kontynuację działania pierwszego i dlatego słusznie Sąd I instancji uznał je za jeden czyn i jedno przestępstwo. Wydaje się zresztą, że gdyby działalność przestępcza oskarżonego nie została przerwana przez wykrycie braku amunicji i że gdyby była ona kontynuowana, to nie byłoby chyba wątpliwości, że wielokrotne włamanie do tego samego magazynu, dokonane w tych samych okolicznościach i przy użyciu tych samych środków, stanowiłoby jeden czyn i jedno przestępstwo. Uznanie zresztą całości działania oskarżonego za jeden czym i za jedno przestępstwo stanowi rozwiązanie prawne bynajmniej nie przynoszące oskarżonemu korzyści, jak to będzie wynikało z dalszych wywodów.2. Natomiast należy się zgodzić z prokuratorem, że wymierzona oskarżonemu kara jest zbyt niska w stosunku do społecznego niebezpieczeństwa jego czynu. Oskarżony dopuścił się włamania do magazynu powierzonego jego ochronie jako żołnierzowi pełniącemu odpowiedzialną funkcję rozprowadzającego w składzie warty. Czyn oskarżonego wypełnia więc także znamiona przestępstwa określonego w art. 135 § 2 i 3 k.k.W.P., i w tej ocenie prawnej karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia należy uznać także za niewspółmiernie łagodną. Poważne znaczenie ma tu i to, że przedmiotem kradzieży była stosunkowo duża ilość amunicji.Czyn oskarżonego wypełnia zresztą także znamiona przestępstwa określonego w art. 2 § 1 i w art. 2 § 2 lit. b ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciw własności społecznej, kwalifikację więc z jednego z tych przepisów, jako surowszą, Sąd powinien był zastosować zgodnie z art. 32 § 1 k.k.W.P. W razie zbiegu przepisów ustawy, przepisem przewidującym najsurowszą karę nie jest niekiedy przepis, którego górna granica sankcji karnej jest najwyższa. Przepisem przewidującym najsurowszą karę może być w pewnych wypadkach także przepis, którego dolne zagrożenie jest wyższe niż w innych zbiegających się przepisach, a to chociażby górna granica sankcji karnej była w tym przepisie niższa niż w innych zbiegających się przepisach. Ocena bowiem surowości przepisu musi być dokonywana przez sąd nie in abstracto, lecz in concreto, tj. w zastosowaniu do danego wypadku. Jeżeli więc sąd oceniając ciężar popełnionego przestępstwa, dojdzie do wniosku, że wymiar kary powinien grawitować ku dolnej granicy zagrożenia, to wpływ na wysokość zastosowanej sankcji karnej ma przede wszystkim dolna granica zagrożenia, a nie górna granica już tylko teoretycznego zagrożenia. O uznaniu przepisu za najsurowszy może decydować także sprawa zagrożenia grzywną obok kary pozbawienia wolności.W konkretnym wypadku czyn oskarżonego wyczerpywał znamiona przestępstw określonych: w art. 163 § 1 k.k.W.P. (sankcja: od 5 lat więzienia do kary śmierci), w art. 2 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (sankcja: od 2 lat więzienia i grzywna do 10 lat więzienia i grzywna), w art. 2 § 2 lit. b tejże ustawy (sankcja ta sama) oraz w art. 135 § 2 i 3 k.k.W.P. (sankcja: od 6 miesięcy więzienia do 10 lat więzienia). W tym zestawieniu przepisem najsurowszym jest niewątpliwie art. 163 § 1 k.k.W.P., i to ze względu zarówno na górną, jak i na dolną granicę zagrożenia. Sąd jednak, oceniając czyn oskarżonego w aspekcie art. 163 k.k.W.P., doszedł do słusznego wniosku, że chodzi tu o wypadek mniejszej wagi, do którego należy zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary przewidziane w art. 163 § 2 k.k.W.P. Z chwilą zatem dokonania przez sąd takiej oceny czynu oskarżonego, dolna granica zagrożenia na podstawie art. 163 § 2 k.k.W.P. spadła - i zgodnie z art. 52 lit. b i 37 k.k.W.P. - do 6 miesięcy więzienia, wobec czego najsurowszym przepisem wśród konkurujących ze sobą stał się przepis art. 2 § 1 lub art. 2 § 2 lit. b ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., na podstawie których Sąd nie mógł wymierzyć kary niższej niż 2 lata więzienia i grzywny.Należy tu zaznaczyć, że między przepisem art. 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. a art. 163 k.k.W.P. zachodzi stosunek zbiegu przepisów ustawy wyższego rzędu, przewidziany w art. 32 § 1 k.k.W.P., a nie pozorny tylko zbieg przepisów ustawy, gdyż art. 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (który w tym wypadku miałby być przepisem ogólnym) zawiera szereg elementów (przywłaszczenie, szczególny stosunek podmiotu przestępstwa do przedmiotu, włamanie, grupa przestępcza itp.), których nie ma w rzekomo szczególnym art. 163 k.k.W.P.Stosując więc przepis art. 163 § 2 k.k.W.P. i wymierzając karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia, Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 32 § 1 k.k.W.P. oraz art. 2 § 1 i § 2 lit. b ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., co pociąga za sobą konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.Powyższe wywody przesądzają też o negatywnym ustosunkowaniu się do skargi rewizyjnej oskarżonego. Należy zresztą stwierdzić, że Sąd I instancji w pełni docenił zarówno pozytywne strony osobowości oskarżonego, jak i jego lekkomyślność oraz brak doświadczenia życiowego. Brak reakcji ze strony przełożonych na akty niezdyscyplinowania żołnierzy nie umniejsza w niczym stopnia zawinienia oskarżonego, gdy chodzi o tak poważne przestępstwo jak kradzież amunicji z magazynu przez rozprowadzającego wartę.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 163 § 1art. 135 § 2art. 2 § 1art. 2 § 2art. 32 § 1 KKart. 163 § 1 KKart. 163 KKart. 163 § 2 KKart. 52art. 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.