II OSK 523/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-12-17

Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Marzenna Linska-Wawrzon, Małgorzata Pocztarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli doręczenie decyzji adresatowi nie zostało udokumentowane w sposób jednoznaczny i zgodny z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może skutecznie stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeśli doręczenie decyzji adresatowi nie zostało udokumentowane w sposób jednoznaczny i zgodny z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 43 i 44 KPA. Brak prawidłowego dowodu doręczenia, w tym nieczytelny podpis, brak daty doręczenia, brak oznaczenia osoby odbierającej przesyłkę lub brak zawiadomienia o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej, uniemożliwia przyjęcie skuteczności doręczenia i tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Sąd administracyjny jest związany oceną prawną wyrażoną w poprzednim orzeczeniu NSA, które wskazało na braki w dowodzie doręczenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Wojewody Małopolskiego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Zakopane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił to postanowienie, uznając, że doręczenie decyzji nie było skuteczne z powodu wadliwości dowodu doręczenia. Skarżący podnosił, że decyzja została odebrana przez osobę nieuprawnioną, a dowód doręczenia był nieczytelny i nie zawierał niezbędnych danych. Wojewoda Małopolski wniósł skargę kasacyjną, kwestionując stanowisko WSA co do skuteczności doręczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie Sędzia del. WSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Protokolant Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Małopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Kr 1994/03 w sprawie ze skargi M. M. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2003 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 7 grudnia 2006 r. po rozpoznaniu skargi M. M. uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2003 r. w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok zapadł w następującym stanie prawnym i faktycznym: Postanowieniem z dnia [...] października 2000 r. znak: [...] Wojewoda Małopolski na podstawie art. 134 kpa stwierdził, że M. M. uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Zakopane z dnia [...] maja 2000 r., którą odmówiono uchylenia ostatecznej decyzji po wznowieniu postępowania stwierdzając, że decyzja ta wydana została z naruszeniem prawa. Stwierdził organ, że decyzja została odebrana w dniu 6 czerwca 2000 r., termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 20 czerwca 2000 r., a odwołanie wpłynęło w dniu 29 września 2000 r. Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie – Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie wyrokiem z dnia 16 stycznia 2003 r. sygn. akt II SA/Kr 3062/00, uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd ustalił, że na znajdującym się w aktach dowodzie doręczenia decyzji z dnia 29 maja 2000 r. widnieje niewyraźny podpis, brak jest daty doręczenia i oznaczenia osoby, która przesyłkę odebrała. Wskazał Sąd, że z pisma Burmistrza Miasta Zakopane z dnia 11 października 2000 r. wynika, że przesyłka została odebrana w Urzędzie pocztowym przez J. D. - dziadka M. M.. Skarżący jednak twierdzi, że J. D. jest drugim mężem babki i w dacie odebrania przesyłki nie mieszkał ze skarżącym na stałe. Twierdził też skarżący, że on sam w tej dacie przebywał za granicą. Sąd zaznaczył, że w niniejszej sprawie z dowodu doręczenia decyzji organu I instancji faktycznie nie wynika, czy została ona w sposób prawidłowy doręczona. W tej sytuacji uznał Sąd, że okoliczności doręczenia przesyłki wymagają wyjaśnienia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, postanowieniem z dnia [...] lipca 2003 r. znak: [...] Wojewoda Małopolski, na podstawie art. 134 kpa, stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ podał, że z informacji uzyskanych w Obwodowym Urzędzie Poczty w Zakopanem wynika, iż dokumenty związane z doręczaniem przesyłek przechowywane są tylko przez dwa lata, nie ma więc możliwości poczynienia ustaleń na ich podstawie. W tej sytuacji organ wezwał M. M. do złożenia szczegółowego oświadczenia dotyczącego doręczenia przesyłki z decyzją z dnia [...] maja 2000 r. Ten jednakże, w piśmie z dnia 9 czerwca 2003 r., nie odpowiedział na postawione pytania. Wskazał przy tym, że były one bezzasadne, gdyż decyzję z dnia [...] maja 2000 r. wydano po terminie. Wobec powyższego organ stwierdził, że ewentualne uchybienia terminowi załatwienia sprawy " były bez znaczenia dla sposobu załatwienia sprawy wszczętej odwołaniem od tej decyzji". Organ ustalił, że M. M. przed wyjazdem za granicę nie podał organowi l instancji innego adresu korespondencyjnego. Dlatego organ postąpił prawidłowo kierując korespondencję pod wskazanym wcześniej adresem. Ponieważ M. M. nie złożył oświadczenia w sprawie, organ odwoławczy za wiarygodne przyjął wyjaśnienia Burmistrza Miasta Zakopane zawarte w piśmie z dnia 11 października 2000 r. Wynika z nich, że przedmiotową decyzję odebrał J. D.. Organ nie ustalił bliższej daty doręczenia, ale stwierdził, że ponieważ przesyłka nie została zwrócona do nadawcy, musiała zostać najpóźniej odebrana w terminie o .którym stanowił art. 44 k.p.a. W tej sytuacji odwołanie M. M. zostało wniesione z uchybieniem terminu podanego w art. 129 §2 k.p.a. W skardze od powyższego postanowienia M. M. zarzucił, że stwierdzone uchybienie terminu do wniesienia odwołania było "kłamliwe". Podał, że organ l instancji nie załatwił sprawy w nieprzekraczalnym terminie dwóch miesięcy, nie zawiadomił go o przyczynie zwłoki i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. W tym czasie skarżący czekał w domu na postanowienie i dopiero po upływie ustawowego terminu wyjechał za granicę. Przedstawiona w sprawie kopia dowodu nadania przesyłki nie stanowiła dowodu odbioru przesyłki przez J. D., gdyż podpis był nieczytelny, nie było stempla urzędu nadawczego, a stempel urzędu odbiorczego nie miał inicjałów urzędnika przyjmującego przesyłkę. W tej sytuacji niedotrzymanie terminu przez organy spowodowało skutki prawne, a uchybienie terminowi przez skarżącego nastąpiło z winy urzędników administracji państwowej. Dodał, że własność osoby prywatnej była dyskryminowana przez urzędników administracji państwowej, gdyż rozbudowany budynek należał do firmy państwowej. Naruszało to art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Skarżący podniósł, że decyzja z [...] października 1990 r. była sfałszowana przez Burmistrza Miasta Zakopane M. K.. Zamiast skarżącego wpisano B. S.. Także plan realizacyjny K. K. był sfałszowany. Nie zaznaczono na nim odległości od działki M. M., a podana odległość 3,5 m od jego domu, nie była odległością od płotu. Zaznaczony odstęp między projektowanym budynkiem, a płotem w rzeczywistości nie istniał. Skarżący podał, że nigdy nie przedstawiono mu materiałów dowodowych, które zdaniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie dawały podstaw prawnych do nakazania rozbiórki. Zażądał tych materiałów i zasugerował, żeby "Sędzia z NSA osobiście się udał na działkę i zmierzył metrówką odległość od płotu". Dowody dotyczące fałszowania dokumentów skarżący dołączył do skargi z [...] grudnia 2000 r. Mimo tych ewidentnych dowodów, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 stycznia 2003 r. nakazał przeprowadzić ponownie postępowanie wyjaśniające. To świadczyło o nierzetelnym procesie i stanowiło naruszenie art. 6 powołanej Konwencji, o prawie do rzetelnego procesu. Poza tym M. M. podał, że od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego nie miał się do kogo odwołać, co naruszało art. 13 cytowanej Konwencji o prawie do skutecznego środka odwoławczego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodał, że nie miał podstaw do odmówienia wiarygodności wyjaśnieniom Burmistrza Miasta Zakopane zawartym w piśmie z dnia 11 października 2000 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę, zważył co następuje: Na wstępie Sąd wskazał, że przedmiotem sądowej oceny jest postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zadaniem Sądu było zbadanie, czy to właśnie postanowienie (a nie poprzednio wydawane decyzje administracyjne rozstrzygające sprawę co do meritum) jest zgodnie z prawem. Kontrola decyzji możliwa będzie dopiero wówczas, kiedy negatywna ocena zaskarżonego postanowienia doprowadzi do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w trybie odwoławczym. Stosownie bowiem do przepisu art. 52 § 1 ppsa skargę do Sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu wszystkich przysługujących środków zaskarżenia. Związany tak wyznaczonymi granicami sprawy Sąd w sprawie niniejszej nie mógł więc rozpatrywać zawartych w skardze zarzutów odnoszących się do decyzji Burmistrza z dnia 29 maja 2000 r. i decyzji ją poprzedzających. Eksponowany przez skarżącego zarzut bezczynności organu nie ma żadnej doniosłości. Pomiędzy ewentualną opieszałością organu w załatwieniu sprawy, a zachowaniem przez stronę terminu do wniesienia odwołania od wydanej decyzji nie ma związku przyczynowego. Zwłoka w załatwieniu sprawy nie ma także żadnego wpływu na ocenę skuteczności, determinującego rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania, doręczenia decyzji. Ocena ta dokonywana jest bowiem tylko i wyłącznie w świetle przepisów o doręczeniu, a te od takich przesłanek abstrahują. W postępowaniu administracyjnym zasadą jest, że pisma doręcza się do rąk adresata w jego mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 42 § 1 kpa). Odstępstwa od tej zasady są szczegółowo regulowane. Kodeks postępowania administracyjnego pozwala na przyjęcie skuteczności doręczenia przesyłek w wypadkach, kiedy adresat osobiście ich nie odbiera, ale zawsze domniemanie takie specjalnie obwarowuje. W tych, ściśle wymienionych przypadkach, doręczenie uznawane jest za prawidłowe tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wszystkie ustawowe warunki są spełnione. Spełnienie zaś tych warunków musi być wykazane nie przez stronę, której przesyłka miała być doręczona, lecz przez organ. Strona swą aktywność musi wykazać dopiero wówczas, kiedy jej celem jest obalenie istniejącego i prawnie uzasadnionego domniemania skuteczności doręczenia. Stąd też, w kategoriach istotnego uchybienia oceniać trzeba wywodzenie negatywnych dla skarżącego skutków z faktu nieudzielenia przezeń odpowiedzi na pytania organu, skoro w samym "dowodzie doręczenia" nie wskazano kto, na jakiej podstawie i gdzie przesyłkę odebrał. Choć w zaskarżonym postanowieniu nie wskazano wprost przepisu kpa, wedle którego doręczenie decyzji skarżącemu miało nastąpić, to w rachubę mogą wchodzić dwa z nich: art. 43 i art. 44 (w brzmieniu obowiązującym w dacie zaskarżonego postanowienia). Zgodnie z art. 43 kpa w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w skrzynce na korespondencję lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Opisany w cytowanym przepisie sposób doręczenia stanowi zastępczą formę doręczania wprost do rąk adresata w określonej tylko sytuacji, a mianowicie w wypadku nieobecności adresata w domu. Tylko obecny w tym miejscu domownik, sąsiad lub dozorca domu uprawniony jest do potwierdzenia odbioru przesyłki. Wszak poza tym miejscem o domowniku, sąsiedzie czy dozorcy domu w ogóle mówić nie można. Skoro więc organ sam ustala, że odbiór przesyłki nie nastąpił w domu adresata (do takiego pozytywnego ustalenia nie byłoby zresztą żadnych podstaw), to już z tego powodu nie można przyjąć, że warunki cytowanego przepisu zostały spełnione. Z kolei zgodnie z art. 44 kpa w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 pismo składa się na okres siedmiu dni w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy, a zawiadomienie o tym umieszcza się w skrzynce na korespondencję lub, gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata albo biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w miejscu widocznym na nieruchomości, której postępowanie dotyczy; w tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego okresu. W przedłożonych aktach brak jest jakiegokolwiek dokumentu czy informacji pozwalających na przyjęcie tego trybu doręczenia. Z opisanego wcześniej "dowodu doręczenia" nie wynika nawet, aby przesyłka była awizowana. Cytowany przepis nie przewiduje zresztą odbioru awizowanej przesyłki przez domownika. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia zdaje się wynikać, że organ, dla wykazania skuteczności doręczenia decyzji w dniu [...] czerwca 2000 r. posłużył się przesłankami "mieszanymi", dokonując kompilacji przepisów art. 43 i 44 kpa. Zabieg taki nie znajduje uzasadnienia - każdy z w/w przepisów reguluje odmienny tryb doręczenia i odrębne przesłanki skuteczności doręczenia. Sąd stwierdził, że ustalony stan faktyczny został wadliwie oceniony. Na marginesie zauważył, że nawet dla ustalenia przytaczanych przez organ faktów nie było dostatecznych podstaw. Nie jest bowiem dowodem pozwalającym na ustalenie sposobu doręczenia samo pismo z dnia 11 października 2000 r. , przy którym organ I instancji (Burmistrz) przekazał organowi II instancji odwołanie od decyzji z dnia [...] maja 2000 r. W piśmie tym nie wskazano w ogóle źródeł informacji o okolicznościach doręczenia , a przecież własnej wiedzy na ten temat Burmistrz (czy też osoba podpisująca pismo) posiadać nie mógł, bo nie on dokonywał doręczenia. Prawdą jest, że, stosownie do przepisu art. 41 § 1 kpa, obowiązkiem strony postępowania administracyjnego jest powiadomienie organu o zmianie adresu. Ze zmianą adresu nie może być jednak utożsamiany każdy wyjazd za granicę, a w każdym razie bez wykazania przesłanek zastępczego doręczenia (art. 41 § 2 kpa) taka okoliczność pozostaje bez znaczenia. Ostatecznie Sąd uznał, że zebrany w ponownym postępowaniu materiał nie pozwalał organowi na ustalenie, iżby decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 6 czerwca 2000 r. W aktach sprawy natomiast znajduje się dowód doręczenia skarżącemu (na jego żądanie) w dniu 20 września 2000 r. kserokopii decyzji z dnia [...] maja 2000 r. Odwołanie zaś wniesione zostało w dniu 29 września 2000 r. W opisanej sytuacji przyjąć należało, że odwołanie wpłynęło w terminie ustawowym i z pominięciem przyjętej przeszkody- rozpoznać je merytorycznie. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną w imieniu Wojewody Małopolskiego złożyła radca prawny A. O.. Pełnomocnik zarzuciła Sądowi: - naruszenie przepisów postępowania, tj. art.. 145 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 43 i 44 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, iż za bezskuteczne uznać należy doręczenie awizowanej przesyłki domownikowi adresata. W konkluzji skargi kasacyjnej jej autorka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik zakwestionował pogląd Sądu I instancji o niedopuszczalności odbioru awizowanej przesyłki przez domowników adresata i wskazał, że w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 15 marca 1996 r. w sprawie warunków korzystania z usług pocztowych o charakterze powszechnym (Dz. U. z 1996 r., Nr 40, poz. 173) w urzędzie pocztowym możliwe jest wydanie przesyłki także do rąk pełnoletniej osoby zamieszkującej wraz z adresatem, jeżeli adresat nie zgłosił sprzeciwu wobec takiej formy doręczenia. Zdaniem autorki skargi kasacyjnej nie było podstaw prawnych do odmowy wiarygodności pisma Burmistrza Miasta Zakopanego, w którym wskazano J. D. jako osobę która odebrała przesyłkę poleconą. Skarżący nie złożył wyjaśnień i nie zakwestionował przyjętego ustalenia, że przesyłkę poleconą odebrał J. D. – osoba pełnoletnia zamieszkująca z adresatem pod adresem przez niego wskazanym, jako adres do doręczeń. W tej sytuacji uzasadnione było przyjęcie domniemania, co do daty dokonania doręczenia przesyłki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej w skrócie p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd pierwszej instancji, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, którego jego zdaniem zostały naruszone i wykazane, na czym to naruszenie polegało. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę jej zasadności (podobnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniach z dnia 31 marca 2004 r., OSK 59/04, ONSAiWSA 2004 z. 1, poz. 10, z dnia 20 września 2005 r. I OSK 794/05, niepubl.; z dnia 20 października 2005 r., I OSK 163/05 LEX nr 188715; z dnia 19 grudnia 2005 r. II OSK 299/05 LEX nr 190971 oraz z dnia 17 stycznia 2006 r. II OSK 403/05 LEX nr 196461). Strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Wbrew zarzutom sformułowanym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji zasadnie uznał, że zebrany w ponownym postępowaniu materiał dowodowy nie pozwalał organowi odwoławczemu na ustalenie, że decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 6 czerwca 2000 r., a w konsekwencji wniesienie odwołania w dniu 29 września 2000 r. nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu. Przede wszystkim zaznaczyć na wstępie należy, że postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] lipca 2003 r. wydane zostało po ponownym rozpoznaniu sprawy wskutek wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2003 roku. Zgodnie z art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z kolei przepis art. 99 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) stanowi, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r. z zastrzeżeniem art. 100, wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. W świetle powyższych przepisów istotne jest przypomnienie, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 stycznia 2003 r. wyraźnie stwierdził, że z druku "dowodu doręczenia" decyzji organu I instancji faktycznie nie wynika, czy została ona w sposób prawidłowy doręczona. W szczególności Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że na "dowodzie doręczenia" widnieje niewyraźny podpis, brak jest daty doręczenia oraz oznaczenia, komu przesyłka została doręczona, a w postępowaniu administracyjnym nie wyjaśniono, czy przesyłka została doręczona domownikowi. Jak wynika z akt sprawy, ponownie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie doprowadziło do uzupełnienia materiału dowodowego w sposób pozwalający ustalić istotne okoliczności w sprawie, zgodnie z wytycznymi zawartymi w cyt. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Bezpodstawnie więc organ odwoławczy przyjął, że nastąpiło skuteczne doręczenie przesyłki już w czerwcu 2000 r., skoro Naczelny Sąd Administracyjny przesądził wcześniej, że dowód doręczenia znajdujący się w aktach administracyjnych oraz notatka organu dotycząca doręczenia przesyłki J. D. nie są wystarczające, aby ustalić prawidłowość dokonanego doręczenia. Zaznaczyć również trzeba, że z akt administracyjnych nie wynika, w jakim trybie doręczenie nastąpiło. Natomiast Sąd I instancji przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przekonywującą argumentację wykluczającą możliwość przyjęcia skuteczności doręczenia w trybie art. 43 bądź art. 44 kpa. Słusznie też wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny, że spełnienie warunków prawidłowego doręczenia musi być wykazane nie przez stronę, lecz przez organ. Prawidłowo też uznał, że istotnym uchybieniem organu było wywodzenie negatywnych dla skarżącego skutków z faktu nieudzielania przezeń odpowiedzi na pytania organu, skoro w samym druku dowodu doręczenia nie wskazano kto, na jakiej podstawie i gdzie przesyłkę odebrał. W tym miejscu wskazać należy, że w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż dla skuteczności doręczenia pisma sądowego w trybie art. 44 kpa niezbędne jest zawiadomienie adresata o złożeniu pisma na okres siedmiu dni we wskazanym urzędzie pocztowym. Brak takiego zawiadomienia lub wątpliwość, czy zostało ono dokonane, czyni doręczenie bezskutecznym. Brak w aktach potwierdzenia, że doręczyciel pocztowy pozostawił na drzwiach mieszkania adresata lub w skrzynce pocztowej informację o złożeniu decyzji w urzędzie pocztowym na okres siedmiu dni, bowiem druk potwierdzenia odbioru nie został prawidłowo wypełniony, w konsekwencji uniemożliwiło uznanie, że decyzja została skarżącemu doręczona w trybie art. 44 kpa. Nie może budzić wątpliwości teza, że należy ściśle przestrzegać, by doręczenie pism w trybie art. 44 odpowiadało wymogom, jakie ustawodawca zakreślił dla skuteczności doręczenia (por. orzeczenia: wyrok SN z 22 lutego 2001 III RN 70/2000 OSNAPiUS 2001 nr 19 poz. 574, postanowienie SN z 9 czerwca 1999 III RN 17/99 OSNP 2000 nr 10, poz. 379; wyrok NSA z 14 sierpnia 1998 r. I SA/Gd 1457/96 Lex Polonica nr 341544; wyrok NSA z 28 maja 1997 r. I SA/Gd 23/97 Lex Polonica nr 338852; wyrok NSA z 6 maja 1997 r. I SA/Gd 1215/96 Lex Polonica nr 338597; oraz orzecznictwo powołane w Komentarzu Kpa G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan wyd. Zakamycze 2005 tom I str. 526). Mając powyższe uwagi na względzie, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie podstawowe znaczenie miała okoliczność, iż w aktach sprawy brak było zwrotnego potwierdzenia odbioru prawidłowo wypełnionego oraz potwierdzającego pozostawienie informacji o złożeniu przesyłki w placówce pocztowej. Jak wynika z pisma z 15 kwietnia 2003 r. Urzędu Pocztowego w Zakopanem, nie poosiada on dokumentów dotyczących doręczenia M. M. listu poleconego zawierającego decyzję organu. Urząd Pocztowy wprost stwierdził, że nie może ustalić kto i kiedy odebrał przedmiotową przesyłkę. Sąd zwrócił na to uwagę wskazując w uzasadnieniu wyroku "... w przedłożonych aktach brak jest jakiegokolwiek dokumentu czy informacji pozwalających na przyjęcie tego trybu doręczenia. Z opisanego wcześniej "dowodu doręczenia" nie wynika nawet, aby przesyłka była awizowana". Te istotne okoliczności nie zostały dostrzeżone przez autora skargi kasacyjnej. Nadto zupełnie dowolnym ustaleniem organu było to, iż pismo zostało odebrane w urzędzie pocztowym przez osobę pełnoletnią, a konkretnie domownika. Trafnie wskazał Sąd, że pismo Burmistrza Zakopanego z dnia 11 października 2000 r. nie upoważnia do tego typu ustaleń. Nawet jednak przyjęcie tegoż ustalenia za wiarygodne nie pozwalało na wyciągnięcie wniosku, iż doszło do skutecznego doręczenia w rozumieniu art. 44 kpa z powodu niespełnienia omówionej powyżej przesłanki. Co jednak ważniejsze, w tym zakresie organ administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny były związane oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w cytowanym wyżej wyroku. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy drugorzędne znaczenie ma zatem różnica stanowisk pomiędzy wyrażonym w zaskarżonym wyroku a prezentowanym przez pełnomocnika co do tego, czy awizowaną przesyłkę może odebrać domownik adresata. Jest tak z uwagi na niespełnienie podstawowej przesłanki skuteczności doręczenia zastępczego, wskazanej powyżej. Na zakończenie zaznaczyć trzeba, że rozważania Sądu, co do motywów rozstrzygnięcia były bardziej złożone, niż to sugeruje autor rozpatrywanej skargi kasacyjnej. Wbrew sformułowanemu zarzutowi w skardze kasacyjnej, istotnym w sprawie nie była tylko kwestia możliwości skutecznego doręczenia awizowanej przesyłki domownikowi adresata. Istotnym było natomiast to, że braki w materiale dowodowym nie pozwalały na jednoznaczne ustalenie trybu doręczenia, a w szczególności wyciągnięcia niekorzystnego dla skarżącego domniemania – co do daty doręczenia przesyłki – z samego faktu odbioru przesyłki w urzędzie pocztowym przez inną osobę, co do której istotne okoliczności (wspólne zamieszkiwanie z adresatem) nie miały właściwego oparcia w materiale dowodowym. Jak podkreślono wyżej, zastępcza forma doręczenia przewidziana w art. 43 i 44 kpa tylko wtedy rodzi domniemanie doręczenia pisma adresatowi, gdy jest pewne, że spełnione zostały wszystkie warunki ustanowione tymi przepisami. Gwarancyjny charakter przepisów o doręczeniu, w połączeniu z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 kpa), czynił niedopuszczalnym, jak to uczynił organ odwoławczy, stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania. Tym samym prawidłowym było w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczenie przez Sąd I instancji o uchyleniu zaskarżonego postanowienia. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło