I OSK 505/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-04-25
Skład orzekający: Leszek Włoskiewicz, Janina Antosiewicz, Anna Lech
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności, zawarta między pełnomocnikiem a stroną postępowania administracyjnego, może stanowić podstawę do uznania interesu prawnego pełnomocnika do wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sprawie dotyczącej odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość?Ratio decidendi
Umowa zobowiązująca, która nie przenosi bezpośrednio roszczeń dekretowych na pełnomocnika, a jedynie upoważnia go do podjęcia czynności prawnych w zamian za wynagrodzenie, nie stanowi podstawy do uznania jego interesu prawnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Interes prawny musi mieć charakter materialnoprawny i wynikać z bezpośredniego związku między sferą praw i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem, a nie z potencjalnych przyszłych korzyści.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość warszawską. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy, uznając, że poprzedni właściciel utracił możliwość władania nieruchomością przed 5 kwietnia 1958 r., co wykluczało przyznanie odszkodowania na podstawie art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skargę na decyzję Wojewody wniósł A. G., który był pełnomocnikiem K. M. (następcy prawnego dawnego właściciela), wywodząc swoje uprawnienie do wniesienia skargi z umowy zobowiązującej, która przewidywała przeniesienie na niego części odszkodowania lub prawa użytkowania wieczystego w zamian za podjęte czynności prawne. WSA oddalił skargę, uznając brak interesu prawnego A. G., a NSA oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Włoskiewicz Sędziowie Janina Antosiewicz (spr.) NSA Anna Lech Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2005r. sygn. akt I SA/Wa 1684/05 w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość warszawską 1. oddala skargę kasacyjną 2. przyznaje od Skarbu Państwa wynagrodzenie adw. E. S. w kwocie 146,40 zł (sto czterdzieści sześć złotych i czterdzieści groszy), zawierającej należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 listopada 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 1684/05 oddalił skargę A. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...], odmawiającą przyznania odszkodowania za nieruchomość warszawską, położoną przy ul. [...], nr hip. 8242 o pow. 645 m2.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył ustalenia i treść decyzji organów, wydanych w tej sprawie. Wynika z nich, iż Prezydent m.st. Warszawy decyzją z dnia [...] odmówił K. M., będącej następcą dawnego właściciela, przyznania odszkodowania za grunt o pow. 645 m2, położony przy ul. [...]. Organ stwierdził, że nie została spełniona przesłanka z art. 215 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, ponieważ poprzedni właściciel – S. M. utracił możliwość władania nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r.
W odwołaniu od tej decyzji K. M. wniosła o jej uchylenie i przyznanie odszkodowania za cały obszar działki (936 m2), bowiem rażąco naruszono art. 81 k.p.a. przez uznanie, że pozbawienie władania poprzedniego właściciela nastąpiło przed dniem 5 kwietnia 1958 r. Pełnomocnik strony A. G. uzupełniając odwołanie stwierdził, że S. M. w dniu 5 kwietnia 1958 r. faktycznie władał gruntem, a ponadto wskazał na brak związku przyczynowego pomiędzy protokołem zdawczo-odbiorczym, podpisanym przez inną osobę niż właściciel, a rzekomym pozbawieniem faktycznej możliwości władania gruntem.
Wojewoda Mazowiecki decyzją z [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podniósł, iż przedmiotowa nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy. Aktualnie w odniesieniu do tej nieruchomości ma zastosowanie przepis art. 215 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce gruntami. W myśl ust. 2 tego artykułu przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu wymienionego w ust. 1 mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel lub jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania po dniu 5 kwietnia 1958 r. oraz domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność Państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r. Przyznanie odszkodowania na podstawie obowiązujących przepisów jest możliwe po wszechstronnym wyjaśnieniu czy istnieją prawne podstawy takiego rozstrzygnięcia oraz tylko w razie spełnienia warunków przewidzianych w art. 215 ust. 2 powołanej ustawy. Jak wynika z pism Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z dnia 3 lutego 1970 r. i z dnia 18 września 1970 r. grunt, będący przedmiotem wniosku odszkodowawczego, podzielony został na trzy działki, z których dwie – dz. nr 5 o pow. 236 m2 i nr 6 o pow. 402 m2 umowami notarialnymi rozdysponowane zostały na rzecz osób trzecich. Jak wynika z § 3 aktów notarialnych Rep. nr A/b-V-1158/66 i Rep. nr A/b-V-542/67 działki nr 5 i nr 6 znajdują się w posiadaniu użytkowników wieczystych od dnia 29 marca 1958 r. Zatem organ pierwszej instancji, po analizie materiału dowodowego, prawidłowo uznał, że w stosunku do przedmiotowej nieruchomości jedna z podstawowych przesłanek ustalenia odszkodowania nie została spełniona. Były właściciel utracił faktyczną możliwość władania nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r., co potwierdza także: zaświadczenie nr 5988 z dnia 20 stycznia 1958 r., zatwierdzające lokalizację szczegółową 10 segmentów budynków mieszkalnych na terenie obejmującym tę nieruchomość, protokół zdawczo-odbiorczy sporządzony w dniu 29 marca 1958 r. oraz formularz nr 5, dotyczący ustanowienia prawa użytkowania wieczystego dz. nr 6. Powołane dowody zdaniem organu jednoznacznie wskazują, iż poprzedni właściciel utracił możliwość władania nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r., co powoduje uznanie decyzji Prezydenta za prawidłową.
Na decyzję Wojewody Mazowieckiego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A. G. domagając się stwierdzenia nieważności tej decyzji oraz decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...], jako rażąco naruszającej art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami, względnie uchylenia decyzji organu drugiej instancji. Przedmiotową skargę A. G. wniósł we własnym imieniu, chociaż w postępowaniu administracyjnym był pełnomocnikiem K. M. Uprawnienie do wniesienia skargi A. G. wywodzi z umowy zobowiązującej, zawartej w dniu 6 kwietnia 2004 r. w formie aktu notarialnego Rep. A Nr 923/2004, którego § 2 ma następujące brzmienie: "A. G. zobowiązuje się do dokonania wszystkich, niezbędnych czynności prawnych, które okażą się konieczne do oddania na rzecz K. M. w użytkowanie wieczyste części gruntu nieruchomości położonej w Warszawie, przy ul. [...], nr hip. 8242 o powierzchni 645 (...) metrów kwadratowych lub uzyskania za ten grunt odszkodowania, ponosząc wszelkie związane z tym koszty i opłaty. W zamian za to K. M. tytułem zwrotu poniesionych kosztów zobowiązuje się w przypadku oddania przedmiotowego gruntu w użytkowanie wieczyste przenieść na rzecz A. G. udział wynoszący ½ (...) części użytkowania wieczystego opisanej nieruchomości w terminie 2 (...) tygodni od uprawomocnienia się wpisu w księdze wieczystej, a w przypadku sprzedaży tegoż prawa użytkowania wieczystego lub uzyskania odszkodowania przekazać A. G. połowę uzyskanej kwoty w terminie 2 (...) tygodni od daty zdarzenia".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 2 lutego 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 1795/04 odrzucił skargę A. G. jako wniesioną przez osobę nieuprawnioną w myśl przepisów art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Na postanowienie to skargę kasacyjną do Naczelnego Sadu Administracyjnego wniósł A. G.
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2005 r., sygn. akt I OSK 613/05 uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu postanowienia NSA wskazał, iż ustalenie, że wnoszący skargę nie jest stroną wymaga merytorycznego rozpoznania sprawy w kontekście posiadania lub nieposiadania interesu prawnego w sprawie przez osobę, która wniosła skargę, a stwierdzenie, że wnoszący skargę nie ma legitymacji do jej wniesienia może prowadzić do oddalenia skargi a nie do jej odrzucenia.
Rozpoznając skargę na rozprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał ją za niezasadną. Sąd powołał się na przepis art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej P.p.s.a.), zgodnie z którym uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Kryterium "interesu prawnego", na którym oparta jest legitymacja do wniesienia skargi ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualną praw i obowiązków wnoszącego skargę do Sądu a zaskarżonym aktem lub czynnością organu administracji publicznej. Zatem interes prawny wnoszącego skargę przejawia się w tym, że działa on bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienia z nałożonego obowiązku. Powołując się na akta sprawy Sąd stwierdził, że A. G. brał udział w postępowaniu administracyjnym o przyznanie odszkodowania za część gruntu nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...] 36, nr hip. 8242, o pow. 645 m2, jako pełnomocnik K. M., w zamian za podejmowanie czynności prawnych, zmierzających do odzyskania utraconej dekretem warszawskim części nieruchomości, w przypadku ustanowienia prawa użytkowania wieczystego przedmiotowego gruntu, do przeniesienia na rzecz A. G. udziału wynoszącego ½ części tego prawa, a w przypadku jego sprzedaży lub uzyskania odszkodowania do przekazania połowy uzyskanej kwoty. Wnoszący upatruje uzasadnienie swego interesu prawnego w przepisie art. 510 k.c.
W ocenie Sądu umowa przyrzeczenia nie daje wnoszącemu skargę przymiotu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Na jej podstawie nie mogło dojść do skutecznego przeniesienia na skarżącego jakichkolwiek praw lub obowiązków stanowiących źródło interesu prawnego w sprawie odszkodowania, będącego w rzeczywistości świadczeniem o charakterze zobowiązania publiczno-prawnego organu administracji do zrekompensowania strat poniesionych przez właściciela nieruchomości przejętej przez Skarb Państwa.
Zgodnie z art. 215 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce gruntami podmiotem uprawnionym do uzyskania odszkodowania za przejęty grunt jest tylko i wyłącznie dawny właściciel lub następcy prawni dziedziczący po nim. Zdaniem Sądu w sprawie niniejszej brak jest bezpośredniego związku między sferą indywidualną praw i obowiązków wnoszącego skargę a zaskarżonym orzeczeniem administracji publicznej. Potencjalne prawa takie skarżący może nabyć dopiero w bliżej nieokreślonej przyszłości. Interes prawny wyrażać się powinien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji, konkretnego podmiotu prawa. Możliwość ta powinna istnieć aktualnie, a nie w przyszłości, wywołanej odrębnym zdarzeniem prawnym, nie wynikającym wprost z decyzji będącej przedmiotem zaskarżenia. Powołując się na wyrok NSA z dnia 7 lutego 2002 r. sygn. akt I SA 1701/00 Sąd stwierdził, że zdarzenia przyszłe, a w pewnym sensie niepewne nie mogą stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony.
Sąd nie podzielił poglądu skarżącego, że przepis art. 510 § 1 k.c. wskazuje na istnienie po jego stronie interesu prawnego, legitymującego do wniesienia skargi na decyzję administracyjną, rozstrzygającą o prawach następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości, do której to kategorii osób wnoszący skargę nie zalicza się. Przepis art. 510 § 1 k.c. stanowi, że umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności przenosi wierzytelność na nabywcę, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej albo że strony inaczej postanowiły. Rozdział III powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami reguluje wyczerpująco instytucję odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Przepisy tego rozdziału mają zastosowanie do odszkodowań przyznawanych na podstawie art. 215 tej ustawy) co powoduje, że w zakresie nim uregulowanym wyłączone jest stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego. Rozstrzygnięcie organu w przedmiocie odszkodowania następuje na gruncie przepisów materialnego prawa administracyjnego i jest skierowane do konkretnego adresata, którego te przepisy wskazują. W ocenie Sądu przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowań należałoby w tym kontekście traktować jako przepisy szczególne, o których mowa w art. 510 § 1 k.c. Przyszłe uprawnienia rekompensacyjne o charakterze publicznoprawnym nie mogą być skutecznie przeniesione na rzecz osób trzecich. Za prawidłowością przedstawionego twierdzenia pośrednio przemawia uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1996 r., III CZP 29/96, publ. OSNC 1996, nr 7–8, poz. 102 stwierdzająca, że "uprawnienia do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części – jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu – na rzecz poprzedniego właściciela lub jego następcy prawnego (...) nie może być przeniesione na osobę trzecią w drodze przelewu (art. 509 k.c.)".
Dodatkowo Sąd podniósł, że pojęcie interesu prawnego należy odczytać jako prawo podmiotowe, rozumiane jako przyznanie przez przepisy prawa konkretnych korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym. Cechą interesu prawnego jest to, że jest on konkretny, indywidualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania prawa materialnego. Umowa zawarta przez skarżącego takimi cechami nie charakteryzuje się, gdyż korzyści z niej płynące dla skarżącego nie mogą być realizowane w postępowaniu administracyjnym. Z powyższych względów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 50 § 1 ustawy P.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. G., reprezentowany przez radcę prawnego M. R. i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie art. 50 ustawy P.p.s.a. przez błędną wykładnię tego przepisu w zw. z art. 510 k.c. Skarga kasacyjna domaga się uchylenia wyroku, przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący powołując się na umowę z 6 kwietnia 2004 r., zobowiązującą do przeniesienia części wierzytelności twierdzi, że umowa taka z mocy art. 510 k.c. przeniosła prawo do części wierzytelności na nabywcę. Skutkiem prawnym tej czynności obie strony umowy są współwłaścicielami prawa do odszkodowania w pieniądzu lub prawa do działki pod budowę domu jednorodzinnego, uzyskanej w ramach przyznanego odszkodowania, jako następcy prawni poprzedniego właściciela. Strona powołuje się na ugruntowany pogląd NSA, że każdy ze współwłaścicieli może podejmować działania w celu zachowania wspólnego prawa przez wszystkich współwłaścicieli (wyrok NSA z 6 listopada 2001 r. – I SA 762/01). Znajdująca się w aktach umowa stanowi przesłankę do uznania, że wnoszący skargę jest uprawniony do jej wniesienia, gdyż ma interes prawny w podejmowaniu we własnym imieniu działań zmierzających do zachowania wspólnego prawa.
Zdaniem skarżącego czym innym jest rozstrzygnięcie organu w przedmiocie odszkodowania, co następuje na gruncie przepisów materialnego prawa administracyjnego, a czym innym współwłasność prawa do odszkodowania, jako przesłanka interesu prawnego, legitymująca do wniesienia skargi we własnym imieniu do sądu.
Przepis prawa określający skutki prawne tej umowy stanowi podstawę interesu prawnego do wniesienia przez każdego ze współwłaścicieli uprawnienia, we własnym imieniu skargi, czyli podjęcia działania zmierzającego do zachowania wspólnego prawa.
Jest rzeczą powszechnie znaną, że uprawnienia byłych właścicieli do oddania gruntu w użytkowanie wieczyste są prawem zbywalnym, dziedzicznym i posiadającym wartość majątkową.
Obrót roszczeniami jest powszechny i niekwestionowany w orzecznictwie sądowadministracyjnym.
Natomiast ocena skutków prawnych umowy zawartej w dniu 6 kwietnia 2004 r. należy do właściwości sądu powszechnego a nie sądu administracyjnego.
Z treści tej zawartej w szczególnej formie aktu notarialnego umowy wynika, że jako zobowiązująca do przeniesienia wierzytelności przeniosła prawo do części wierzytelności na nabywcę. Okoliczność ta jest przesłanką powstania interesu prawnego do podejmowania we własnym imieniu wspólnych działań, we własnym imieniu, przez każdego ze współwłaścicieli prawa – do tego wspólnego prawa zachowania. Właściwości umowy przelewu wierzytelności nie sprzeciwiają się zastrzeżeniu w tej umowie warunku. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 28 lutego 2003 r. sygn. V CKN 1712/00.
W innym zaś orzeczeniu (III CZP 45/97 – uchwała z 19 marca 1997 r.) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że art. 510 § 1 k.c. znajduje zastosowanie także do umów zobowiązujących do przeniesienia wierzytelności przyszłych.
W piśmie procesowym z dnia 30 marca 2006 r. K. M. zakwestionowała powoływanie się przez A. G. na współwłasność do gruntu. A. G. bez jej zgody i wiedzy występuje jako jednoosobowy właściciel przedmiotowego gruntu, podczas gdy legitymuje się tylko notarialnym przyrzeczeniem, że w przypadku załatwienia pozytywnie sprawy odszkodowania otrzyma jako rekompensatę za poniesione koszty ½ kwoty odszkodowania.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik A. G. poparł skargę kasacyjną, zaś pełnomocnik K. M. pozostawił rozstrzygnięcie tej kwestii do uznania Sądu wnosząc jednocześnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Do akt złożono nadto kserokopię oświadczenia K. M. z dnia 26 marca 2007 r. o odwołaniu wszelkich oświadczeń wynikających z zawartej w dniu 6 kwietnia 2004 r. umowy (nr rep. A 923/2004) z A. G., z powodu nierzetelności jego i wprowadzenia jej w błąd.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Wskazany jako naruszony przepis ar. 50 ustawy P.p.s.a. uprawnia do wniesienia skargi każdego kto ma w tym interes prawny (§ 1) lub inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§2). Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżący w istocie zarzuca naruszenie art. 50 § 1 ustawy P.p.s.a., skoro wywodzi, że A. G. miał w sprawie o odszkodowanie za przejęty grunt warszawski własny interes prawny, legitymujący go do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku nie dopuścił się naruszenia tego przepisu, gdyż zasadnie uznał, że A. G. nie legitymował się interesem prawnym, upoważniającym go do wniesienia skargi we własnym imieniu.
W sprawie o odszkodowanie, bądź ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu przejętego na podstawie art. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, dochodzone w oparciu o art. 215 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami legitymację prawną mają dawni właściciele tych gruntów, bądź ich następcy prawni oraz Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, będąca właścicielem gruntu. Wprawdzie odmiennie niż przyjął to Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowano, iż roszczenia dawnych właścicieli gruntów warszawskich są zbywalne (np. wyroki z 23 listopada 2000 r. IV SA 2563/98, z 22 marca 2001 r. I SA 1881/99, z 17 lipca 2003 r. I SA 3149/01, 20 listopada 2003 r. V SA 371/02 niepubl.), jako mające charakter praw majątkowych, lecz dotyczy to przeniesienia prawa na inny podmiot. Stąd w przypadku zawarcia umowy przenoszącej roszczenia, wynikające z własności gruntów warszawskich następuje zmiana strony, a nabywca wstępuje w prawa przysługujące zbywcy.
W przedmiotowej sprawie nie doszło jednakże do zbycia roszczeń przez K. M.. "Umowa zobowiązująca" z dnia 6 kwietnia 2004 r. (Rep. A 923/2004), na którą jako źródło swego interesu prawnego powołuje się skarżący A. G., nie przenosiła na niego roszczeń dekretowych, dochodzonych przez K. M., jako następcę prawnego dawnego właściciela nieruchomości położonej przy ul. [...] nr hip. 8242, lecz upoważniając A. G. do "dokonania wszystkich niezbędnych czynności prawnych, które okażą się konieczne do oddania na rzecz K. M. w użytkowanie wieczyste części przedmiotowej nieruchomości o pow. 645 m2 lub uzyskania za ten grunt odszkodowania" zapewniała mu wypłacenie określonego w tej umowie wynagrodzenia. O takim charakterze umowy przesądza jej treść, z której wynika, że zarówno użytkowanie wieczyste jak i odszkodowanie miało być orzeczone na rzecz K. M., zaś ona zobowiązała się do świadczenia "tytułem zwrotu poniesionych kosztów" dokonać przeniesienia połowy uzyskanego prawa lub odszkodowania na rzecz A. G. Skoro omawiana umowa – zdaniem skarżącego – stanowiła podstawę do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego to nieuprawnione jest twierdzenie zamieszczone w skardze kasacyjnej, iż ocena skutków prawnych zawartej umowy nie należy do sądu administracyjnego, lecz tylko do sądu powszechnego.
Poglądowi temu przeczy zresztą wcześniejsza argumentacja skargi kasacyjnej, w której strona powołuje się na treść umowy z dnia 6 kwietnia 2004 r. błędnie traktując ją jako przelew w rozumieniu art. 510 k.c. własności prawa, wynikającego z art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skoro umowa miała stanowić o interesie prawnym A. G. to w tej sytuacji zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny jak i orzekający w drugiej instancji Naczelny Sąd Administracyjny uprawnione były do oceny zawartej między stronami umowy.
O charakterze roszczenia wynikającego z umowy z dnia 6 kwietnia 2004 r. w postaci przypadającego A. G. wynagrodzenia świadczy również i ta okoliczność, iż w sprawie tej przed organami administracji działał on jako pełnomocnik K. M., a w dniu 6 kwietnia 2004 r. ta udzieliła mu przed notariuszem dalszego pełnomocnictwa do prowadzenia tej sprawy. Pełnomocnik działa zawsze w imieniu i na rzecz mocodawcy nie mając własnej legitymacji prawnej do działania w swoim imieniu.
W niniejszej sprawie zważyć należało także i to, że K. M. w dniu 6 lutego 2006 r. rozwiązała z A. G. umowę zawartą w dniu 6 kwietnia 2004 r. i wypowiedziała pełnomocnictwo udzielone mu w dniu 22 października 2003 r., zaś w dniu 26 marca 2007 r. odwołała wszelkie oświadczenia wynikające z tej umowy.
W zaistniałej sytuacji nie może być więc jakichkolwiek wątpliwości, iż A. G. podejmując czynności prawne w tej sprawie nie miał własnego interesu prawnego, legitymującego go do wniesienia skargi – to zaś czyniło zasadnym oddalenie skargi przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna zaś jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy P.p.s.a.; o wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu Sąd orzekł w oparciu o art. 250 powołanej ustawy i § 18 ust. 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło