II SA/Lu 456/06
WyrokWSA w Lublinie2006-06-22
Skład orzekający: Witold Falczyński, Joanna Cylc-Malec, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, wydane z powodu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, może zostać uznane za prawidłowe, jeśli doręczenie decyzji organu pierwszej instancji było wadliwe?Ratio decidendi
Postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest wadliwe, jeśli doręczenie decyzji organu pierwszej instancji było nieskuteczne z powodu uchybień formalnych w procedurze doręczenia zastępczego. Skuteczne obalenie domniemania prawidłowości doręczenia, wynikającego z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, prowadzi do uchylenia negatywnych skutków w zakresie biegu terminów dla strony, co uzasadnia przywrócenie terminu, jeśli uchybienie nastąpiło bez winy strony.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, uznając, że skarżący uchybił terminowi z własnej winy. Decyzja organu pierwszej instancji została dwukrotnie awizowana, jednak nie została podjęta przez adresata w terminie i zwrócona nadawcy. Skarżący wniósł odwołanie z 35-dniowym uchybieniem. W skardze do WSA skarżący podniósł zarzuty dotyczące wadliwości procedury doręczenia zastępczego, w tym braku istotnych informacji w zawiadomieniach o odbiorze przesyłki.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Asesor WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Stażysta Anna Chmielewska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi S. O. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz S. O. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu wniosku S. O., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego wraz z przyłączami technicznymi, znajdującego się na działce nr 737 w miejscowości K. J. 131 A.
W motywach rozstrzygnięcia podano, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego została wysłana do skarżącego w dniu 20 grudnia 2005 r. Urząd Pocztowy w L. przesyłkę awizował dwukrotnie. Po raz pierwszy w dniu 23 grudnia 2005 r. i ponownie w dniu 2 stycznia 2006 r. Ponieważ nie zostało ono podjęte w terminie, w dniu 9 stycznia 2006 r. tj. po 17 dniowym okresie przechowywania w placówce pocztowej, pismo zostało zwrócone nadawcy. Zdaniem organu decyzja została doręczona stronie w dniu 6 stycznia 2006 r. Przewidziany w art. 129 § 2 kpa termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 20 stycznia 2006 r. S. O. złożył odwołanie dopiero w dniu 24 lutego 2006 r. tj. z 35-dniowym uchybieniem do jego wniesienia.
Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu, przywraca się go wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Powinien on uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dotrzymaniu terminu była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie organu za tego rodzaju przeszkodę nie można uznać nieprawidłowości w trybie doręczania przesyłek listowych przez urząd pocztowy, tym bardziej, że doręczenie decyzji skarżącemu odbyło się prawidłowo. Przesyłka listowa została wysłana na adres wskazany do korespondencji, a zatem niedopatrzeniem skarżącego jest brak skrzynki na korespondencję w miejscu zamieszkania. Za mało wiarygodny uznano argument strony o chorobie na przełomie lat 2005/2006. Ostatecznie organ stwierdził, że strona uchylając się od odbioru przesyłek nie wykazała staranności w dbałości o własne interesy, a zatem uchybienie terminu nastąpiło wyłącznie z jej winy.
Z takim poglądem nie zgodził się S. O. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podkreślił, że decyzja nie została mu doręczona, ponieważ nie zostały spełnione wymogi kodeksu postępowania administracyjnego.
Skarżący oznajmił, że przesyłki nie doręczono sąsiadowi, na dowód czego przedstawił jego oświadczenie.
Dowodził, że w adnotacjach pocztowych zwróconych Urzędowi nie wpisano daty, od której należałoby liczyć termin do odbioru przesyłki przez adresata. Brak jest również dowodów na to, by powtórne zawiadomienie zawierało pouczenie o 14 dniowym terminie do odbioru pism, licząc od daty pierwszego zawiadomienia. Skreślenia na adnotacji nasuwają przypuszczenia, że w praktyce doręczenie zastępcze nie było stosowane.
Podkreślając nieprawidłowości w działaniu poczty skarżący wskazał na wady zawiadomień o odbiorze przesyłek. Na jednym z nich brak było adnotacji dotyczących adresu, informacji odnośnie nadawcy przesyłki i terminu odbioru przesyłki. Akcentował niezgodność treści pierwszego i powtórnego awiza, które zawierały inne numery doręczanych przesyłek, a także nieczytelność zapisu daty jej odbioru.
Skarżący zaznaczył, że bez znaczenia jest dodatkowa okoliczność, że pisma doręczyciel pozostawia nie w miejscu jego zamieszkania, lecz w miejscu, gdzie prowadzi ośrodek "M.’’, który zimą nie funkcjonował.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Według art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 grudnia 2000 r. (IV SA 2121/ 98 LEX 54744) uznał, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zainteresowanego należy zaliczyć m.in. nieprawidłowe doręczenie pisma. Uzasadnienia dla takiego stanowiska należy upatrywać w tym, że doręczenie przewidziane w art. 44 § 2 k.p.a oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez stronę obalone Adresat może bowiem dowodzić, że pisma nie otrzymał i o nim nie wiedział, gdyż osoba, której pismo doręczono zastępczo, bądź urząd, w którym je złożono, nie oddały mu pisma (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 1970 r., I PZ 53/70, OSNCP 1971, Nr 6, poz. 100, wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 1996 r. SA/Ka 1312/95 LEX 26708). Obalenie domniemania wynikającego z art. 44 § 2 kpa nie prowadzi jednak do wniosku, że doręczenie nie zostało dokonane, lecz powoduje uchylenie ujemnych skutków w zakresie biegu terminów, jakie wiążą się dla strony z tym doręczeniem (por. post. SN z dnia 4 września 1970 r. I PZ 53/70 OSNCP 1971/6/100, post. z dnia 12 stycznia 1973 r. I CZ 157/72 OSNCP 1973/12/215).
Skarżący konsekwentnie dowodził, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie została mu skutecznie doręczona. Powoływał się przy tym na brak w zawiadomieniach o odbiorze przesyłki daty od której należałoby liczyć termin do jej odbioru, informacji dotyczącej adresu i nadawcy przesyłki. Argumentacji tej, choć nie w całości, nie sposób odmówić racji.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się konieczność ścisłego przestrzegania przez doręczyciela wymagań jakie przewidują przepisy dla doręczenia zastępczego (por. post. SN z dnia 13 września 2001 r. IV CZ 105/01 Prok. I Prawo 2002/4 str.44 post. SN z dnia 25 sierpnia 1999 r. III CKN 621/99 OSNC 2000/3/55). Ich uchybienie powoduje, że doręczenia dokonanego w tym trybie nie można uznać za skuteczne.
Stosownie do art. 44 § 2 kpa zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Treść tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że jedną z przesłanek prawidłowego doręczenia jest zamieszczenie w zawiadomieniu informacji o terminie w jakim przesyłkę można odebrać, przy czym powinna być ona określona jasno i w sposób nie budzący wątpliwości. Wbrew poglądowi organu administracji, informacja ta jest niezwykle istotna, a to z uwagi na treść § 3 art.44 kpa, zgodnie z którym doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Aktualny pozostaje też pogląd wyrażony w uchwale składu 7 sędziów SN z dnia 10 maja 1970 r. III CZP 10/71 OSNCP 1971/11/187), według którego za datę odebrania przesyłki uznaje się datę odebrania jej przez adresata w zakreślonym w zawiadomieniu terminie lub datę w której upłynął ten właśnie termin do jej odbioru, jeśli przed jego upływem adresat nie zgłosił się po odbiór. Zaniechanie w zawiadomieniu określenia terminu do odbioru przesyłki jest zatem istotnym uchybieniem, mającym ten skutek, że doręczenie nie może zostać uznane za skuteczne (por. wyrok SN z dnia 17 lutego 2004 r. III CK 22602 LEX 163995 ).
Znajdujące się w aktach sprawy zawiadomienia o odbiorze przesyłki nie dają podstaw do oceny, że omawiana przesłanka została zachowana. Pierwsze z nich nie zawiera żadnej informacji o terminie odbioru przesyłki 29045, natomiast data upływu terminu jej odbioru zamieszczona w zawiadomieniu powtórnym jest nieczytelna. Organ nie wykonał żadnych czynności, które miałyby na celu wyjaśnienie okoliczności dokonanego wpisu i ustalenia rzeczywistej końcowej daty odbioru przesyłki. Ograniczył się wyłącznie do wykazania prawidłowości dokonanego doręczenia decyzji organu I instancji, co w kontekście art. 58 § 1 kpa okazało się niewystarczające. Dla przywrócenia terminu wystarczy bowiem jedynie uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego, co skarżący skutecznie wykazał.
Za uzasadnione nie mogą zostać natomiast uznane zarzuty skargi dotyczące nie zamieszczenia w zawiadomieniach adresu skarżącego i wskazania nadawcy przesyłki. Nakazu zamieszczania tych danych na zawiadomieniu nie przewiduje powołany już art. 44 §§ 2 i 3 kpa, a jak wspomniano już wcześniej, jego treść należy odczytywać w sposób ścisły.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami) zaskarżone postanowienie należało uchylić. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 cyt. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło