II OSK 568/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-28
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Anna Łuczaj, Jacek Hyla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy starosta jest organem właściwym do sprostowania oczywistej omyłki w akcie własności ziemi wydanym przez Naczelnika Powiatu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że starosta nie jest organem właściwym do sprostowania aktu własności ziemi. Sprawy przyznania tytułu własności gospodarstw rolnych należy zaliczyć do spraw o znaczeniu lokalnym na poziomie samorządu gminnego, co oznacza, że właściwość w tych sprawach należy przypisać samorządowi gminy, a nie staroście. W związku z tym, Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uznał starostę za organ właściwy, co stanowiło naruszenie prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego od wyroku WSA w Kielcach, który uchylił postanowienie SKO i poprzedzające je postanowienie Starosty B. w przedmiocie sprostowania aktu własności ziemi. WSA uznał, że organy obu instancji nie ustaliły prawidłowo kręgu stron postępowania oraz że Starosta B. nie był organem właściwym do sprostowania aktu własności ziemi. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i błędne przyjęcie, że Starosta B. jest organem właściwym.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno /spr./ Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia NSA Jacek Hyla Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 10 listopada 2006 r. sygn. akt II SA/Ke 318/06 w sprawie ze skargi R. Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie sprostowania aktu własności ziemi 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 10 listopada 2006 r., II SA/Ke 318/06 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], znak: [...] oraz poprzedzające je postanowienie Starosty B. znak: [...] z dnia [...] w przedmiocie sprostowania aktu własności ziemi. W uzasadnieniu stwierdził, że rozstrzygnięcia organów obu instancji podlegają uchyleniu z następujących powodów.
Po pierwsze - zaskarżone postanowienie jak również poprzedzające je postanowienie organu I instancji podlegają uchyleniu już chociażby z tej przyczyny, iż w toku postępowania zarówno przed organem I, jak i II instancji nie brały udziału wszystkie osoby mające przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Otóż jak wynika z akt sprawy (k. 108 i 107 akt sprawy) postanowienie było kierowane m. in. do C.G., która w dacie jego wydawania przez organ I instancji już nie żyła. Potwierdza to adnotacja poczty na zwrotnym potwierdzeniu odbioru postanowienia. Z akt sprawy wynika również, iż organy obu instancji ustaliły, iż stroną postępowania jest syn C.G. – Z. G. (k. 109 akt sprawy). Tymczasem na rozprawie w dniu 10.11. 2006 r. Z. G. oświadczył, że jego matka C. G. nie żyje od [...] lat, a oprócz niego pozostawiła jeszcze sześcioro dzieci. W związku z powyższym należy przypomnieć, iż podstawowym obowiązkiem organów orzekających jest w pierwszym rzędzie prawidłowe ustalenie kręgu osób będących stronami w sprawie i danie temu wyraz w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, jak też rozstrzygnięciach w sprawie. Organy obu instancji obowiązkom wynikającym z art. 28 k.p.a. nie sprostały. Uznały Z. G. za stronę postępowania, nie badając czy tylko on, jako jeden z domniemanych spadkobierców C. G., posiada przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Uchybienie to należy zakwalifikować jako naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, przy czym zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego, który w całości podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę, (por. wyrok z 4.12.2002r., III RN 200/01, OSNPUS 2003, nr 24, poz. 582), dla obligatoryjnego uchylenia zaskarżonej decyzji nie ma znaczenia, że zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. następuje tylko na żądanie strony.
Po drugie - organ odwoławczy ustalił, że Starosta B. z racji tego, że nie był organem wydającym Akt Własności Ziemi znak: [...] z dnia [...] nie jest organem uprawnionym do jego sprostowania w trybie o art. 113 § 1 k.p.a. W dalszych motywach zaskarżonego postanowienia wskazuje, iż Starosta B. nie przejął w trybie art. 94 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn, zm.) zadań należących w tym zakresie do kierownika urzędu rejonowego - skoro od 1 stycznia 1992 r., tj. od daty wejścia w życie ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 107, poz. 464) został wprowadzony zakaz prowadzenia postępowań administracyjnych w sprawach uprzednio unormowanych ustawą z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. W związku z takim stanowiskiem organu należy podkreślić, iż obowiązkiem organu odwoławczego wynikającym z art. 8 i 9 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., było takie przedstawienie motywów rozstrzygnięcia, aby stronom postępowania jednoznacznie wskazać organ właściwy w sprawie sprostowania aktów własności ziem. Innymi słowy skoro organ orzekający ustala, że organem właściwym do sprostowania aktu własności ziemi nie jest starosta, to uwzględniając powyższe regulacje prawne, powinien jednocześnie wskazać, który organ jest organem właściwym do orzekania w tego typu sprawach. Oczywistym jest, że wskazanie organu właściwego może nastręczać trudności, jeśli się zważy, że sprawa dotyczy decyzji od wydania, której upłynął znaczny okres czasu i nastąpiła równocześnie zmiana właściwości rzeczowej organu rozpoznającego tego typu sprawy. Przepisy art. 63 ust. 2 i 3 ustawy z 19.10.1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw obowiązujące od 1.01.1992 r. jednoznacznie wprowadziły zakaz wzruszania w trybie wznowienia postępowania administracyjnego, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej aktów własności ziemi, wydanych na podstawie ustawy z 26.10.1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych oraz nakaz umarzania postępowania administracyjnego toczącego się w powyższym trybie w tych sprawach. Nie może budzić wątpliwości, że przepisy te są przepisami szczególnymi i jako takie muszą być interpretowane ściśle. Artykuł 63 ust. 2 tej ustawy wyraźnie i wyczerpująco określa zakres wyłączenia stosowania przepisów k.p.a. do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie ustawy z 16.10.1971 r. Są to przepisy dotyczące wyłącznie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji. Nie ma tu mowy o przepisach dotyczących sprostowania decyzji, wyjaśnienia wątpliwości, co do jej treści. Tak więc art. 63 ust. 1 ustawy z 19.10.1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw nie wyłączył dopuszczalności stosowania art. 113 § 1 i 3 k.p.a. o sprostowaniu błędów i omyłek w stosunku do decyzji (aktów własności ziemi) wydanych na podstawie przepisów ustawy z 26.10.1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Ustawa z 26.03.1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. nr 11, poz. 81) uchyliła ustawę z 26.10.1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U nr 27 poz. 250 ze zm.) i przekazała te sprawy do rozpoznania sądom powszechnym. A zatem od daty wejścia w życie ustawy z 26.03.1982 r. sprawy dotyczące regulowania własności gospodarstw rolnych przestały być sprawami załatwianymi w postępowaniu administracyjnym i stały się sprawami cywilnymi, nie należą więc do kompetencji ani organów samorządu terytorialnego, ani organów administracji rządowej. W tych okolicznościach pominięcie tej problematyki w ustawie z 17.05.1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw, zwanej dalej ustawą kompetencyjną jest celowym pominięciem tej problematyki jako nie należącej do zadań i kompetencji organów gminy jak też organów administracji rządowej. Wyłączenie kompetencji organów administracji publicznej w tego typu sprawach nie oznacza jednak, że organy administracji publicznej z chwilą wejścia w życie tej ustawy utraciły kompetencje do orzekania w zakresie wznowienia postępowania, stwierdzania nieważności, uchylania lub zmiany czy też prostowania wydanych już aktów własności ziemi. Jak już wspomniano wyżej dopiero wejście w życie art. 63 ustawy z 19.10.1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi wprowadziło zakaz wzruszania w trybie wznowienia postępowania administracyjnego, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej (aktów własności ziemi), wydanych na podstawie ustawy z 26.10.1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych Skarbu Państwa, przy czym ustawodawca nie wyłączył dopuszczalności stosowania w stosunku do aktów własności ziemi już wydanych instytucji sprostowania, o jakiej mowa w art. 113 k.p.a. W związku z powyższym rozważenia wymaga, który z organów administracji publicznej jest aktualnie właściwy do orzekania w sprawach sprostowania aktów własności ziemi. Zgodnie z art. 3 pkt. 15 ustawy kompetencyjnej, do właściwości organów gminy przechodziły jako zadania zlecone - tylko zadania związane z przeciwdziałaniem nieformalnemu obrotowi ziemią (art. 7 § 1, 2, 3 ustawy z dnia 26. 03.1982r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. W pozostałych sprawach związanych z już wydanymi aktami własności ziemi ustawodawca nie przewidział kompetencji dla gmin czy to poprzez określenie ich uprawnień orzeczniczych jako zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, czy też zadań własnych. Skoro zatem gminy (a ściślej ich organy), przejęły kompetencje w sprawach ściśle określonych ustawami, a nie ma pośród nich spraw w zakresie sprostowania aktów własności ziemi w trybie art. 113 k.p.a., to uwzględniając charakter zadań wykonywanych przez rady narodowe i terenowe organy administracji państwem stopnia podstawowego należy przyjąć, iż organem właściwym w tego typu sprawach, był właściwy kierownik urzędu rejonowego (rejonowy organ rządowej administracji ogólnej). Z kolei zgodnie z art. 94 ustawy z 13.10.1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną do właściwości starosty przechodzą, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, jako zadania z zakresu administracji rządowej, określone w przepisach zadania urzędów rejonowej rządowej administracji ogólnej. Wymaga podkreślenia, że w obowiązującym systemie prawnym brak jest przepisów szczególnych, które stanowiłyby o właściwości innych organów. Dodatkowym wsparciem dla stanowiska prezentowanego powyżej mogą być również przepisy Konstytucji RP. W art. 163 Konstytucji RP ustanowiono zasadę, że zadania publiczne niezastrzeżone przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych wykonywane są przez organy samorządu terytorialnego. Nie może budzić wątpliwości, iż w myśl art. 5 pkt. 6 k.p.a. starosta jest organem samorządu terytorialnego.
Z tych też względów stanowisko Kolegium, że Starosta B. nie przejął w trybie art. 94 ustawy z 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną zadań należących w tym zakresie do kierownika urzędu rejonowego, skoro od 1 stycznia 1992r. tj. od daty wejścia w życie ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw) został wprowadzony zakaz prowadzenia postępowań administracyjnych w sprawach uprzednio unormowanych ustawą z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - nie zasługuje na uwzględnienie.
Trafnie i wyczerpująco natomiast organ odwoławczy przedstawił - co do zasady- stanowisko w zakresie dozwolonych sprostowań w aktach własności ziemi (decyzjach administracyjnych). Argumentację organu w tym zakresie Sąd w całości podziela. W orzecznictwie NSA, jak też doktrynie utrwalił się pogląd, że poprzez sformułowanie "błąd pisarski" lub "oczywista omyłka" należy rozumieć widome, niezgodne z zmierzonym, niewłaściwe użycie wyrazu, widoczna mylna pisownia czy też opuszczenie jakiegoś wyrazu (tak wyrok NSA z 10.02.1994 r. SA/Kr 723/93, ONSA 1995/2/65, oraz wyrok NSA z 17.10.2000 r., II SA 1099/01, w którym Sąd stwierdził, że istota omyłek, o których mowa w art. 113 § 1 k.p.a., leży w tym, że w orzeczeniu wyrażono coś, co widocznie niezgodne jest z myślą wyrażoną niedwuznacznie przez władzę, a zostało wypowiedziane tylko przez przeoczenie, niewłaściwy dobór słów, omyłkę pisarską). Granice dopuszczalności sprostowania wyrażają się w tym, że sprostowanie aktu administracyjnego - w trybie omawianego przepisu - nie może prowadzić do merytorycznej zmiany decyzji (tak też NSA w wyroku z 11.08.1999 r. II SA 1072/99 i z dnia 24.09.1999r. IV SA 1184/97). W kontekście tych wywodów należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że błędy merytoryczne decyzji (błędne ustalenia faktyczne stanowiące podstawę jej wydania) stanowią kwalifikowaną wadę decyzji, a w związku z tym niedopuszczalnym jest sprostowanie takich wad w trybie art. 113 § 1 k.p.a.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Kielcach z dnia 10 listopada 2006 r. Sygn. akt II S.A./Ke 318/06 złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) obrazę art. 145 § l pkt l lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), przez błędne przyjęcie, niezgodnie z przepisami art. 145 i 149 § 2 k.p.a. i art. 113 § l k.p.a., że to Starosta B. jest organem właściwym do sprostowania oczywistej omyłki Aktu Własności Ziemi, gdy tymczasem Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu Sygn. akt II OW 34/05 z dnia 12.08.2005 r. wskazał organ samorządu gminnego jako organ właściwy w tym zakresie;
b) obrazę art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na zamieszczeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wykluczających się wskazań, co do dalszego postępowania, jak również powołanie się przez Sąd na art. 145 § l pkt l lit. a ustawy o p.p.s.a. jako jednej z podstaw uchylenia wymienionych postanowień, i nie wskazania przy tym, jakie przepisy prawa materialnego organy orzekające naruszyły, a to oznacza, że Sąd nie wykazał (czego wymaga powołany przepis), jaki to miało wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Kielcach do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesiono, że za podstawę uchylenia obu postanowień WSA w pierwszej kolejności uznał wadliwość postępowania poprzedzającego ich wydanie. Wadliwość ta, to nieustalenie kręgu osób będących stronami w sprawie i nieumożliwienie im wzięcia czynnego udziału w tym postępowaniu. Uchybienie to WSA zakwalifikował jako naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, podzielając pogląd Sądu Najwyższego /wyrok z 4.12.2002 r. III RN 200/01, OSNPUS 2003 nr 24, poz. 582/, że dla obligatoryjnego uchylenia ocenianych postanowień nie ma znaczenia to, iż zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania z przyczyny określonej art. 145 § 1 pkt 4 kpa następuje tylko na żądanie strony. Co więcej naruszenie prawa będące podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego powoduje uwzględnienie skargi niezależnie od tego czy uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Ze stanowiskiem tym nie można polemizować pod jednym wszakże warunkiem, a mianowicie, że postępowanie administracyjne, w tym przypadku w sprawie sprostowania oczywistej omyłki Aktu Własności Ziemi prowadził organ właściwy. Wada postępowania wymieniona w art. 145 § 1 pkt 1-8 i art. 145a § 1 k.p.a., stanowiąca podstawę do wznowienia postępowania może być bowiem przypisana tylko organowi właściwemu do prowadzenia postępowania w sprawie. Organ niewłaściwy w sprawie nie może naruszyć prawa w stopniu uzasadniającym wznowienie postępowania, skoro będąc organem niewłaściwym, nie może ani wznowić postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją (postanowieniem), ani wydać decyzji w trybie art. 151 k.p.a. Wszystkie czynności podejmowane przez organ niewłaściwy są przecież nieważne i nie można ich "uzdrowić" w trybie wznowienia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem znak: [...] z dnia [...] uchyliło postanowienie Starosty B. znak: [...] z dnia [...] prostujące z urzędu w trybie art. 113 § 1 k.p.a. istotną kwalifikowaną wadę Aktu Własności Ziemi Naczelnika Powiatu w B. i umorzyło przed tym organem postępowanie kierując się, w pierwszej kolejności tym, że starosta nie jest organem właściwym do prostowania tego rodzaju decyzji. Korygowany Akt Własności Ziemi wydał Naczelnik Powiatu w B.. Art. 113 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony sprostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Starosta B. nie jest więc organem, który wydał korygowany Akt Własności Ziemi. Ustawa o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych została uchylona przez art. 4 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 81 ze zm.). Uchylenie tej ustawy spowodowało, że organy administracji utraciły właściwość do wydawania aktów własności ziemi, a w konsekwencji powstał brak przepisów określających właściwość organów w tych sprawach. Nie można wobec tego zgodzić się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyrażonym w zaskarżonym wyroku, jakoby starosta przejął w trybie art. 94 ustawy z 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną zadania należące w tym zakresie do kierownika urzędu rejonowego. Od 1 stycznia 1992 r., tj. od daty wejścia w życie ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz. U. Nr 107, poz. 464/ został wprowadzony zakaz prowadzenia postępowań administracyjnych, w sprawach uprzednio unormowanych ustawą z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu postanowienia z dnia 12.08.2005 r. Sygn. akt II OW 34/05 ONSAiWSA 2006/2/40 wskazuje, że: "Sprawy przyznania indywidualnym podmiotom w drodze decyzji administracyjnej tytułu własności gospodarstw rolnych należy zaliczyć do spraw o znaczeniu lokalnym na poziomie samorządu gminnego, co oznacza, że właściwość w tych sprawach na podstawie art. 6 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) trzeba przypisać samorządowi gminy." Oznacza to, iż organ samorządu gminy a nie starosta jest organem właściwym do prostowania Aktu Własności Ziemi. Postępowanie prowadzone z urzędu przez Starostę B. w sprawie sprostowania Aktu Własności Ziemi nr [...] z dnia [...] jako prowadzone przez organ niewłaściwy należało przed tym organem umorzyć.
Jak podkreśla WSA w Warszawie w wyroku sygn. akt VII SA/Wa 585/04 z dnia 21.04.2005 r. (Lex nr 169358,) "Organ niewłaściwy, nie może ustalać podmiotów będących stronami stosunku administracyjnoprawnego...". Wyżej wskazana teza polegająca na tym, iż organ niewłaściwy nie może ustalać stron postępowania oznacza to, że Starosta B., a także Kolegium w postępowaniu zażaleniowym, nie naruszyło prawa będącego podstawą do wznowienia postępowania.
Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny powołując art. 145 § l pkt l lit. a ustawy o p.p.s.a. jako podstawę prawną uchylenia obu postanowień nie wykazał, jakie przepisy prawa materialnego uchylone postanowienia naruszyły oraz, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Podkreślić należy, że WSA w całości podzielił stanowisko Kolegium, co do zasady, że błędy merytoryczne decyzji stanowią kwalifikowaną wadę decyzji, a w związku z tym niedopuszczalne jest ich sprostowanie w trybie art. 113 § l k.p.a. Niezależnie od prezentowanego stanowiska WSA jednakże stwierdził, że "wymaga rozważenia przez organ I instancji zasadność prowadzenia postępowania w trybie art. 113 § l k.p.a. wszczętego z urzędu, skoro kwalifikowane wady decyzji administracyjnej nie mogą być traktowane jako oczywiste omyłki prostowane w w/w trybie. Skoro więc kwalifikowane wady decyzji nie mogą być uznane za oczywiste omyłki, a takie wady posiada korygowany w w/w trybie Akt Własności Ziemi, co potwierdza WSA, to czy nie jest zaprzeczeniem tego wskazanie, aby organ I instancji rozważył zasadność prowadzenia postępowania w trybie art. 113 § l k.p.a. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazania, co do dalszego postępowania.
Na podanym przykładzie należy stwierdzić, że oceniany wyrok tego wymogu art. 141 § 4 ustawy o p.p.s.a nie spełnia. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazanym wyrokiem, z naruszeniem art. art. 145 § 1 pkt 1 lit a i b i art. 141 § 4 p.p.s.a. uchylił: postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. znak: [...] z dnia [...] uchylające postanowienie Starosty B. znak: [...] z dnia [...] prostujące z urzędu Akt Własności Ziemi Nr [...] i umarzające postępowanie I instancji oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. Powołując art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. jako jedną z podstaw uchylenia wymienionych postanowień, WSA nie wykazał, jakie przepisy prawa materialnego organy orzekające naruszyły, a to oznacza, że nie wykazał (czego wymaga powołany przepis), jaki to miało wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom, zaś zarzut naruszenia art. 145 § l pkt l lit. b) p.p.s.a., przez błędne przyjęcie, niezgodnie z przepisami art. 145 i 149 § 2 k.p.a. i art. 113 § l k.p.a., że to Starosta B. jest organem właściwym do sprostowania oczywistej omyłki Aktu Własności Ziemi ma usprawiedliwione podstawy.
Na wstępie należy przypomnieć, że stosownie do art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę, jeżeli nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Wydanie przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku reformatoryjnego uzależnione jest zatem od spełnienia dwóch przesłanek jednocześnie: nie istnieją takie naruszenia przepisów postępowania, "które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy"; zaskarżone orzeczenie wydano z naruszeniem prawa materialnego.
Stan faktyczny niniejszej sprawy przyjęty w zaskarżonym wyroku nie budzi wątpliwości: sprostowania aktu własności ziemi dokonał Starosta B.. Tak więc pierwsza z wyżej wymienionych przesłanek wydania wyroku reformatoryjnego jest spełniona.
Natomiast uznając, że Starosta B. jest organem właściwym w sprawie sprostowania Aktu Własności Ziemi z dnia [...], znak: [...] w trybie art. 113 § 1 k.p.a., Sąd I instancji dokonał błędnej oceny tego faktu w świetle obowiązujących przepisów prawa. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu postanowienia NSA z dnia 12.08.2005 r. Sygn. akt II OW 34/05, ONSAiWSA 2006/2/40 w którym wskazano, że: "Sprawy przyznania indywidualnym podmiotom w drodze decyzji administracyjnej tytułu własności gospodarstw rolnych należy zaliczyć do spraw o znaczeniu lokalnym na poziomie samorządu gminnego, co oznacza, że właściwość w tych sprawach na podstawie art. 6 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) trzeba przypisać samorządowi gminy." W konsekwencji należy przyjąć, że to organ samorządu gminy, a nie starosta jest organem właściwym do prostowania aktu własności ziemi.
W przepisie art. 113 § 1 k.p.a. określono właściwość rzeczową organu administracji publicznej w sprawie sprostowania decyzji, a także przesłanki warunkujące sprostowanie decyzji. Przepis ten więc, mimo iż został zamieszczony w procesowym akcie normatywnym, jest przepisem prawa materialnego w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., ponieważ zawiera normę ustrojową - określa kompetencje organu prowadzącego postępowanie (zakres jego działania – por. art. 20 k.p.a.), a ponadto normę prawną materialną (w zakresie, w jakim stanowi podstawę prawną do wydawania stosownych do stanu faktycznego i prawnego sprawy, indywidualnych aktów administracyjnych, tj. postanowień w przedmiocie sprostowania lub odmowy sprostowania decyzji). Nie ulega zatem wątpliwości, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni tego przepisu prawa materialnego w zw. z art. 94 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn, zm.).
Z tych względów i biorąc pod uwagę, że w postępowaniu kasacyjnym nie stwierdzono naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznał, że skargę kasacyjną należało uwzględnić poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku oraz oddalenie skargi.
Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., uznając za przypadek szczególnie uzasadniony bardzo ciężką sytuację materialną skarżącego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło