I FZ 30/09
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2009-03-02
Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożony przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu, jest spóźniony, jeśli został złożony po upływie 7 dni od dnia udzielenia pełnomocnictwa, ale w terminie 7 dni od dnia, w którym pełnomocnik miał rzeczywistą możliwość sporządzenia skargi kasacyjnej?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożony przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu, nie jest spóźniony, jeśli został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia, w którym pełnomocnik miał rzeczywistą możliwość sporządzenia skargi kasacyjnej, nie później jednak niż w terminie 30 dni od dnia, w którym strona dowiedziała się o fakcie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Wymaganie od pełnomocnika sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od udzielenia pełnomocnictwa jest zbyt rygorystyczne i prowadzi do iluzoryczności prawa pomocy oraz nierównego traktowania stron.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) odrzucił wniosek spółki o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając go za spóźniony. Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu, wniosła skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu po upływie 7 dni od udzielenia pełnomocnictwa, ale w ciągu 7 dni od dnia, w którym pełnomocnik miał możliwość sporządzenia skargi. Pełnomocnik spółki zarzucił WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną wykładnię terminów i zasad prawa do sądu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Maria Dożynkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. Sp. jawna w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1217/07 w zakresie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tegoż Sądu z dnia 12 czerwca 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1217/07 w sprawie ze skarg P. Sp. jawna w K. na decyzje Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 24 lipca 2007 r. nr ... w przedmiocie podatku akcyzowego za styczeń i luty 2002 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.
Zaskarżonym postanowieniem z 28 listopada 2008 r., sygn. akt I SA/Kr 1217/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił wniosek P. Spółka Jawna w K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt I SA/Kr 1217/07 oddalającego skargi spółki na decyzje Dyrektora Izby Celnej w K. z 24 lipca 2007 r. w przedmiocie podatku akcyzowego za styczeń i luty 2002 r.
W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że w wyniku przyznania spółce prawa pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu, radca prawny M. G. otrzymał 8 września 2008 r. zawiadomienie o wyznaczeniu go pełnomocnikiem. Informację tę przekazał spółce pismem z 12 września 2008 r., w którym zwrócił się o udzielenie pełnomocnictwa. 19 września 2008 r. wspólnik spółki udzielił pełnomocnictwa wyznaczonemu radcy prawnemu. Skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia pełnomocnik wniósł 17 października 2008 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż wniosek pełnomocnika jest spóźniony i z tego względu odrzucił go na podstawie art. 88 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Zdaniem tego Sądu skoro pełnomocnictwo zostało udzielone 19 września 2008 r., to składając wniosek 17 października 2008 r. pełnomocnik uchybił 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, który w ocenie WSA upływał 26 września 2008 r.
Pełnomocnik skarżącej złożył zażalenie na powyższe postanowienie, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania – art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej winien być złożony przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu w ciągu siedmiu dni od dnia uzyskania od strony pełnomocnictwa procesowego, podczas gdy równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy dokonać tej czynności, wobec czego zaakceptowanie poglądu WSA prowadziłoby do uznania, że pełnomocnik ustanowiony z urzędu, dla skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej, musiałby sporządzić tę skargę w terminie siedmiu dni od daty uzyskania pełnomocnictwa. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 177 § 1 p.p.s.a. poprzez wyrażenie błędnego poglądu prawnego, że złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, podczas gdy zaakceptowanie poglądu WSA prowadziłoby bądź do zamknięcia stronie reprezentowanej przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu drogi do zaskarżenia wyroku, bądź też prowadząc do skrócenia ustawowego trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi o czas, w którym sąd rozpoznaje wniosek o przyznanie prawa pomocy, stawiałoby tę stronę w sytuacji mniej korzystnej od strony, która nie korzysta z pomocy pełnomocnika ustanowionego z urzędu i może wnieść skargę w ustawowym terminie. Naruszenia te zdaniem pełnomocnika stoją w sprzeczności m.in. z zasadą prawa do sądu.
Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Uzasadniając zażalenie pełnomocnik skarżącej powołał się na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2006 r., sygn. akt I FZ 515/06, w którym wyrażony został pogląd, iż przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sytuacji ustanowienia w postępowaniu międzyinstancyjnym pełnomocnika z urzędu ustaje w dniu, w którym pełnomocnik ten miał rzeczywistą możliwość wniesienia skargi kasacyjnej, a od tego dnia należy liczyć termin określony w art. 177 § 1 p.p.s.a. Z tego względu zdaniem spółki w niniejszej sprawie istniała również możliwość niewnoszenia w ogóle wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto w ocenie pełnomocnika wniesienie skargi kasacyjnej wymaga znacznego nakładu pracy i czasu i nie może zostać ograniczone tak rygorystycznym poglądem, jaki wyraził Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie.
Zdaniem autora zażalenia nie można uznać, że postępowanie w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy nie ma wpływu na bieg 30-dniowego terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, bowiem taki pogląd doprowadziłby do niekorzystnej sytuacji procesowej stron, które korzystają z pomocy pełnomocnika z urzędu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, jednak z innych względów niż w nim wskazane.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), przy czym równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Zgodnie zaś z art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem.
Rację ma Sąd pierwszej instancji, że postępowanie w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy złożonego w terminie otwartym do wniesienia skargi kasacyjnej nie ma wpływu na bieg tego terminu. Wielokrotnie podkreślano zarówno w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak i literaturze przedmiotu, że mimo braku podstawy do uznania, że termin ten został w takiej sytuacji przerwany, zawieszony lub przedłużony, to w razie niechybnego uchybienia tego terminu, postępowanie w przedmiocie przyznania prawa pomocy może stanowić uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Zarzut zatem naruszenia art. 177 § 1 p.p.s.a. należy uznać za nietrafny. Nie można również bezkrytycznie zaakceptować poglądu wyrażonego w powołanym przez autora zażalenia postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2006 r., sygn. akt I FZ 515/06, należałoby bowiem uznać taki pogląd za niedozwoloną prawotwórczą działalność władzy sądowniczej w zakresie ustalenia innego dnia początku biegu terminu niż określony w ustawie.
Wobec tego nietrafne jest również stwierdzenie autora zażalenia, jakoby wniosek o przywrócenie terminu nie był w niniejszej sprawie konieczny. Skoro bowiem bieg terminu do wniesienia skargi kasacyjnej rozpoczął się od dnia doręczenia zaskarżonego wyroku skarżącej, tj. 30 lipca 2008 r. (k. 103a), a termin ten nie został przerwany (zawieszony, przedłużony), to wniesienie skargi kasacyjnej po 29 sierpnia 2008 r., który był ostatnim dniem tego terminu, było czynnością dokonaną bez wątpienia po terminie i dla swojej skuteczności wymagało złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej dokonania.
Wobec powyższego kwestią zasadniczą, która wymaga w niniejszej sprawie wyjaśnienia, jest ustalenie momentu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi, co pozwoli na rozstrzygnięcie, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a., czy też winien był podlegać odrzuceniu na podstawie art. 88 p.p.s.a. jako spóźniony.
Określenie momentu ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sytuacji, gdy w otwartym terminie do jego wniesienia złożono wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na gruncie postępowania cywilnego Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu z 27 czerwca 2000 r., I CZ 62/00 (OSNC 2001, nr 1, poz. 7) przyjął, że za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia kasacji należy uznać dzień, w którym adwokat ustanowiony pełnomocnikiem miał rzeczywistą możliwość wniesienia kasacji, nie późniejszy jednak od dnia zawiadomienia go o ustanowieniu pełnomocnikiem więcej niż o miesiąc. Przy czym możliwość taką adwokat ma dopiero po zapoznaniu się z aktami sprawy, ze stanowiskiem wnioskodawcy co do zakresu kasacji i po sporządzeniu kasacji. Czynności te adwokat ma obowiązek podjąć bez nieuzasadnionej zwłoki, ale przy uwzględnieniu jego normalnego obciążenia pracą zawodową. Pogląd ten jednak nie mógł być zaakceptowany w postępowaniu sądowoadministracyjnym w pełnym zakresie z uwagi na odmienności postępowania cywilnego w kwestii skutków procesowych przyznania stronie pełnomocnika z urzędu. W postępowaniu cywilnym ustanowienie pełnomocnika z urzędu jest bowiem równoznaczne z udzieleniem pełnomocnictwa (art. 118 Kodeksu postępowania cywilnego). Pozwalało to zatem na gruncie postępowania cywilnego na przyjęcie, iż za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia kasacji przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu należy uznać dzień, w którym miał on rzeczywistą możliwość wniesienia kasacji, nie późniejszy jednak od dnia zawiadomienia pełnomocnika o jego ustanowieniu więcej niż o miesiąc.
Na gruncie zaś postępowania sądowoadministracyjnego pogląd ten został w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zmodyfikowany poprzez uwzględnienie różnic regulacji procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym i cywilnym. Należy przyjąć, że dniem ustania przyczyny uchybienia terminu w takiej sytuacji jest dzień, w którym pełnomocnik z urzędu miał rzeczywistą możliwość sporządzenia skargi kasacyjnej, nie później jednak, niż dzień, w którym upłynęło trzydzieści dni od dnia zawiadomienia strony o wyznaczeniu konkretnej osoby na pełnomocnika z urzędu. Takie stanowisko usprawiedliwiają bowiem następujące okoliczności. Zgodnie z art. 244 § 2 p.p.s.a. ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu stanowi uprawnienie strony do udzielenia pełnomocnictwa (a nie jest równoznaczne z jego udzieleniem jak w postępowaniu cywilnym). Możliwość skutecznego podejmowania jakichkolwiek czynności w sprawie sądowoadministracyjnej istnieje dopiero, gdy pełnomocnik dysponuje pełnomocnictwem udzielonym mu przez stronę. Wniosek taki znajduje dodatkowe oparcie w ogólnych zasadach działania strony w postępowaniu sądowym, bowiem zgodnie z art. 37 § 1 p.p.s.a. pełnomocnik strony obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa.
Przyczyna niedokonania czynności (uchybienia terminowi do jej dokonania) nie ustaje zatem z dniem, w którym strona dowiedziała się o wyznaczeniu konkretnej osoby jako pełnomocnika z urzędu, jednak podkreślić należy, że to na stronie występującej o przyznanie pełnomocnika z urzędu spoczywa odpowiedzialność za efektywne wykorzystanie udzielonej jej pomocy prawnej. Powinna ona zatem dołożyć wszelkich starań, aby po otrzymaniu informacji o przyznaniu jej pełnomocnika jak najszybciej się z nim skontaktować, gdyż formalnie pełnomocnik ten nie ma przed udzieleniem pełnomocnictwa prawa do jej reprezentowania przed sądem. W porównywalnej sytuacji będzie strona, która działała przed sądem pierwszej instancji osobiście. Skoro termin do wniesienia skargi kasacyjnej rozpoczyna bieg od momentu doręczenia tej stronie wyroku wraz z uzasadnieniem, to od starań strony będzie zależało, jak szybko w ciągu 30 dni skontaktuje się z osobą, której udzieli pełnomocnictwa i ile czasu pozostanie jej pełnomocnikowi na zapoznanie się ze sprawą i sporządzenie skargi kasacyjnej.
Reasumując, w sytuacji ustanowienia pełnomocnika z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym należy przyjąć, że dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej jest dzień, w którym pełnomocnik miał rzeczywistą możliwość wniesienia skargi kasacyjnej, nie później jednak niż dzień, w którym upłynęło 30 dni od dowiedzenia się przez stronę o fakcie jego ustanowienia (vide postanowienie NSA z 12 października 2006 r., sygn. akt I FZ 371/06, niepubl.; z 15 stycznia 2007 r., sygn. akt I FZ 667/06, niepubl.; z 8 grudnia 2006 r., sygn. akt I FZ 569/06, niepubl.).
W tym miejscu należy zauważyć, iż w aktach sprawy nie ma dokumentu zawierającego konkretną informację, kiedy strona dowiedziała się o wyznaczeniu radcy prawnego M. G. na jej pełnomocnika z urzędu. Jednak jak wynika z akt sprawy pełnomocnik ten pismem z 12 września 2008 r. (k. 143) zwrócił się do strony o udzielenie pełnomocnictwa, co nastąpiło 19 września 2008 r. (k. 143). Przyjmując zatem nawet najmniej korzystną dla strony wersję, iż powzięła ona wiadomość o wyznaczeniu konkretnej osoby jej pełnomocnikiem z urzędu jeszcze 12 września 2008 r., należy uznać w świetle powyższych rozważań, że 7-dniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej mógł rozpocząć swój bieg najpóźniej od 12 października 2008 r. Z tego względu wniosek o przywrócenie terminu złożony w niniejszej sprawie 17 października 2008 r. należy przy ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględnić, jako że termin do jego wniesienia upływał 19 października 2008 r. (de facto 20 października 2008 r. w poniedziałek). Wymaganie zaś w niniejszej sprawie od pełnomocnika, jak to niesłusznie uczynił Sąd pierwszej instancji, aby 26 września 2008 r., czyli w terminie siedmiu dni od udzielenia pełnomocnictwa, pełnomocnik zapoznał się ze sprawą, sporządził i wniósł skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, jest działaniem zbyt rygorystycznym i skutkuje iluzorycznością przyznanego prawa pomocy. Prowadzi to również do bezzasadnego różnicowania stron, którym przyznano prawo pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu i pozostałych stron, które mają aż 30 dni na podjęcie niezbędnych kroków w sprawie.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Brak jest natomiast podstawy prawnej do zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. W art. 209 p.p.s.a. przyjęto unormowanie, że wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 p.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, 203 i 204 p.p.s.a. Zatem w innych przypadkach sąd nie rozstrzyga o zwrocie kosztów postępowania. Nie istnieje bowiem podstawa prawna dla takiego rodzaju rozstrzygnięcia (vide postanowienie NSA z 15 lutego 2007 r., sygn. akt II FZ 12/07, LEX nr 299419). Koszty niniejszego postępowania będzie można zaliczyć do kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw i zasądzić na rzecz strony w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej. Ponadto w niniejszej sprawie strona jest zwolniona od kosztów sądowych i działa za pośrednictwem pełnomocnika z urzędu, którego wynagrodzenie regulują przepisy odrębne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło