II SA/Gd 1629/02

WyrokWSA w Gdańsku2004-11-24

Skład orzekający: Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, NSA Anna Orłowska, WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ukaraniu policjanta karą dyscyplinarną wydalenia ze służby może zostać utrzymana w mocy, jeśli uzasadnienie organu odwoławczego nie zawiera prawidłowej kwalifikacji prawnej zarzucanych czynów i stwierdza dwukrotne ukaranie za ten sam czyn?
Ratio decidendi
Decyzja o ukaraniu policjanta karą dyscyplinarną wydalenia ze służby została uchylona, ponieważ organ odwoławczy nie dokonał prawidłowej kwalifikacji prawnej zarzucanych czynów, co uniemożliwiło kontrolę ich zasadności. Ponadto, organ stwierdził dwukrotne ukaranie policjanta za ten sam czyn, co jest niedopuszczalne i mogło wpłynąć na wymiar kary. Uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta, sierż. szt. P. Z., który został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i popełnienie przewinień dyscyplinarnych, w tym poświadczenie nieprawdy w dokumentach służbowych dotyczących kolizji drogowej, wprowadzenie w błąd przełożonego oraz zgubienie notatnika służbowego. Komendant Powiatowy Policji orzekł karę wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję w części dotyczącej ukarania mandatem T. K. i umorzył postępowanie w sprawie zagubienia notatnika, utrzymując karę wydalenia ze służby w pozostałym zakresie. Policjant zaskarżył decyzję do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i brak obiektywizmu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w części utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Sędziowie: NSA Anna Orłowska WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Protokolant Kinga Czernis po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi P. Z. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 7 czerwca 2002 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby I. uchyla zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Sygn. akl3IISA/Gd 1629/02 Uzasadnienie Komendant Wojewódzki Policji decyzją z dnia 7 czerwca 2002 r. po rozpatrzeniu odwołania P. Z. od decyzji Komendanta Powiatowego Policji z dnia 6 maja 2002 r.. orzekającej karę dyscyplinarna wydalenia ze służby, uchylił zaskarżone orzeczenie w części zarzutu dotyczącego ukarania mandatem karnym T. K. i w tym zakresie sierż. szt. P. Z. uniewinnił w części zarzutu dotyczącego zagubienia notatnika służbowego postępowanie umorzył, w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że w dniu 05 stycznia 2002 r. Komendant Powiatowy Policji wszczął przeciwko wymienionemu policjantowi postępowanie dyscyplinarne obwiniając go o naruszenie dyscypliny służbowej i przewinienie dyscyplinarne, polegające na tym, że: 1. W okresie od listopada 2000r. do grudnia 2001r. jako funkcjonariusz publiczny, w prowadzonym postępowaniu w sprawie kolizji drogowej z dnia 21.11.2000r. wy- stawił dokumenty, w których poświadczył nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne. 2. W trakcie wykonywania czynności do ww. zdarzenia drogowego (L.dz. 1599/00) wprowadził w błąd przełożonego asp. Z. T., co do zakończenia postępowania. 3. Zagubił należący do niego notatnik służbowy, dokumentujący wykonywanie czynności służbowych w okresie listopad - grudzień 2000r. nie zdając go wraz z innymi notatnikami za rok 2000 do archiwum KPP w Ż.. tj. o czyn z art. 271 § 1 kk, § 13 pkt 1 Zarządzenia nr 21 z dnia 20.05.1993r. Komendanta Głównego Policji w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, art. 58 w zw. z art. 27 ustawy z dnia 06.04.1990r. o Policji. W dniu 08 marca 2002 r. w związku z przedstawieniem przez Prokuratora Rejonowego , sierż. szt. P. Z. zarzutów popełnienia przestępstwa, również w postępowaniu dyscyplinarnym uzupełniono zarzuty o popełnienie przewinień dyscyplinarnych wyczerpujących ustawowe znamiona przestępstw, o to że: 1. W okresie od 21.1 1.2000 r. do dnia 05.12.2001 r, w B. będąc funkcjonariuszem Policji zatrudnionym w Komisariacie Policji przekroczył i nie dopełnił swoich obowiązków służbowych w ten sposób, że nie sporządził dokumentacji służbowej odnośnie kolizji drogowej, zaistniałej w dniu 21 listopada 2000r. w B. na ul. [...]. przejął pismo Towarzystwa Ubezpieczeniowego z dnia 30.03.2000 r. kierowane do Komisariatu Policji , nie rejestrując go w dzienniku korespondencyjnym jednostki, a dotyczącym ww. kolizji, przejął pismo Prokuratora Rejonowego, kierowane do Komendanta Komisariatu Policji , dotyczące tejże kolizji nie okazując go przełożonemu, nie sporządził wniosku o ukaranie sprawcy ww. kolizji drogowej wbrew poleceniu przełożonego, udzielił informacji ww. Towarzystwu Ubezpieczeniowemu, co do okoliczności kolizji drogowej, niezgodnej z ustalonym stanem faktycznym, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz na szkodę T. K.. W okresie od 21.11.2000 r. do 05.12.2001 r. w B. będąc funkcjonariuszem Policji zatrudnionym w Komisariacie Policji w toku prowadzonego postępowania w sprawie kolizji drogowej zaistniałej w dniu 21.11.2000 r. na ul. [...] przedsięwziął zabiegi w celu skierowania niniejszego postępowania przeciwko osobie nie będącej sprawcą kolizji w ten sposób, że sporządził na T. K. dokumentację służbową wykazując go jako sprawcę ww. kolizji, ukarał go mandatem karnym i nałożył na niego punkty karne, czym działał na szkodę T. K. W okresie od 21.11.2000 r. do 05.12.2001 r. będąc funkcjonariuszem Policji w Komisariacie Policji wykonując czynności służbowe w związku z kolizją drogową zaistniałą na ul. [...] w dniu 21.11.2000 r. wiedząc, iż sprawcą kolizji jest P. K. sporządził dokumentację służbową, obciążającą T. K. zatajając w ten sposób dowody jego niewinności, tj. o czyn z art. 271 § 1 kodeksu karnego. § 13 pkt 1 Zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20.05.1993 r.. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, art. 58 w związku z art. 27 ustawy z dnia 06 kwietnia 1990r. o Policji, art. 231 § 1 k k. art. 235 k.k. i art. 236 § 1 k.k. W wyniku postępowania dyscyplinarnego, orzeczeniem Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia 06-05-2002r. sierż. szt. P. Z. uznano winnym zarzucanych mu czynów, za co wymierzona została kara wydalenia ze służby. Obwiniony od orzeczenia złożył w terminie odwołanie. Skarży się na czynności postępowania wyjaśniającego, przeprowadzane przez nadkom. L. W. z Inspektoratu KWP . Zarzuca brak obiektywizmu, bezprawność działania w spowodowaniu zmiany notatki z kolizji drogowej, naruszenie przepisów kpk i kpa przy zabezpieczaniu dokumentów, dotyczących zdarzenia drogowego, a także niepoinformowanie jego osoby o prawach i obowiązkach, przysługujących podczas postępowania wyjaśniającego. W dalszej części odwołania, policjant opisuje przebieg czynności służbowych, wykonywanych do kolizji drogowej z udziałem P. K i T K., zaistniałej w dniu 21.11.2000 r. ok. godz. 21.40 przy ul. [...]. Ponadto zarzuca prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne naruszenie praw obwinionego w zakresie obrony, poprzez uniemożliwienie brania czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego, a także braku informacji na wezwaniach o celu stawiennictwa. Kwestionuje również odmowę uwzględnienia wniosku dowodowego w przedmiocie przesłuchania wtórnego świadków z jego udziałem oraz odmowę przyjęcia w dniu 12.04.2002 r. wniosku o powołanie biegłego z dziedziny ruchu drogowego, a także zaniechanie włączenia do akt postępowania dyscyplinarnego informacji o zakończeniu śledztwa przeciwko jego osobie. Zarzuca także, iż w postępowaniu nie wyznaczono policjanta do koordynowania postępowania z Prokuraturą, w zakresie przekazywania niezbędnych dowodów. Następnie organ II instancji podał, że na podstawie akt przedmiotowego postępowania, ustalono następujący stan faktyczny sprawy. W dniu 21.11.2000 r. ok. godz. 21.40 sierż. szt. P. Z. wraz z sierż. szt. M. M. oraz mł. asp. M. K. KP , podjęli czynności na miejscu kolizji drogowej przy ul. [...] w B.. Ustalono, że kierujący samochodem marki Cinquecento nr rej. [...] P. K. uderzył w tył zestawu, składającego się z naczepy i ciągnika siodłowego marki Volvo, należącego do T. K.. W wyniku uderzenia. P. K. doznał obrażeń ciała, w następstwie czego został hospitalizowany w szpitalu w S., gdzie pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie - wynik negatywny. Właściciela samochodu Volvo na podstawie art. 88 k.w. sierż. szt. M. M. ukarał mandatem w wysokości 150 zl za pozostawienie pojazdu bez oświetlenia. Natomiast na P. K., uznanego na miejscu zdarzenia jako sprawcę spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym miał być sporządzony wniosek o ukaranie przez Kolegium ds. Wykroczeń. Zgodnie z poleceniem Komendanta KP , wyrażonym w dekretacji na notatce opisującej okoliczności kolizji, sprawę do prowadzenia otrzymał sierż, szt. P. Z. Wynikało z niej jednoznacznie, iż ma on sporządzić wniosek o ukaranie na P. K. i druki rejestracyjne ze zdarzenia drogowego, a następnie zarejestrować sprawę w Rejestrze Spraw o Wykroczenia. Obwiniony realizując polecenie wysłał do KPP druki statystyczne MRD 2/2 i telegram ze zdarzenia. W dniu 26.11.2000 r. przestał również do Starostwa Powiatowego zatrzymany dowód rejestracyjny samochodu Cinquecento. W dniu 31.12.2000 r. przesłał do KPP notatkę z kolizji drogowej oraz kartę MRD 5/2, w których to dokumentach wskazał T. K. jako sprawcę wykroczenia - kolizji drogowej, zaistniałej w dniu 21.11.2000 r. o godz. 21.40 w B. przy ul. [...], spowodowanej samochodem marki Volvo o nr. rej. ...] za które nałożył 6 punktów karnych, natomiast P. K. wskazał w ww. notatce jako innego uczestnika. Sierż. szt. P. Z. w dniu 30.04.2001 r. przejął, bez zarejestrowania w dzienniku korespondencyjnym oraz powiadomienia przełożonych, pismo nadesłane faksem . w którym Towarzystwo Ubezpieczeniowe zwracało się o udzielenie informacji w sprawie zdarzenia z udziałem P. K., w celu prawidłowej i rzetelnej likwidacji szkody. Obwiniony w dniu 04.04.200łr. wystawił dokument w formie pisma i przedstawił do podpisu Zastępcy Komendanta - asp. Z. T., po czym wysłał do ww. adresata. Z treści pisma wynikało, że na P. K. został sporządzony wniosek o ukaranie przez Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym za czyn z art. 86 §1 k.w. i tam adresat pisma ma zwracać się o informacje dotyczące zakończenia sprawy. Następnie obwiniony w dniu 7.12.2001 r. przejął pismo z Prokuratury Rejonowej , w sprawie udzielonej informacji w dniu 04.04.200 Ir. dla Towarzystwa Ubezpieczeniowego z jednoczesnym poleceniem przesłania do Prokuratury kopii wniosku o ukaranie P. K.. Obwiniony dopiero w dniu 13.12.2001 r. z pismem tym zapoznał Komendanta Komisariatu - kom. L. B. i od tego dnia rozpoczął czynności w trybie postępowania wyjaśniającego, w przydzielonej do prowadzenia sprawie o wykroczenie. Przesłuchał sprawcę wykroczenia oraz świadków, w konsekwencji sporządził w dniu 14.12.2001 r. wniosek do Sądu Rejonowego o ukaranie P. K.. Ustalono również, że obwiniony nie zdał do archiwum notatnika służbowego, odzwierciedlającego przebieg służb, pełnionych w miesiącach listopad- grudzień 2000 r. W dniu 19.02.2002 r. Prokurator Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury , pismem z dnia 18.02.2002 r. powiadomił Komendanta Powiatowego Policji , o wszczęciu przeciwko sierż. szt. P. Z. postępowania karnego o przestępstwa umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. W związku z powyższym policjant został zawieszony w czynnościach służbowych na okres trzech miesięcy. W trakcie postępowania dowodowego sierż. szt. P. Z. będąc przesłuchiwanym w charakterze obwinionego nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Potwierdził, iż w dniu 21.11.2000 r. uczestniczył w czynnościach służbowych, związanych z ww. kolizją drogową a następnie otrzymał polecenie sporządzenia wniosku o ukaranie P. K. Wyjaśnił, że w dniu 30.03.2001r. otrzymał od Towarzystwa Ubezpieczeniowego faks, a następnie wystawił dokument - odpowiedź i przedstawił asp. Z. T. do podpisu, który uczynił to bez zastrzeżeń. Obwiniony utrzymuje, że podczas sporządzania odpowiedzi "przejęzyczył się" i napisał, że wniosek o ukaranie P. K. został sporządzony, a miało być "zostanie sporządzony". W kwestii przejęcia pisma w dniu 07.12.200łr. kierowanego przez Prokuratora Rejonowego do Komendanta Komisariatu Policji , obwiniony wyjaśnił, iż pismo to przekazał mu asp. E H., który przekazując je miał oświadczyć, że pismo to dotyczy sprawy, którą prowadzi obwiniony i dlatego trzeba je dołączyć do materiałów. Obwiniony ponadto oświadczył, że z pismem tym zapoznał Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji - asp. Z. T.. który miał mu polecić dołączenie tego dokumentu do całości sprawy. Przewlekłość postępowania w sprawie o wkroczenie, sierż. szt. P. Z. tłumaczy długotrwałym leczeniem szpitalnym P. K.. Jednocześnie utrzymuje, że bez jego przesłuchania, a wobec braku innych osobowych źródeł dowodowych, nie mógł sporządzić wniosku o ukaranie. Policjant również potwierdził, iż wypełnił notatkę z kolizji drogowej oraz kartę MRD 5/2 na T. K, Wyjaśnił, że wskazał w notatce dwóch współsprawców kolizji – T. K., ponieważ został na niego nałożony mandat karny, który został przyjęty bez jakichkolwiek zastrzeżeń i P. K., na którego miał być sporządzony wniosek o ukaranie. Przy czym zapomniał z rubryki, w której wpisał P. K. wykreślić ..inni uczestnicy" i dopisać ..współsprawca". Natomiast kartę MRD 5/2 sporządził tylko na T. K. wykazując go jako sprawcę wykroczenia, polegającego na pozostawieniu pojazdu na drodze bez oświetlenia. W kwestii utraty notatnika służbowego, policjant nie potrafi wyjaśnić, co mogło się z nim stać. twierdzi, że zdał go z innymi notatnikami. Organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie przesłuchano również w charakterze świadków policjantów, uczestniczących wspólnie z obwinionym w czynnościach służbowych na miejscu wyżej opisywanego zdarzenia drogowego, jak również innych, w tym wskazanych przez sierż. szt. P. Z.. Dołączono także do akt postępowania protokoły przesłuchań świadków z postępowania wyjaśniającego w sprawie o wykroczenie, Z zeznań asp. M. H. wynika, że policjanci z KPP , jak i innych podległych jej jednostek z racji tego, iż jest kierownikiem ogniwa ruchu drogowego wymienionej KPP, często konsultują z nim sprawy- zdarzeń drogowych. Pamięta, że w dniu 21.11.2000 r. udzielał porady w zakresie kwalifikacji prawnej zdarzenia z udziałem samochodu Cinquecento i Volvo. W wyniku konsultacji ww. udzielił porady, iż na kierującego samochodem należy sporządzić wniosek o ukaranie przez Kolegium ds. Wykroczeń, natomiast w stosunku do właściciela samochodu Volvo nie było podstaw do wyciągania represji. Asp. Z. T. - Zastępca Komendanta Komisariatu Policji zeznał, że w grudniu 2001 r. w KP , funkcjonariusz z Inspektoratu Komendanta Wojewódzkiego Policji w obecności m.in. obwinionego, podczas kontroli sprawy, dotyczącej zdarzenia drogowego z dnia 21.11.2000 r. okazał mu pismo do Towarzystwa Ubezpieczeniowego, na którym widniały inicjały sierż. szt. P. Z. oraz podpis świadka. Po tym ww. zeznał, iż zapytał sierż. szt. P. Z. czy dysponuje oryginałem tego pisma, na co nie otrzymał odpowiedzi jak i pisma. Wymieniony w dalszej części protokołu zeznał, że nie wydawał poleceń, aby przesyłać do towarzystw ubezpieczeniowych zaświadczeń o toku sprawy kolizji drogowej. Nie pamięta również, aby ktokolwiek z ubezpieczycieli zwracał się do niego o udzielenie informacji w tej sprawie. Świadek zaprzeczył, aby polecił sierż. szt. P. Z. nie rejestrować w dzienniku korespondencyjnym pism z Towarzystwa Ubezpieczeniowego . i Prokuratury Rejonowej . Zeznał również, iż podpisując pismo - odpowiedź do , nie widział prośby o udzielenie informacji. Również w sprawie pisma z Prokuratury Rejonowej , przejętego przez obwinionego, świadek oświadczył, iż pierwszy raz ujrzał je w dniu 14.12.200Ir. podczas wyjmowania przez obwinionego z koperty dokumentów dotyczących kolizji. Dodał, że wszelka korespondencja, która przychodzi do komisariatu w godzinach popołudniowych pozostaje na biurku komendanta do dnia następnego. Sierż. szt. M. M. w zeznaniach, potwierdził swój udział oraz sierż. szt. P Z. i mł. asp. M. K. w czynnościach dotyczących kolizji z udziałem P. K. Pamięta, że powyższa sprawa konsultowana była z mł. asp. M. K., a następnie asp. szt. M. H., w wyniku czego ustalono sprawcę kolizji drogowej w osobie P. K.. Natomiast właściciela samochodu Volvo ukarał mandatem karnym w wysokości 150 zł. za pozostawienie nieoświetlonego pojazdu na pasie ruchu. Ml. asp. M. K. potwierdził, iż w dniu 21.11.2000 r. pełnił dyżur popołudniowy i został wezwany przez patrol prewencyjny na miejsce zdarzenia drogowego. Na miejscu zdarzenia wymieniony nie wykonywał żadnych czynności, gdyż po analizie zdarzenia oraz konsultacjach telefonicznych z asp. szt. M. H. -kierownikiem ogniwa ruchu drogowego uznano, iż zdarzenie jest wykroczeniem, a jego sprawcą kierujący samochodem marki Cinquecento. Podkreślił, iż nie przypomina sobie, aby po rozmowie z ww. przekazywał sierż. szt. M. M., jakiej wysokości miał być mandat dla właściciela samochodu Volvo. Kom. L. B. - Komendant Komisariatu Policji zeznał, że o nieprawidłowościach, związanych z wykonywaniem czynności przez sierż. szt. P. Z.. w sprawie kolizji drogowej z dnia 21.11.2000 r. dowiedział się w dniu 14.12.2001 r. w czasie czynności, podjętych przez nadkom. L W. Inspektoratu Komendanta Wojewódzkiego Policji . Wymieniony potwierdza, że wydał obwinionemu polecenie pisemne, sporządzenia wniosku o ukaranie P. K. jako sprawcy wykroczenia - kolizji drogowej oraz sporządzenia druków statystycznych z tym związanych i ich zarejestrowanie w rejestrze spraw o wykroczenia, prowadzonego w tym czasie przez asp. E. H.. Podkreślił, że w miesiącu grudniu 2000 r. czynił przygotowania do przejęcia w struktury organizacyjne KP , Rewiru Dzielnicowych i w związku z tym nadzór nad pionem prewencji od 1.01.2001r. objął zastępca - asp. Z. T.. Świadek zeznał, że wszelka korespondencja, wpływająca do komisariatu jest dekretowana przez niego, bądź zastępcę. Pamięta, że sierż. szt. P. Z. w trakcie kontroli posiadał dwa pisma bez pieczątek wpływowych i dekretacji. Jedno z nich pochodziło od Firmy Ubezpieczeniowej , a drugie z Prokuratury Rejonowej . Z zeznań sierż. szt. E. K. wynika, że nie jest znany mu fakt. aby sierz. P. Z. przejmował pisma adresowane do KP . Również nie widział, aby asp. E. H. przekazywał wymienionemu policjantowi pismo z Prokuratury Rejonowej Asp. E. H. zeznał, że do miesiąca stycznia 2001 r. zajmował się w KP m.in. rejestracją spraw o wykroczenia, zarówno wykrytych jak i nie. W tym czasie nie rejestrował sprawy kolizji drogowej, zaistniałej w B. na ul. [...]. przydzielonej do prowadzenia sierż. szt. P. Z.. Świadek potwierdza, iż na początku miesiąca grudnia 2001 r. wśród korespondencji z Prokuratury Rejonowej , przywiezionej ok. godz. 19.00-20.00 przez służbę konwojową, znajdowało się pismo w otwartej kopercie do komendanta komisariatu, dotyczące sporządzenia wniosku o ukaranie P. K.. Wymieniony nie dawał tego pisma obwinionemu, a jedynie oznajmił mu, że przyszedł "wytyk" w ww. sprawie. Następnie asp. H. pozostawił pismo na biurku komendanta. Z wyjaśnień P. K., złożonych w czasie przesłuchania w charakterze sprawcy wykroczenia wynika, że wymieniony przyznaje się do popełnienia wykroczenia - spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Ponadto potwierdza proces leczenia odniesionych w wyniku kolizji obrażeń, trwający na przemian w szpitalach w S. i B. od dnia zdarzenia do miesiąca lutego 2001r. Natomiast z zeznań wymienionego, złożonych podczas przesłuchania w charakterze świadka w postępowaniu dyscyplinarnym, wynika również, iż w ww. okresie świadek przebywał w szpitalach. Zeznał, iż nie czuje się winnym spowodowania kolizji, gdyż był przekonany, że to właściciel samochodu Volvo został ukarany, ponieważ to on pozostawił samochód niezgodnie z przepisami i bez oświetlenia. Ponadto świadek zeznał, że przez okres ponad roku, który upłynął od zdarzenia, żaden z policjantów nie kontaktował się z nim i nie informował go, że zostanie sporządzony na niego wniosek o ukaranie. W przedmiotowej sprawie przesłuchano również K. K. - matkę P. K., która potwierdziła okres pobytu syna w szpitalach. Ponadto zeznała, że sierż. P. Z.. po wypadku syna. kilkakrotnie kontaktował się z nią telefonicznie i pytał o niego przy tym nie określał, w jakiej telefonuje sprawie. Świadek Z. N. - likwidator szkód w Towarzystwie Ubezpieczeniowym zeznał, że P. K. wystąpił do ww. firmy z roszczeniami odszkodowawczymi za poniesione straty w pojeździe oraz utratę zdrowia, wynikłymi na skutek kolizji drogowej z pojazdem m-arki Volvo. zaistniałej w dniu 21.11.2000 r. w B. przy ul. [...]. W trakcie podjętych czynności świadek ustalił, iż sprawcą kolizji był P. K., a na podstawie dokumentów otrzymanych z Policji, wynikało natomiast, że sprawcą wymienionego zdarzenia byt właściciel samochodu Volvo – T. K.. W związku z zaistniałą rozbieżnością świadek udał się w dniu 08.03.2001 r. do KP , gdzie nie zastał kierownictwa, po czym umówił się telefonicznie z sierż. szt. P. Z. na dzień 14.03.2001 r. Podczas rozmowy w tym dniu, początkowo sierż. szt. P. Z. utrzymywał, że sprawcą kolizji był T. K., jednak miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej czynu i wskazania sprawcy, w konsekwencji zapewnił, że za dwa dni skieruje wniosek o ukaranie P. K.. Po tym w dniu 27.03.2001 r. świadek w rozmowie telefonicznej również otrzymał od obwinionego zapewnienie, że za dwa dni kieruje wniosek o ukaranie P. K. przez Kolegium ds. Wykroczeń. Świadek na potwierdzenie informacji w dniu 30.03.2001r. wysłał do KP faks z prośbą zwrotnego potwierdzenia, uzgodnionego wcześniej z policjantem toku postępowania w sprawie kolizji. Świadek podkreślił, że po otrzymaniu potwierdzenia, sprawa roszczeń P. K. została zakończona ich oddaleniem. Mając powyższe na uwadze organ II instancji stwierdził, że postępowanie dowodowe w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym zostało przeprowadzone wszechstronnie i obiektywnie, a zebrany materiał dowodowy w pełni wyjaśnił przyczyny i okoliczności zarzucanych obwinionemu czynów. Należy przyjąć, iż ich kwalifikacja prawna jest adekwatna do stanu faktycznego. W trakcie postępowania odwoławczego stwierdzono jednak rozbieżność pomiędzy opisem czynu w pkt 2 uzupełnionych zarzutów w kwestii ukarania T. K. mandatem karnym przez obwinionego, a stanem faktycznym. Z materiałów wynika, że to sierż. szt. M. M. nakładał mandat na kierowcę samochodu Volvo. a nie obwiniony jak wynika to z opisu ww. czynu. W związku z powyższym w tej części policjanta należało uniewinnić. Natomiast postępowanie w zakresie zagubienia notatnika służbowego należało umorzyć. Stosownie do przepisów art. 135 ust. 2 ustawy o Policji z dnia 06 kwietnia 1990 r.. po upływie 1 roku policjantowi nie można wy mierzyć kary za czyn naruszająch dyscyplinę służbową.. Należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia karalności tego czynu rozpoczął się 10.03.2001 r. kiedy to obwiniony zdawał notatniki służbowe za łata 1999-2000. a zakończył się w dniu 10.03.2002 r. Natomiast w pozostałym zakresie zarzucanych czynów- organ odwoławczy uznał, iż należy uznać sierż. szt. P. Z. winnym ich popełnienia. Zebrany materia! dowodowy w postaci notatki urzędowej, karty MRD 5/2 oraz karty sprawdzającej - wydruku z systemu informatycznego, jednoznacznie wskazuje, że obwiniony w notatce i karcie MRD 5/2 potwierdził nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne. W świetle zeznań policjantów biorących udział w czynnościach na miejscu kolizji drogowej, wynika jednoznacznie, że sprawcą kolizji był P. K. i na niego obwiniony miał sporządzić wniosek o ukaranie, a T. K. został ukarany mandatem karnym za pozostawienie pojazdu bez oświetlenia. Natomiast ww. dokumenty wyraźnie wskazują, iż sprawcą kolizji był T. K., a innym uczestnikiem zdarzenia P. K., wyraźnie ten fakt został zaakcentowany w karcie MRD 5/2 . Nie można uznać tych okoliczności jako wynikających z niedopatrzenia, czy też jak to wskazuje w wyjaśnieniach obwiniony z "przejęzyczenia". Stosownie do przepisów, wynikających z załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 02 kwietnia 1988 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 52 z 1998 r.), pozostawienie pojazdu bez wymaganego przepisami oświetlenia oznaczone jest symbolem G-08, za które kierowca otrzymuje 3 punkty karne, a spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oznaczone jest symbolem A-02, za które przysługuje 6 punktów karnych. W związku z powyższym należy uznać, iż obwiniony miał świadomość, iż poświadcza nieprawdę, gdyż wiedział o tym, że T.K. był ukarany za pozostawienie pojazdu na drodze bez oświetlenia, a nie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Nie można również przyjąć za okoliczność usprawiedliwiająca bezczynność obwinionego w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, długotrwałym procesem leczenia P. K.. Z materiałów wynika, że obwiniony kilka razy kontaktował się telefonicznie z matką ww. i na tym poprzestał do czasu kontroli sprawy przez funkcjonariusza z Inspektoratu KWP . Należy nadmienić, że był to upływ ponad roku czasu. W tym to okresie obwiniony nawet nie próbował pofatygować się osobiście do szpitala , a stan zdrowia P. K. nie był aż tak krytyczny, aby nie można było z nim rozmawiać. Zakładając, że obwinionemu uniemożliwiały osobisty kontakt z P. K. inne bliżej nieokreślone przesłanki to i tak mógł on sporządzić wniosek o ukaranie odstępując od przesłuchania ww. Należy w tym miejscu nadmienić, że przesłuchanie osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia wniosku o ukaranie, a P. K. był bez wątpienia taka osobą, jest czynnością fakultatywną art. 54 ust. 6 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Organ II instancji stwierdził, że obwiniony przewlekle wykonując czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie, wystawiając dokumenty mające znaczenie prawne, w których poświadczył nieprawdę, wyczerpał ustawowe znamiona zarzucanych mu przestępstw oraz naruszył dyscyplinę służbową. Swoim postępowaniem działał zarówno na szkodę interesu publicznego i osoby prywatnej. W związku z powyższym należy podzielić pogląd organu I instancji o słuszności i celowości orzeczonej kary. Należy mieć na względzie, iż zawód policjanta jest jedną z nielicznych kategorii zawodowych, od których wymaga się szczególnego zaufania. Tym samym jego wykonywanie musi cechować sumienność, rzetelność, a przede wszystkim wynikać z przepisów prawa. Niestety sierż. szt. P. Z. dopuszczając się zarzucanych mu czynów sprzeniewierzył się wymienionym zasadom, w konsekwencji naraził KP na utratę społecznego zaufania. Z powyższych względów tylko wydalenie z szeregów; Policji zrekompensuje poniesione przez służbę straty. Ponadto zastosowanie tak drastycznego środka dyscyplinującego będzie przestrogą dla innych policjantów, pozwoli w przyszłości uniknąć podobnych przypadków. W wyniku analizy sprawy nie dopatrzono się przesłanek łagodzących wymiar orzeczonej kary. Organ odwoławczy jako okoliczność obciążającą uznał fakt, iż obwiniony dopuścił się czynów świadomie, przy tym wprowadzał w błąd przełożonych oraz podmioty pozapolicyjne. W odpowiedzi na kwestie, podniesione przez obwinionego w odwołaniu organ II instancji wskazał, iż w świetle oceny zebranego materiału dowodowego nie znajdują one uzasadnienia. Policjant prowadzący czynności wyjaśniające dokonał prawidłowej oceny zdarzenia - kolizji drogowej. Wynik uniewinniający (nieprawomocny) P. K. przez Sąd Grodzki , dla oceny przedmiotowej sprawy nie jest okolicznością zmieniającą zaistniałe fakty. Należy mieć na względzie, że obwiniony jak już wcześniej wykazano sporządzał dokumenty, które poświadczały nieprawdziwe fakty oraz przewlekle wykonywał czynności. Fakty te miały miejsce na długo przed wszczęciem przez Sąd Grodzki postępowania w sprawie o wykroczenie. W konsekwencji czynności wyjaśniające spowodowały, iż należało udzielić firmie ubezpieczeniowej odpowiedzi, o treści odpowiadającej ustalonym faktom. W kwestii zabezpieczenia służbowych materiałów przez nadkom. L. W.bez sporządzenia protokołów należy stwierdzić, że czynność taka wymagała spisania protokołu, jak również nie narusza przepisów kpk i kpa. Prowadzący postępowanie wyjaśniające materiały zabezpieczał w obecności komendanta jednostki oraz innych osób. Przy czym należy pamiętać, iż były to dokumenty służbowe, które obwiniony był zobowiązany okazać przełożonemu bez względu, czy miał na to ochotę, czy nie. Ponadto wyciąganie przez obwinionego wniosku, iż prowadzący czynności doprowadził do zagubienia notatek "ze sprawdzeń o przyczynach niesporządzenia wniosku na P. K. jest tezą zbyt daleko idącą. Należy zauważyć, iż zabezpieczone materiały zostały odesłane do KPP za pismem przewodnim w dniu 28.12.2001 r. Z pisma tego wynika, iż wśród 17 wyszczególnionych dokumentów, były znacznie ważniejsze od notatek ze sprawdzeń. Ponadto zebrany materiał dowodowy w postępowaniu dyscyplinarnym, jak wyżej wskazano, obiektywnie i wszechstronnie wyjaśnił przyczyny i okoliczności zarzucanych czynów, a w tym również ustalono nieuzasadnioną bezczynność w sprawie o wykroczenie. Również nieuzasadniony jest zarzut, iż prowadzący czynności wyjaśniające nie uprzedził sierż. szt. P. Z. o przysługujących mu prawach. Na etapie wymienionych czynności policjant nie jest obwinionym, a tylko policjantowi o takim statusie, stosownie do przepisów cytowanego na wstępie rozporządzenia przysługują prawa i obowiązki. Ponadto charakter czynności wyjaśniających z udziałem sierż. szt. P. Z. nie naruszał jego praw. jako przyszłego obwinionego. W trakcie tych czynności policjant dobrowolnie składał oświadczenia woli w formie ustnej bądź pisemnych notatek. W pozostałych kwestiach, zawartych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 132 ustawy o Policji, policjant ponosi odpowiedzialność za popełniane przestępstwa i wykroczenia, niezależnie od odpowiedzialności karnej, dlatego też niniejsze postępowanie zostało zakończone przed zakończeniem postępowania karnego. Należy również podkreślić, że postępowanie dyscyplinarne prowadzone jest na podstawie przepisów cyt. na wstępie rozporządzenia, a tylko w kwestiach nieuregulowanych na zasadzie § 45 wymienionego rozporządzenia stosuje się subsydiarnie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec powyższego zarzut naruszenia przepisów art. 78 i 79 kpa jest bezzasadny, gdyż wskazane rozporządzenie reguluje kwestię przesłuchania świadków. Ponadto odrzucenie częściowe wniosku o uzupełnienie postępowania dowodowego przez prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i następnie przez Komendanta Powiatowego Policji było w pełni uzasadnione, gdyż zawnioskowane czynności dowodowe nie wniosłyby nowych istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy. Niezrozumiała jest kwestia, dotycząca nieprzyjęcia od obwinionego wniosku o powołanie biegłego z dziedziny ruchu drogowego, gdyż z zebranych materiałów nie wynika, aby sierż. szt. P. Z. składał wniosek o takiej treści. W kwestii braku określenia przez prowadzącego postępowanie dyscyplinarne celu w wezwaniach do stawiennictwa, wysyłanych obwinionemu organ II instancji stwierdził, iż nie jest to uchybienie przepisu art. 54 kpa. Należy mieć na względzie, że sierż. szt. P. Z. od miesiąca lutego 2002 r. do chwili zakończenia postępowania dyscyplinarnego przed organem I instancji był w stanie zawieszenia w czynnościach służbowych. Stan ten nie zniósł u obwinionego statusu policjanta, a tylko ograniczył pewne prawa i obowiązki. Stosownie do przepisu § 28 ust. 2 Zarządzenia Nr 29 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11.06,1997r. w sprawie przebiegu służby, praw i obowiązków policjantów, zawieszania w; czynnościach służbowych oraz zaliczania okresów służby i pracy do wysługi uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego cyt. "Na żądanie przełożonego lub prowadzącego postępowanie dyscyplinarne policjant zawieszony w czynnościach służbowych jest zobowiązany do uczestniczenia we wszystkich czynnościach wynikających z prowadzonego przeciwko niemu postępowania. Tym samym określenie w wezwaniu celu stawiennictwa - w sprawie służbowej - było w pełni uzasadnione i w żadnym razie przybycie na takie wezwanie nie ograniczało obwinionemu prawa do obrony, tym bardziej, że mógł on w każdym czasie skorzystać z prawa odmowy składania wyjaśnień. Również nie jest prawdą, iż przełożony nie powołał funkcjonariusza do koordynowania śledztwa. Przepis § 20 ust. 2 ww. rozporządzenia nakłada taki obowiązek, który w niniejszym postępowaniu został zrealizowany, a policjantem współdziałającym z prokuratorem był prowadzący postępowanie dyscyplinarne. Kwestionowanie przez obwinionego zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 271 kk i argumentowanie komentarzami doktryny i orzecznictwa Sądu Najwyższego również nie znajduje uzasadnienia. ..Podmiotem przestępstwa z art. 271 może być funkcjonariusz publiczny (...). Poświadczenie może polegać na poręczeniu jakiś danych samym tylko podpisem sprawcy pod przedstawionym mu dokumentem, może również polegać na sporządzeniu i podpisaniu przez sprawcę całego dokumentu. Przestępstwo z art. 271 może być popełnione tylko umyślnie, zatem sprawca musi mieć świadomość, że potwierdza okoliczność nieprawdziwą i że okoliczność ta ma znaczenie prawne. Za okoliczność mającą znaczenie prawne uznać należy taką okoliczność, z której mogą wynikać jakieś konsekwencje w sferze czyichś praw łub obowiązków" - komentarz Kodeksu Karnego autorstwa Janusza Wojciechowskiego, wyd, "Librata." Warszawa 2000 r. str. 510. "Podmiotem przestępstwa (...) może być albo funkcjonariusz publiczny, albo inna osoba upoważniona do wystawienia dokumentu. Sformułowanie to wskazuje, że chodzi tu o dokument, który się "wystawia", a nie sporządza (...) - wyrok Sądu Najwyższego z 24 października I996r., sygn. V KKN 147/96 . OSNKW z 1997r. Nr 1-2. poz. 8. Organ odwoławczy podał, iż niniejsze postępowanie , jak już wyżej niejednokrotnie podkreślano, wykazało w pełni, iż obwiniony swoim postępowaniem wyczerpał znamiona zarzucanych mu przestępstw, będących jednocześnie naruszeniem dyscypliny służbowej, określonej w przepisach, stanowiących przyjętą kwalifikację prawną zarzucanych czynów. Sierż. szt. P. Z. jak ustalono, wystawiał dokumenty mające znaczenie prawne, w których poświadczał nieprawdziwe okoliczności. Przy czym czyniąc to miał pełną świadomość, zarówno, co do nieprawdziwości podawanych okoliczności, jak i ich znaczenia prawnego. Uczynił to w takich dokumentach jak: notatka z kolizji drogowej, karta MRD 5/2. odpowiedź do Towarzystwa Ubezpieczeniowego . W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego P. Z. domagał się uchylenia powyższej decyzji w części orzekającej o uznaniu go winnym popełnienia zarzucanych czynów i orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił własną ocenę zdarzenia drogowego z dnia 21 listopada 2000 r. oraz wykonywanych następnie czynności służbowych. Następnie skarżący zarzucił, tak jak w treści odwołania, naruszenie przepisów Kpk i Kpa w fazie postępowania wyjaśniającego, co w jego ocenie stanowi naruszenie zasady praworządności i zasad} prawdy obiektywnej wyrażony cli w art. 6 i 7 k.p.a. Nadto skarżący zarzucił, iż prowadzący postępowanie dyscyplinarne pozbawił go prawa brania czynnego udziału w postępowaniu dowodowym, przez to. że nie zawiadomił go o terminie wykonywanych czynności, co stanowi naruszenie art. 79 k.p.a. Prowadzący postępowanie i przełożony dyscyplinarny odmówili żądaniu uzupełnienia postępowania, co pozbawiło go prawa do obrony i stanowi naruszenie art. 75 §1 i art. 78 § 1 k.p.a. Nadto skarżący zarzucił, że prowadzący postępowanie w oparciu o postanowienie o przedstawieniu zarzutów, sporządzone przez Prokuratora uzupełnił zarzuty w postępowaniu dyscyplinarnym o zarzuty z postępowania karnego, mimo że zarzuty te nie posiadały daty sporządzenia i podpisu sporządzającego, a zatem nie jest to dokument i nie powinien stanowić dowodu. Skarżący również podniósł, że wezwania, które otrzymywał od prowadzącego postępowanie były niezgodne z art. 54 k.p.a., gdyż nie określono w nich celu wezwania, co utrudniało mu przygotowanie czynnej obrony. Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, jednakże z innych względów niż w niej podniesione. Stosownie do art. 134 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Postępowanie dyscyplinarne w przedmiotowej sprawie było prowadzone w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. Kr 4. poz. 14). Zgodnie z § 26 ust. 1 pkt 4 cytowanego rozporządzenia orzeczenie wydane w wyniku postępowania dyscyplinarnego powinno zawierać opis czynu zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji orzeczenie wydane w niniejszej sprawie zawiera opisy kilku czynów zarzuconych skarżącemu, jednakże brak jest kwalifikacji prawnej każdego z zarzucanych czynów. Organy obu instancji poprzestały na zbiorczej kwalifikacji grupy czynów. Taki sposób kwalifikacji prawnej jest nieprawidłowy, gdyż praktycznie uniemożliwia dokonanie oceny prawidłowości tej kwalifikacji w odniesieniu do każdego z zarzucanych czynów. W konsekwencji taki sposób kwalifikacji oddziałuje w szczególności na uzasadnienie prawne orzeczenia. Zgodnie z obowiązującą w dniu wydania zaskarżonej decyzji treścią art. 132 ustawy o Policji, policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnienie przestępstwa i wykroczenia - niezależnie od odpowiedzialności karnej. Wobec tego warunkiem wymierzenia kary dyscyplinarnej obwinionemu policjantowi, jest w przypadku popełnienia przestępstwa, wykazanie, że jego zachowanie wyczerpywało znamiona czynu określonego w przepisie ustawy karnej, przyjętym w kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu, Znamiona te powinny być opisane w części orzeczenia zawierającej opis zarzucanego czynu oraz następnie znaleźć rozwinięcie w jego uzasadnieniu poprzez wykazanie, jakie zachowanie in concreto zostało uznane za przestępne oraz na podstawie jakich dowodów. Elementem uzasadnienia prawnego w przypadku sprawy rozstrzyganej w postępowaniu dyscyplinarnym jest również uzasadnienie przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, gdyż od tej kwalifikacji zależy ocena czy policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Wobec tego wyjaśnienia przyjętej kwalifikacji prawnej czynu nie można sprowadzać do przytoczenia zastosowanych przepisów ani powierzchownego powołania znamion ustawowych przypisanego przestępstwa. Zatem nie wystarcza wymienienie tylko zastosowanych przepisów, ale należy wyjaśnić przyjęty sposób ich wykładni i zastosowania. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy ustalił stan faktyczny, wskazując na jakich dowodach się oparł. Natomiast brak jest prawidłowego uzasadnienia kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych skarżącemu. Organ odwoławczy w sposób zbiorczy i ogólnikowy wskazuje, iż skarżący wyczerpał ustawowe znamiona zarzucanych mu czynów. Jednakże w uzasadnieniu organ II instancji nie wyjaśnia, jakie zachowanie skarżącego uznał za wyczerpujące znamiona przestępstwa określonego w Kodeksie karnym i dlaczego. Tak więc w uzasadnieniu decyzji organ powiela błąd wynikający z zastosowania zbiorczej kwalifikacji zarzucanych czynów. Taki sposób uzasadnienia prawnego decyzji jest wadliwy w stopniu uniemożliwiającym dokonanie kontroli jej prawidłowości. Nadto w ocenie Sądu. z treści zaskarżonej decyzji wynika, że skarżący został uznany dwukrotnie winnym popełnienia tego samego czynu. Skarżącego obwiniono mianowicie między innymi o to. że: - w okresie od listopada 2000r. do grudnia 2001r. jako funkcjonariusz publiczny, w prowadzonym postępowaniu w sprawie kolizji drogowej z dnia 21.11.2000r. wystawił dokumenty, w których poświadczył nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne; - okresie od 21.11.2000 r. do dnia 05.12.2001 r. w B. będąc funkcjonariuszem Policji zatrudnionym w Komisariacie Policji przekroczył i nie dopełnił swoich obowiązków służbowych w ten sposób, że nie sporządził dokumentacji służbowej odnośnie kolizji drogowej, zaistniałej w dniu 21 listopada 2000r. w B. na ul. [...], przejął pismo Towarzystwa Ubezpieczeniowego z dnia 30.03.2000 r. kierowane do Komisariatu Policji , nie rejestrując go w dzienniku korespondencyjnym jednostki, a dotyczącym ww. kolizji, przejął pismo Prokuratora Rejonowego , kierowane do Komendanta Komisariatu Policji , dotyczące tejże kolizji nie okazując go przełożonemu, nie sporządził wniosku o ukaranie sprawcy ww. kolizji drogowej wbrew poleceniu przełożonego, udzielił informacji ww. Towarzystwu Ubezpieczeniowemu, co do okoliczności kolizji drogowej, niezgodnej z ustalonym stanem faktycznym, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz na szkodę T. K.. Analizując treść cytowanych wyżej zarzutów Sąd doszedł do przekonania, iż oba dotyczą tego samego zachowania skarżącego, a więc są tożsame. Drugi z tych zarzutów pochłania swoją treścią pierwszy, co uzasadniało postawienie skarżącemu ostatecznie drugiego z opisanych zarzutów. Organy policyjne czyniąc odmiennie doprowadziły do sytuacji uznania skarżącego dwukrotnie winnym popełnienia jednego czynu, co jest niedopuszczalne. Taki stan rzeczy niewątpliwie może mieć wpływ na wymiar kary i prowadzić do podwójnego ukarania za ten sam czyn. W rozstrzygnięciu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy orzekł o uchyleniu decyzji organu I instancji w części zarzutu dotyczącego ukarania mandatem karnym T. K. i w tym zakresie uniewinnił skarżącego. Natomiast w uzasadnieniu decyzji organ mówi o rozbieżności pomiędzy opisem czynu, a stanem faktycznym. Należy zatem przyjąć, iż faktycznie doszło do wyeliminowania z opisu czynu jednego z jego elementów, który nie znalazł potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Jednakże organ odwoławczy w dalszej części uzasadnienia nie zajmuje się analizą zachowania skarżącego opisanego w pozostałej części niniejszego zarzutu. Jak wynika z jego treści jednym z elementów zachowania skarżącego miało być przedsięwzięcie przez niego zabiegów w celu skierowania postępowania w sprawie kolizji drogowej przeciwko osobie nie będącej sprawcą kolizji. W uzasadnieniu decyzji organ praktycznie nie zajmuje się niniejszym zarzutem i nie wskazuje, jakie dowody świadczą o zamiarze skierowania przez skarżącego postępowania przeciwko osobie nie będącej sprawcą kolizji drogowej. Mimo tego organ uznaje skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów, a więc również i przedmiotowego czynu. Wskazane wyżej uchybienia uniemożliwiają ocenę prawidłowości kary wymierzonej skarżącemu, gdyż winna być ona współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia (§ 27 ust. 1 cytowanego rozporządzenia). Ocena czy wymierzona kara odpowiada niniejszym kryteriom może zostać dokonana dopiero na podstawie prawidłowego uzasadnienia, co do kwalifikacji prawnej czynów. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż doszło do naruszenia § 26 ust. 1 pkt 4 i 6 oraz § 26 ust. 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. Nr 4, poz. 14). które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rzeczą organu odwoławczego przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie powyższych uwag. Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153. poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana[pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło