Rw 1057/65
PostanowienieIzba Cywilna1965-11-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyrażanie niezadowolenia ze służby wojskowej lub przełożonych w obecności oficerów, bez możliwości spowodowania naruszenia dyscypliny wojskowej, stanowi przestępstwo z art. 127 § 1 k.k. W.P.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla bytu przestępstwa z art. 127 § 1 k.k. W.P. nie wystarcza samo wyrażanie niezadowolenia wśród żołnierzy, lecz konieczne jest również wykazanie konkretnej możliwości spowodowania naruszenia dyscypliny wojskowej. Wyrażanie niezadowolenia w obecności przełożonych, którzy ze względu na swoją pozycję i wykształcenie nie są podatni na negatywne wpływy, zazwyczaj nie stwarza takiej możliwości. Brak ustalenia konkretnych okoliczności, świadków i efektu wypowiedzi uniemożliwia przypisanie odpowiedzialności karnej.Stan faktyczny
Szer. Ryszard L. został skazany za przestępstwo z art. 127 § 1 k.k. W.P. za systematyczne wyrażanie niezadowolenia ze służby wojskowej i przełożonych w obecności innych żołnierzy i dowódców. Sąd pierwszej instancji nie ustalił jednak konkretnych okoliczności, dat, miejsc ani świadków tych wypowiedzi, ani nie wykazał, by mogły one spowodować naruszenie dyscypliny wojskowej. Oskarżony wyrażał niezadowolenie głównie w obecności oficerów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na skutek skargi rewizyjnej oskarżonego sprawę szer. Ryszarda L. skazanego wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 18 października 1965 r. za przestępstwo z art. 127 § 1 k.k. W.P. na karę 6 miesięcy więzienia za to, "że od kwietnia 1965 r. do dnia 8 lipca 1965 r. w N. systematycznie wyrażał niezadowolenie ze służby wojskowej i swych przełożonych, a czynił to w sposób mogący spowodować naruszenie dyscypliny wojskowej".Sąd Najwyższy postanowił uchylić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 18 października 1965 r. w sprawie szer. Ryszarda L. i sprawę jego przekazać do ponownego rozpoznania temuż sądowi.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Oskarżony szer. Ryszard L. w kwietniu 1965 r. przeniesiony został do N. i pełnił tam zasadniczą służbę wojskową do dnia 8 lipca 1965 r.W okresie tym oskarżony systematycznie w obecności innych żołnierzy i swych przełożonych wyrażał niezadowolenie ze służby wojskowej i dowódców.Z powyższych ustaleń jak również z brzmienia sentencji wyroku nie wynika, by zostały ustalone nie tylko czas i miejsce popełnienia przestępstwa, lecz nawet okoliczności odpowiadające znamionom przestępstwa określanego w art. 127 § 1 k.k.W.P. Dla bytu tego przestępstwa konieczne jest wyrażanie wśród innych żołnierzy niezadowolenia ze służby albo ze swoich przełożonych w sposób mogący spowodować naruszenie dyscypliny wojskowej.Dla bytu przestępstwa określonego w art. 127 § 1 k.k.W.P. nie wystarcza samo wyrażanie wśród żołnierzy "niezadowolenia", lecz konieczne jest nadto, by to wyrażanie niezadowolenia mogło spowodować dalsze naruszenie dyscypliny wojskowej. Możliwość dalszego spowodowania naruszenia dyscypliny wojskowej musi być konkretna, a nie abstrakcyjna i do obowiązków sądu należy istnienie tej konkretnej możliwości uzasadnić. Możliwość naruszenia dyscypliny wojskowej musi być następstwem wyrażania owego niezadowolenia przez sprawcę i dla bytu przestępstwa nie wystarcza, że już samo wyrażanie niezadowolenia ze służby lub z przełożonych, stanowi naruszenie dyscypliny wojskowej. Wyrażanie bowiem wśród innych żołnierzy niezadowolenia ze służby lub z przełożonych zawsze stanowi naruszenie dyscypliny wojskowej, jeśli zaś ustawa dla bytu przestępstwa przewiduje dodatkowy warunek w postaci spowodowania możliwości naruszenia dyscypliny wojskowej, to chodzi tu nie o naruszenie dyscypliny wojskowej immanentnie tkwiące w samym działaniu sprawcy, lecz o naruszenie dyscypliny wojskowej będące następstwem tego działania. Z reguły tego rodzaju możliwość naruszenia dyscypliny wojskowej będzie polegała na możliwości wywołania wśród innych żołnierzy nastrojów niezadowolenia ze służby wojskowej, poderwaniu autorytetu przełożonych itp. Wykazanie, że tego rodzaju możliwość naruszenia dyscypliny wojskowej istniała, będzie zależało od oceny konkretnych okoliczności, w jakich miało miejsce wyrażanie wśród żołnierzy niezadowolenia ze służby lub z przełożonych. Konieczne jest więc ustalenie kiedy, wśród jakich żołnierzy, przy jakiej okazji, w jakich słowach oskarżony wyrażał swoje niezadowolenie oraz jaki efekt jego słowa wywoływały wśród słuchaczy. Sąd w części opisowej wyroku mówi o wyrażaniu przez oskarżonego niezadowolenia ze służby wojskowej i dowódców w obecności swoich przełażonych. W takim działaniu oskarżonego trudno dopatrzyć się przestępstwa określonego w art. 127 § 1 k.k.W.P. Wprawdzie przepis ten mówi ogólnie o wyrażaniu niezadowolenia "wśród żołnierzy" i w związku z tym uznać należy, że przestępne działanie może polegać także na wyrażaniu niezadowolenia ze służby lub przełożonych także wśród starszych stopniem wojskowym a nawet przełożonych. Skoro jednak do znamion przestępstwa określonego w art. 127 § 1 k.k.W.P. należy także spowodowanie "możliwości naruszenia dyscypliny wojskowej", to sytuacja, w której tego rodzaju możliwość będzie istniała, gdy wyrazy niezadowolenia padają z ust. podwładnego, lub młodszego stopniem, jest raczej wyjątkowa. Jest zaś na pewno nie do pomyślenia, by wyrazy niezadowolenia ze służby lub z przełożonych wypowiadane przez szeregowca L., posiadającego wykształcenie 7 klas szkoły powszechnej, wobec swoich przełożonych i oficerów były dla nich w jakikolwiek sposób "zaraźliwe" i mogły jako swój skutek pociągnąć za sobą naruszenie dyscypliny wojskowej.Należy zresztą zanalizować jak w świetle zebranych dowodów wyglądało wyrażenie niezadowolenia ze służby i z przełożonych przez oskarżonego:Kpt. C., mówi o "ogólnym wykazaniu niezadowolenia ze służby wojskowej" przez oskarżonego w dniu 8 lipca 1965 r. w rozmowie z dowódcą jednostki. Ppor. S. zeznał, że w dniu 7 lipca 1965 r. oskarżony w stosunku do niego wypowiadał słowa niezadowolenia ze służby. Z zeznań ppor. S. nie wynika, żeby te słowa oskarżonego słyszeli inni żołnierze, gdyż padły one w czasie przypadkowego spotkania na dworcu. Kpt. G. zeznaje także o wypowiedzi oskarżonego w dniu 8 lipca 1965 r. w gabinecie dowódcy jednostki.Dając pełną wiarę zeznaniom tych trzech świadkowi stwierdzić należy, że cytowane przez nich wypowiedzi oskarżonego wyrażające niezadowolenie ze służby wojskowej w formie nawet najbardziej niewłaściwej nie mogą być uznane za przestępstwo. Określone w art. 127 § i k.k.W.P., gdyż miały miejsce jedynie w obecności, oficerów, przerastających oskarżonego zarówno poziomem i intelektualnym jak i wyrobieniem życiowym i w związku z tym nie mogły wywołać szkodliwych następstw dla: dyscypliny wojskowej. Do rozważenia byłoby czy wypowiedzi oskarżonego nie mogą stanowić przestępstwa określonego w art. 127 k.k. Byłaby to jednak zasadnicza, zmiana kierunku oskarżenia, wymagająca uprzedzenia stron i umożliwienia oskarżonemu należytej obrony.Sąd w części opisowej wyroku stwierdził jednak tak, że oskarżony "systematycznie w obecności innych żołnierzy wyrażał niezadowolenie ze służby wojskowej i dowódców". Jakie istnieją na to dowody Kpr. K. zeznał, że oskarżony "stałe wyrażał niezadowolenie ze służby wojskowej". Sąd jednak nie ustalił, nawet nie zapytał świadka, co oznacza słowo "stale", kiedy i gdzie miały miejsce tego rodzaju wypowiedzi i wobec jakich żołnierzy były czynione. Analogiczna ogólnikowość cechuje znania świadka W. Świadek szer. K. słyszał o wypowiedziach oskarżonego tylko od kolegów, Sąd jednak nie zapytał świadka K. od jakich to kolegów słyszał o tych wypowiedziach oskarżonego i oczywiście ich nie przesłuchał Wreszcie kpt. M. zeznał, że do niego często zgłaszali się żołnierze, którzy żalili się, "że oskarżany nie chce pracować i wypowiada się ujemnie o służbie wojskowej". I tym razem jednak Sąd zadowolił się zeznaniami świadka ex auditu, nie usiłując dotrzeć do bezpośrednich świadków przestępczych wypowiedzi oskarżonego.W rezultacie Sąd nie przesłuchał ani jednego z żołnierzy, wśród których oskarżony wyrażał niezadowolenie ze służby wojskowej i ze swych przełożonych a nawet nie ustalił ani daty ani miejsca ani innych okoliczności dotyczących tego rodzaju wypowiedzi. Przyjmując zresztą nawet na podstawie zebranych dowodów, że tego rodzaju wypowiedzi ze strony oskarżonego miały miejsce, Sąd bez przesłuchania żołnierzy, świadków tych wypowiedzi nie miał podstaw, by ustalić, że wypowiedzi te mogły wywołać szkodliwe następstwa dla dyscypliny wojskowej.Powyższe uchybienia sądu I instancji powodują konieczność uchylenia wyroku i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania, w toku którego Sąd powinien dokładniej przesłuchać świadków B., W., K. i M., a zwłaszcza na podstawie ich zeznań ustalić jacy żołnierze byli bezpośrednimi świadkami przestępnych wypowiedzi oskarżonego, a następnie wezwać tych żołnierzy na rozprawę i przesłuchać. Oczywiście wyszukanie tych świadków było przede wszystkim żądaniem postępowania przygotowawczego. Gdyby więc Sąd I instancji w toku ponownego rozpoznania sprawy napotkał w tej kwestii na szczególne trudności, może sprawę przekazać do uzupełnienia tego postępowania.
Powiązane orzeczenia
- Rw 171/64 1964-02-19Czy czyn żołnierzy polegający na zbiorowej czynnej napaści na przełożonego, który nie był poprzedzony uprzednią zmową, może być kwalifikowany jako przestępstwo z art. 124 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 117 § 2 k.k.W.P.?
- Rw 250/69 1969-03-21Czy odmowa pełnienia służby wojskowej zawodowej, do której żołnierz został powołany na podstawie własnego wniosku i rozkazu, stanowi przestępstwo z art. 110 § 1 k.k. W.P.?
- Rw 897/67 1967-10-10Czy zachowanie żołnierzy polegające na zgłoszeniu dolegliwości fizycznych i samowolnym oddaleniu się z jednostki przed objęciem służby wartowniczej, bez wyraźnego cofnięcia rozkazu, może być kwalifikowane jako jawna mani…
- Rw 442/82 1982-06-15Czy przestępstwo określone w art. 312 § 1 k.k. w zw. z art. 313 k.k. może być popełnione na tle osobistym, a nie wyłącznie służbowym?
- Rw 1064/63 1963-03-10Czy czynna napaść na żołnierza wykonującego obowiązek służbowy, polegający na udzieleniu pomocy innemu oficerowi w egzekwowaniu poleceń, powinna być kwalifikowana jako przestępstwo z art. 117 § 1 i 2 k.k.W.P., a nie tylk…
Powołane przepisy
art. 127 § 1 KKart. 127art. 127 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.