III PO 37/63
UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1964-11-26
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 3 p.o.p.c. może usprawiedliwić uwzględnienie roszczenia pracownika dochodzonego po upływie terminu z art. 473 kodeksu zobowiązań?Ratio decidendi
Przepis art. 3 p.o.p.c. nie może usprawiedliwić uwzględnienia roszczenia pracownika dochodzonego po upływie terminu z art. 473 kodeksu zobowiązań. Jednakże sąd, z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, może uwzględnić spóźnienie zgłoszenia roszczenia.Stan faktyczny
Powód Jan T. dochodził od pozwanej Moniki M. zapłaty kwoty 10.000 zł tytułem należności za pracę. Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy art. 3 p.o.p.c. może usprawiedliwić uwzględnienie roszczenia dochodzonego po upływie terminu z art. 473 kodeksu zobowiązań. Rozważano różnice między przedawnieniem a prekluzją w kontekście zasad współżycia społecznego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną rozstrzygającą przedstawione zagadnienie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN Z. Opuszyński. Sędziowie: J. Krzyżanowski, K. Marowski, S. Rejman (sprawozdawca), J. Szczerski (uzasadnienie), M. Wilewski, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana T. przeciwko Monice M. o zapłatę kwoty 10.000 zł tytułem należności za pracę, po rozpoznaniu z udziałem Prokuratora Generalnej Prokuratury zagadnienia prawnego przedstawionego przez skład trzech sędziów w trybie art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym:"Czy art. 3 p.o.p.c. może usprawiedliwić uwzględnienie roszczenia dochodzonego po upływie terminu z art. 473 kod. zob.?"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Przepis art. 3 p.o.p.c. nie może usprawiedliwić uwzględnienia roszczenia pracownika dochodzonego po upływie terminu z art. 473 kodeksu zobowiązań. Jednakże sąd z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami może uwzględnić spóźnienie zgłoszenia roszczenia.Uzasadnienie faktyczneIW orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia może być uznane za bezskuteczne z mocy art. 3 przepisów ogólnych prawa cywilnego (Dz. U. z 1950 r. Nr 34, poz. 311). Stanowisko to reprezentują już dawniejsze orzeczenia zarówno nie publikowane, a w szczególności z dnia 8.X.1953 r. I C 782/53, z 2.IX.1954 r. I C 750/54 i in., jak i publikowane, np. z 19.VI.1953 r. II C 2212/52 (OSN 1954 r., poz. 54), z 10.VII.1957 r. 2 CR 332/56 (OSN 1958 r. poz. 112) i wiele innych. Praktykę tę kontynuują nieprzerwanie następne orzeczenia, a mianowicie z 19.III.1962 r. 4 CR 582/61 (OSN 1963, poz. 259), z 10.V.1962 r. 3 CR 941/61 (OSN 1963, poz. 226) i szereg dalszych orzeczeń, zarówno ogłoszonych, jak i nie opublikowanych. Wszystkie orzeczenia podkreślają konieczność wzięcia pod uwagę całokształtu okoliczności faktycznych, które w konkretnej sprawie mogą doprowadzić do wniosku, że zarzut przedawnienia stanowi nadużycie przewidzianego w ustawie uprawnienia. W rezultacie dłużnik nie może się w ten sposób uchylić od zaspokojenia roszczenia.Z kolei pojawiła się w praktyce teza, że także zastosowanie przepisu przewidującego termin zawity (prekluzyjny) do dochodzenia roszczeń majątkowych wymaga - w konkretnych okolicznościach - rozważenia sprawy w świetle art. 3 p.o.p.c. Według tego poglądu, dotyczącego w szczególności prekluzji z art. 473 kod. zob., określone okoliczności sprawy mogą usprawiedliwić uwzględnienie roszczenia zgłoszonego po upływie terminu prekluzyjnego. Oddalenie powództwa w takich okolicznościach byłoby sprzeczne z zasadami wyrażonymi w art. 3 p.o.p.c.Przykład powyższego stanowiska reprezentuje orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8.IV.1959 r. 3 CR 678/58 (OSPiKA 1961 r. poz. 3). Znalazło ono poparcie także w niektórych wypowiedziach teoretycznych.Na tym tle skład sądzący w sprawie III PR 56/63 przedstawił składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego zagadnienie prawne, stanowiące przedmiot rozstrzygnięcia i motywów niniejszej uchwały.IIInne założenia i cele ustawodawcze legły u podstaw zarówno instytucji przedawnienia, jak i prekluzji roszczeń majątkowych. Są one - ogólnie biorąc - wyrazem negatywnego stanowiska wobec faktu niewykonywania uprawnień i zaniedbania skutecznej realizacji roszczeń w terminach zakreślonych przez ustawę. Wspólność szeregu założeń nie stanęła jednak na przeszkodzie zróżnicowaniu i wyodrębnieniu obu wymienionych instytucji prawnych. Odrębność ustawowych terminów, których upływ wyłącza dochodzenie roszczenia, znalazła podkreślenie w postanowieniach art. 114-117 p.o.p.c. Przepisy o przedawnieniu stosuje się według art. 114 p.o.p.c. z zastrzeżeniem "odpowiedzialności" i z zachowaniem dalszych odrębności przewidzianych w art. 115-117. Istota przedstawionego składowi siedmiu sędziów pytania prawnego wymaga przede wszystkim podkreślenia różnicy wynikającej stąd, że upływ terminu prekluzyjnego uwzględnia się z urzędu. Ustawa nie przewiduje także możliwości zrzeczenia się przez zobowiązanego "skutku", który pozbawia wierzyciela możności skutecznego dochodzenia roszczenia.Wspólność niektórych zasad właściwych obu instytucjom oraz rozbieżność poglądów co do istnienia, charakteru i zakresu niektórych różnic nie przekreślają obowiązujących z woli ustawodawcy różnic istotnych.Istotne różnice nie pozwalają na rozszerzenie wykładni dotyczącej zarzutu przedawnienia i na przyjęcie, że zasady współżycia społecznego (art. 3 p.o.p.c.) mogą prowadzić do nieuwzględnienia upływu terminu prekluzyjnego. Ustawodawca uznał za stosowne ustanowienie - dla określonych roszczeń w niektórych stosunkach prawnych - terminów prekluzyjnych z reguły krótszych od terminów przedawnienia. Zaostrzony w ten sposób rygoryzm wzmocniony został jeszcze nakazem uwzględnienia upływu terminu z urzędu. W ten sposób terminom prekluzyjnym nadano rangę szczególnych norm porządku prawnego, wyjętych spod dyspozycji stron.Postawa pozwanego nie ma wpływu na zastosowanie przepisu o prekluzji i na oddalenie na tej podstawie powództwa. Nie ma zatem stworzonej przez pozwanego sytuacji, którą można by przypisać nadużyciu uprawnienia i "uczynieniu ze swego prawa użytku, który by naruszał zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym". Przy podniesieniu zaś zarzutu przedawnienia z negatywną oceną spotkać się może aktywność pozwanego, który wbrew zasadom współżycia społecznego korzysta z formalnie mu przysługującego uprawnienia.W tym dopiero stadium stosunku prawnego i w takim stanie sprawy nabiera aktualności ostateczna ocena zachowania się dłużnika z punktu widzenia zasad, na które się powołuje art. 3 p.o.p.c. Do tego rodzaju konfrontacji nie dochodzi przy stosowaniu przepisu poddającego określone roszczenie skutkom prekluzji, o której ustawa nakazuje orzekać z urzędu. Ciężaru zagadnienia nie można w całości przenieść na dotychczasowe bierne zachowanie się dłużnika nie spełniającego świadczenia. W ten sposób można by otworzyć drogę do uznania za sprzeczną z art. 3 p.o.p.c. bierność dłużnika już od chwili wymagalności świadczenia. Konsekwencja tego rodzaju stanowiska grozi zatarciem różnicy w podstawie odpowiedzialności i przeniesieniem zagadnienia niewykonania zobowiązania i niezaspokojenia roszczeń natury kontraktowej na dziedzinę czynów niedozwolonych. Wysuwanego postulatu o jednakowym traktowaniu przedawnienia i prekluzji w świetle art. 3 p.o.p.c. nie popiera powołanie się na jednakowy skutek upływu terminów ustawowych w postaci przekształcenia zobowiązania w zobowiązanie naturalne (art. 131 pkt 1 kod. zob.). Jak już bowiem zaznaczono, ustawa nadała terminom prekluzyjnym charakter wyraźnie intensywniejszy i bardziej stanowczy. Nacisk położony został na kwestię dopuszczalności skutecznego dochodzenia roszczenia, a to uprzednie i decydujące stwierdzenie rozgranicza naturę prawną obu rozważanych instytucji.Nie można pominąć i tego, że odmowa uwzględnienia zarzutu przedawnienia zawiera ujemną ocenę czynności dłużnika wyrażającej się w podniesieniu zarzutu. Element ten nie istnieje przy stosowaniu prekluzji, skoro zarzut jest w tej kwestii obojętny. Różnice wychodzą na jaw plastycznie w wypadkach procesowej bierności pozwanego i wydania wyroku zaocznego. Ponadto wymagalność pretensji i upływ ustawowych terminów dochodzenia roszczenia nie zależy od świadomości dłużnika, któremu w tego rodzaju wypadkach nie można przypisać zachowania się sprzecznego z zasadami współżycia społecznego.Rezultat przedstawionej wykładni powołanych wyżej przepisów prowadzi do negatywnej odpowiedzi na postawione zagadnienie prawne. Odpowiedź tę formułuje zdanie pierwsze uchwalonej zasady prawnej.IIIOdpowiedź negatywna rozstrzyga formalnie przedstawione składowi siedmiu sędziów pytanie, nie wyjaśnia jednak do końca istoty wątpliwości i nie daje podstawy do praktycznego rozwiązania spraw o szczególnych stanach faktycznych. W tej sytuacji naturalnym i koniecznym uzupełnieniem wyjaśnienia staje się zdanie drugie uchwalonej zasady prawnej.Spory wynikające ze stosunku pracy w przedsiębiorstwach uspołecznionych podlegają kompetencji zakładowych komisji rozjemczych zgodnie z art. 1 dekretu z dnia 24 lutego 1954 r. o zakładowych komisjach rozjemczych (Dz. U. Nr 10, poz. 35). W tym trybie podlega rzeczywiście rozstrzygnięciu przeważająca i decydująca większość spraw o roszczenia pracowników ze stosunku pracy. Także sprawy podlegające wyłączeniu spod kompetencji komisji rozjemczych i podlegające z tej przyczyny właściwości sądów powszechnych mogą stać się przedmiotem rozpoznania i ostatecznego zakończenia w postępowaniu rozjemczym, jeżeli komisja rozjemcza uznała swoją właściwość i przyjęła ją do rozpoznania.Dekret o zakładowych komisjach rozjemczych wprowadził wprawdzie krótkie w zasadzie terminy prekluzyjne do dochodzenia roszczeń pracowniczych, jednakże upoważnił komisję, z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, do uwzględnienia spóźnienia przez pracownika zgłoszenia wniosku o rozpoznanie sporu. Możliwość uwzględnienia spóźnienia nie jest nawet ograniczona przekroczeniem terminu przewidzianego w art. 473 kod. zob. W praktyce zachodzą wypadki uwzględnienia spóźnienia przekraczającego okres ustanowiony przepisem art. 473 kod. zob. Trzeba też zwrócić uwagę na treść art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu o zakładowych komisjach rozjemczych. Liczenie według tego przepisu 3-miesięcznego terminu od dnia dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę roszczenia może w konkretnych sprawach oznaczać termin prekluzyjny faktycznie dłuższy od terminu z art. 473 kod. zob.Na tle przytoczonego stanu prawnego trudno pogodzić się z taką wykładnią obowiązującego prawa, która by w wypadkach wyjątkowych i zasługujących na uwzględnienie nie dopuszczała usprawiedliwienia przekroczenia przez pracownika terminu prekluzyjnego z art. 473 kod. zob. także w postępowaniu sądowym. Negatywny stosunek do tego rodzaju wykładni budzi się zwłaszcza przy zestawieniu spraw o identycznych podstawach faktycznych i prawnych, z których jedne wyłączone są spod kompetencji komisji rozjemczych z ustawowych przyczyn, na które wpłynąć nie mogły założenia przyświecające możliwości uwzględnienia spóźnienia (np. przedmiotowe wyłączenie określonych kategorii przedsiębiorstw uspołecznionych). Możliwość uwzględnienia spóźnienia także przez sąd przewidziana jest wprost w art. 14 ust. 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11).Niezależnie od tego przepisom socjalistycznego prawa pracy właściwe są normy ustanawiające terminy zawite, od których zachowania zależy kontynuacja lub nabycie uprawnień pracowniczych, jednakże przy ustanowieniu i liczeniu tych terminów ustawodawca bierze pod uwagę szczególne sytuacje, w których spóźnienie z przyczyn od pracownika niezależnych nie powoduje ujemnych dla niego konsekwencji. Przykładu dostarcza tu art. 16 ust. 4 powołanego już dekretu z 18 stycznia 1956 r. oraz art. 118 ust. 2 ustawy z dnia 30 stycznia 1959 r. o powszechnym obowiązku wojskowym (Dz. U. Nr 14, poz. 75).Przytoczone względy skłaniają do przyjęcia wykładni wypełniającej treść art. 473 kod. zob. zgodnie z wyrażoną w analogicznych sytuacjach wolą ustawodawcy Polski Ludowej. Ten kierunek wykładni, nadający stosowną treść przepisowi pochodzącemu z kapitalistycznej formacji społecznej, odpowiada ustrojowej zasadzie możliwie maksymalnej ochrony zarobków pracowniczych (art. 1 p.o.p.c.). W praktyce zaś najczęściej powstaje problem stosowania art. 473 kod. zob. w sprawach o wynagrodzenie za pracę lub inne świadczenia kompensacyjne. Na tym problemie skupia się już w istocie rzeczy pismo Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 marca 1953 r. nr P-12 B/15/53 (cytowane w zbiorze "Prawo pracy", opracowanym przez J. Zielińskiego, 1963 r., s. 120). Pismo sugeruje zapłatę należności za pracę mimo upływu terminu prekluzyjnego z przyczyn od pracownika niezależnych.Ostateczny wynik wykładni przyjętej w zdaniu drugim niniejszej uchwały może się wydać podobny (lecz bynajmniej nie identyczny) z rezultatem poglądu o możliwości zastosowania art. 3 p.o.p.c. Wcale nie błaha różnica - pomijając już przepisy art. 105-117 p.o.p.c. - leży w położeniu nacisku na kwestię spóźnienia zgłoszenia wniosku przez uprawnionego oraz na okoliczności usprawiedliwiające ewentualnie to spóźnienie. Usprawiedliwienie spóźnienia nie łączy się też z ujemną oceną postawy dłużnika. Wreszcie uchwała nie stwarza możliwości uwzględnienia spóźnienia w wytoczeniu powództwa (zgłoszeniu roszczenia) pracodawcy przeciwko pracownikowi. Możliwości tego rodzaju nie dają przepisy prawa pracy usprawiedliwiające ich rozszerzenie w drodze analogii tylko na roszczenie pracowników. Uwzględnienie spóźnienia ma charakter wyjątkowy i dlatego okoliczności usprawiedliwiające spóźnienie muszą być poważne. Możliwość uwzględnienia spóźnienia nie może prowadzić do praktycznej reguły, która by podważała ustawową normę prekluzyjną.Nie ma żadnych przepisów, które by w sytuacji prawnej zakładu pracy osłabiały założenia legislacyjne, dyktujące konieczność szybkiego i sprawnego realizowania wierzytelności także od swych pracowników. Mobilizująca funkcja tych założeń i przepisów nie została w obowiązujących przepisach podważona.˙
Powiązane orzeczenia
- IV CR 268/55 1955-05-26Czy roszczenie pracownika o wynagrodzenie za pracę, wymagalne dopiero po zakończeniu stosunku pracy, podlega rocznemu terminowi zawitemu (prekluzji) z art. 473 k.z.?
- I CR 776/60 1960-09-16Czy roszczenie pracodawcy o odszkodowanie za sorty mundurowe, które powstaje równocześnie i na skutek zwolnienia pracownika, podpada pod przepis art. 473 k.z. (Kodeksu Zobowiązań)?
- I PR 320/62 1964-02-06Czy roszczenie pracownika o naprawienie szkody z tytułu manka towarowego lub kasowego, które zostało zgłoszone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego określonego w art. 473 k.z., może zostać zasądzone w sytuacji, gdy…
- I PK 136/14 2015-01-13Czy sprawa o odszkodowanie dochodzone na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego (art. 471 k.c.) za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy, przewyższające limity określone w Kodeksie pracy, powinna być rozpoznawana…
- I CR 833/56 1957-09-10Czy ponowne zatrudnienie pracownika po rozwiązaniu stosunku pracy lub przejściu do innego zakładu pracy może wpływać na bieg terminu prekluzyjnego z art. 473 k.z. w kontekście roszczeń o odszkodowanie za niedobór?
Powołane przepisy
art. 30art. 3art. 473art. 114art. 115art. 131 pkt 1art. 1art. 6 ust. 1art. 14 ust. 1art. 16 ust. 4art. 118 ust. 2art. 105
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.