II OSK 1211/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-09-18
Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Leszek Kamiński, Ludwik Żukowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku samowoli budowlanej popełnionej przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r. należy stosować przepisy tej ustawy, czy też przepisy obowiązujące w dacie budowy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że w przypadku samowoli budowlanej popełnionej przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., należy stosować przepisy obowiązujące w dacie budowy, a następnie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. w zakresie środków prawnych. Sąd podkreślił, że przepisy przejściowe, takie jak art. 103 Prawa budowlanego z 1994 r., prawidłowo kierują do stosowania przepisów dotychczasowych, a art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. obejmuje wszystkie stany samowoli naruszające przepisy obowiązujące w momencie ich popełnienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej wykonanie robót budowlanych w celu doprowadzenia werandy dobudowanej w warunkach samowoli budowlanej do stanu zgodnego z prawem. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał zamurowanie otworu okiennego werandy. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z modyfikacją terminu wykonania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżących, uznając, że samowola budowlana została popełniona przed 1995 r. i należy stosować przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia del. WSA Leszek Kamiński /spr./ Sędzia NSA Ludwik Żukowski Protokolant Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 18 września 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. G. i M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 lutego 2006 r. , sygn. akt II SA/Go 602/05 w sprawie ze skargi Z. G., M. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt SA/Go 602/05, w sprawie ze skargi Z. i M. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w N. decyzją z dnia [...], znak [...], na podstawie art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) i art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego nałożył na Z. i M. G. obowiązek wykonania zmian i przeróbek w celu doprowadzenia werandy wejściowej dobudowanej w warunkach samowoli budowlanej do budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] przy ul. G. w K. do stanu zgodnego z prawem poprzez wykonanie zalecenia z ekspertyzy rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń ppoż., polegających na zamurowaniu otworu okiennego werandy od strony działki nr ewid. [...] w K., wyznaczając przy tym termin wykonania obowiązku do dnia 30 kwietnia 2005 r. Zobowiązał również inwestora do powiadomienia Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w N. o wykonaniu powyższego obowiązku. Decyzję swoją organ uzasadnił dokonanymi w toku postępowania wyjaśniającego ustaleniami, według których inwestor M. G. dobudował w warunkach samowoli budowlanej przedmiotową werandę w odległości 0,83 m od granicy z sąsiednią działką o nr ewid. [...] oraz w odległości 3,38 m od budynku znajdującego się na tej nieruchomości, w werandzie budynku od strony działki nr [...] znajduje się otwór okienny, ponadto organ ustalił, że roboty zostały zakończone a budynek z werandą są użytkowane.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w wyniku odwołań Z i M. G. oraz B. i M. B. decyzją z dnia [...] znak: [...], uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu wykonania nałożonego na Z. i M. G. obowiązku zamurowania otworu okiennego znajdującego się w ścianie werandy wejściowej do budynku mieszkalnego usytuowanego w K. na działce nr [...] i w tej części orzekł, że powyższy obowiązek winien zostać wykonany w terminie do dnia 30 czerwca 2005 r., a w pozostałej części utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli Z. i M. G., podnosząc, że minęło 30 lat od wydania pozwolenia na budowę, a dokumentacja dotycząca budynku uległa zniszczeniu. Podali też, że już w 1979 roku zgłosili zakończenie budowy budynku mieszkalnego łącznie z werandą wejściową w Urzędzie Miasta i Gminy w K. oraz że powyższy budynek wraz z werandą wpisali do księgi wieczystej w 1999 roku. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko zajęte w decyzjach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 22 lutego 2006 r., oddalając skargę uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd podniósł, że w rozpoznawanej sprawie organy nadzoru budowlanego ustaliły, iż przed 1995 rokiem skarżący dobudowali do budynku mieszkalnego przedmiotową werandę bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, a zatem zgodnie z brzmieniem przepisu przejściowego - art. 103 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. prawidłowo zastosowały przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 roku. Sąd uznał zatem, że zgodnie z ustaleniami organów, sposób wybudowania przez skarżących przedmiotowej werandy stanowi naruszenie art. 28 Prawa budowlanego z 1974 r., a także w świetle art. 37 ust. 1 pkt. 2 powoduje zagrożenie pożarowe. Sąd I instancji wskazał również, że w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie, zasadniczo niemożliwa jest legalizacja inwestycji, gdy obiekt wybudowano w sposób naruszający obowiązujące normy odległościowe i jednocześnie powodujący zagrożenie pożarowe, natomiast zarzuty skarżących dotyczące upływu trzydziestoletniego okresu od wydania pozwolenia na budowę, zgłoszenia zakończenia budowy czy wpisu w księdze wieczystej uznał za chybione. Sąd zaznaczył, że w wiążącym organy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 czerwca 2004 r. przesądzone zostało, że skarżący dobudowali do budynku mieszkalnego werandę poza zakresem pozwolenia na budowę, a więc w warunkach samowoli budowlanej, co powinno skutkować wydaniem przez właściwy organ decyzji o rozbiórce obiektu albo decyzji zezwalającej na użytkowanie obiektu, poprzedzonej postępowaniem, mającym na celu wykonanie zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt. 1 i pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270), zwanej dalej p.p.s.a., złożono, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy co do istoty, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:
1/ naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a to :
a/ art. 28, art. 37 ust. 1 pkt 2 i art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) oraz art. 103 § 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze. zm.) - polegające na wadliwym uznaniu, że przepisy te mają zastosowanie do zrealizowanej przez skarżących w okresie od 6 listopada 1974 r. do 28 listopada 1979 r. budowy budynku mieszkalnego, podczas gdy ocena stanu faktycznego winna odbywać się na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 61, poz. 46 ze zm.) i przepisów wykonawczych wydanych na jej podstawie,
b/ przepisu § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 7 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego mającego miejsce w okresie od 6 listopada 1974 r. do 28 listopada 1979 r., a więc do stanu zaistniałego przed wejściem w życie przywołanego rozporządzenia (1 stycznia 1981 r.),
c/ art. 65 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. poprzez jego niezastosowanie do stanu faktycznego zaistniałego w dacie wydania skarżącym decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 6 listopada 1974 r., a więc w czasie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1961 r., na której to podstawie winna następować ocena prawidłowości realizacji przez skarżących pozwolenia na budowę,
2/ naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a/ art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 113, poz. 1269), zwanej dalej p.u.s.a., w zw. z art. 3 § 1, art. 113 § 1, art. 135 w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na oddaleniu skargi niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym sprawy, ponieważ w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie mogły mieć zastosowania przepisy art. 103 § 1 i 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r., a w konsekwencji art. 28, art. 37 ust. 1 pkt 2, art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 i § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 7 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.), który określa te warunki dopiero od dnia 1 stycznia 1981 r., a zatem Sąd I instancji, oddalając skargę dokonał oceny stanu faktycznego sprawy na podstawie błędnie zastosowanych podstawach materialnoprawnych,
b/ art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 1, art. 3 § 1, art. 113 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu kontroli legalności skarżonych aktów administracyjnych, w szczególności decyzji organu II instancji w ograniczonym zakresie, tj. z pominięciem oceny tej decyzji pod kątem wymogów formalnych przewidzianych w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w sytuacji, gdy decyzja nie zawiera: oznaczenia strony (adresata decyzji), prawidłowego powołania podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia, uzasadnienia prawnego, a w konsekwencji wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa, jednocześnie Sąd I instancji pomiął omówienia tych okoliczności w treści uzasadnienia skarżonego wyroku,
c/ art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 135 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie właściwych środków w celu usunięcia naruszeń prawa przewidzianych w art. 145 § 1 p.p.s.a. polegających na wyeliminowaniu skarżonych decyzji z obrotu prawnego wobec ich oczywistej wadliwości,
d/ art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 1, art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 176 § 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na ograniczeniu prawa skarżących do właściwej obrony interesów w toku postępowania przed Sądem I instancji i przerzuceniu ciężaru dokonania oceny sprawy na Naczelny Sąd Administracyjny wskutek dokonania kontroli legalności zaskarżonych aktów w sposób nieodpowiadający prawu (naruszenie zasady dwuinstancyjności).
Skarżący podnieśli ponadto zarzut nieważności postępowania, który w ich ocenie przejawił się w wystąpieniu przesłanki wskazanej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., czyli pozbawienia strony możliwości obrony praw w toku postępowania przed Sądem I instancji wskutek wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego, z jednoczesnym pozbawieniem prawa skarżących do właściwej obrony ich interesów w zwykłym toku postępowania przed organami administracji publicznej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, że w sprawie zastosowanie winien znaleźć przepis art. 65 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974, który odsyłał do odpowiedniego stosowania ustawy, obowiązującej w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a zatem ustawy Prawo budowlane z 1961 r. Skarżący stwierdzili, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę braków uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, a mianowicie braku uzasadnienia prawnego, jak również zaniechał ich omówienia.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wnieśli B. i M. B., zgadzając się ze słusznością wyroku Sądu I instancji oraz podnosząc, że powoływanie się na ustawę Prawo budowlane z 1961 r. w ich ocenie nie może mieć miejsca, bowiem pozwolenie na budowę zostało wydane w 1974 r.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/,
2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Artykuł 175 ( 1 p.p.s.a. wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z ( 2 i 3. W myśl art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego (radcowskiego) powoduje, iż skarga kasacyjna powinna być w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, jako nieodpowiadającej ustawowym wymaganiom, podlega ona oddaleniu, a nawet odrzuceniu, w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
Wskazanie podstawy kasacyjnej nie może przy tym ograniczyć się jedynie do przytoczenia jednej z podstaw wskazanych w powołanym przepisie, ale musi polegać na powołaniu konkretnego przepisu prawa materialnego lub przepisów postępowania, które - w ocenie skarżącego - zostały naruszone przez sąd I instancji. Bez wskazania konkretnej normy Sąd nie może bowiem, będąc związanym zarzutami skargi, ocenić jej zasadności. Skarżący, wskazując podstawę określoną w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. winien przy tym sprecyzować, czy naruszenie prawa polegało na niewłaściwej wykładni (czyli niewłaściwym odczytaniu treści prawa bądź zastosowaniu prawa uchylonego) czy jego niewłaściwym zastosowaniu (czyli podciągnięciu ustalonego stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis bądź uznaniu, iż w stanie tym przepis ten nie ma zastosowania).
W skardze użyto zaś koniunkcji, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie. Tak sformułowanego zarzutu, ze względów wyżej wymienionych, a mianowicie ustawowego zróżnicowania podstaw skargi kasacyjnej, nie można uznać za uzasadnione. Ponadto, ze względu na brak w podstawach skargi kasacyjnej powiązania stawianych zarzutów z przedmiotem sprawy prowadzonej w postępowaniu administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zawiera w tym zakresie uzasadnionych podstaw.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że powiązanie w zarzutach skargi przepisów mających w sprawie zastosowanie, tj. art. 37 ust. 1 pkt 2 i art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane z przepisem art. 28 i art. 65 ust. 1, tej ustawy, które w sprawie kontrolowanej przez Sad Wojewódzki zastosowania nie miały, jest całkowicie nieuprawnione. Stwierdzić przeto trzeba, że cała konstrukcja prawna, na której, w odniesieniu do naruszenia przepisów prawa materialnego, oparta została skarga kasacyjna, jest wadliwa.
Jest oczywiste, że w stosunku do obiektów budowlanych (lub ich części) wzniesionych samowolnie nie mają zastosowania przepisy o pozwoleniu na budowę, w tym przywołany w podstawach skargi kasacyjnej art. 28 Prawa budowlanego z 1974 r., w konsekwencji nie może też mieć też zastosowania użyty w powiązaniu z nim art. 65 ust. 1 tej ustawy, który stanowi, że przepisy ustawy stosuje się również do spraw wszczętych przed dniem wejścia jej w życie, a nie zakończonych decyzją ostateczną.. Przepis art. 65 ust. 1 mógłby mieć natomiast zastosowanie, gdyby postępowanie w sprawie samowoli budowlanej (a nie wydania pozwolenia na budowę) wszczęte zostało przed wejściem w życie ustawy z 1974 r., co w sprawie nie miało miejsca. Natomiast w zakresie oceny naruszenia przepisów dotyczących samowoli budowlanej prawidłowo zastosowano przepisy rozporządzenia wykonawczego z 1980 r. obowiązujące w dacie popełnienia samowoli, co wskazał w uzasadnieniu Sąd Wojewódzki.
Przedmiotem sprawy administracyjnej, a więc i przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, jak wyżej wskazano, była samowola budowlana, dokonana przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane oraz wydane – na podstawie przepisów tejże ustawy - stosowne nakazy zmierzające do zalegalizowania tej samowoli.
Sąd Wojewódzki, wyrokując w granicach sprawy wyznaczonej jej przedmiotem, prawidłowo ocenił treść art. 103 obecnie obowiązującego Prawa budowlanego, zgodnie z którym do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Nie ulega też wątpliwości, że zastosowanie ma w takim przypadku art. 37 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane, który stanowi, iż obiekty budowlane wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce. Jak wynika z treści tego właśnie przepisu, odnosi się on nie tylko do sytuacji faktycznych powstałych pod rządami tej ustawy, lecz do wszystkich obiektów budowlanych wybudowanych "niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy". Przy takiej konstrukcji przepisu art. 37 nie były potrzebne przepisy przejściowe, podobne do brzmienia art. 103 obecnej ustawy, gdyż dyspozycją tego przepisu objęto wszystkie stany samowoli naruszających przepisy obowiązujące wówczas, kiedy samowolę popełniono. Dyspozycja tego przepisu obejmuje zatem obiekty budowlane wybudowane niezgodnie z przepisami Prawa budowlanego z 1974 r., jak i z lat wcześniejszych, w tym .również z 1961 r.
Tu jednak zauważyć trzeba, że w świetle ustaleń faktycznych związanych z datą zakończenia samowoli będącej przedmiotem sprawy, nie było podstaw do sięgania do przepisów tej ostatniej ustawy, gdyż, jak wspomniano Sąd Wojewódzki prawidłowo zastosował przepis art. 103 obecnie obowiązującego Prawa budowlanego, w stosunku do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy z 1994 r., a taki właśnie był stan kontrolowanej przez Sąd Wojewódzki sprawy.
Reasumując: legalność samowolnej zabudowy powstałej przed 1995 r. należy oceniać według przepisów obowiązujących w okresie ich budowy, stosując przesłanki i środki przewidziane w art. 37 i następnych, ustawy Prawo budowlane z 1974 r., natomiast właściwość organów do załatwiania spraw, o których mowa w ust. 1 art. 103 obecnie obowiązującego Prawa budowlanego, określić należy na podstawie przepisów tej ustawy.
Powołując drugą z podstaw kasacyjnych, wskazanych w art. 174 p.p.s.a., skarżący winien wskazać konkretne przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, które naruszył sąd I instancji. Skarga kasacyjna przysługuje bowiem od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego i zarzuty winny się odnosić do jego wyroku oraz do postępowania przed tym sądem. Skarżący winien nadto wykazać, iż naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania stwierdzić trzeba, że są one chybione. Przede wszystkim niewłaściwe było przytoczenie wśród przepisów proceduralnych art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. (Por wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2006 r. sygn. akt I FSK 467/05, LEX nr 187539). Przepis ten umieszczono bowiem w akcie o charakterze ustrojowym, nie ma on więc bezpośredniego zastosowania w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podobnie ocenić należy powołanie art. 1 i 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 176 § 1 Konstytucji R.P., jako że zarzut obrazy tych przepisów sformułowany został zbyt ogólnie, a także nie został uzasadniony. W szczególności nie znajduje uzasadnienia założenie skargi kasacyjnej, że skutkiem wadliwej weryfikacji decyzji przez Sąd Wojewódzki było "przerzucenie ciężaru sprawy na NSA". Jak wiadomo bowiem, Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy tak jak to czyni Sąd Wojewódzki, lecz odnosi się jedynie do tych jej fragmentów, które wynikają z zakresu prawidłowo skonstruowanej i uzasadnionej skargi kasacyjnej. To raczej zamiarem skarżącego, przez podniesienie wielu zarzutów i sformułowanie wniosku o rozpoznanie sprawy co do istoty, było doprowadzenie do merytorycznego rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zamiar ten został jednak okazał się chybiony, gdyż skarżący przytoczył w skardze nie tylko zarzuty naruszenia prawa materialnego, lecz również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, co z założenia uniemożliwiało Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu zastosowanie art. 188 p.p.s.a., nawet gdyby zarzuty naruszeń prawa materialnego okazały się trafne.
Nie wynika też z uzasadnienia skargi kasacyjnej, co było przyczyną zarzutu naruszenia art. 113 § 1 i 135 w zw. z art. 151 p.p.s.a. skoro opis tych zarzutów zawarty w uzasadnieniu sprowadza się w istocie, do wadliwej - zdaniem skarżącego - oceny przez Sąd Wojewódzki stanu dowodowego sprawy, chociaż treść i zakres tych ustaleń nie są kwestionowane. Odnosząc się do omówionych wyżej podstaw kasacji należy stwierdzić, że nie można uznać za usprawiedliwioną podstawy, w której podnosi się w efekcie jedynie, że Sąd Wojewódzki powinien był uchylić decyzję, gdyż jest nieprawidłowa. Aby zarzut ten mógł odnieść skutek, konieczne jest wskazanie w skardze kasacyjnej, iż wydając zaskarżone orzeczenie Sąd wadliwie (i to ze wskazaniem konkretnych wad i odpowiadających tym wadom przepisów) dokonał ustalenia zaistnienia przesłanek określonych w art. 145 ( 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. Przywołanie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisu art. 145 § 1 p.p.s.a. (pkt II.3) nie czyni zadość prawidłowemu przytoczeniu podstawy prawnej skargi kasacyjnej, gdyż przepis ten składa się z trzech punktów, z których pierwszy podzielony jest na litery, nie wiadomo zatem, którą z tych jednostek zamierzał przedstawić jako podstawę pełnomocnik sporządzający skargę kasacyjną.
Naruszenie przepisów postępowania dotyczyło też wymienionych w tej podstawie kasacyjnej przepisów art. 107 § 1 i 3 k.p.a., z tego powodu, że w decyzji administracyjnej II instancji powołano jedynie art. 138 § 1 k.p.a., nie wskazano zaś podstaw materialnych rozstrzygnięcia. Pomijając już nawet okoliczność, że przywołanie tego przepisu jako podstawy decyzji II instancyjnej, z powołaniem się na podstawy materialne rozstrzygnięcia organu I instancji jest wystarczające, to zauważyć trzeba, że Sąd Wojewódzki, dokonując oceny legalności zaskarżonego aktu administracyjnego nie stosował przepisów k.p.a., gdyż postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest wyłącznie przepisami p.p.s.a. Jeśli zatem strona zamierzała - jak w tym przypadku - postawić w podstawie kasacyjnej również zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, to winna nie tylko wskazać konkretny przepis powołanej wyżej ustawy, który w jej ocenie został naruszony w zaskarżonym skargą kasacyjną orzeczeniu, ale przede wszystkim trafnie ten zarzut uzasadnić, wykazując jednocześnie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą bowiem skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko takie naruszenie przez Sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem wprawdzie ocenia czy jest on zgodny z przepisami obowiązującego prawa, w tym z przepisami regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany, ale przepisów tych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, do kontroli legalności zaskarżonego aktu bezpośrednio nie stosuje. Kontroli tej Sąd dokonuje w ramach zakreślonych przepisami p.p.s.a., a naruszenia przepisów tej ustawy w skardze kasacyjnej nie uzasadniono w sposób dostateczny. Nie wskazano też w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jaki wpływ na treść rozstrzygnięcia miało wadliwe zastosowanie czy też niezastosowanie wymienionych przepisów proceduralnych.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło