I OSK 825/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-06-03
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Andrzej Jurkiewicz, Tadeusz Geremek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana oznaczenia gruntu w operacie ewidencji gruntów i budynków z terenu zurbanizowanego niezabudowanego (Bp) na pastwisko klasy piątej (PsV) stanowi rozstrzygnięcie na niekorzyść strony, nawet jeśli sposób oznaczenia gruntu w ewidencji nie przesądza o sposobie jego wykorzystania?Ratio decidendi
Zmiana oznaczenia gruntu w operacie ewidencji gruntów i budynków ma charakter informacyjny i nie przekształca charakteru nieruchomości ani nie przesądza o sposobie jej wykorzystania. W związku z tym, nawet jeśli strona uważa zmianę za niekorzystną, nie stanowi to naruszenia art. 139 K.p.a., jeśli faktyczny stan prawny i możliwość wykorzystania gruntu nie ulegają zmianie na jej niekorzyść. Ewidencja gruntów ma charakter techniczno-informacyjny i powinna odzwierciedlać aktualny stan faktyczny zgodnie z obowiązującymi przepisami.Stan faktyczny
Skarżąca A. T. wniosła skargę na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie, która zmieniła oznaczenie jej działki nr [...] z terenu zurbanizowanego niezabudowanego (Bp) na pastwisko klasy piątej (PsV). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę, uznając, że zmiana oznaczenia w ewidencji nie jest rozstrzygnięciem na niekorzyść strony. A. T. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie art. 139 K.p.a. przez wydanie decyzji na niekorzyść strony oraz naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących informowania o przekazaniu odwołania i kwalifikacji pisma jako odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędziowie NSA Andrzej Jurkiewicz NSA Tadeusz Geremek Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. akt II SA/Rz 748/07 w sprawie ze skargi A. T. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 19 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 748/07 oddalił skargę A. T. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z [...] lipca 2007 r., nr [...] w przedmiocie wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków. W uzasadnieniu stwierdził, że nie podziela zarzutu skargi wskazującego na naruszenie art. 139 K.p.a. przez wydanie decyzji na niekorzyść strony co ma polegać na zmianie przeznaczenia działki nr [...] z budowlanego na użytek gruntowy PsV. Zarzut ten jest nietrafny, gdyż sposób oznaczenia gruntu w ewidencji gruntów nie przesądza o sposobie jego wykorzystania. Działka skarżącej może być zabudowana niezależnie od oznaczenia przyjętego w ewidencji, zatem trudno zgodzić się z twierdzeniem, że oznaczenie jej jako PsV jest działaniem na niekorzyść skarżącej.
Przepisy obowiązującego prawa nakładają na organy ewidencyjne obowiązek utrzymywania ewidencji gruntów w stanie aktualności. Aby ten skutek mógł być osiągnięty organy mogą dokonywać wpisów danych ewidencyjnych działając z urzędu, jak i na wniosek.
W niniejszej sprawie postępowanie w sprawie zmiany oznaczenia działki skarżącej zostało wszczęte z urzędu i zakończyło się pierwotnie błędnym wpisem, przyjmującym dla działki nr [...] oznaczenie Br-PsV. Zaistnienie tego faktu i uwzględnienie odwołania A. T. od decyzji Starosty Powiatu Mieleckiego z [...].12.2005 r., [...] w sprawie zmiany oznaczenia dla działki nr [...] oznacza, że nie ma możliwości powrotu do oznaczenia pierwotnego, gdyż nie odpowiada ono przepisom prawa. Z tego powodu żądanie skarżącej nie mogło być uwzględnione. Przepisy prawa regulującego zasady oznaczania gruntów w ewidencji nie przewidują oznaczenia Br-PsV. Rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) w § 68 ust. 1 pkt 1 i 3 przyjmuje oznaczenia dla użytków rolnych oraz gruntów zabudowanych i pośród nich nie ma oznaczenia Br. W istocie sprawa skarżącej może być tylko odnoszona do tych dwóch kategorii, a tak naprawdę to tylko do użytków rolnych. Zatem przyjęcie dla działki skarżącej oznaczenia dla tej kategorii gruntów spełnia wymogi prawa.
Sąd nie dopatrzył się naruszenia art. 133 k.p.a. w zw. z art. 9 i art. 10 k.p.a. Działanie organów nie doprowadziło do sytuacji, w której organ uwzględniając ten środek zaskarżenia uchylił własną decyzję i wprowadził dla działki oznaczenie PsV. Decyzja PWINGiK w Rzeszowie z [...] maja 2006 r. utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie Starosty Powiatu Mieleckiego została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 6 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Rz 644/06. Wyrok ten uchylił także decyzję organu I instancji, przy czym kasacyjne odwołanie Sądu było podyktowane błędnym zastosowaniem przez organy ewidencyjne art. 132 k.p.a. jako podstawy uchylenia decyzji.
Konsekwencją tego stanu było pozostawienie w obrocie pierwotnej decyzji zmieniającej oznaczenie działki objętej postępowaniem. Oznaczenie to /PsV/ odpowiada przepisom prawa w stanie sprawy zaistniałym po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i wszczęciu postępowania nie doszło także do naruszenia przepisów, które skutkować miałyby stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. Poza sporem pozostaje, że PWINGiK w Rzeszowie był zobowiązany rozpoznać odwołanie skarżącej i że odwołanie takie zostało przez nią złożone w dniu [...] stycznia 2006 r. /k. 12/, zatem nietrafny jest zarzut, że organ odwoławczy działał bez odwołania.
Od tego wyroku A. T. wniosła skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), art. 151 p.p.s.a. i art. 144 § 4 p.p.s.a. przez oddalenie skargi przez Sąd i niewyjaśnienie w uzasadnieniu wszystkich przesłanek rozstrzygnięcia pomimo, iż w sprawie postępowanie administracyjne zawierało szereg wad, mogących mieć wpływ na wynik sprawy, a których zauważenie przez Sąd winno spowodować uwzględnienie skargi, dotyczy to w szczególności:
1) zaakceptowania przez Sąd I instancji wydania decyzji w sprzeczności do treści art. 139 k.p.a., bowiem organ odwoławczy wydał decyzję na niekorzyść strony składającej odwołanie, która domagała się, aby działka nr [...] była nadal działką budowlaną, a organ wbrew żądaniu orzekł o zmianie w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Mielec obręb 1-Stare Miasto przekwalifikując niezabudowany teren zurbanizowany (Bp) w użytek gruntowy PsV, co jest rozstrzygnięciem na niekorzyść skarżącej i niezgodnym z jej intencją;
2) Nieodniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutu braku poinformowania skarżącej o przekazaniu przez Starostę Powiatu Mieleckiego jej "odwołania" do Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, co naruszało obowiązki ciążące na organie administracji publicznej w oparciu o art. 133 k.p.a. w zw. z art. 9 i 10 k.p.a., a która to czynność po uchyleniu decyzji organu I instancji i II instancji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie miała szczególnie istotne znaczenie dla przedmiotowego postępowania, bowiem umożliwiało skarżącej wyrażenie swojego stanowiska w sprawie, także przez cofnięcie złożonego pisma -"odwołania", co spowodowałoby załatwienie sprawy zgodnie z wolą skarżącej;
3) potwierdzenia przez Sąd prawidłowości wydania decyzji przez organ odwoławczy w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. pomimo, iż strona nie złożyła odwołania od decyzji Starosty Powiatu Mieleckiego z dnia [...] grudnia 2005 r., a więc organ uchylił w tym trybie decyzję organu I instancji, chociaż rozstrzygnięcia tego wcale nie zaskarżono;
4) potwierdzenie ustalenia poczynionych przez organ administracji publicznej, gdzie ustalono, iż działka należąca do skarżącej jest "pastwiskiem klasy piątej", oznaczonym symbolem ewidencyjnym PsV, gdy działka ta jest niezabudowanym terenem zurbanizowanym (symbol Bp.).
Mając na uwadze tak postawione zarzuty, wniesiono o 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz 2) zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniesiono, że w uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdza, iż nie doszło do naruszenia art. 139 k.p.a., bowiem zmiana przeznaczenia działki nie przesądza o sposobie jej wykorzystania. Skarżąca nie polemizuje z takim poglądem, bo jest prawidłowy. Jednakże w skardze strona zarzuciła zupełnie coś innego, iż dokonano zmiany w ewidencji gruntów, kwalifikując działkę, która była oznaczona jako Bp (teren zurbanizowany niezabudowany) w pastwisko PsV. "Niekorzystność" rozstrzygnięcia organu odwoławczego dotyczyło tej kwestii, a nie odnosiło się do ewentualnej możliwości innego wykorzystania działki. Samo w sobie zastąpienie działki, która była do tej pory "terenem niezabudowanym zurbanizowanym" w "pastwisko klasy piątej" jest niekorzystne i w tym zakresie nawet ocena, iż wykorzystywana może być w inny sposób, nie powoduje negacji takiego twierdzenia. Nie można więc uznać, że decyzja organu zmieniająca oznaczenia ewidencyjne działki nie skutkowała zmianą sytuacji prawnej na niekorzyść strony, która wniosła odwołanie. Skoro zapisy w ewidencji gruntów mają znaczenie dla wartości działki i w dużej mierze wpływają na możliwość jej zabudowy, to zmiana w ewidencji gruntów - wbrew wnioskowi strony odwołującej - jest rozstrzygnięciem na niekorzyść. Przełamanie zasady nieorzekania na niekorzyść odwołującego się jest wprawdzie możliwe, ale dotyczy to sytuacji, jeżeli organ szczegółowo wykaże, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. W przedmiotowej sprawie o takim przypadku nie ma mowy skoro organ w żaden sposób nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać rażące naruszenie prawa lub interesu społecznego wskutek pozostawienia w mocy decyzji organu. Zatem, zupełnie gołosłowna i nie znajdująca potwierdzenia w faktach jest konkluzja Sądu zawarta w uzasadnieniu wyroku, w której podkreśla, iż działka skarżącej może być zabudowana niezależnie od oznaczenia przyjętego w ewidencji, zatem trudno zgodzić się z twierdzeniem, że oznaczenie jej jako PsV jest działaniem na niekorzyść skarżącej. Nie odnosząc się do treści zarzutu skargi, bo taką analizą nie jest na pewno wyróżnienie sposobu wykorzystania działki od samych zapisów w ewidencji gruntów, Sąd w tej części sporządził wadliwe uzasadnienie wyroku (art. 141 § 4 p.p.s.a), które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, skoro oddalił skargę, a powinien ją uwzględnić ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a).
2. Podobne uzasadnienie ma zarzut zaaprobowania przez Sąd naruszenia przez organ odwoławczy treści art. 133 k.p.a. w związku z art. 9 i 10 k.p.a., gdy kontrolując legalność działań administracji (art. 3 § 1 p.p.s.a) Sąd miał obowiązek to naruszenie dostrzec i uchylić zaskarżone orzeczenie (art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a). Tutaj także w żaden sposób Sąd nie odniósł się do treści sformułowanego zarzutu. Skarżąca stoi na stanowisku, iż po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w dniu 6 marca 2007 roku, II SA/Rz 644/06, skoro sprawa wróciła do etapu złożenia przez nią "rzekomego" odwołania, to organ I instancji winien zawiadomić skarżącą o przesłaniu akt sprawy organowi odwoławczemu (art. 133 k.p.a. ). Było to bardzo istotne, biorąc pod uwagę, iż wolą skarżącej było cofnięcie odwołania, a po wydaniu decyzji było już to niemożliwe (art. 137 k.p.a.). Jednakże te naruszenia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem dzięki cofnięciu odwołania skarżąca mogłaby zamierzone skutki osiągnąć (w ten sposób w obrocie pozostałaby korzystna i prawidłowa decyzja Starosty Mieleckiego z [...] grudnia 2005 roku znak [...]).
3. Sąd błędnie uznał, iż pismo datowane na dzień [...] stycznia 2007 roku stanowi odwołanie od decyzji, Starosty Powiatu Mieleckiego z [...] grudnia 2005 roku nr [...], powtarzając w tym zakresie argumentację organu odwoławczego. Praktycznie od początku skarżąca twierdził, iż oświadczenie to dotyczyło wyjaśnienia treści decyzji. Nigdy zamiarem strony nie było zaskarżenie tego rozstrzygnięcia organu, które zawierało prawidłowe ustalenie w zakresie kwalifikacji działki (strona domagała wyjaśnienia istoty decyzji). Zresztą treść uzasadnienia wyraźnie odnosiła się do tej kwestii i nie przeczy temu użycia przez zainteresowaną zwrotu "wnoszę odwołanie od decyzji [...] z dnia [...] lutego 2005 r....", bowiem w dalszej części podania rzeczywistą jej wolę można odczytać. Jeżeli pojawiły się wątpliwości co do sformułowanych żądań i wniosków, to organy administracji publicznej winny wezwać stronę do ostatecznego ich sprecyzowania. W wyroku z 14 listopada 2001 r., V SA 552/01 (publ. LEX nr 84484) NSA wskazał między innymi, że jeżeli organ orzekający ma wątpliwości co do charakteru pisma, to obowiązkiem tego organu jest zwrócenie się do skarżącego o stosowne sprecyzowanie żądania. Odstąpienie od tej czynności stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego - art. 9 k.p.a., które może mieć wpływ na wynik sprawy. Niewątpliwie więc znaczenie procesowe ma zamiar i wola zainteresowanego i organ administracji ma obowiązek wszelkimi dostępnymi środkami zamiar ten ustalić. W przedmiotowej sprawie pomimo, iż organ ograniczył się do tylko pobieżnej analizy wstępnej części pisma, nie podejmując żadnej inicjatywy w zakresie doprecyzowania zgłoszonych żądań, to mimo wszystko takie stanowisko uzyskało pełną aprobatę ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Zarzut ten jest przecież bardzo poważny, bo stanowił podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.- organ orzekał w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., gdy tak naprawdę odwołania nie było), ale Sąd kontrolując decyzję administracyjną pod względem zgodności z prawem uchybienia się tego nie dopatrzył.
Kolejny zarzut dotyczy meritum sporu czyli zakwalifikowania przez organ administracji publicznej działki należącej do skarżącej jako PsV, gdy powinno być ujawniona zgodnie z obowiązującym prawem jako niezabudowany teren zurbanizowany oznaczony symbolem Bp. Zgodnie z cytowanym przez Sąd załącznikiem nr 6 do rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków do gruntów rolnych zabudowanych zalicza się: grunty zajęte pod budynki mieszkalne oraz inne budynki i urządzenia budowlane służące produkcji rolniczej, nie wyłączając produkcji rybnej, oraz przetwórstwu rolno-spożywczemu (komórki, garaże, szopy, stodoły, wiaty, spichlerze, budynki inwentarskie, place składowe i manewrowe w obrębie zabudowy itp.), a także zajęte pod ogródki przydomowe w gospodarstwach rolnych. W opinii Sądu, działka nr [...] nigdy nie była zabudowana i powstała z podziału działki nr [...] - nieruchomości rolnej, co przesądza, że stanowi użytek rolny zaliczony do kategorii użytków gruntowych słabych niezabudowanych. Na pierwszy rzut oka taka ocena jest może być uznana za prawidłową, bo jak sam Sąd twierdzi słusznie działka nr [...] nigdy nie była zabudowana. Jednakże po pierwsze, nie jest innym użytkiem rolnym, co oczywiste bowiem nie mieści się w żadnej z kategorii nieruchomości wskazanych ust. 1 załącznika nr 6 do rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38 poz. 454). Po drugie: jeżeli na terenie Mielca nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a tylko studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, to nie zmienia to tego, iż ewidencja gruntów i tak winna być skorelowana z tymi założeniami. Nie jest tak, jak twierdzi organ a za nim Sąd, iż istnienie tego aktu prawnego jest obojętne dla ewidencji gruntów i danych tam zawartych. Skoro studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego mówi o niezabudowanym terenie zurbanizowanym, to nie ma przeszkód, a wręcz jest obowiązek, aby dane z ewidencji gruntów taki zapis zawierały. Zresztą kwalifikacja gruntu zgodnie z § 68 ust. 3 powoływanego wcześniej rozporządzenia i zaliczenie go do zurbanizowanych terenów niezabudowanych (symbol Bp), opowiada najbardziej jego położeniu i funkcji. Definicja legalna zurbanizowanych terenów niezabudowanych mówi bowiem o gruntach niezabudowanych, przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę, wyłączonych z produkcji rolniczej i leśnej. Wszystkie te cechy spełnia działka będąca własnością skarżącej. Znajduje się w obrębie jednostki Starego Miasta Mielca, ma małą powierzchnię, nie prowadzi się na niej i nie prowadziło produkcji rolnej. Natomiast trudno uznać, iż grunt znajdujący się w części starego miasta, o takiej powierzchni był "pastwiskiem klasy V (PsV)". Wprawdzie powszechnie przyjmuje się, że ewidencja gruntu ma jedynie znaczenie informacyjno-techniczne jednakże ma również odzwierciedlać określony bezspornie stan faktyczny i prawny, (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 1999 roku, II S.A. 17/99, LEX nr 46214). Oznaczenie gruntu jako "pastwisko klasy piątej" na pewno nie określa gruntu zgodnie ze stanem faktycznym. Dlatego też stwierdzenie Sądu, iż " w istocie sprawa skarżącej może być tylko odnoszona.....tak naprawdę do użytków rolnych", a "zatem przyjęcie dla działki skarżącej oznaczenia dla tej kategorii gruntów spełnia wymogi prawa" jest zupełnie niezrozumiałe. Gdyby więc Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie właściwie ocenił treść skargi i zarzuty w niej zawarte, to wynikiem takiej operacji myślowej byłaby konieczność uwzględnienia skargi (art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a). W tym zakresie również uzasadnienie wyroku nie spełnia przesłanek przewidzianych przez art. 141 § 4 p.p.s.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
Na wstępie należy odrzucić zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 144 § 4 p.p.s.a., ponieważ takiego przepisu nie ma w tej ustawie.
Nie można zaakceptować poglądu, że decyzja Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z [...] lipca 2007 r. została wydana z naruszeniem art. 139 k.p.a., albowiem w jej wyniku – wbrew temu, co twierdzi skarżąca – nie doszło do zastąpienia działki, która była do tej pory "terenem niezabudowanym zurbanizowanym" w "pastwisko klasy piątej". Skutku takiego przedmiotowa decyzja nie mogła wywołać, ponieważ ma ona charakter informacyjny. Oznacza to, że w wyniku wydania takiej decyzji nie dochodzi do przekształcenia charakteru danej nieruchomości, a jedynie decyzja ta autorytatywnie stwierdza, jaki jest aktualny stan faktyczny danej nieruchomości. W konsekwencji, co prawidłowo podkreślił Sąd I instancji, sposób oznaczenia gruntu w ewidencji gruntów nie może przesądzać o sposobie jego wykorzystania.
Postawienie Sądowi I instancji zarzutu potwierdzenia prawidłowości wydania decyzji przez organ odwoławczy w trybie kontroli instancyjnej mimo, że strona nie złożyła odwołania od decyzji Starosty Powiatu Mieleckiego z dnia [...] grudnia 2005 r. nie znajduje uzasadnienia w aktach administracyjnych sprawy. Znajduje się w nich (k. 12) pismo skarżącej z [...] stycznia 2006 r. zatytułowane "Odwołanie od decyzji z dn. [...].12.2005 r. [...]", w którym stwierdza ona jednoznacznie, że wnosi odwołanie od tej decyzji, wydanej przez Starostę Powiatu Mieleckiego. W świetle postanowień zawartych w art. 128 k.p.a. (Odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji.) nie ulega najmniejszych wątpliwości, że skarżąca nie była zadowolona z wydanej w sprawie decyzji i ją zaskarżyła. W tym stanie rzeczy zakwalifikowanie zarówno przez organ odwoławczy, jak i przez Sąd I instancji pisma skarżącej jako odwołania jest jak najbardziej prawidłowe.
Zarzut nieodniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutu braku poinformowania skarżącej o przekazaniu przez Starostę Powiatu Mieleckiego jej "odwołania" do Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, co naruszało obowiązki ciążące na organie administracji publicznej w oparciu o art. 133 k.p.a. w zw. z art. 9 i 10 k.p.a. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Swoje odwołanie z [...] stycznia 2006 r. skarżąca zatytułowała "Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie za pośrednictwem Starosty Powiatu Mieleckiego", co oznacza, że jej intencją było, aby sprawa została rozpoznana po raz wtóry przez organ odwoławczy. Skarżąca zatem oczekiwała od organu, który wydał zaskarżoną decyzję, że albo uwzględni jej odwołanie w całości, albo przekaże je organowi, do którego zostało ono zaadresowane. Innymi słowy mówiąc, skarżąca wiedziała, że jej odwołanie zostanie przekazane organowi II instancji, zwłaszcza, że wyrok WSA w Rzeszowie z 6 marca 2007 r., II SA/Rz 644/06 przesądził o błędnym zastosowaniu przez organ ewidencyjny I instancji art. 132 k.p.a. W tej sytuacji, organ ten – wypełniając obowiązek z art. 133 k.p.a. – nie miał w świetle art. 9 i 10 k.p.a. obowiązku informowania skarżącej o czymkolwiek. Dodać należy, że Sąd I instancji – wbrew twierdzeniu skarżącej - również nie dopatrzył się naruszenia art. 133 k.p.a. w zw. z art. 9 i 10 k.p.a., co zasadnie umotywował na s. 5 uzasadnienia.
Wreszcie zarzut, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ administracji publicznej, a przyjęte przez Sąd i instancji są niezgodne z rzeczywistością nie znajduje oparcia w faktach. Sama skarżąca potwierdza ustalenie, że działka 904/3 nigdy nie była zabudowana. Wywodzi jedynie, że ten fakt został mylnie zinterpretowany przez organ ewidencyjny. Nie można jednak uznać tego wywodu za trafny, ponieważ kwalifikacja gruntu dokonana w toku postępowania administracyjnego została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi w tym względzie przepisami prawa.
W konsekwencji uznać należało, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie naruszała prawa w sposób określony w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), a zatem trafnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, że podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na zasadzie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło