II OSK 2041/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-02-12

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Alicja Plucińska-Filipowicz, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego posiada kompetencje do wstrzymania robót budowlanych polegających na budowie ogrodzenia, które nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, ale może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, lub narusza inne miejsca publiczne?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego posiada kompetencje do wstrzymania robót budowlanych, nawet jeśli nie wymagają one pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, jeśli roboty te mogą spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, lub naruszają inne miejsca publiczne niż drogi, ulice czy place. Brak konieczności uzyskania pozwolenia lub dokonania zgłoszenia nie wyłącza jurysdykcji organów nadzoru budowlanego w takich przypadkach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki ogrodzenia działki, który został uchylony przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na tę decyzję. Skarżąca zarzuciła, że ogrodzenie blokuje dostęp do drogi publicznej i może stanowić zagrożenie. Organ odwoławczy uznał, że ogrodzenie nie wymagało zgłoszenia, ponieważ nie było od strony drogi publicznej i nie przekraczało określonej wysokości. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia NSA Zdzisław Kostka /spr./ Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. O.-K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2006 r. sygn. akt VII SA/Wa 787/06 w sprawie ze skargi M. O.-K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki 1.uchyla zaskarżony wyrok i uchyla zaskarżoną decyzję, 2.zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. na rzecz skarżącej M. O.-K. kwotę 1285 (tysiąc dwieście osiemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. O.-K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], którą uchylono decyzję [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] o nakazaniu S. L., J. A., M. Ś., K. W., M. Z. oraz B. P. rozebranie ogrodzenia działki nr [...] położonej w C. i umorzono postępowanie przed organem pierwszej instancji. Ze wskazanego przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy wynikają następujące istotne okoliczności. [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...], wskazując jako podstawę prawną art. 51 ust. 1 pkt 1 i art. 83 ust. 1 Prawa budowlanego, nakazał S. L., J. A., M. Ś., K. W., M. Z. oraz B. P. rozbiórkę zagrodzenia działki nr [...] położonej w C. gmina P., poprzez "usunięcie słupków stalowych usytuowanych w ramach rozpoczęcia grodzenia ww. działki, co spowodowało zablokowanie dostępu do drogi publicznej z działek zabudowanych usytuowanych przy ul. [...] w C., co w konsekwencji może powodować zagrożenie życia lub mienia w przypadku braku możliwości dojazdu straży pożarnej, karetek pogotowia i innych pojazdów". Uzasadniając swoją decyzję organ pierwszej instancji wskazał następujące okoliczności. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek M. O.-K., W. M. oraz B. S., domagających się interwencji w sprawie zagrodzenia ul. [...] w C. - działki nr [...]. W wyniku oględzin dokonanych w dniu [...] stwierdzono rozpoczęcie robót związanych z grodzeniem działki nr [...] poprzez zabetonowanie słupków stalowych w nieregularnych odstępach wzdłuż południowej granicy na wysokości działki nr [...] i nr [...], uniemożliwiając dostęp do drogi publicznej z zabudowanych działek usytuowanych przy ul. [...] oraz niezabudowanych działek o numerach [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Roboty związane z ogrodzeniem rozpoczęto w dniu [...], a ich inwestorami byli współwłaściciele działki nr [...] to jest S. L., J. A., M. Ś., K. W., M. Z. oraz B. P., którzy przystąpili do grodzenia po uzyskaniu zgody Starostwa w P.. Za tą zgodę uznano pismo z dnia [...] Starostwa Powiatowego w P. Wydział Architektoniczno-Budowlany, będące odpowiedzią na zgłoszenie z dnia [...], dotyczące zamiaru realizacji ogrodzenia na działkach nr [...] i nr [...], z którego wynikało, że planowany przez nich zakres robót nie wymaga zgłoszenia. Inwestorzy przedłożyli również pismo Urzędu Miasta i Gminy P. z dnia [...], w którym stwierdzono, że działki nr [...], nr [...] i nr [...] we wsi C. położone są w obszarze objętym ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowani przestrzennego części wsi C. uchwalonego w dniu [...]. Plan ten ustalał przebieg drogi dojazdowej o szerokości 6 m w liniach rozgraniczających, a geodezyjnie wydzielona działka nr [...] o szerokości 3 m jest połową docelowego pasa drogowego oraz ustalał, że poszerzenie drogi do parametrów określonych planem wymaga wydzielenia pasa terenu 3 m z działek nr [...], nr [...] i nr [...]. Lokalizacja bramy wjazdowej została pozytywnie zaopiniowana przez Urząd Miasta i Gminy w P. w piśmie z dnia [...]. Oceniając stan prawny w świetle tych okoliczności organ pierwszej instancji wskazał, że pas drogi użytkowany przez ogół mieszkańców - właścicieli działek przy nich zlokalizowanych, stanowi pas drogi publicznej i wykonanie przez inwestorów ogrodzenia od tej strony wymagało skutecznego zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Ponadto uznał, że budowa przedmiotowego ogrodzenia w sposób istotny narusza warunki Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którymi do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych, zaś szerokość jezdni nie może być mniejsza niż 3 m. Dalej wskazał, że wskutek wykonania przedmiotowych robót jedyna droga dojazdowa do terenu zabudowanych działek przy ul. [...] w C. została zablokowana, co stanowi istotne naruszenie wskazanych przepisów prawa budowlanego i uznał, że skoro przy wykonaniu przedmiotowego ogrodzenia zostały naruszone przepisy warunków technicznych, w sposób o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, to jest w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenie środowiska, to w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego należało nakazać rozbiórkę obiektu budowlanego. Odwołanie od decyzji z dnia [...] wnieśli S. L., J. A., M. Ś., K. W., M. Z., oraz B. P.. Rozpoznając to odwołanie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...], powołując się na art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie prowadzone przed tym organem. Uzasadniając swoją decyzję organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji, wydając zaskarżone rozstrzygnięcia dokonał wadliwej analizy stanu faktycznego sprawy, gdyż rozpoznawana sprawa nie podlega reglamentacji organu nadzoru budowlanego. Uzasadniając to wskazał następujące okoliczności. Działka nr [...] stanowi współwłasność inwestorów i została przez nich geodezyjnie wyodrębniona z działek od nr [...] do nr [...]. W związku z potrzebą zapewnienia dojazdu do prywatnych posesji utworzono na niej prywatną drogę, która nie jest drogą publiczną w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi C., droga ta ma charakter drogi wewnętrznej, pozostaje własnością prywatną i właściciele nieruchomości przylegających mogą decydować o tym, czy będzie współwłasnością użytkowników, czy też będzie obciążona służebnością. Nie ma podstaw do przejęcia tej drogi na własność Gminy P., ani zaliczenia jej do kategorii dróg publicznych. Brak jest uchwały Rady Miasta i Gminy P. o zaliczeniu jej do drogi gminnej. Wobec faktu, że z przedmiotowej drogi zaczęli korzystać właściciele posesji po drugiej stronie granicy, inwestorzy zgłosili w Starostwie Powiatowym w P. zamiar wykonania ogrodzenia. Na podstawie tych okoliczności, przedstawiając ich ocenę prawną, organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z brzmieniem art. 30 ust. 1 pkt. 3 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m, zaś skoro przedmiotowe ogrodzenie jest wykonywane od strony działki niemającej statusu drogi publicznej, a jego wysokość nie przekracza 2,20 m, to roboty budowlane z nim związane nie wymagały zgłoszenia. Organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji wskazał też, że lokalizacja bramy wjazdowej została pozytywnie zaopiniowana przez Urząd Miasta i Gminy w P., w celu zapewnienia obsługi komunikacyjnej do posesji od nr [...] do nr [...]. W konsekwencji tych rozważań organ odwoławczy uznał, że sprawa niniejsza nie podlega reglamentacji organów nadzoru budowlanego, a zainteresowani we własnym zakresie powinni zapewnić dojazd do swoich posiadłości lub wystąpić do sądu powszechnego z wnioskiem o ustanowienie służebności drogi koniecznej. Przedstawiając zarzuty skargi wniesionej przez M. O.-K., Sąd pierwszej instancji wskazał, że podniosła ona, iż korzystała z przedmiotowej drogi od wielu lat, tak samo jak właściciele wielu innych działek, zaś działania inwestorów pozbawiły ją dostępu do drogi publicznej uniemożliwiając dojazd, co ma szczególne znaczenie w przypadku pojazdów ratownictwa medycznego czy straży pożarnej. Wyjaśniając podstawę prawną swego rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji podzielił pogląd organów administracji, że w rozpoznawanej sprawie organy nadzoru budowlanego nie mają kompetencji. Uzasadniając to stwierdzenie Sąd wskazał, że z art. 84 ust. 1 Prawa budowlanego, regulującego działania organów nadzoru budowlanego, wynika, iż organy te mają za zadanie czuwanie nad przestrzeganiem norm tego prawa, a w szczególności: kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego, kontrolę działania organów administracji architektoniczno-budowlanej, badanie przyczyn powstawania katastrof budowlanych i współdziałanie z organami kontroli państwowej. Natomiast z art. 84a ust. 1 pkt 1 tej ustawy wynika, że kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego obejmuje kontrolę zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa budowlanego, projektem budowlanym i warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w kontekście tej regulacji oraz innych przepisów Prawa budowlanego wynika, że nie każde działanie obywateli w sferze szeroko pojmowanego budownictwa podlega tym przepisom. Ustawodawca pozostawił bowiem, jak wskazał Sąd, pewne działania poza kontrolą organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego. Będą to z reguły działania związane z pracami budowlanymi o niewielkim rozmiarze i zasięgu. W takich wypadkach Prawo budowlane nie przewiduje ani konieczności uzyskiwania pozwolenia budowlanego wynikającego z art. 28 Prawa budowlanego, ani też uproszczonego sposobu potwierdzania legalności tych prac w drodze dokonywania ich zgłoszenia na podstawie art. 30 tej ustawy. Taka sytuacja, zdaniem Sądu pierwszej instancji, występuje w rozpoznawanej sprawie. Skoro bowiem przedmiotowe ogrodzenie było niższe niż 2,20 m i nie było zlokalizowane od strony drogi publicznej, rozumianej zgodnie z przepisami ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, to zasadne jest stanowisko, jak wskazał, że jego budowa nie wymagała zgłoszenia i dlatego też ewentualne działanie organu nadzoru budowlanego nie znajdowałoby umocowania w przepisach Prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji wskazał też, że nie ulegało wątpliwości, iż działka nr [...] jest własnością prywatną i nie jest drogą publiczną. Natomiast przeprowadzone roboty budowlane miały w istocie na celu uniemożliwienie korzystania przez część właścicieli z przedmiotowej drogi. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji wadliwie ocenił, iż przedmiotowe roboty budowlane podlegały zgłoszeniu. O takim obowiązku, jak wskazał, można byłoby mówić jedynie w przypadku spełnienia przesłanek z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Natomiast w przypadku stwierdzenia, że ogrodzenie zostało wybudowane nie od strony drogi lub ulicy publicznej, nie było podstaw do ingerencji organu nadzoru budowlanego. Sąd pierwszej instancji dodał przy tym, że sprawa będzie podlegała rozstrzygnięciu w postępowaniu przed sądem powszechnym, gdyż spór taki zawisł, o czym strony informowały na rozprawie. Dalej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że na tle takiego stanu faktycznego jest oczywiste, że sprawa ma charakter cywilnoprawny, natomiast organy nadzoru budowlanego nie mają ani kompetencji, ani narzędzi prawnych do rozstrzygania takich konfliktów, przy czym Sąd ten podkreślił, że organy administracji ingerowałyby w prawo właściciela do dokonywania naniesień na swoim gruncie, a w tym przypadku rodzaj tych naniesień pozostaje poza regulacją prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji uznał też za wadliwe powoływanie się przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na naruszenie § 14 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż przepis ten jest, jak wskazał, rodzajem postulatu prawnego, z którego wynika, iż działka budowlana musi posiadać dostęp do drogi publicznej, zaś w rozpatrywanym przypadku taki dostęp jest zaprojektowany i przewidziany przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym działka nr [...] o szerokości 3 m jest połową docelowego pasa drogowego, a poszerzenie drogi do 6 m zgodnie z planem wymaga wydzielenia pasa terenu 3 m z działek nr [...], nr [...] i nr [...]. W skardze kasacyjnej, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania, skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego. W szczególności zarzuciła błędną wykładnię art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego przez przyjęcie, że "przedmiotowa droga, która jest oficjalnie nazwaną ulicą, nie jest miejscem publicznym". Ponadto zarzuciła naruszenie art. 30 ust. 3 pkt 1 oraz art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, a także art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. i § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej stwierdzono, że "nadinterpretacją" art. 30 ust. 1 pkt 3 (w oryginale oczywista omyłka, polegająca na wskazaniu punktu drugiego) jest stwierdzenie, że "przedmiotowa droga - ulica, nie jest zaliczana do miejsc publicznych." Powołano się przy tym na wyrok NSA z 13 września 2005 r. sygn. akt OSK 879/05, w którym jakoby miano stwierdzić, że "ulice, którym nadano nazwy, aczkolwiek nie są drogami publicznymi w rozumieniu art. 1 ustawy o drogach publicznych, należy traktować tak samo jak miejsca publiczne." W konsekwencji stwierdzono, że art. 30 Prawa Budowlanego miał zastosowanie i "bez zezwolenia nie wolno stawiać ogrodzenia wzdłuż tej ulicy - drogi, bez względu na jego wysokość." Ponadto wskazano, że organ administracyjny powinien kierować się art. 30 ust. 3 pkt 1 Prawa Budowlanego, który mówi, że "właściwy organ może nałożyć w drodze decyzji, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych, jeżeli mogą one spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia." Uzasadniając zarzut naruszenia art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. i § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie użyto następującej argumentacji: "Zagrodzenie drogi spowodowało uniemożliwienie dojazdu do domu powodów nie tylko im samym, lecz również straży ogniowej, karetce pogotowia, wozom oczyszczającym. Rodzi się pytanie, kto przyjmie odpowiedzialność za zagrożenie mienia i życia powodów, jeżeli administracja lokalna "umywa ręce", pomimo że wcześniej wydała zezwolenie na budowę domu, nadała nazwę ulicy i od [...] lat akceptowała drogę powstałą z dwumetrowego odcinka działek powodów i mieszkających po ich stronie drogi kilkunastu innych mieszkańców oraz 1-go metra drogi działek pozwanych." Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest zasadna. W szczególności zasadny jest zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 3 oraz art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 156 z 2006 r., poz. 1118 ze zm.). Naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego polega na jego niewłaściwym zastosowaniu. Sąd pierwszej instancji, przyjmując zgodnie z literalnym jego brzmieniem, że w powołanym przepisie nałożono obowiązek zgłaszania budowy ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m, przy jego stosowaniu rozważał jedynie wysokość ogrodzenia, którego budowę rozpoczęto, oraz czy jest usytuowane od strony drogi lub ulicy w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, pomijając usytuowanie od strony innego miejsca publicznego. Podkreślić zaś należy, że powołany przepis nakłada obowiązek zgłoszenia budowy ogrodzenia nie tylko od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych ale także od innych miejsc publicznych. Należało zatem w rozpoznawanej sprawie rozważyć, czy z uwagi na okoliczności sprawy, w tym faktyczny sposób korzystania z nieruchomości sąsiadujących z działką nr [...], wynikający z ich przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być uznane za inne niż drogi lub ulice miejsce publiczne. Ewentualne zaś ustalenie, iż stanowią one takie miejsce publiczne powodowałoby konieczność przyjęcia, że budowa ogrodzenia działki nr [...] wymagała zgłoszenia właściwemu organowi. To zaś podważa przyjętą przez organ drugiej instancji i zaakceptowaną przez Sąd pierwszej instancji (w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadnie, o czym w dalszej części uzasadnienia) podstawę umorzenia postępowania administracyjnego. Naruszenie art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego polega na jego błędnej wykładni. Sąd pierwszej instancji oddalając w niniejszej sprawie skargę zaakceptował stanowisko organu drugiej instancji, które sprowadza się do tezy, że organy nadzoru budowlanego nie posiadają kompetencji do podejmowania przewidzianych Prawem budowlanym działań, gdy chodzi o obiekty budowlane, których wykonanie nie wymaga pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi. Stanowisko to nie jest trafne, gdyż m.in. właśnie z art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego wynika, że organy administracji publicznej, konkretnie nadzoru budowlanego, mogą podejmować działania przewidziane w Prawie budowlanym także wtedy, gdy chodzi o obiekty budowlane lub roboty budowlane, nie wymagające pozwolenia na budowę albo zgłoszenia właściwemu organowi. Według powołanego przepisu, w związku z art. 83 ust. 1 Prawa budowlanego, organy nadzoru budowlanego w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 wstrzymują postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Użyty w tym przepisie zwrot "w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust.1" należy rozumieć w ten sposób, że chodzi o przypadki, w których tych przepisów nie można zastosować. Taka sytuacja ma zaś miejsce także wtedy, gdy są wykonywane roboty budowlane, których wykonywanie nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia właściwemu organowi. Przyjęta interpretacja uwzględnia zakres stosowania Prawa budowlanego określony w art. 1 tej ustawy. Stanowi się tam, że Prawo budowlane normuje działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. W powołanym przepisie nie uzależnia się więc stosowania Prawa budowlanego od tego, czy obiekt budowlany może być wzniesiony na podstawie pozwolenia na budowę lub po zgłoszeniu właściwemu organowi. Kryterium stosowania Prawa budowlanego jest obiekt budowlany, do którego ogrodzenia niewątpliwie należą. Przyjmując zatem, że w niniejszej sprawie organy nadzoru budowlanego nie posiadały kompetencji do działania naruszono powołany w skardze kasacyjnej art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, który takie kompetencje tym organom nadaje. Zatem postępowanie w tej sytuacji nie mogło być umorzone, tylko dlatego, że budowa ogrodzenia nie wymagała ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia właściwemu organowi. Organ nadzoru budowlanego winien był wyjaśnić, czy zachodzą określone w tym przepisie okoliczności faktyczne uzasadniające wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Skoro zaś tego nie uczynił, to nie było podstaw do umorzenia postępowania, gdyż w przyjętym stanie faktycznym postępowanie nie było bezprzedmiotowe. W tym miejscu należy wskazać, że może się ono okazać bezprzedmiotowe z uwagi na brak okoliczności faktycznych wskazanych w hipotezie normy prawnej uzasadniającej w oparciu o art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego kompetencje organu administracji publicznej, jeżeli zostanie wyjaśnione, że te okoliczności faktyczne nie zachodzą. Wyraźnie jednakże należy podkreślić, że dotychczas organ drugiej instancji nie poczynił ustaleń w tym zakresie, gdyż poprzestał na błędnym założeniu, iż o bezprzedmiotowości postępowania przesądza fakt, iż postępowanie to dotyczy robót budowlanych, które nie wymagały ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia właściwemu organowi. Z tych wszystkich względów uznać należało, że skarga kasacyjna posiada usprawiedliwione podstawy. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i biorąc pod uwagę, że nie ma naruszeń postępowania i zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, rozpoznając skargę uchylił zaskarżoną decyzję, gdyż została ona podjęta ze wskazanym już istotnym naruszeniem prawa materialnego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej należy wskazać, że zarzut naruszenia art. 30 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego tak naprawdę dotyczy, co wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, naruszenia art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego, który w sprawie nie miał zastosowania. Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. i § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie to w żaden sposób nie wyjaśniono w skardze kasacyjnej jak zostały one naruszone, przy czym w przypadku drugiego z powołanych przepisów należy mieć na uwadze, że nie określa on warunków technicznych, jakie winno spełniać ogrodzenie (warunki ogrodzeń są określone w § 41-43 powołanego rozporządzenia), lecz dojścia i dojazdy do działki budowlanej oraz budynku, co sprawia, że ma on zastosowanie przy projektowaniu zabudowy na działce budowlanej. W wyniku rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi została uchylona zaskarżona decyzja, co powoduje, że sprawa odwołania wniesionego od decyzji organu pierwszej instancji będzie ponownie rozpatrywana przez [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego. Rozpoznając tą sprawę organ ten uwzględni przedstawioną wykładnię prawa, w szczególności to, że fakt, iż roboty budowlane nie wymagają ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia właściwemu organowi nie jest podstawą do uznania, że organy nadzoru budowlanego nie posiadają kompetencji do podjęcia żadnych działań w stosunku do tych robót. Organ ten uwzględni także to, że oceniając, czy budowa ogrodzenia wymaga zgłoszenia należy rozważyć, czy ma ono być usytuowane od innych miejsc publicznych niż drogi, ulice i place. W końcu należy też wyjaśnić, co w niniejszej sprawie pominięto, a co przewija się w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, czy inwestorzy nie dokonali mimo wszystko skutecznego zgłoszenia robót budowlanych polegających na budowie ogrodzenia. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję. Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej i skargi na mocy art. 203 pkt 1 i art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania, na które złożyły się 500 zł wpisu od skargi, 240 zł wynagrodzenia radcy prawnego za pierwszą instancję, 15 zł zwrotu wydatków związanych z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, 100 zł opłaty kancelaryjnej od wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, 250 zł wpisu od skargi kasacyjnej oraz 180 zł wynagrodzenia radcy prawnego za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło