II GSK 157/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-16

Skład orzekający: Stanisław Biernat, Jan Grabowski, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odbywanie kary pozbawienia wolności i w związku z tym dzierżawa gospodarstwa rolnego przez syna, przez okres kilku lat, stanowi o nieprzerwanym prowadzeniu działalności rolniczej w rozumieniu przepisów o rentach strukturalnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieprzerwane prowadzenie działalności rolniczej w rozumieniu przepisów o rentach strukturalnych wymaga aktywnego zarządzania gospodarstwem. Długotrwała nieobecność, nawet spowodowana odbywaniem kary pozbawienia wolności, podczas której gospodarstwo jest dzierżawione przez inną osobę, przerywa ciągłość prowadzenia działalności rolniczej i uniemożliwia przyznanie renty strukturalnej. Sąd administracyjny nie jest właściwy do oceny ważności umów cywilnoprawnych, ale może oceniać ich skutki prawne dla przyznania świadczeń.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania T. B. renty strukturalnej z powodu niespełnienia warunku prowadzenia działalności rolniczej nieprzerwanie przez co najmniej 10 lat poprzedzających złożenie wniosku. Skarżący odbywał karę pozbawienia wolności, a jego gospodarstwo rolne było w tym czasie wydzierżawione synowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. T. B. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i postępowania, kwestionując ocenę umowy dzierżawy i definicję prowadzenia działalności rolniczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Biernat Sędziowie Jan Grabowski NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Tomasz Filipowicz po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2006 r. sygn. akt IV SA/Wa 1939/05 w sprawie ze skargi T. B. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 6 września 2005 r. nr [...] w przedmiocie środków z budżetu Unii Europejskiej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1939/05 oddalił skargę T. B. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z dnia 6 września 2005 r., w przedmiocie odmowy przyznania renty strukturalnej. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 22 sierpnia 2005r. odmawiająca przyznania T. B. renty strukturalnej nie naruszają prawa. Przyczyną odmowy przyznania renty strukturalnej, było w ocenie organów obydwu instancji nie spełnienie warunku określonego w § 4 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych i trybu udzielania pomocy finansowej na uzyskiwanie rent strukturalnych objętych planem rozwoju obszarów wiejskich / Dz.U. Nr 114 poz.1191 /, a mianowicie prowadzenia przez ubiegającego się o rentę w sposób nieprzerwany działalności rolniczej w okresie co najmniej 10 lat poprzedzających złożenie wniosku o rentę. Ponieważ T. B. w okresie poprzedzającym złożenie wniosku o rentę, o którym mowa w przytoczonym przepisie rozporządzenia, odbywał karę pozbawienie wolności, gospodarstwo rolne, którego był współwłaścicielem zostało wydzierżawione jego synowi A. B. w czasie od 21 kwietnia 1999 r. do 17 stycznia 2002 r.. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił pogląd organów, których działanie zaskarżono, o niespełnieniu koniecznej przesłanki do nabycia przez skarżącego prawa do renty strukturalnej. Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącego okoliczności, iż nie wyraził on zgody na wydzierżawienie niniejszego gospodarstwa, Sądu uznał, nie może być wzięta pod uwagę. Z akt sprawy wynika bezspornie, iż umowa dzierżawy gospodarstwa została zawarta i obowiązywała przez okres prawie 3 lat do stycznia 2002 r. Okoliczność dzierżawienia przez A. B. niniejszego gospodarstwa w okresie odbywania przez skarżącego kary pozbawienia wolności została również potwierdzona przez skarżącego, który w oświadczeniu z dnia 15 czerwca 2005 r. wskazał, iż jego syn w roku 1997-2001 dzierżawił niniejsze gospodarstwo. Zdaniem Sądu, organy administracji publicznej nie są zobligowane do badania okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy dzierżawy i rozstrzygania czy skarżący jako współwłaściciel tego gospodarstwa wyraził zgodę na zawarcie tej umowy czy też nie. Właściwymi do rozstrzygania wszelkich sporów z zakresu wykonywania, rozwiązywania, unieważniania umów cywilnoprawnych są sądy powszechne. W dacie orzekania przez organy administracji publicznej brak było podstaw do negowania przez nie dowodów potwierdzających istnienie spornej umowy, tym bardziej, iż okoliczność dzierżawienia gospodarstwa przez A. B. potwierdził również skarżący w swoim oświadczeniu z dnia 15 czerwca 2005 r. Jednocześnie Sąd zauważył, że wyjaśnienia wymaga kwestia, czy w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie jej renty strukturalnej w okresie dziesięciu lat poprzedzających złożenie wniosku z pewnych przyczyn nie mogła osobiście zajmować się gospodarstwem z uwagi chociażby na odbywanie kary pozbawienia wolności, pobyt w innym kraju, innej miejscowości oddalonej znacznie od gospodarstwa, może być w świetle przepisów dotyczących przyznawania rent strukturalnych uznana za osobę, która nieprzerwanie prowadziła działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym. W ocenie Sądu, wobec zaistnienia powyższych okoliczności decydujące znaczenie ma czasokres ich trwania. Gdy nieobecność ma charakter krótkotrwały i nie dochodzi w jej wyniku do zerwania związku takiej osoby z gospodarstwem rolnym, brak jest podstaw do uznania, iż osoba taka zaprzestała prowadzenia działalności rolnej. Jednak w sytuacji, gdy osoba przez okres kilku lat przebywa trwale poza gospodarstwem, przez co utraciła możliwość osobistego zarządzania nim, bez wątpienia mamy wówczas do czynienia z zaprzestaniem prowadzenia przez nią działalności rolniczej. Skargę kasacyjna od tego wyroku wniósł T. B. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., skarżący zarzucił wyrokowi naruszenie prawa materialnego tj. art. 24 i 29 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - przekroczenie granic normalnego zarządu majątkiem wspólnym przy ocenie ważności umowy dzierżawy oraz na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie prawa postępowania przez ocenę części jedynie dowodów w sprawie w szczególności uchylenie się od oceny ważności umowy dzierżawy jako przeszkody do nabycia uprawnień do renty strukturalnej. Zdaniem skarżącego jest bezsporne, że umowy dzierżawy skarżący nie zawierał gdyż zawarła ją jego żona wbrew jego woli oraz, że przedmiotem umowy było gospodarstwo rolne objęte wspólnością majątkową małżeńską. Skarżący podnosi, że Sąd nie odniósł się do ważności umowy dzierżawy, a uznając jej nieważność musiałby uznać, że nie wywołała skutków prawnych, a w szczególności nie pozbawiła skarżącego przymiotu osoby prowadzącej gospodarstwo rolne. Skarżący podniósł również, że wobec braku definicji prowadzenia działalności rolniczej (§ 4 rozporządzenia), brak dostatecznych podstaw do przyjęcia, że przemijająca i niezależna od woli skarżącego przeszkoda, jaką jest odbywanie kary pozbawienia wolności, nie pozbawia go tego przymiotu. Ustawodawca położył nacisk na warunek prowadzenia działalności na własny rachunek, a nie osobiście poprzez wykonywanie pracy fizycznej - co pozostaje w zgodzie z pojmowaniem prowadzenia wszelkiej działalności gospodarczej. Do skargi kasacyjnej dołączono odpis pozwu wniesionego do Sądu Rejonowego w P. o uznanie nieważności umowy dzierżawy z dnia 21 kwietnia 1999 r., a przed rozprawą wpłynął do Naczelnego Sądu Administracyjnego odpis prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w P. stwierdzającego nieważność przedmiotowej umowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przytaczając ustawowe podstawy skargi kasacyjnej strona skarżąca zobligowana jest nie tylko dokładnie je sprecyzować, ale także uzasadnić, a w przypadku zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania również wykazać wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy sądowoadmnistracyjnej. Stawianie skardze kasacyjnej tak wysokich wymagań jest niezbędne, ponieważ zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie występuje. Strona skarżąca jako podstawy skargi kasacyjnej powołała zarówno art.174 pkt 1 jak i art.174 pkt 2 p.p.s.a.. Przywołując jednakże tę drugą ustawową podstawę / naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło istotny wpływ na wynik sprawy / kasator nie wskazał jakiegokolwiek przepisu postępowania, któremu uchybiłby Sąd I instancji. Podał jedynie, iż do naruszenia art.174 pkt 2 p.p.s.a. doszło na skutek uchylenia się od oceny ważności umowy dzierżawy. Powołanie się li tylko na przepis określający podstawę skargi kasacyjnej, bez sprecyzowania, do jakiego naruszenia przepisów prawa procesowego doszło i na czym ono polegało, a nadto czy miało wpływ na wynik sprawy sądowoadmnistracyjnej jest niewystarczające i nie czyni zadość wymaganiom stawianym temu środkowi prawnemu w przepisie art.176 p.p.s.a. Powołując natomiast art. 174 pkt 1 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej wskazał na przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoart. 24 i art.29 i zarzucił Sądowi , iż uchylił się od oceny umowy dzierżawy zawartej z przekroczeniem granic "normalnego " zarządu majątkiem. Przypomnieć, zatem należy, iż w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji oceniając legalność kontrolowanych decyzji, wyjaśnił, że organy administracji publicznej nie są zobligowane do badania okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy dzierżawy i rozstrzygnięcia czy skarżący jako współwłaściciel gospodarstwa wyraził zgodę na zawarcie tej umowy czy też nie. Właściwym do rozstrzygania wszelkich sporów z zakresu wykonania, rozwiązania, unieważnienia umowy cywilnoprawnej jest sąd powszechny. Tej tezy nie kwestionuje kasator jednakże uważa, iż jakkolwiek ani organy administracji publicznej ani sądy administracyjne nie są właściwe do rozwiązywania umów cywilnoprawnych to powinny dokonać oceny skutków prawnych takich umów. Równocześnie tak uzasadniając zarzut autor skargi kasacyjnej uważa, iż to zaniechanie stanowiło naruszenie przytoczonych w petitum środka odwoławczego przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zatem wbrew poprzednim twierdzeniom domaga się od Sądu oceny ważności umowy, a nie jej skutków prawnych dla rozpoznawanej sprawy wpierw administracyjnej a następnie sądowoadmnistracyjnej. Adresatem tak sformułowanego zarzutu powinien być sąd powszechny, a nie sąd administracyjny, który wbrew temu, co twierdzi skarżący ocenił skutki umowy dzierżawy w aspekcie spełnienia wymogów do skutecznego ubiegania się o rentę strukturalną. Baczyć przy tym trzeba, że stosownie do art. 11 ust.1 rozporządzenia Rady Nr 1257/1999 z dnia 17 maja 1999r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich z Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnych /EFOGR/ oraz zmieniającego i uchylającego niektóre rozporządzenia / Dz.Urz. WE L 160 z dnia 26 czerwca 1999 r./, mającego bezpośrednie zastosowanie w państwach członkowskich, osoba przekazująca gospodarstwo - zaprzestaje całkowicie prowadzenia komercyjnej gospodarki rolnej: może ona jednak kontynuować niekomercyjną gospodarkę rolną i utrzymać użytkowanie budynków, - ma nie mniej niż 55 lat, ale nie osiągnęła jeszcze normalnego wieku emerytalnego w momencie przekazywania gospodarstwa, - prowadziła gospodarstwo rolne przez 10 lat poprzedzających przekazanie gospodarstwa. W świetle przytoczonych unormowań istotnym w sprawie było zatem to czy skarżący przez okres 10 lat poprzedzających przekazanie gospodarstwa / czyli w tej sprawie od 1995 r./ prowadził to gospodarstwo rolne. Dla oceny tej przesłanki miała oczywiście znaczenie umowa dzierżawy, ale tylko w takim znaczeniu, iż potwierdzała okoliczność faktyczną, co wynika z motywów zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji uznał bowiem, iż umowa dzierżawy potwierdza jedynie, iż skarżący w latach 1997- 2001 zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej. Nieistotne jest przy tym to, czy osoba, która prowadziła działalność rolniczą zamiast skarżącego czyniła to na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej czy też bezumownie, skoro niekwestionowanym jest fakt, iż skarżący w tym okresie odbywał karę pozbawienia wolności a gospodarstwo rolne prowadził jego syn. Ma rację przy tym skarżący, iż przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na uzyskiwanie rent strukturalnych objętych planem rozwoju obszarów wiejskich / Dz. U. Nr 114, poz. 1191 / nie definiują pojęcia prowadzenia działalności rolniczej. Nie do zaaprobowania jest jednak taka propozycja wykładni tego pojęcia, jaką przedstawiono w skardze kasacyjnej, a sprowadzająca się w zasadzie do stwierdzenia, iż wystarczy być właścicielem gospodarstwa rolnego przez okres 10 lat poprzedzających złożenie wniosku, aby przy spełnieniu pozostałych przesłanek skutecznie ubiegać się o rentę strukturalną. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, posiłkując się przytoczonym w uzasadnieniu wyroku orzecznictwem Sądu Najwyższego, iż prowadzenie działalności rolniczej na własny rachunek to wykonywanie czynności zarządzających przez sprawowanie nadzoru, kierowanie tym gospodarstwem dla osiągnięcia określonego celu w zakresie produkcji rolniczej, dla którego to konieczne jest na ogół fizyczne wykonywanie pracy. Ten pogląd Sądu I instancji zasługuje na aprobatę. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną uznał, iż skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i oddalił ją w oparciu o art.184 p.p.s.a.

Powołane przepisy

art. 174 pkt 1 ustawyart. 24art. 174 pkt 2 p.p.s.a.art. 174 p.p.s.a.art. 174 pkt 1 p.p.s.a.art. 183 § 1 p.p.s.a.art.174 pkt 1art.174 pkt 2 p.p.s.a.art.176 p.p.s.a.art.29art. 11 ust.1art.184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło