II FSK 1420/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-01-23

Skład orzekający: Edyta Anyżewska, Bogusław Dauter, Ludmiła Jajkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, uchylając decyzję organu odwoławczego i stwierdzając nieważność decyzji organu pierwszej instancji, powinien był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, zamiast ją uchylać, w sytuacji gdy decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, stwierdzając rażące naruszenie prawa przez organ odwoławczy, powinien był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji, a nie ją uchylić. Uchylenie decyzji ma skutek ex nunc, podczas gdy stwierdzenie nieważności ex tunc. W sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji została uznana za nieważną (skutek ex tunc), uchylenie decyzji organu odwoławczego (skutek ex nunc) prowadzi do wewnętrznej sprzeczności orzeczenia. NSA podkreślił, że sądy administracyjne nie są władne umarzać postępowań administracyjnych, a jedynie mogą uchylać lub stwierdzać nieważność decyzji, bądź oddalać skargę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Spółka cywilna "R." zaprzestała działalności i została rozwiązana w 2002 r. Organy administracji wydawały kolejne decyzje określające zobowiązania spółki z tytułu wpłat na PFRON, mimo jej nieistnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej oraz stwierdził nieważność decyzji Prezesa PFRON. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że sąd powinien był stwierdzić nieważność decyzji Ministra, a nie ją uchylić, ze względu na rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Edyta Anyżewska (sprawozdawca), Sędziowie: NSA Bogusław Dauter, WSA del. Ludmiła Jajkiewicz, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2009 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej K. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 325/07 w sprawie ze skargi K. U. na decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie wysokości wpłaty na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 maja 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 325/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - po rozpoznaniu skargi K. U. - uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 listopada 2006 r. oraz stwierdził nieważność poprzedzającej ją decyzji Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) z dnia 13 stycznia 2006 r. w przedmiocie określenia zobowiązań z tytułu wpłat na PFRON. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu w/w orzeczenia, zaskarżoną decyzją organ odwoławczy uchylił rozstrzygnięcie Prezesa PFRON - określające Przedsiębiorstwu Usługowo-Handlowemu "R." s.c. K. U., E. G. wysokość zobowiązań z tytułu wpłat na PFRON i zaległości w tym zakresie za okres od stycznia do października 2001 r. oraz odsetek z tego tytułu - i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W podstawach prawnych zaskarżonej decyzji organ wyższego stopnia powołał art. 49 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. nr 123, poz.776 ze zm.), a także art. 233 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 ze zm.), dalej O.p. Powyższe decyzje zostały wydane po wcześniejszym uchyleniu przez Ministra (decyzją z dnia 25 października 2005 r.) decyzji Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z dnia 19 marca 2004 r. wydanej w tym samym przedmiocie i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W ponownie wydanej decyzji z dnia 13 stycznia 2006 r. organ pierwszej instancji wskazał, iż zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o rehabilitacji istnieje obowiązek dokonywania wpłat na PFRON. Organ pierwszej instancji ustalił, że R. s.c. nie wywiązało się z powyższego obowiązku, co skutkowało koniecznością wydania decyzji wymiarowej w tym przedmiocie. W odwołaniu od ostatnio wymienionej decyzji K. U. podniósł, że wydano ją wobec nieistniejącej strony, gdyż spółka cywilna R., na którą wydano decyzję, zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i została rozwiązana w dniu 7 października 2002 r. Wadliwe było zatem doręczenie tej decyzji byłemu wspólnikowi na jego adres domowy, jako że nie był on nigdy pracodawcą zobowiązanym do świadczenia na rzecz PFRON. Zakwestionowano również wysokość określonego wobec spółki zobowiązania, a także wskazano na toczące się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie postępowanie, dotyczące poprzedzającej ponowną decyzję organu niższego stopnia decyzji Ministra z dnia 25 października 2005 r. (sprawa o sygn. akt III SA/Wa 230/06). Uchylając decyzję z dnia 13 stycznia 2006 r. organ odwoławczy stwierdził, iż organ niższego stopnia nie zastosował się do wytycznych, zawartych w decyzji z dnia 25 października 2005 r., i skierował ponownie swoją decyzję do nieistniejącego podmiotu, t.j. R. s.c., zmieniając jedynie sposób jej zaadresowania. Ponownie nie zastosowano się także do art. 108 § 1 O.p. Ponadto, w ocenie organu wyższego stopnia, postępowanie dotyczące wydania nowej decyzji mogło się rozpocząć dopiero po wydaniu prawomocnego wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyrok został zaś wydany dopiero w dniu 6 października 2006 r. i stwierdzono nim nieważność decyzji z dnia 25 października 2005 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 19 marca 2004 r. W skardze do Sądu wojewódzkiego skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie, w razie stwierdzenia, że rozstrzygnięcie sprawy przed umorzeniem wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części - o uchylenie w całości wskazanej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, W uzasadnieniu skargi, nawiązując do okoliczności podniesionych w odwołaniu, skarżący podkreślił, iż już w dacie wszczęcia postępowania nie istniała spółka cywilna R. Zdaniem skarżącego, nie było zatem możliwe wszczęcie, prowadzenie, ani tym bardziej zakończenie postępowania przeciwko spółce cywilnej R. w drodze decyzji, a wszczęte z urzędu postępowanie winno być umorzone jako bezprzedmiotowe. Według strony organ odwoławczy powinien był umorzyć postępowanie, a nie przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Ponadto skarżący zwrócił uwagę, iż wobec treści wyroku z dnia 6 października 2006 r. zaskarżona decyzja sprawia, że toczyć się będą równolegle dwa postępowania dotyczące tej samej sprawy i mogą zostać wydane w nich dwie decyzje w tym samym przedmiocie. Minister Pracy i Polityki Społecznej wniósł o oddalenie skargi. Wzruszając decyzje organów obu instancji Sąd podniósł, że trafna okazała się ta argumentacja skargi, z której wynika zarzut naruszenia przez organ odwoławczy art. 233 § 2 O.p. poprzez jego nieuprawnione zastosowanie, a także art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) in fine w zw. z art. 208 § 1 O.p. poprzez pominięcie ich zastosowania, mimo istnienia przesłanek do wydania decyzji umarzającej postępowanie. Zastosowanie przez organ odwoławczy pierwszego ze wskazanych przepisów było wadliwe z tej przyczyny, że dotyczy on wyłącznie sytuacji, w których rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części. Przekazując przy tym sprawę, organ wskazuje okoliczności faktyczne, które należy zbadać przy jej ponownym rozpatrzeniu. Sąd stwierdził, iż organ odwoławczy w żaden sposób nie wykazał, że w sprawie wystąpiły przesłanki warunkujące możliwość wydania decyzji na podstawie art. 233 § 2 O.p. Z przywołanych motywów decyzji drugoistnacyjnej wynika przy tym, że zupełnie inne okoliczności legły u podstaw wydanej decyzji (skierowanie decyzji do nieistniejącego podmiotu i wydanie jej przed zapadnięciem wyroku sądu). Tymczasem skorzystanie z analizowanej regulacji prawnej wymaga istnienia sprawy, którą można nadal i trzeba załatwić we wszczętym wcześniej postępowaniu poprzez wydanie stosownego rozstrzygnięcia administracyjnego. Musi więc istnieć zarówno element przedmiotowy tego postępowania, jak również jego strona podmiotowa, czyli adresat (adresaci) podejmowanego rozstrzygnięcia. Jednocześnie Sąd przypomniał, że w wyroku z dnia 6 października 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 230/06, wydanym w granicach tej sprawy (i stwierdzającym nieważność poprzednich decyzji organów), Sąd wskazał m.in., że zarówno wszczęcie z urzędu w dniu 9 lutego 2004 r. postępowania, jak również jego prowadzenie oraz skierowanie przez organ pierwszej instancji decyzji określającej wysokość zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON do nieistniejącego od około dwóch lat podmiotu (spółki cywilnej), bez jednoczesnego przeprowadzenia postępowania w trybie art. 115 O.p., jest prawnie niedopuszczalne i narusza w sposób rażący dyspozycję art. 208 O.p. Skutkuje też usunięciem z obrotu prawnego przez Sąd administracyjny pierwszoinstancyjnej decyzji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 247 § 1 pkt 3 O.p. oraz w zw. z art. 135 P.p.s.a. i art. 134 § 1 P.p.s.a. Od 7 października 2002 r. podmiot, w stosunku do którego zostało wszczęte postępowanie przez Prezesa PFRON, nie istniał. Niemożliwe było zatem wszczęcie, prowadzenie, a tym bardziej zakończenie postępowania w drodze decyzji. Zgodnie z treścią powołanego art. 208 O.p. wszczęte z urzędu postępowanie należało umorzyć jako bezprzedmiotowe. Określenie zobowiązania podatkowego ciążącego na rozwiązanej spółce cywilnej może nastąpić tylko w ramach decyzji wydanej przeciwko byłym wspólnikom w trybie art. 115 O.p., orzekającej o odpowiedzialności wspólników spółki za jej zobowiązania. Rozwiązanie spółki cywilnej powoduje, iż za jej zobowiązania do odpowiedzialności mogą być pociągnięci jedynie byli wspólnicy, w szczególnym trybie przewidzianym w w/w przepisie. Mając powyższe na względzie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja jest sprzeczna z oceną prawną zawartą w w/w wyroku, wiążącą w sprawie stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej P.p.s.a. Ocena ta jednoznacznie bowiem wskazywała, iż wszczęte w sprawie postępowanie było bezprzedmiotowe. W postępowaniu odwoławczym organ nie ma przy tym możliwości zastosowania trybu stwierdzenia nieważności decyzji pierwszoinstancyjnej, choćby była ona obarczona taką wadą. Po uchyleniu zatem w całości decyzji z dnia 13 stycznia 2006 r., jako wydanej w postępowaniu wszczętym w stosunku do nieistniejącego podmiotu i skierowanej do takiego podmiotu, organ ten powinien był umorzyć postępowanie w sprawie, orzekając zgodnie z art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) in fine w zw. z art. 208 § 1 O.p., a nie wydawać rozstrzygnięcie na podstawie art. 233 § 2 O.p. Niezastosowanie w/w przepisów oraz nieuprawnione posłużenie się art. 233 § 2 O.p. doprowadziło do tego, że decyzja ta stanęła w sprzeczności z oceną prawną zawartą w wyroku z dnia 6 października 2006 r., a tę z kolei ocenę musiał uwzględnić Sąd w niniejszym postępowaniu z uwagi na dyspozycję art. 153 P.p.s.a. Naruszenie wskazanych przepisów Ordynacji podatkowej stanowiło o wadliwości decyzji odwoławczej w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Działając w oparciu o art. 135 P.p.s.a., w myśl którego Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia, Sąd zakresem orzekania objął także decyzję z dnia 13 stycznia 2006 r. Przyczyny nieważności tej decyzji były takie same, jak wskazał Sąd w orzeczeniu w sprawie o sygn. akt III SA/Wa 230/06, które wyżej zacytowano. Także bowiem ta decyzja skierowana była do podmiotu nieistniejącego i zapadła w tym samym postępowaniu wszczętym wobec takiego podmiotu. Odnośnie do wniosku skargi o umorzenie postępowania administracyjnego przez Sąd, wyjaśniono, że Sąd nie orzeka co do istoty sprawy administracyjnej, nie załatwia zamiast organu takiej sprawy. Nie może więc umorzyć postępowania administracyjnego wszczętego z urzędu, jako że jest to wprawdzie inny niż co do istoty sposób rozstrzygnięcia sprawy, ale przewidziany i możliwy do zastosowania wyłącznie przez organ administracyjny, a nie Sąd. Sąd może jedynie umarzać postępowanie przed nim prowadzone, bądź orzekać w ramach art. 145 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie więc w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego, z uwagi na wyeliminowanie przez Sąd z obrotu prawnego także decyzji pierwszoinstancyjne, podejmie Prezes Zarządu PFRON. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący zarzucił naruszenie zaskarżonym wyrokiem następujących przepisów postępowania: * art. 161 §1 pkt. 3 P.p.s.a. poprzez brak umorzenia postępowania, choć wobec uchylenia decyzji organu drugiej instancji oraz stwierdzenia nieważności decyzji organu pierwszej instancji, a tym samym ich faktycznym wyeliminowaniu z obrotu prawnego, brak jest obecnie jakiejkolwiek możliwości określenia wysokości zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON, które podlegałoby przeniesieniu na wspólników rozwiązanej spółki cywilnej, * art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez brak jego zastosowania i uchylenie zaskarżonej decyzji, choć spełnione zostały przesłanki do stwierdzenia jej nieważności, określone w art. 247 § 1 pkt 3, pkt 5 i pkt 6 O.p., t.j. przedmiotowa decyzja została wydana z rażącym naruszenia prawa (pkt 3), została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (pkt 5), jak również była niewykonalna w dniu jej wydania, a jej niewykonalność miała charakter trwały (pkt 6) Z tych względów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi wojewódzkiemu, a także o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona podniosła, że nie kwestionuje co do zasady argumentacji Sądu wojewódzkiego, nie może jednak uznać zasadności przyjętego z tych przyczyn rozstrzygnięcia, t.j. uchylenia zaskarżonej decyzji oraz stwierdzenia nieważności poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy w ocenie skarżącego spełnione zostały wszystkie przesłanki do umorzenia postępowania w sprawie zgodnie z treścią przepisu art. 161 §1 pkt 3 P.p.s.a. Skarżący nie podzielił w tym kontekście poglądu wyrażonego przez Sąd, iż w świetle wskazanego przepisu Sąd nie może umorzyć postępowania wszczętego z urzędu przez organ pierwszej instancji, bowiem jest to sposób rozstrzygnięcia sprawy możliwy do zastosowania jedynie przez organ administracyjny. W ocenie skarżącego brak jest w obowiązujących przepisach przesłanek, które nie pozwalałyby Sądowi na takie inne (w postaci umorzenia) rozstrzygniecie sprawy. Podkreślono, że niesporny jest brak możliwości określenia zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON spółce cywilnej R., a orzeczenie Sądu wyeliminowało z obrotu prawnego decyzje tej kwestii dotyczące, toteż nie było przeszkód do umorzenia postępowania w sprawie, jako bezprzedmiotowego. Dodatkowo podniesiono w ramach wskazanego zarzutu, że Sąd nie wziął przy orzekaniu pod uwagę argumentacji skarżącego kwestionującej również wysokość określonego zobowiązania. W motywach drugiego z zarzutów kasacyjnych strona wywiodła, że zarówno wszczęcie z urzędu postępowania, jak również jego dalsze prowadzenie oraz wydanie kolejnych decyzji określających wysokość zobowiązania z tytułu wpłat na PFRON wobec nieistniejącej już spółki cywilnej R. było prawnie niedopuszczalne i naruszało w sposób rażący dyspozycję przepisu art. 208 O.p. (doszło więc do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 247 § 1 pkt 3 O.p.). Ponadto fakt, iż kolejne decyzje dotyczyły podmiotu nieistniejącego (spółki cywilnej R.), a skierowane zostały do jej byłego wspólnika (z pominięciem trybu dotyczącego odpowiedzialności osób trzecich - art. 115 O.p.) uzasadniał stwierdzenie ich nieważności (w tym decyzji organu odwoławczego) na podstawie art. 247 § 1 pkt 5 O.p. Nie można było zatem uchylić decyzji organu odwoławczego. Wreszcie z tych samych przyczyn (faktycznych) nie było możliwości wykonania decyzji. Decyzja określająca jakiekolwiek zobowiązania spółki "R." z tytuł wpłat na PFRON, wobec utraty przez tę spółkę bytu prawnego już w dniu jej wydania była niewykonalna i kwalifikowała się do stwierdzenia jej nieważności w trybie art. 247 § 1 pkt 6 O.p. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Niezrozumiały jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe. Przepis ten nie może posłużyć sądowi administracyjnemu do umorzenia postępowania administracyjnego (przed organem administracji publicznej), bowiem unormowanie to ma zastosowanie wyłącznie do (umorzenia) postępowania sądowo-administracyjnego. Wniosek ten jest oczywisty, jeżeli zwróci się uwagę na kontekst systemowy wspomnianej regulacji. Już tylko analiza pozostałych punktów w/w art. 161 § 1 P.p.s.a. wskazuje na to, że kolejne jego jednostki redakcyjne formułują przesłanki umorzenia postępowania sądowego (a nie administracyjnego) - mianowicie w pkt 1 w/w przepisu dopuszczono umorzenie postępowania z uwagi na skuteczne cofnięcie skargi. Nie wolno też zapominać o zakresie przedmiotowym ustawy, w której wspomniany przepis się znajduje - normuje ona mianowicie "postępowanie sądowe" (art. 1 P.p.s.a.). Jeżeli więc mowa w art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. o "bezprzedmiotowości postępowania", to chodzi o bezprzedmiotowość postępowania określonego we wspomnianym art. 1 P.p.s.a.(sądowego), a nie administracyjnego. W tym stanie rzeczy nie jest konieczna dalsza polemika z argumentacją skargi kasacyjnej (zwłaszcza w zakresie niespornych zresztą okoliczności uzasadniających bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego). Sądy administracyjne nie są władne umarzać postępowań administracyjnych (czy w jakikolwiek inny sposób rozstrzygać merytorycznie takie postępowania), co wynika z kasacyjnego modelu orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Wspomnianą kompetencję posiadają wyłącznie organy administracji publicznej (w przypadku organów podatkowych została ona określona w art. 208 i art. 233 § 1 pkt 2 lit. a/ O.p.). Katalog (podstawowych) środków prawnych przysługujących sądom administracyjnym w toku kontroli działalności administracji publicznej został określony w art. 145-151 P.p.s.a. (poza tym Sąd dysponuje środkami szczególnymi /por. np. art. 55, art. 154, art. 155 P.p.s.a./, których omawianie jest niecelowe z uwagi na brak związku z przedmiotem sprawy). Na marginesie tej części uzasadnienia Sąd kasacyjny zauważa, że fakt nieodniesienia się przez Sąd wojewódzki do argumentacji skargi w kwestii wysokości zobowiązania pieniężnego, określonego w decyzji organu pierwszej instancji, nie może być podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. (co czyni strona), bowiem nie ma żadnego związku z treścią wspomnianego przepisu. Taka argumentacja mogłaby ewentualnie uzasadniać zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 141 § 4 P.p.s.a., którego w środku odwoławczym nie powołano, a Sąd drugiej instancji - będąc związanym granicami skargi kasacyjnej po myśli art. 183 §1 P.p.s.a. - nie może się domyślać intencji strony skarżącej, t.j. poprawiać, czy formułować za nią zarzutów kasacyjnych (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt FSK 13/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 15). W związku z powyższym wywody skargi kasacyjnej we wspomnianym ostatnio zakresie nie wymagają dalszego komentarza. Częściowo uzasadniony był natomiast drugi z zarzutów, powołanych w osnowie skargi kasacyjnej. Przy tym Sąd kasacyjny nie uwzględnił go w zakresie w jakim odnosił się do przesłanek nieważności wymienionych w art. 247 § 1 pkt 5 i pkt 6 O.p. (skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie, trwała niewykonalność decyzji w dniu jej wydania). Przesłanki te odnosiły się bowiem do decyzji organu pierwszej instancji, a nie decyzji organu odwoławczego, której stwierdzenia nieważności domaga się strona skarżąca. Decyzja organu odwoławczego została wydana na skutek odwołania skarżącego i do niego była adresowana (karty nr 1-4 akt administracyjnych), trudno tu zatem mówić o jej skierowaniu do osoby niebędącej stroną w sprawie (art. 247 § 1 pkt 5 O.p.). Wskazana przesłanka nieważności dotyczy jedynie decyzji organu pierwszej instancji (wydanej w stosunku do spółki cywilnej R.). Nie sposób też mówić o trwałej niewykonalności decyzji organu odwoławczego, skoro była to decyzja nie podlegająca wykonaniu w trybie egzekucji administracyjnej, ponieważ miała charakter kasacyjny (przekazano nią sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, stosownie do art. 233 § 2 O.p.). Taki przymiot (wykonalności) miała jedynie decyzja wymiarowa organu niższego stopnia (co zresztą potwierdza pośrednio sama strona w skardze kasacyjnej). Sąd kasacyjny uznał natomiast za uzasadniony zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 247 § 1 pkt 3 O.p. wskutek orzeczenia o uchyleniu zaskarżonej decyzji Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 listopada 2006 r., a nie wydania orzeczenia o stwierdzeniu nieważności tej decyzji, mimo że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. Przede wszystkim organ odwoławczy bezpodstawnie wydał decyzję na podstawie art. 233 § 2 O.p. (uchylającą decyzję organu pierwszej instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia), w sytuacji gdy nie zaistniały przesłanki wskazane w tym przepisie, zamiast wydać decyzję na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) O.p., uchylającą decyzję pierwszoinstancyjną i umarzającą postępowanie w sprawie, wobec oczywistej bezprzedmiotowości postępowania. Organ odwoławczy naruszył przy tym rażąco również art. 153 P.p.s.a. nie uwzględniając stanowiska WSA w Warszawie, wyrażonego w wyroku z dnia 6 października 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 230/06, odnośnie do bezprzedmiotowości postępowania wszczętego i prowadzonego wobec spółki cywilnej PHU "R.". Skoro zatem bezprzedmiotowość postępowania była oczywista zarówno w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak i odwoławczym, wydanie przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej decyzji w trybie art. 233 § 2 O.p. rażąco naruszało ten przepis oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) w zw. z art. 208 § 1 O.p. (wskutek jego niezastosowania). Sąd administracyjny uwzględniając skargę na w/w decyzję rażąco naruszającą prawo powinien był - stosownie do art. 145 § 1 pkt 2 i § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 247 § 1 pkt 3 O.p. - stwierdzić nieważność zaskarżonego aktu w całości lub w części. Wydanie w takiej sytuacji orzeczenia uchylającego zaskarżoną decyzję naruszało wskazane przepisy w stopniu istotnym dla wyniku sprawy. W tym kontekście podkreślić należy, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku (w którym decyzję organu odwoławczego jedynie uchylono, zaś orzeczenie organu pierwszej instancji uznano za nieważne), jest wewnętrznie sprzeczne, zważywszy na skutki wspomnianych działań Sądu wojewódzkiego. Mianowicie uchylenie decyzji wywiera skutek ex nunc (od momentu wydania orzeczenia sądowego w tym przedmiocie), zaś stwierdzenie nieważności ex tunc (skutek wsteczny, od dnia wydania wzruszonej decyzji). W tym stanie rzeczy mamy do czynienia z sytuacją, w której do daty uchylenia decyzji organu odwoławczego powinna ona wywierać skutki prawne nie mając zarazem przedmiotu tychże skutków, t.j. uchylać decyzję organu pierwszej instancji, której nie było (skoro Sąd skasował ją jako nieważną). Ze względu na to, że uwzględnienie skargi kasacyjnej nastąpiło z powodu naruszenia przepisów procesowych dotyczących stosowania środków prawnych w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia przepisów prawa (w tym wypadku wyłącznie proceduralnych), Sąd kasacyjny nie był uprawniony do wydania wyroku na podstawie art. 188 P.p.s.a., w związku z tym na podstawie art. 185 § 1 tej ustawy orzekł o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Uwzględnienie skargi z przyczyny wyżej wskazanej musiało doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku w całości (mimo, że w części orzekającej o nieważności decyzji organu pierwszej instancji nie wywołuje on zastrzeżeń), bowiem zastosowanie środków przewidzianych w art. 135 P.p.s.a. w stosunku do innych niż zaskarżony aktów podjętych w granicach sprawy może nastąpić dopiero po zastosowaniu środków przewidzianych w art. 145 § 1 P.p.s.a. w stosunku do zaskarżonej decyzji (lub postanowienia). Żądanie strony w zakresie kosztów zastępstwa procesowego nie zostało uwzględnione, ponieważ art. 203 P.p.s.a. (ani żaden inny przepis tej ustawy) nie przewiduje sytuacji, w której możliwe jest zasądzenie kosztów od organu na rzecz skarżącego w przypadku uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji uwzględniającego skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło