III SA/Wr 617/06
WyrokWSA we Wrocławiu2007-02-21
Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Józef Kremis, Jerzy Strzebińczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów proceduralnych przez organy administracji publicznej, polegające na zastosowaniu niewłaściwego rozporządzenia przy ocenie stanu faktycznego, miało wpływ na wynik sprawy, jeśli zostało ono naprawione w toku postępowania odwoławczego?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów proceduralnych, polegające na zastosowaniu niewłaściwego rozporządzenia, nie miało wpływu na wynik sprawy, jeśli zostało ono skutecznie wyeliminowane przez organ odwoławczy, który uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie właściwych przepisów. W sytuacji, gdy późniejsze postępowanie i rozstrzygnięcie opierają się na prawidłowych przepisach, a zebrany materiał dowodowy, w tym opinie medyczne, jednoznacznie wskazują na brak związku przyczynowo-skutkowego między stwierdzonym schorzeniem a warunkami pracy, skarga podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Postępowanie administracyjne w tej sprawie trwało od 1996 roku i było przedmiotem wcześniejszego postępowania sądowego, w którym WSA we Wrocławiu uchylił poprzednie decyzje organów sanitarnych z powodu nierzetelnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Po ponownym postępowaniu, organy sanitarne, opierając się na orzeczeniach lekarskich, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na pozazawodową etiologię schorzenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa, w tym zastosowanie niewłaściwego rozporządzenia, oraz kwestionował medyczne ustalenia dotyczące charakteru schorzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 21 lutego 2007 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 27 września 2006 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.
Uprzednio, w dniu 20 maja 2002 r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wydał decyzję (Nr [...]) o odmowie uchylenia decyzji z dnia 22 kwietnia 1996 r. wydanej przez ten sam organ w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia u A. C. choroby zawodowej, w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. Decyzją z dnia 28 czerwca 2002 r., Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. Oddział Zamiejscowy w W. – po rozpatrzeniu odwołania strony – utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie. Decyzje pierwszej i drugiej instancji – o których mowa – zostały jednak uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 17 grudnia 2004 r. (sygn. akt 3 II SA/Wr 1639/02), uwzględniającym skargę A. C.
Sąd uznał wówczas, że organ drugiej instancji nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego sprawy, a w szczególności tego, w jakich warunkach zatrudniony był skarżący. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, iż jedynie poprawne przeprowadzenie wywiadu epidemiologicznego w miejscu wykonywanej przez skarżącego pracy może pozwolić na dokonanie miarodajnej oceny, czy praca ta była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej.
Nadto, Sąd zwrócił uwagę, iż organ drugiej instancji w żaden sposób nie odniósł się do podnoszonego w odwołaniu od pierwszoinstancyjnej decyzji przypuszczenia występowania u skarżącego również choroby wibracyjnej. Zdaniem Sądu, organ sanitarny winien wskazać skarżącemu właściwą drogę do ustalenia, czy przypuszczalna choroba wibracyjna powstała na tle zawodowym.
W ramach dodatkowego postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego po wydaniu opisanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, A. C. został skierowany przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. na badania lekarskie. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w W., w orzeczeniu lekarskim Nr [...] z dnia 2 sierpnia 2005 r. stwierdził brak podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższonym ubytkiem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości arytmetycznych 1,2 i 3 kHz – poz. 21. Następnie A. C. badany był w placówce orzeczniczej II stopnia – w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Placówka ta, w dniu 28 listopada 2005 r., wydała orzeczenie lekarskie Nr [...], w którym również stwierdziła brak podstaw do rozpoznania u badanego zawodowego uszkodzenia słuchu.
Uwzględniając treść obu orzeczeń lekarskich, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., decyzją z dnia 9 stycznia 2006 r., Nr [...] odmówił uchylenia decyzji tego samego organu z dnia 22 kwietnia 1996 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u A. C.
Po rozpatrzeniu odwołania A. C. od decyzji z dnia 9 stycznia 2006 r., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał w dniu 13 marca 2006 r. decyzję Nr [...], którą uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy opisał przebieg: zatrudnienia A. C. i dotychczasowego postępowania przed organami sanitarnymi, wywodząc, iż postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej u zainteresowanego toczy się od roku 1996. W tym też roku wydana została pierwsza decyzja w tej sprawie, na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. Natomiast orzeczenia lekarskie, na których PPIS oparł swoją decyzję z dnia 9 stycznia 2006 r., wydane zostały na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad podstępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Jak wskazał organ odwoławczy, wbrew stanowisku PPIS, zastosowanie w sprawie winny mieć przepisy wcześniejsze, tj. wspominanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). W konkluzji, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podniósł, iż organ pierwszej instancji – wydając decyzję z dnia 9 stycznia 2006 r. – naruszył zasady postępowania określone w § 10 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. Organ odwoławczy zalecił w związku z tym ponowne rozpatrzenie sprawy przez PPIS, a zwłaszcza zweryfikowanie orzeczeń lekarskich na podstawie przepisów rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r., a także respektowanie przepisów tego rozporządzenia przy podejmowaniu nowej decyzji.
Wykonując zalecenia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, organ pierwszej instancji zwrócił się do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w W. o wydanie ponownego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej A. C., w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
Wspomniana placówka orzecznicza wydała w dniu 4 kwietnia 2006 r. orzeczenie lekarskie o braku postaw do stwierdzenia u A. C. zawodowego ubytku słuchu. W uzasadnieniu takiej diagnozy wskazano, iż na podstawie przeprowadzonych badań rozpoznano u badanego głuchotę ucha prawego oraz niedosłuch ucha lewego. W badaniu laryngologicznym stwierdzono ubytek błony bębenkowej ucha prawego, co świadczy o przebyciu procesu zapalnego tego ucha. Stwierdzona w badaniach tympanometrycznych płaska krzywa i brak odruchów z mięśnia strzemiączkowego potwierdza – zdaniem placówki – przewodzeniowy, pozapalny charakter niedosłuchu ucha prawego. W konkluzji orzeczenia przyjęto, że rozpoznane u badanego zmiany świadczą o pozazawodowym charakterze schorzenia.
W oparciu o powyższe orzeczenie lekarskie, wobec braku wniosku strony o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., decyzją z dnia 17 maja 2006 r. odmówił uchylenia decyzji z dnia 22 kwietnia 1996 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u A. C. choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu.
Rozpoznając sprawę na skutek odwołania wniesionego przez stronę, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z wnioskiem o zweryfikowanie wydanego w dniu 28 listopada 2005 r. orzeczenia lekarskiego Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u A. C. zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem i wydanie orzeczenia na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
W dniu 17 lipca 2006 r. Instytut w Ł. skorygował własne orzeczenie lekarskie Nr [...], podtrzymując jednak i tym razem stanowisko o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej. W uzasadnieniu wskazano, iż przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne, zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometrią, ABR), z uwzględnieniem audiometrii słownej, wykazały całkowitą głuchotę ucha prawego i mieszany ubytek ucha lewego o wielkości 70 dB. Obecność rezerwy ślimakowej 20 dB, płaska krzywa tympanogramu i brak odruchów z mięśnia strzemiączkowego nie spełniają warunków kryterium wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej. Według Instytutu, charakter niedosłuchu ucha lewego oraz ubytek błony bębenkowej ucha prawego, wskazują na jego pozapalną etiologię. Dodatkowe badanie VNG wykazało ponadto cechy uszkodzenia ośrodkowej części układu przedsionkowego, co również nie jest charakterystyczne dla obrazu klinicznego przewlekłego urazu akustycznego. Placówka uznała za udowodnione, iż badany, przez wiele lat wykonywał pracę w warunkach ponadnormatywnego narażenia na hałas, jednakże charakter stwierdzonego ubytku pozwolił na całkowite wykluczenie zawodowego tła urazu.
Uwzględniając treść orzeczeń obu uprawnionych jednostek medycznych Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał w dniu 27 września 2006 r. decyzję Nr [...], w której utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy ponownie przedstawił opis zatrudnienia A. C. Następnie przyznano, że praca na stanowiskach traktorzysty i kierowcy pojazdów (łącznie 22 lata i 7 miesięcy) wykonywana była w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Organ drugiej instancji przedstawił także przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego w sprawie, wskazując dalej normatywne przesłanki uzasadniające stwierdzenie zawodowej choroby słuchu. Organ wyraził zapatrywanie, iż w przypadku strony nie zostały spełnione wymogi do uznania zawodowej etiologii ujawnionego schorzenia.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił uwagę, że w sprawie zawodowego uszkodzenia słuchu u A. C. przeprowadzone zostało ponowne, szczegółowe, uzupełniające postępowanie dowodowe, przy uwzględnieniu wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2004 r. Między innymi, wyniki badań strony zostały poddane ponownej analizie przez placówki orzecznicze I i II stopnia, jednak żadna z nich nie znalazła podstaw do stwierdzenia zawodowego charakteru schorzenia słuchu u badanego. W postępowaniu odwoławczym materiał dowodowy został uzupełniony przez uczestnika – Kopalnie Melafiru w C. B. Sp. z o.o. – poprzez złożenie do akt sprawy skorygowanych świadectw pracy A. C., z których wynika, iż badany dwukrotnie w czasie zatrudnienia korzystał z urlopu bezpłatnego, na czas świadczenia pracy w ramach kontraktu w Libii. Kopalnie były ostatnim zakładem, w którym A. C. wykonywał pracę w narażeniu na hałas.
Organ odwoławczy wywodził dalej, że przeprowadzone postępowanie epidemiologiczne wykazało co prawda, iż A. C. był narażony na działanie ponadnormatywnego hałasu wykonując swoje obowiązki zawodowe, to jednak mimo to, z medycznego punktu widzenia, brak jest podstaw do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonym u niego ubytkiem słuchu, a narażeniem na hałas w środowisku pracy. O konieczności wykluczenia takiego związku przesądzają: uszkodzenia słuchu u skarżącego (typ przewodzeniowy) oraz stwierdzone stany pozapalne w uszach, które nie są charakterystyczne dla obrazu klinicznego uszkodzenia narządu słuchu spowodowanego hałasem, sugerują natomiast etiologię pozazawodową.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się A. C., zaskarżając je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze zakwestionowano przepisy zastosowane w trakcie postępowania (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.). Skarżący podniósł, iż w trakcie przeprowadzanych badań oraz w pierwszoinstancyjnym postępowaniu epidemiologicznym, w sposób nieuzasadniony zastosowano przepisy rozporządzenia z 2002 r. Tymczasem przepisy rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r., na których winny oprzeć się zarówno placówki diagnostyczne jak i organy sanitarne, są korzystniejsze dla strony, ponieważ przewidują istnienie swoistego domniemania związku przyczynowego, w przypadku, gdy u badanego rozpoznano chorobę przewidzianą w wykazie chorób zawodowych, a w środowisku pracy wykazane zostało narażenia na jej powstanie. Skarżący zarzucił, iż w trakcie postępowania administracyjnego nie było kwestionowane wieloletnie wykonywanie pracy w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas. Rozpoznano także u niego ubytek słuchu. W ocenie skarżącego, nie do zaakceptowania jest zatem stanowisko organów inspekcji sanitarnej, zgodnie z którym charakter stwierdzonego schorzenia całkowicie wyklucza istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy uszkodzeniem słuchu a warunkami pracy.
Skarżący zaprzeczył, aby kiedykolwiek leczył się z powodu zapalnych stanów uszu, na potwierdzenie czego dołączył do skargi zaświadczenia lekarskie i opinię biegłego lekarza laryngologa z dnia12 lipca 2005 r.
W konkluzji skargi A. C. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej, w skrócie, "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
W ocenie Sądu, kwestionowanej decyzji nie można postawić skutecznego zarzutu sprzeczności z prawem w rozumieniu w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie znajduje dostateczne podstawy w prawie materialnym, a jego wydanie zostało poprzedzone niewadliwie przeprowadzonym postępowaniem administracyjnym.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego, zgodnie z przepisami procesowymi. Tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawnie doniosłych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej
W rozpoznawanym przypadku nie budzi wątpliwości, że postępowanie w przedmiocie rozpoznania (lub wykluczenia) choroby zawodowej u A. C. zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz.294 ze zm.). Zatem przepisy zawarte w tym akcie prawnym powinny być respektowane przez placówki medyczne, w których skarżący był badany, a także przez organy obu instancji orzekające w sprawie. Co prawda, rozpoznając sprawę ponownie – na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2004 r. – organ pierwszej instancji (a także wspomniane placówki diagnostyczne) niesłusznie opracowały swoje opinię i podjęły rozstrzygnięcia na podstawie przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad podstępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), jednakże nie można podzielić stanowiska skarżącego, iż błąd ten miał wpływ na ostateczny wynik sprawy. Wskazane uchybienie zostało bowiem skutecznie wyeliminowane przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. decyzją z dnia 13 marca 2006 r., Nr [...], uchylającą właśnie z tego powodu pierwszoinstatcyjne rozstrzygnięcie i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie właściwych przepisów.
Obecnie zaś przedmiotem skargi, a zatem i badania przez Sąd, jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 27 września 2006 r. o numerze [...]. Postępowanie przeprowadzone w obu instancjach przed podjęciem tej decyzji oraz samo rozstrzygnięcie, oparte zaś zostały o właściwe przepisy, tj. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
Zgodnie z § 1 ust. 1 tegoż rozporządzenia, "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Stosownie do pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia, do chorób zawodowych zalicza się także "uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu" (organy prowadziły odrębne postępowanie w sprawie choroby wibracyjnej skarżącego – sygn. akt III SA/Wr 166/06).
W świetle powyższego, w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymagało: po pierwsze – czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia, po drugie – czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy (§ 3 ust. 2).
Podkreślono już wcześniej, że ustalenia stanu faktycznego – w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie – poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Przepis art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów, ze wskazaniem (w uzasadnieniu rozstrzygnięcia – art.107 § 1 i § 3 k.p.a.), jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę.
Zgodnie z przepisem § 7 powołanego już rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z wymienionych przesłanek, tj. choroby mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia jednak organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy obiektywnej. Wskazane orzeczenia lekarskie, dotyczące rozpoznania (lub braku rozpoznania) choroby zawodowej, są bowiem jedynie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tych opinii, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych powołanym wcześniej art. 80 k.p.a. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna – aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć – zawierać przekonywujące uzasadnienie.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły dopiero co przedstawionym wymaganiom proceduralnym.
Zdaniem składu orzekającego, w toku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego – dotyczącego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącego i czy okoliczności faktyczne obalają domniemanie związku przyczynowego między stwierdzonym u A. C. niedosłuchem a ponadnormatywnym hałasem występującym w jego środowisku pracy – w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
W poczet dowodów włączono dwa orzeczenia uprawnionych jednostek medycznych. Wyraźnego podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż w przeciwieństwie do bardzo ogólnikowych opinii przedstawionych w poprzednim postępowaniu (w którym rozstrzygnięcia końcowe zostały uchylone wyrokiem WSA z dnia 17 grudnia 2004 r.), wydanie orzeczeń lekarskich przedstawionych w postępowaniu uzupełniającym, poprzedzone zostało skrupulatnym zgromadzeniem i przeanalizowaniem całości dokumentacji medycznej, dotyczącej wcześniejszych schorzeń narządu słuchu u skarżącego. Na podstawie tych orzeczeń, popartych niewątpliwym autorytetem orzekających placówek medycznych, ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, iż niedosłuch występujący u skarżącego nie ma charakteru zawodowego. Zebrana dokumentacja lekarska dowodzi bowiem, że u A. C. występują pozapalne zmiany w uchu prawym, w postaci ubytków w błonie bębenkowej. Wbrew twierdzeniom skarżącego, dołączona do skargi dokumentacja lekarska z dotychczasowego leczenia laryngologicznego, nie przeczy takiej diagnozie. Instytut Medycyny Pracy w Ł. przeprowadził badania audiologiczne, zweryfikowane następnie audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR). Badania te wykazały całkowitą głuchotę ucha prawego i mieszany ubytek słuchu ucha lewego. Dodatkowo przeprowadzone badanie VNG wykazało cechy uszkodzenia ośrodkowej części układu przedsionkowego, co również nie jest charakterystyczne dla obrazu klinicznego przewlekłego urazu akustycznego.
Sąd podziela w całej rozciągłości stanowisko Państwowego Wojewódzkiego Inspektora sanitarnego we W., zgodnie z którym wyniki przeprowadzonych badań (treść orzeczeń lekarskich została inkorporowana przez organ drugiej instancji do uzasadnienia obecnie skarżonej decyzji) pozwalają całkowicie wykluczyć zawodową etiologię schorzenia rozpoznanego u A. C. Zarówno placówki medyczne, jak i organy inspekcji sanitarnej, przyznały co prawda fakt wieloletniego narażenia skarżącego na ponadnormatywny hałas. Biorąc pod uwagę ten czynnik, jednostki obu stopni orzeczniczych jednoznacznie jednak wywiodły, że charakter stwierdzonych zmian narządu słuchu oraz wyniki kompleksowych badań wykluczają mimo to zawodowe źródło uszkodzenia słuchu, eliminując w ten sposób związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy stwierdzonym obecnie ubytkiem słuchu, a narażeniem na ponadnormatywny hałas w środowiska pracy zainteresowanego. Z treści orzeczeń lekarskich wynika bowiem niedwuznacznie, że ani rodzaj uszkodzenia słuchu stwierdzony u skarżącego, ani też zmiany w narządzie słuchu ani wreszcie wyniki wspomnianych badań specjalistycznych nie są charakterystyczne dla obrazu klinicznego uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. Przeciwnie, w wypadku A. C. wskazują na pozazawodową etiologię uszkodzenia słuchu.
W przedstawionym stanie uznać należy, że organy zgromadziły dowody w zakresie niezbędnym do niewadliwego załatwienia sprawy (chodzi przede wszystkim o nowe orzeczenia dwóch jednostek medycznych uprawnionych do orzekania w tego typu sprawach, poparte szczegółowymi badaniami i analizą historii chorób skarżącego), a włączone w poczet dowodów opinie zawierają zrozumiałe uzasadnienie stanowisk w nich przedstawionych, pozwalają zatem na poczynienie ustaleń stanu faktycznego w zakresie koniecznym do rozstrzygnięcia.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego niezasadny jest także zarzut skarżącego, który twierdzi, że nie doszło do obalenia przez organy domniemania wynikającego z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., skoro rozpoznane schorzenie znajduje się w wykazie chorób zawodowych, a w środowisku pracy stwierdzono warunki narażające na jej powstanie. Godzi się w związku z tym podkreślić, że obie te okoliczności jedynie uruchamiają "swoiste domniemanie" związku przyczynowego między nimi (domniemanie takie przyjętego w orzecznictwie sądowym i sądowo-administracyjnym na gruncie § 1 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia z 1983 r.), ale nie przesądzają automatycznie o istnieniu takiego związku w każdym konkretnym przypadku. Samo stwierdzenie obu okoliczności, o których mowa, nie wyklucza bowiem możliwości obalenia domniemania, na podstawie wyników przeprowadzonego postępowania dowodowego. Zdaniem Sądu, taka sytuacja zachodzi właśnie w niniejszej sprawie. Treść wcześniej już omówionych orzeczeń obu placówek, które badały A. C., wskazuje bowiem jednoznacznie na brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym u strony schorzeniem a warunkami, w jakich był on zatrudniony. W tej sytuacji silnego podkreślenia wymaga, iż nie można organom inspekcji sanitarnej orzekającym w niniejszej sprawie postawić skutecznego zarzutu, iż przekroczyły one granice swobody w ocenie dowodów, przyznanej w art. 80 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano bowiem – jednoznacznie – przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Według składu orzekającego, skoro orzeczenia wyspecjalizowanych jednostek medycznych poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, same opinie są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący, to organ administracyjny miał pełne podstawy do uznania tych orzeczeń za wiarygodne i przekonujące. W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, iż organ nie może dokonać rozpoznania choroby sprzecznie z orzeczeniem lekarskim. Prawidłowo sporządzone orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest w tym sensie "wiążące" dla organów inspekcji sanitarnej, a w konsekwencji prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślić przy tym trzeba raz jeszcze, że jeżeli orzeczenie lekarskie jest sporządzone w sposób rzetelny i solidny, znajduje poparcie w przeprowadzonych badaniach, jest wyczerpująco uzasadnione, to organ sanitarny nie ma podstaw do jego kwestionowania.
W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie opracowane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należy jako rzetelne, spójne, nie pozostające ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione. Nie było więc podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami.
Ponieważ w sprawie stanowiącej przedmiot weryfikacji Sądu ustalono, że występujący u skarżącego ubytek słuchu powstał na skutek wcześniej przebytych przez skarżącego schorzeń narządu słuchu, które spowodowały zmiany będące przyczyną obecnie występującego niedosłuchu, to brak było podstaw do stwierdzenia u A. C. choroby zawodowej z poz.15 wykazu chorób zawodowych, a zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego uznać należało za prawidłowe.
Dlatego też, mając powyższe argumenty na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł, jak w sentencji, kierując się dyspozycją wynikającą z art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło