I OSK 1662/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-12-03

Skład orzekający: Elżbieta Stebnicka, Marek Stojanowski, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów administracji, uznając, że stroną postępowania była spółka cywilna, która w momencie wydania decyzji była już rozwiązana, a tym samym adresatem decyzji powinni być wspólnicy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest zasadny. Sąd wojewódzki nieprawidłowo ocenił strony postępowania, nie analizując wystarczająco materiału dowodowego dotyczącego rozwiązania spółki cywilnej i przejęcia jej zobowiązań przez jednego ze wspólników. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na spółkę cywilną za naruszenia przepisów transportowych, w tym przewóz złomu bez wymaganej licencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że spółka cywilna była już rozwiązana w momencie wydania decyzji, a zatem stronami postępowania powinni być jej wspólnicy. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi błędy proceduralne w ustaleniu stron postępowania i nierozpoznanie merytoryczne sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Stebnicka (spr.) Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia WSA del. Monika Nowicka Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2006r. sygn. akt VI SA/Wa 386/06 w sprawie ze skargi J. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od J. F. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie: Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 386/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], stwierdził, iż uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu oraz zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku sąd wojewódzki wskazał następujący stan faktyczny. W dniu [...] marca 2005 r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] zatrzymany został do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] stanowiący własność J. F., kierowany przez M. O. W wyniku kontroli ustalono, iż kierowca wykonuje przewóz złomu stalowego na trasie D.-Z., przy czym kierowca przedstawił zaświadczenie na wykonywanie przewozów na potrzeby własne. Organ kontrolny stwierdził jednak brak możliwości ustalenia kto jest właścicielem przewożonego ładunku, a tym samym sprawdzenia, czy spełnione zostały wszystkie warunki wykonywania przewozów na potrzeby własne. Następnie w toku postępowania administracyjnego na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów organ kontrolny ustalił, iż przewóz wykonywany był przez osobę zatrudnioną na podstawie umowy zlecenia, a nie przez pracownika (w rozumieniu Kodeksu Pracy), a zatem nie spełniał jednej z przesłanek przewozu na potrzeby własne określonych w art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 6 sierpnia 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204, poz. 2088). Wobec powyższego skontrolowany przejazd zakwalifikowano jako wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Organ kontrolny dopatrzył się także innych naruszeń prawa takich jak: wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, przewóz drogowy odpadów innych niż niebezpieczne bez wymaganego zezwolenia, nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego. Wobec powyższego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] nr [...] nałożył na Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" s. c. J. F., P. R. karę pieniężną w łącznej kwocie 12 650 zł (8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, 1500 zł za przewóz drogowy odpadów innych niż niebezpieczne bez wymaganego zezwolenia oraz 150 zł nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego). W wyniku rozpoznania odwołania Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "[...]" s.c. J. F., P. R. od powyższej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...], nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej orzeczenia kary pieniężnej w wysokości 1500 zł za przewóz drogowy odpadów innych niż niebezpieczne bez wymaganego zezwolenia i w tym zakresie postępowanie umorzył, w pozostałym zakresie decyzję utrzymał w mocy. Organ odwoławczy uznał, iż brak jest podstaw do nałożenia kary pieniężnej za przewóz drogowy odpadów bez wymaganego zezwolenia, bowiem spółka posiada stosowne zezwolenie, co udowodniła załączając do odwołania kopię decyzji Starostwa Powiatowego w G. z dnia [...] zezwalającą spółce cywilnej zbierania odpadów. W pozostałym zakresie podzielił stanowisko organu I instancji. Od powyższej decyzji skargę do sądu administracyjnego wniosła J. F., jako wspólnik spółki cywilnej Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "[...]". Zarzuciła naruszenie przepisów art. 7, 10 § 1, 28, 35 § 1, 75, 77, 78, 104 § 1 i 2, 107 § 3 oraz art. 136 kpa, a także przepisów ustawy o transporcie drogowym (art. 4 pkt. 4, art. 92 ust. 1, ust. Ipkt.1.1 załącznika do tej ustawy), kodeksu pracy (art. 2 i 22), ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (art. 9) oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W wyroku z dnia 26 czerwca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż organy obydwu instancji dopuściły się naruszenia w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy kilku zasad postępowania administracyjnego: zasady prawdy obiektywnej (art. 7 kpa), wyczerpującego zebrania materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa), należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie praw obowiązków tych stron (art. 9 kpa), wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 89 kpa) oraz uzasadnienia decyzji administracyjnej według wymagań określonych w art. 107 § 3 kpa. Zdaniem Sądu organy nie ustaliły prawidłowo stron postępowania i w efekcie decyzje skierowano do strony już nieistniejącej. Spółka cywilna "[...]" – jak podkreśliła sama strona – była już rozwiązana w momencie wydania decyzji I instancji, zatem adresatem winni być wspólnicy spółki cywilnej, a nie sama spółka. Ponadto organ odwoławczy naruszył art. 134 kpa rozpatrując odwołanie wniesione przez spółkę, mimo iż pełnomocnictwo udzielone J. F. nie upoważniało jej do reprezentowania drugiego wspólnika spółki w przedmiotowej sprawie. Wobec powyższego Sąd uchylił obydwie decyzje, pomijając już pozostałe zarzuty podniesione przez stronę skarżącą i nakazał organowi ponownie rozpatrzyć sprawę z udziałem wspólników istniejącej w dniu kontroli spółki cywilnej. Od powyższego wyroku Główny Inspektor Transportu Drogowego za pośrednictwem pełnomocnika w ustawowym terminie wniósł skargę kasacyjną. Orzeczenie zaskarżył w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: - w zw. z art. 7, 9, 77 § 1 kpa, poprzez niezasadne przyjęcie, że organ nie ocenił właściwie dowodów przeprowadzonych w sprawie i niewłaściwie ustalił stronę postępowania; - w zw. z art. 89 kpa, który w ogóle nie był w niniejszej sprawie stosowany; - oraz w zw. z art. 107 § 1, 28, 29, 30 § 1 i 134 kpa, poprzez wadliwe uznanie, iż stroną postępowania administracyjnego była spółka cywilna. Skarżący organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych prawem. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności wskazano, iż z akt sprawy wynika, że na decyzji jako strony postępowania wskazano osoby fizyczne, a nie spółkę cywilną. Ustalenie stron było zatem prawidłowe, a przeciwne ustalenia Sądu nie mają uzasadnienia. Ponadto skarżący organ zakwestionował stanowisko Sądu, iż P. R. nie był stroną postępowania o wymierzenie kary pieniężnej, ponieważ udzielone J. F. pełnomocnictwo nie upoważniało jej do działania w jego imieniu. Podkreślił, iż pogląd taki stanowiłby w istocie negację art. 28 kpa, bowiem interes prawy P. R. w niniejszej sprawie jest ewidentny. Zatem status strony P. R. posiadał nie z mocy udzielonego J. F. pełnomocnictwa – jak uważał sąd wojewódzki – ale z mocy samego prawa tj. art. 28 kpa. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego Sąd I instancji poprzestając na powyższych rzekomych naruszeniach formalnych nie dokonał oceny merytorycznej zaskarżonych decyzji, a zatem naruszenie przez Sąd przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. F. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Skargę kasacyjną oceniła jako oczywiście bezzasadną i podzieliła w pełni stanowisko wyrażone w zaskarżony wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należy uznać za zasadny. Tak jak organy administracji państwowej wydając decyzję w sprawie miały obowiązek stosować zasady wynikające z art. 77, czy art. 107 § 3 kpa, tak samo Wojewódzki Sąd Administracyjny musi mieć na uwadze przy rozstrzyganiu sprawy zasady wynikające z art. 133 § 1 czy też art. 141 § 4 powołanej wyżej ustawy. Uchylając decyzje wydane w niniejszej sprawie przez organy administracji państwowej Sąd stwierdził w uzasadnieniu, że z akt sprawy wynika, że spółka cywilna "[...]" została rozwiązana, a zatem adresatem wydanych decyzji powinni być wspólnicy tej spółki cywilnej. Jeżeli spółka cywilna została rozwiązana to nie może być mowy o wspólnikach, gdyż nie ma już spółki cywilnej i wydaje się, że sformułowanie to może dotyczyć jedynie byłych wspólników spółki. Z materiału dowodowego znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy, którego Sąd bliżej nie omówił, a w szczególności z wyjaśnienia złożonego przez J. F. wynika, że w dniu [...] marca 2005 r. nastąpiło rozwianie spółki cywilnej - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" J. F. i P. R., z tym że jak podała skarżąca w tym wyjaśnieniu już od [...] lutego 2005 r. J. F. rozpoczęła samodzielną działalność gospodarcza pod nazwą - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" (karta nr 90 akt administracyjnych). Następnie - jak wynika z tego wyjaśnienia - Firma "[...]" J. F. przejmuje zobowiązania spółki cywilnej "[...]". Z porównania treści powyższego wyjaśnienia z zaświadczeniem o zmianie we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej Wójta Gminy w S. z dnia [...] (karta nr 96 akt administracyjnych), wynika, iż już w tym dniu do ewidencji gospodarczej zostało wpisane prowadzone przez J. F. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]", a zatem J. F. mogła już od dnia [...] lutego 2005 r. na własny rachunek prowadzić nowe przedsiębiorstwo. Z wyjaśnienia złożonego przez skarżącą wynika nadto, że przejęła ona zobowiązania spółki cywilnej "[...]". Przepisy Kodeksu cywilnego stanowią, iż o ile nie można w umowie spółki cywilnej wyłączyć wspólnika od udziału w zyskach, o tyle można go zwolnić od udziału w stratach (art. 867 kc). Jeżeli zatem doszło do uzgodnienia między byłymi wspólnikami w wyniku dokonanych rozliczeń (czy też innych umów), że tylko jeden wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki, to Wojewódzki Sąd Administracyjny winien do tego dokumentu się ustosunkować w uzasadnieniu wyroku, w szczególności wydając wskazania organom co do dalszego postępowania w sprawie. Sąd nie zwrócił również uwagi, że odwołanie, o którym mowa w uzasadnieniu podpisała wyłącznie J. F. - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]", a nie spółka cywilna. Co prawda w pierwszym zdaniu tego odwołania podano, że wnosi je spółka cywilna, natomiast w dalszej jego części mowa jest jedynie o Przedsiębiorstwie "[...]". Jeżeli chodzi o pełnomocnictwo wystawione przez P. R., to w pierwszym rzędzie należy podnieść, że nie wynika z niego, kiedy zostało ono wystawione – czy przed, czy też już po rozwiązaniu spółki, przy czym dotyczy ono działalności w spółce. Gdyby spółka cywilna istniała, to należy podkreślić, że każdy wspólnik z mocy ustawy, jaką jest Kodeks cywilny, uprawniony byłby do prowadzenia spraw spółki w zakresie nieprzekraczającym zwykłych czynności spółki (por. art. 865 § 2 kc). W uzasadnieniu Sąd mówi o reprezentacji drugiego wspólnika, a zatem nie wiadomo, czy ma na uwadze spółkę, która jak sam podał już nie istnieje, czy też jedynie byłego wspólnika. Rozpoznając zatem ponownie sprawę Sąd będzie miał na uwadze ustalone wyżej dowody oraz wskazania co do stron postępowania. Zarzut skargi ograniczony został do naruszenia przepisów postępowania, a zatem stosownie do art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Warszawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło