II SA/Ol 1043/07

WyrokWSA w Olsztynie2008-02-27

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Irena Szczepkowska, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego został złożony z zachowaniem terminu, a skarżący posiada przymiot strony w sprawie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia organów, odmowa wznowienia postępowania była zasadna z powodu uchybienia terminu do jego złożenia. Skarżący, R. D., dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania (różnice w kubaturze budynku) znacznie wcześniej niż zadeklarował, co potwierdzają jego własne pisma i ekspertyzy z lat 2004-2005, a wniosek złożono w marcu 2007 r. Ponadto, kwestia posiadania przymiotu strony przez R. D. nie była decydująca dla odmowy wznowienia, która nastąpiła z przyczyn formalnych – uchybienia terminu.
Stan faktyczny
R. D. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty o pozwoleniu na rozbudowę budynku mieszkalnego, zarzucając rozbieżność między kubaturą budynku wskazaną w projekcie a ustaloną przez rzeczoznawcę. Starosta odmówił wznowienia, wskazując na brak przymiotu strony R. D. oraz uchybienie terminu do złożenia wniosku. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy. Skarżący zarzucili organom nierozważenie materiału dowodowego, selektywne wybieranie ekspertyz i pominięcie wniosków dowodowych. WSA w Olsztynie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Irena Szczepkowska Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2008 r. sprawy ze skargi R. D. i J. G.- D. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie rozbudowy budynku mieszkalnego – odmowy wznowienia postępowania. - oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że R. D. pismem z dnia 21 marca 2007 r. wniósł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 kpa o wznowienie postępowania na wniosek lub z urzędu, zakończonego decyzją Starosty Nr "[...]" w sprawie rozbudowy budynku na działce nr "[...]" przy ul. "[...]" nr "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu wskazano, iż decyzją z nr "[...]" z dnia "[...]". Starosta wydał decyzję o pozwoleniu na rozbudowę domu mieszkalnego na działce nr "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]". Zdaniem R. D., wskazana decyzja i dokumentacja budowlana inwestora dotyczy budynku o kubaturze 987,77 m³, natomiast z załączonej przez niego do wniosku opinii rzeczoznawcy budowlanego z dnia 19 marca 2007 r. wynika, że budynek objęty w/w decyzją posiada inną kubaturę – 1746,12 m³. Decyzją nr "[...]" z dnia "[...]" Starosta odmówił wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 kpa zakończonego ostateczna decyzją Starosty nr "[...]" z dnia "[...]" w sprawie rozbudowy budynku na działce nr "[...]" przy ul. "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że R. D. kilkakrotnie informowano o braku akt sprawy i wyniku przeprowadzonych postępowań w trybie nadzwyczajnym, między innymi o stwierdzenie nieważności w/w decyzji o pozwoleniu na rozbudowę. Nadto podano, iż w dniu "[...]" wpłynęła do organu I instancji ostateczna decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego "[...]" z dnia "[...]", z której wynika, że skarżący nie posiada przymiotu strony. Również organ architektoniczno-budowlany badając kwestię formalnej dopuszczalności przeprowadzenia postępowania wznowieniowego, stwierdził, że R. D. nie posiada przymiotu strony oraz że nie został zachowany termin określony w art. 148 kpa, a postępowanie już raz z urzędu było wznowione. W wyniku wznowienia postępowania została wydana decyzja nr "[...]" z dnia "[...]", gdzie po przedłożeniu pozytywnej opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - na podstawie art. 146 § 2 kpa odstąpiono od uchylenia decyzji nr "[...]" z dnia "[...]", wskazując na okoliczność, że mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Organ I instancji ponadto wskazał, że zgodnie z art. 145 § 1 kpa postępowanie zakończone decyzją ostateczną może być wznowione, na wniosek strony lub z urzędu (art.147 kpa), a wniosek strona powinna złożyć w terminie określonym w art. 148 kpa. W przedmiotowej sprawie R. D. nie złożył wniosku w wyznaczonym terminie i z tego względu odmówiono wznowienia postępowania. Ponadto wskazano, iż skarżący już we wrześniu 2004r. sporządził ekspertyzę techniczną autorstwa inż. J. S. - rzeczoznawcy budowlanego, a więc załączona do niniejszego wniosku ekspertyza techniczna jest już drugą tego samego autora. Podano, że fachową wiedzą na temat inwestycji na działce sąsiedniej R. D. dysponował krótko po wydaniu w/w pozwolenia nr "[...]" z "[...]" Ze sporządzonej we wrześniu 2004r. ekspertyzy inż. J. S. wynika, że doszło wyłącznie do rozebrania istniejącego dachu i pobudowania stromego dachu na budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyli R. D. i J. G. – D., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i wydania orzeczenia co do istoty sprawy, a także dopuszczenia do udziału w sprawie J. G. – D. W uzasadnieniu odwołujący wskazał na rozbieżności między podaną kubaturą budynku należącego do M. B. w projekcie budowlanym, a wyliczoną przez rzeczoznawcę J. S. w załączonej do wniosku o wznowienie postępowania opinii. Ponadto podał, iż jego interes prawny, polegający na prawie do naturalnego oświetlenia budynku, przewidziany jest przepisami prawa materialnego. Budynek należący do niego znajduje się w obszarze oddziaływania budynku rozbudowywanego, co czyni go stroną postępowania. W dniu "[...]" Wojewoda decyzją nr "[...]" utrzymał w mocy zaskarżaną decyzje Starosty. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż dwie ekspertyzy sporządzone na okoliczność ewentualności oddziaływania kwestionowanej budowy na nieruchomość skarżącego, to jest "Opinia techniczno-prawna dotycząca budynku mieszkalnego", sporządzona przez rzeczoznawcę budowlanego wpisanego do rejestru Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego inż. Z. S. z "[...]" oraz opracowanie Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT "Sprawdzenie wzajemnego oddziaływania budynków nr "[...]" położonych przy ul. "[...]" w "[...]"" datowane na luty 2005r. potwierdziły, że zrealizowana rozbudowa budynku o poddasze użytkowe nie zmienia istniejącego stanu wzajemnego zacieniania budynków usytuowanych przy ul. "[...]" Istniejący stan jest natomiast rezultatem usytuowania budynku R. D. na granicy działki, gdy tymczasem budynek objęty kwestionowaną decyzją usytuowany jest w odległości 4,70m od tej granicy. Ponadto z wymienionych ekspertyz wynika, że modernizacja w żaden sposób nie zmienia wymiarów budynku usytuowanego przy ul. "[...]" w "[...]", ani w rzucie, ani w jego wysokości, więc budynek ten w żaden sposób nie może oddziaływać na budynek należący do małżonków D. Nadto organ drugiej instancji wskazał, iż rozbudowa przedmiotowego budynku polegała wyłącznie na zmianie konstrukcji dachu z jednospadowego na wielospadowy, celem uzyskania użytkowego poddasza. Podano również, iż wyliczona w opinii inż. J. S. kubatura dotycząca poddasza użytkowego, stanowi 598,16m3 , natomiast kubatura budynku w projekcie budowlanym rozbudowy budynku mieszkalnego w "[...]" przy ul."[...]", wynosi 1746m3 i dotyczy całego budynku, zarówno części istniejącej jak i projektowanej. Powyższą decyzję R. D. i J. G. – D. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. W uzasadnieniu skargi ostatecznie wskazano, iż organ odwoławczy doręczył swą decyzję J. G. D., pominął zaś fakt, że organ powiatowy decyzji swej nie doręczył tej osobie. Ponadto, pominięto ustalenie dotyczące braku skuteczności doręczenia decyzji Nr "[...]". Organ drugiej instancji nie dokonał wszechstronnego rozważenia całego zebranego materiału dowodowego, ponieważ obydwa organy orzekały w oparciu o niekompletne dokumenty. Nadto skarżący zarzucili, iż Wojewoda selektywnie wybrał ekspertyzy i opinie podmiotów zewnętrznych i pominął ekspertyzę inż. J. S., przedłożoną przez R. D. oraz zignorował złożone przez stronę skarżącą wnioski dowodowe, w tym o przeprowadzenie dowodu z dokumentu urzędowego. Również zdaniem skarżących organ odwoławczy nie zakwestionował faktu fałszywości podanej kubatury "budynku rozbudowywanego" . W projekcie podano 987,77 m 3, z opinii inż. S. wynika 1746,12 m 3. Projektant posiada uprawnienia do 1000 m 3. To fakt, który mógł uzasadniać odmowę wydania pozwolenia na budowę. Projekt budowlany dotyczy całego budynku, nie tylko poddasza. Zdaniem skarżącego podana fałszywa kubatura uzasadnia wznowienie postępowania. W konsekwencji skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 7 kpa, 77 kpa, 78 kpa, 136, kpa, Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podał, iż wznowione może być tylko postępowanie zakończone decyzją ostateczną, co wynika z art. 145 § 1 kpa. Skarżona decyzja stała się ostateczna, gdyż została doręczona stronie, a strona nie wniosła odwołania w przewidzianym ustawowym terminie. Kwestionowany przez skarżącego brak skutecznego doręczenia decyzji jest chybiony, albowiem decyzja została odebrana przez brata M. B., osobę bliską, a Inwestor nie kwestionowała, że nie otrzymała tej decyzji. Zdaniem organu R. D. złożył wniosek o wznowienie postępowania po przekroczeniu terminu określonego w art. 148 § 2 kpa, albowiem wiadomości o zakresie rozbudowy sąsiedniego budynku oraz wiedzę techniczną w tym zakresie skarżący powziął w miesiącu wrześniu 2004r., czego dowodem jest ekspertyza inż. J. S., opracowana na jego zlecenie. Z wymienionej ekspertyzy wynika, iż w dniu 10 września 2004 r. odbyła się wizja lokalna i pomiary z natury. Wskazano również, iż pismo z dnia 10 grudnia 2004 r., w którym skarżący informuje Starostę, że przeglądał akta sprawy związane z wydaniem decyzji nr "[...]" oraz pismo J. G. D. z dnia "[...]". adresowane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wstrzymanie robót budowlanych ze względu na kubaturę powyżej 1000 m³, świadczą o tym że skarżący już w tym dniu posiadali informację o okolicznościach stanowiących ewentualną podstawę do wznowienia postępowania. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż opinia inż. J. S. została dołączona do akt sprawy i łączne z innymi ekspertyzami stanowi dowód w sprawie. Z wymienionej opinii wynika, iż kubatura poddasza budynku M. B. stanowi 598,16 m³, a zatem współautor projektu budowlanego inż. Z. S. – rzeczoznawca budowlany był uprawnionym do sporządzenia wskazanego projektu rozbudowy. W odpowiedzi na powyższe stanowisko organu, skarżący w piśmie z dnia 14 grudnia 2007 r. wskazali, iż nie dysponowali wcześniej żadnym wiarygodnym dowodem. Wobec tego, że Starosta odmawiał na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnienia informacji w postaci protokołu wewnętrznej kontroli decyzji Nr "[...]", gdzie być może mogła być zawarta wiarygodna informacja w zakresie nieprawidłowości decyzji (sprawa jest przedmiotem odrębnego postępowania przed WSA w Olsztynie), dowód w zakresie prawdziwości lub nie kubatury budynku można było uzyskać jedynie poprzez eksperckie opracowanie. W terminie jednego miesiąca od jego uzyskania złożony został wniosek o wznowienie postępowania. Nie są zatem słuszne stawiane stronie skarżącej zarzuty o przekroczeniu terminu złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Skarżący ponadto podali, iż organ wojewódzki niesłusznie przyjął, że zakres pozwolenia dotyczył wyłącznie rozbudowy dachu. To zasadniczy zakres robót (jak wskazuje J. S.), ale zakres robót budowlanych dotyczył całego budynku, w tym stropów konstrukcyjnych (dotychczas drewnianych), klatki schodowej (dotychczas drewnianej), otworów okiennych, elewacji, wejścia i innych zmian wykazanych w projekcie technicznym, w którym kubatura budynku rozbudowanego, a nie nadbudowy, jak sugeruje organ wojewódzki, wskazana została 987,77 m 3 . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Podkreślić również należy, że stosownie treści art. 3 §1 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) sądowa kontrola decyzji administracyjnych polega wyłącznie na ocenie ich legalności, tj. zgodności z przepisami prawa materialnego i procedury administracyjnej, co oznacza, iż sąd administracyjny może zaskarżony akt wzruszyć tylko wówczas, gdyby przy jego wydaniu doszło do naruszenia prawa, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w świetle wskazanych wyżej kryteriów stwierdzić należy, że skarga co do istoty nie jest zasadna, choć z niektóre z jej zarzutów nie są pozbawione podstaw. Organ I instancji przyjął, że skarżący R. D. nie ma przymiotu strony, opierając swe przekonanie na decyzji Głównego Inspektora Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji, w której taki pogląd został zaprezentowany. Decyzja ta została jednak wyeliminowana z obrotu prawnego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1573/07. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd nakazał organom wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego i analizę dowodów zgromadzonych w sprawie, aby można było jednoznacznie ustalić czy skarżący posiada czy też nie przymiot strony w tym nadzwyczajnym postępowaniu. Zalecenia te pozostają aktualne na gruncie przedmiotowej sprawy dotyczącej także trybu nadzwyczajnego. Wskazać należy, iż organ II instancji bez przeprowadzenia żadnego dodatkowego postępowania wyjaśniającego przyjął, iż wnoszący o wznowienie postępowania R. D. nie ma przymiotu strony. Takie stwierdzenie na obecnym etapie postępowania, bez szczegółowej analizy dowodów i dokumentów zebranych w sprawie, w tym również ekspertyz przedłożonych przez skarżącego, jest przedwczesne, o tyle więc zarzut skargi w tym zakresie jest trafny. Niemniej jednak zaskarżona decyzja nie narusza prawa, mimo częściowo błędnego uzasadnienia. Słusznie bowiem odmówiono wznowienia postępowania z uwagi na uchybienie terminowi do wniesienia podania w tym przedmiocie. Podkreślić należy, że przedmiotem postępowania nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie wznowieniowe, jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji, wydanej w postępowaniu zwykłym. Postępowanie nadzwyczajne jest zatem postępowaniem zależnym od postępowania zwykłego. Związek ten przejawia się zaś przede wszystkim w tym, że w przypadku ustalenia określonego rodzaju wadliwości decyzji, organ w postępowaniu nadzwyczajnym uchyla, zmienia lub stwierdza nieważność decyzji podjętej w postępowaniu zwykłym (zob. B. Adamiak, (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2005, s. 621). Zaznaczyć również wypada, iż w przypadku złożenia podania o wznowienie wszczyna się postępowanie wstępne w sprawie wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia. W tej fazie organ może wypowiedzieć się jedynie co do zarzutów, a nie ich podstaw. Przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracyjny bada wyłącznie czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w art. 145 § 1 kpa oraz, czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 kpa. Tylko w przypadku ujawnienia, iż podanie o wznowienie nie wskazuje przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 kpa, bądź nie został zachowany termin do jego złożenia przewidziany w art. 148 kpa – organ administracyjny może na podstawie art. 149 § 3 kpa wydać decyzję odmawiającą wznowienia postępowania (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 1999 r., IV SA 2397/98). Odmowa wznowienia postępowania następuje tylko i wyłącznie ze względów formalnych, a nie merytorycznych. (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 1995 r., SA/Po416/95). Mając na uwadze powyższe rozważania stwierdzić należy, iż zarzut skarżących, że organ administracyjny nie rozpoznawał sprawy merytorycznie należy uznać za bezzasadny, ponieważ nie doszło do wznowienia postępowania, a tylko w postępowaniu już wznowionym bada się zasadność przesłanek wznowienia. Wskazać należy również, iż w przedmiotowej sprawie odmowa wznowienia postępowania przez organ I instancji została uzasadniona niedochowaniem przez skarżącego terminu określonego w art. 148§1 kpa do wniesienia podania o wznowienie postępowania tj. jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania. Jak wynika z akt sprawy R. D. znał treść decyzji nr "[...]" najpóźniej w grudniu 2004 r., czego potwierdzeniem jest pismo skarżącego z 10 grudnia 2004 r., z którego jednoznacznie wynika, że w tym dniu skarżący przeglądał akta sprawy związanej z wydaną decyzją nr "[...]". Wówczas też posiadał już wiadomości na temat kubatury budynku, a także poddasza objętego w/w decyzją. Z załączonej przez niego i sporządzonej na jego wniosek opinii inż. J. S. z września 2004r. wynika, iż odbyła się wizja lokalna i pomiary z natury budynku należącego do M. B. Dlatego też twierdzenia skarżącego, iż o parametrach kubatury budynku należącego do M. B. dowiedział się dopiero w marcu 2007 r. należy uznać za nieprawdopodobne. Również J. G. D. posiadała wcześniej te informacje, o czym świadczy jej wniosek z dnia 16 sierpnia 2004 r. adresowany do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wstrzymanie robót budowlanych z uwagi na kubaturę powyżej 1000 m³. Rozważania na temat uchybienia terminowi do złożenia podania o wznowienie zawiera uzasadnienie decyzji organu I instancji, natomiast decyzja drugoinstancyjna jest ich pozbawiona, ale ponieważ materiał zgromadzony w sprawie uprawniał organ I instancji do przyjęcia, iż doszło do uchybienia terminu z art.148 kpa, to, mimo braku odniesień w tej kwestii w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, na skutek utrzymania w mocy decyzji Starosty odmawiającej wznowienia, doszło do prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Nietrafnym jest zarzut skargi, w którym skarżący kwestionują ostateczność decyzji Nr "[...]" Starosty z dnia "[...]" w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego, z uwagi na niedoręczenie jej M. B., a jedynie jej bratu – J. L., który w dniu doręczenia nie legitymował się pełnomocnictwem. Przypomnieć należy, iż, analizując dopuszczalność uruchomienia w sprawie trybu nadzwyczajnego, należy mieć także na względzie, wyrażoną w art. 16 § 1 kpa, zasadę trwałości ostatecznych rozstrzygnięć organów administracji publicznej. Celem tej zasady jest nie tylko ochrona praw nabytych strony, ale również zabezpieczenie organów administracji publicznej przed wielokrotnym rozstrzyganiem tych samych spraw. Naruszenie zasady trwałości ostatecznych rozstrzygnięć administracyjnych należy zakwalifikować jako rażące naruszenie prawa, zwłaszcza, gdy wziąć pod uwagę fakt, iż zasada ta podniesiona została do rangi zasad ogólnych postępowania administracyjnego. W związku zaś z obowiązywaniem tej zasady, przy ocenie przesłanek uruchomienia trybów nadzwyczajnych, w tym także wznowienia postępowania, nie wolno stosować wykładni rozszerzającej. Decyzja organu pierwszej instancji staje się ostateczna po upływie terminu do wniesienia odwołania przez strony, którym rozstrzygnięcie zostało doręczone. Stronie, która nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, przysługuje prawo do wniesienia odwołania wówczas, gdy podmiot ten, któremu organ nie doręczył ani nie ogłosił decyzji (a jest stroną w rozumieniu art. 28 kpa) wnosi odwołanie w terminie przewidzianym dla pozostałych stron postępowania, którym decyzję doręczono. Po upływie tego terminu stronie przysługuje jedynie wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa (zob. wyrok NSA z 16.07.2002r., II SA 2230/00, Monitor Prawniczy 2002/20/916). Podkreślić wypada, iż M. B. nie kwestionowała prawidłowości doręczenia jej decyzji nr "[...]" a jej doręczenie potwierdziła udzielonym później bratu – J. L. pełnomocnictwem. W przedmiotowej sytuacji ewentualna wadliwość doręczenia decyzji nie jest uchybieniem mającym wpływ na przebieg sprawy i nie ma znaczenia dla jej skutków, zwłaszcza, iż została następnie skonwalidowana udzieleniem pełnomocnictwa, a zatem potwierdzeniem skuteczności dokonanej czynności. Gdyby podzielić pogląd skarżących co do braku przymiotu ostateczności decyzji, to złożenie podania o wznowienie postępowania mijałoby się z celem i byłoby niedopuszczalne, ponieważ jeżeli decyzja nie jest ostateczna, to nie można jej kwestionować w trybie nadzwyczajnym, a jedynie w drodze odwołania wniesionego w trybie zwykłym. Skarżący zatem składając podanie o wznowienie postępowania przyznali, iż w ich ocenie decyzja ma przymiot ostateczności. Zaznaczyć należy, iż cecha ostateczności decyzji nr "[...]" potwierdzona została także w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 3 października 2006 r., sygn. akt II SA/Ol 934/05. Odnosząc się do kwestii niedoręczenia decyzji Starosty nr "[...]" z dnia "[...]" J. G. – D., to nawet przyjmując, iż jest to uchybienie formalne, to pozostaje ono bez wpływu na treść decyzji, zwłaszcza, iż wymieniona znała jej treść, albowiem złożył od tej decyzji odwołanie, a zatem i ten zarzut skargi należy uznać za chybiony.. Na marginesie jedynie wskazać należy, iż w przedmiotowej sprawie skarżący domagają się wznowienia na podstawie art. 145 §1 pkt 1 kpa – uznając, iż parametry kubatury budynku M. B. oznaczone w projekcie budowlanym oraz w decyzji nr "[...]" zostały sfałszowane, czego potwierdzeniem w ocenie skarżących jest opinia sporządzona na wniosek R. D. przez inż. J. S. z marca 2007r. Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 145 § 2 kpa z przyczyn określonych w §1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. W sytuacji gdy organy administracji i skarżący odmiennie odczytują i oceniają wnioski zawarte w ekspertyzie inż. S., przytaczając różne argumenty na poparcie swoich stanowisk, nie można mówić o oczywistym sfałszowaniu dowodów, a tylko w takiej sytuacji możliwe jest prowadzenia postępowania przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny właściwy organ. Żądanie skarżących wynika z domniemania, a nie z dowodu fałszywości. Wprawdzie art. 77 kpa nakłada na organy orzekające konkretne obowiązki dowodowe, ale z tych obowiązków nie można domniemywać, że organ administracyjny ma obowiązki śledcze, by badać fałszywość dokumentów. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa to strona, która domaga się wznowienia postępowania na tej podstawie, że dowód okazał się fałszywy (art. 145 § 1 pkt 1 kpa), musi przedłożyć właściwemu organowi dowód w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego, że dokument był sfałszowany; gdyż nie jest rzeczą organu administracji przeprowadzanie takiego dowodu we własnym zakresie. (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2000 r., sygn. akt I SA 1123/1999). Przypomnieć wypada także, iż w świetle art. 149 § 2 kpa ocena przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania jest niedopuszczalna, gdyż ustalenie, czy zachodzą podstawy wznowienia, może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania, także wówczas, kiedy z góry wiadomo, że zarzucane przez skarżącego sfałszowanie dowodu nie ma potwierdzenia w orzeczeniu właściwego organu (por. wyrok NSA z 27 marca 2001 r., sygn. akt I SA 2390/1999). Jedynie informacyjnie podać należy, iż Sąd dopuścił na wniosek skarżącego dowód z akt sprawy sygn. akt II SAB/Ol 33/07 oraz sygn. akt II SAB/Ol 1/08, niemniej jednak, mając powyższe rozważania na uwadze, nie dokonał ich analizy pod względem merytorycznym. Akta te nie mogą w żaden sposób wpłynąć na treść rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, gdyż nie zawierają żadnych dowodów, które uzasadniałyby ocenę, iż podanie o wznowienie postępowania wniesione zostało z zachowaniem terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Mając na uwadze powyższe argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, z mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło