I FSK 1040/07

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-09-25

Skład orzekający: Juliusz Antosik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pełnomocnictwo złożone w postępowaniu administracyjnym jest wystarczające do reprezentowania strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, czy też wymagane jest jego ponowne przedłożenie lub uwierzytelniony odpis w aktach sprawy sądowoadministracyjnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pełnomocnictwo złożone w postępowaniu administracyjnym nie jest wystarczające do reprezentowania strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zgodnie z art. 37 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pełnomocnik jest zobowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy sądowoadministracyjnej pełnomocnictwo lub jego uwierzytelniony odpis. Niespełnienie tego wymogu stanowi brak formalny, który uzasadnia odrzucenie skargi.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę P.R. i D.R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu, ponieważ pełnomocnik strony nie uzupełnił braków formalnych skargi, nie przedkładając pełnomocnictwa procesowego, mimo wezwania sądu. Strona wniosła skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię art. 37 § 1 PPSA, argumentując, że pełnomocnictwo znajdowało się w aktach administracyjnych i było ważne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Juliusz Antosik po rozpoznaniu w dniu 25 września 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P.R. i D.R. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 kwietnia 2007 r., sygn. akt I SA/Po 270/07 odrzucającego skargę P.R. i D.R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty oraz zwrotu podatku akcyzowego od wewnątrzwspólnotowego nabycia towaru postanawia oddalić skargę kasacyjną. Postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2007 r., sygn. akt I SA/Po 270/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę P.R. i D.R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty oraz zwrotu podatku akcyzowego od wewnątrzwspólnotowego nabycia towaru. Sąd I instancji stwierdził, że adwokat H.R. nie uzupełnił w zakreślonym terminie braków formalnych skargi, albowiem nie przedłożył pełnomocnictwa procesowego, które potwierdzałoby jego umocowanie w sprawie. Sąd I instancji wyjaśnił, że co prawda pełnomocnictwo takie znajduje się w aktach administracyjnych, jednakże na potrzeby prowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego pełnomocnicy zobowiązani są przy dokonywaniu pierwszej czynności procesowej dostarczyć pełnomocnictwo lub jego uwierzytelniony odpis. Z uwagi na powyższe, Sąd wezwał pełnomocnika reprezentującego stronę skarżącą do przedłożenia pełnomocnictwa w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Z uwagi na to, że pełnomocnik strony nie nadesłał w określonym terminie wymaganego pełnomocnictwa Sąd I instancji uznał, że zaszły podstawy z art. 58 § 1 pkt 3 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., do jej odrzucenia. Od powyższego postanowienia strona wniosła skargę kasacyjną. Jako podstawy skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie art. 37 § 1 p.p.s.a przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu że strona skarżąca nie dołączyła do sprawy pełnomocnictwa, czy jego uwierzytelnionego odpisu. W oparciu o ten zarzut strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że pełnomocnictwo znajduje się cały czas w aktach sprawy i jest ono wciąż ważne. Również zakres umocowania nie pozostawia wątpliwości, że pełnomocnictwo obejmowało prowadzenie spraw przed sądami administracyjnymi. Zdaniem strony, przyjęcie odmiennej koncepcji prowadziłoby do wniosku, że w aktach znajdowałyby się dwa jednakowo brzmiące pełnomocnictwa, co jest nieprawidłowe. Strona wskazała również, że ten sam skład orzekający w innych sprawach, procesowo identycznych, zawisłych przed WSA w Poznaniu nie zarzucił braków formalnych w pełnomocnictwie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzi nieważność postępowania brana przez Sąd pod uwagę z urzędu, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Rozpoznawanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd administracyjny drugiej instancji analizuje prawidłowość zaskarżonego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego tylko w takim zakresie, jaki wskaże strona wnosząca skargę kasacyjną, przytaczając podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Wynika z tego również, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do korygowania czy uzupełniania podstaw kasacyjnych w oparciu o niewyartykułowaną treść uzasadnienia sporządzonego przez stronę. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że doszło do naruszenia prawa przez błędną wykładnię art. 37 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że pełnomocnik zobowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Przez akta sprawy, o których mowa w tym przepisie, należy rozumieć akta sprawy sądowoadministracyjnej, ponieważ przepisy tej ustawy normują postępowanie sądowe właśnie w sprawach sądowoadministracyjnych, czyli w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których stosuje się przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z mocy ustaw szczególnych (art. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Należy zatem odróżnić sprawę administracyjną (czyli prowadzoną i załatwianą przez organy administracji publicznej) od sprawy sądowoadministracyjnej, w której sąd administracyjny nie przejmuje do końcowego załatwienia sprawy administracyjnej, lecz jedynie dokonuje kontroli załatwienia tej sprawy (administracyjnej) przez organ administracji publicznej. Tak więc, skoro w przepisie art. 37 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest mowa o obowiązku dołączenia pełnomocnictwa lub jego wierzytelnego odpisu do akt sprawy, to oznacza to obowiązek dołączenia go do akt sprawy sądowoadministracyjnej (prowadzonych przez sąd administracyjny), a nie do akt sprawy administracyjnej (prowadzonych przez organ administracji publicznej), które po zakończeniu postępowania sądowego są zwracane organowi administracji. Wobec tego, od obowiązku określonego w art. 37 § 1 i potwierdzonego w art. 46 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (stanowiącego, że do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który przedtem nie złożył pełnomocnictwa) nie zwalnia złożenie pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym (do akt administracyjnych); por. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, str. 84, B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, str. 120, H. Knysiak-Molczyk w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. T. Wosia, Warszawa 2005, str. 207. Jeżeli zatem pierwszą czynnością procesową dokonywaną przez pełnomocnika strony skarżącej jest, wniesienie skargi, to - chociaż jest ona składana za pośrednictwem organu administracji - należy dołączyć do niej pełnomocnictwo (lub jego wierzytelny odpis) stosownie do art. 46 § 3 w związku z art. 57 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nawet wówczas, gdy zostało złożone w postępowaniu administracyjnym. Zaś niedołączenie pełnomocnictwa powinno być traktowane jako brak formalny, powodujący konieczność wezwania pełnomocnika strony do jego usunięcia w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi stosownie do art. 49 § 1 i art. 58 § 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zob. postanowienie NSA z dnia 4 stycznia 2006 r., sygn. akt I FSK 334/05 nie publ., z dnia 18 stycznia 2007r., sygn. akt I FSK 801/06 nie publ.). W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji zasadnie wskazał, że pełnomocnik strony powinien przy pierwszej czynności procesowej, którą było wniesienie skargi, dołączyć pełnomocnictwo (lub jego odpis). Wniesienie skargi rozpoczyna bowiem postępowanie sądowe, które jest postępowaniem odrębnym od postępowania administracyjnego, stąd też konieczne jest "potwierdzenie" udzielonego pełnomocnikowi umocowania do działania w imieniu strony. Fakt istnienia pełnomocnictwa w aktach administracyjnych powoduje jedynie, że pełnomocnik może wywiązać się z nałożonego obowiązku również poprzez sporządzenie uwierzytelnionego odpisu ze znajdującego się w aktach administracyjnych pełnomocnictwa. Skoro jednak pełnomocnik strony skarżącej, pomimo stosownego wezwania sądu, uchylił się od tego, Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skargę strony należało odrzucić na podstawie art.58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Jeśli zaś chodzi o kwestię odmiennego potraktowania spraw z udziałem strony skarżącej przez ten sam skład orzekający, w zakresie uzupełniania braków skargi, to należy podnieść, że działania takie nie powinny mieć miejsca. Niemniej jednak, każda ze spraw rozpatrywana jest odrębnie, w związku z czym ewentualne uchybienia w innych spraw prowadzonych przed sądem nie mogą rzutować na ocenę rozstrzygnięcia wydanego w tej konkretnej sprawie. Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 1 i 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło