I CR 463/55

PostanowienieIzba Cywilna1955-04-08

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy testament ustny sporządzony w formie szczególnej traci moc po upływie sześciu miesięcy od ustania okoliczności uzasadniających jego sporządzenie, jeśli nie ustalono daty ustania tych okoliczności, a spadkodawca sporządził kolejny testament ustny?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo sporządzenie przez spadkodawczynię kolejnego testamentu ustnego nie dowodzi, że ustała jej niezdolność do sporządzenia testamentu zwykłego. Termin sześciu miesięcy, po którym testament ustny sporządzony w formie szczególnej traci moc, ulega zawieszeniu, dopóki niezdolność ta nie ustanie. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 103 pr. spadk. ma zastosowanie również wtedy, gdy rozporządzenia spadkodawcy nastąpią w kilku kolejnych testamentach, a w przypadku wątpliwości, kolejne testamenty należy rozumieć jako uzupełniające się i zmieniające treść poprzednich, powołując spadkobierców w częściach ułamkowych.
Stan faktyczny
Sąd Powiatowy stwierdził prawa spadkobierców do spadku po Ludwice C., uznając dwa testamenty ustne: pierwszy z 11 grudnia 1948 r. na rzecz wnuka Jerzego C. (który utracił moc po 6 miesiącach) i drugi z 22 czerwca 1949 r. ustanawiający zapis na rzecz córki Czesławy G. Sąd Wojewódzki oddalił rewizje obu uczestników. Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa SN podniosła zarzut naruszenia art. 85 pr. spadk. w zakresie ustalenia daty ustania okoliczności uzasadniających testament szczególny oraz zarzut błędnego potraktowania Czesławy G. jako zapisobierczyni.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienia Sądów obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Jerzego C. o stwierdzenie praw do spadku po zmarłej Ludwice C., po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 16 listopada 1954 r.,zaskarżone postanowienie i postanowienie Sądu Powiatowego w Białymstoku z dnia 12 kwietnia 1954 r. uchylił i sprawę wymienionemu Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania przekazał.Uzasadnienie faktycznePostanowieniem z dnia 12 kwietnia 1954 r. Sąd Powiatowy w Białymstoku stwierdził prawa ustawowych spadkobierców do spadku po Ludwice C. zmarłej w dniu 25 czerwca 1949 r. Sąd Powiatowy ustalił, że spadkodawczyni oświadczyła dwa testamenty ustne, a mianowicie: dnia 11 grudnia 1948 r. testament, w którym "zapisała całość spadku" swemu wnukowi Jerzemu C. oraz w dniu 22 czerwca 1949 r. testament wyznaczający część spadku na rzecz swej córki Czesławy G. Zdaniem Sądu Powiatowego drugi testament należy traktować jako ustanawiający zapis na rzecz Czesławy G., a nie jako ustanowienie jej spadkobierczynią. Natomiast pierwszy testament, utracił moc, skoro został sporządzony dnia 11 grudnia 1948 r., a spadkodawczyni zmarła w dniu 25 czerwca 1949 r., czyli już po upływie sześciu miesięcy.Powyższe postanowienie zaskarżyli rewizjami uczestnicy Jerzy C. i Czesława G. Jerzy C. zarzucił, że Sąd Powiatowy nie ustalił, kiedy ustały okoliczności uzasadniające sporządzenie testamentu w formie szczególnej, a termin 6-miesięczny obliczył od daty sporządzenia pierwszego testamentu, mimo że z zebranego materiału wynikało, iż niezdolność spadkodawczyni do sporządzenia innego testamentu trwała dłużej. Czesława G. zarzuciła w swej rewizji, że w drugim testamencie została ustanowiona spadkobierczynią, a nie zapisobierczynią. Sąd Wojewódzki w Białymstoku postanowieniem z dnia 16 listopada 1954 r. oddalił obie rewizje, przychylając się do poglądów Sądu Powiatowego.To postanowienie Sądu Wojewódzkiego zaskarżył Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego rewizją nadzwyczajną, która wpłynęła do Sądu Najwyższego dnia 16 maja 1955 r.Uzasadnienie prawnePrzy jej rozpoznaniu Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Całkowicie trafny jest pogląd rewizji nadzwyczajnej, iż zarzucone w rewizji przez Jerzego C. naruszenie art. 85 pr. spadk. powinno było pociągnąć za sobą uchylenie przez Sąd Wojewódzki postanowienia Sądu Powiatowego, Sąd ten nie dokonał bowiem ustaleń faktycznych, uzasadniających jego wniosek co do daty ustania okoliczności uprawniających testatorkę do sporządzenia testamentu w formie określonej w art. 82 pr. spadk. Nie odpowiada bowiem wymogom cytowanych przepisów stwierdzenie, zawarte w postanowieniu Sądu Powiatowego, że "po ustaniu choroby testatorki powinna była ona sporządzić testament zwykły o tej samej treści, tym bardziej, że sporządzała ona w czerwcu 1949 r. drugi testament i z tego wynika, że w międzyczasie ustały okoliczności uprawniające do sporządzenia testamentu szczególnego i mogła ona sporządzić testament zwykły". Z faktu sporządzenia w czerwcu 1949 r. nowego testamentu ustnego nie wynika bowiem ani by w międzyczasie ustała niezdolność spadkodawczyni do sporządzenia "innego testamentu" (art. 85 § 1 zdanie drugie pr. spadk.), a więc testamentu zwykłego, ani w jakim momencie miałaby ona ustać. Dopóki zaś niezdolność ta nie ustała, termin 6-miesięczny z art. 85 § 1 pr. spadk. ulega zawieszeniu.Także - czego już rewizja nadzwyczajna nie podnosi - rewizja Czesławy G. powinna była ulec uwzględnieniu przez Sąd Wojewódzki. Jak wynika z odpisów obu "protokołów" (z dnia 11 grudnia 1948 r. i 22 czerwca 1949 r.) pierwszy testament dotyczył - wbrew ustaleniom Sądu Powiatowego - tylko jednej nieruchomości, a drugi innej. Jeżeli spadkodawczyni była właścicielką obu tych nieruchomości i jeżeli - co bliżej nie jest wiadome - obie te nieruchomości wyczerpują prawie cały spadek, miałby w niniejszej sprawie zastosowanie art. 103 pr. spadk., a tym samym mógłby okazać się trafny pogląd Czesławy G., iż jest ona spadkobierczynią testamentową. Przepis art. 103 pr. spadk. dotyczy bowiem nie tylko wypadku, gdy spadkobierca w jednym testamencie przeznacza jednej lub więcej osobom poszczególne prawa majątkowe wyczerpujące prawie cały spadek. Przepis ten ma zastosowanie także wówczas, gdy takie rozporządzenie spadkodawcy nastąpi w kilku kolejnych testamentach. Jeżeliby więc spadkodawczyni w pierwszym testamencie przeznaczyła jedną swoją nieruchomość Jerzemu C., a w drugim testamencie przeznaczyła drugą nieruchomość Czesławie G., to - jeżeli obie te nieruchomości stanowiłyby prawie cały spadek - oboje byliby spadkobiercami testamentowymi na zasadzie art. 103 pr. spadk. Pierwszy testament, dotyczący tylko jednej nieruchomości, byłby w chwili sporządzenia go tylko zapisem na rzecz Jerzego C. Jeżeliby jednak następny testament ustanawiał na rzecz Czesławy G. "zapis", który łącznie z poprzednim zapisem wyczerpywałby prawie cały spadek, to - w razie wątpliwości - drugi testament należałoby rozumieć w ten sposób, że uzupełniając pierwszy testament zmienia on jego treść w tym kierunku, iż oba testamenty łącznie stanowią powołanie Jerzego C. i Czesławy G. do całego spadku jako spadkobierców w częściach ułamkowych, odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im nieruchomości.Naruszenia powyższych przepisów prowadzą do uchylenia orzeczeń obu wyżej wymienionych Sądów z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 85art. 82art. 85 § 1art. 103§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.