II OSK 1115/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-06-30

Skład orzekający: Krystyna Borkowska, Jerzy Bujko, Janusz Furmanek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących prowadzenia dziennika budowy i braku kierownika budowy może stanowić podstawę do wstrzymania robót budowlanych na podstawie art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, a jeśli tak, czy sąd administracyjny pierwszej instancji prawidłowo oddalił skargę na postanowienie o wstrzymaniu robót?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zawierała uzasadnionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, stwierdził, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych nie zostały sformułowane w sposób umożliwiający merytoryczną ocenę. W szczególności, zarzuty naruszenia art. 145 § 1 PPSA i art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego były zbyt ogólne, a zarzut naruszenia prawa materialnego nie mógł jednocześnie obejmować błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu. W związku z tym, na podstawie art. 184 PPSA, skarga kasacyjna została oddalona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wstrzymania robót budowlanych na posesji M. K. z powodu braku dziennika budowy i dokumentacji technicznej, które miały zostać skradzione. Organ nadzoru budowlanego wstrzymał roboty, uznając, że decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła z powodu dwuletniego przerwaniu budowy. Po wielokrotnych postępowaniach sądowych, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. K. na postanowienie o wstrzymaniu robót. M. K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Krystyna Borkowska Sędziowie sędzia NSA Jerzy Bujko del. sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.) Protokolant Renata Sapieha po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 24/08 w sprawie ze skargi M. K. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania prowadzenia robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 24/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. K. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania prowadzenia robót budowlanych. Powyższe rozstrzygnięcie oparto na następującym stanie faktycznym: 30 października 2001 roku na terenie posesji M. K. przy ulicy [...] w G., inspektorzy nadzoru budowlanego dokonali kontroli, w wyniku której nałożono na inwestora obowiązek dostarczenia pozwolenia na realizowaną na tej posesji budowę budynku mieszkalnego wraz z dokumentacją techniczną i dziennikiem budowy. 18 lutego 2002 roku M. K. przesłał kserokopię decyzji o pozwoleniu na budowę wydaną przez Naczelnika Miasta i Gminy Gąbin dnia [...] sierpnia 1979 roku (nr [...]), informując jednocześnie, iż dokumentacja techniczna wraz z dziennikiem budowy zostały skradzione w marcu 2000 roku. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2002 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Płocku wstrzymał kontynuowanie robót budowlanych, gdyż pomimo upływu dwóch lat od czasu kradzieży inwestor nie odtworzył dziennika budowy. Organ stwierdził, że przerwano realizację budowy na okres dłuższy niż dwa lata, w związku z czym decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła. Rozpoczęcie lub wznowienie budowy może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Od tego postanowienia M. K. wniósł zażalenie podnosząc, iż roboty murarsko-konstrukcyjne, które obejmowała dokumentacja, zostały zakończone i nie miało miejsca przerwanie prac na okres dłuższy niż dwa lata. Podniósł również, iż przerwanie prac spowoduje dewastację budynku przez wody opadowe. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Płocku w piśmie przekazującym sprawę do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2002 roku wskazał, iż budowa realizowana na nieruchomości należącej do M. K. trwa już przeszło 20 lat, mimo zobowiązania do dostarczenia kopii skradzionej dokumentacji technicznej fakt taki nie nastąpił. W związku z powyższym inspektorat nie miał możliwości sprawdzenia prawidłowości realizacji inwestycji a przypuszczać należy, że budowa była prowadzona z odstępstwami od zatwierdzonej dokumentacji. Wstrzymanie prowadzenia dalszej budowy ma, zdaniem organu, doprowadzić do wykonania aktualnej dokumentacji i uzyskania aktualnego pozwolenia na budowę. Dnia [...] sierpnia 2002 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Płocku decyzją nr [...] zobowiązał inwestora do opracowania aktualnej dokumentacji projektowej realizowanego budynku mieszkalnego, odzwierciedlającej roboty budowlane już wykonane oraz zakres robót przewidzianych do wykonania, oraz zobowiązał do uzyskania pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Na wykonanie decyzji organ wskazał czas do 30 października 2002 roku. Decyzją z dnia [...] lipca 2003 roku nr [...] Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Płocku nr [...] z dnia [...] sierpnia 2002 w całości i przekazał sprawę organowi l instancji do ponownego rozpatrzenia. Wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że roboty budowlane związane z budową przedmiotowego budynku mieszkalnego wykonane zostały w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Gąbin o pozwoleniu na budowę oraz projektu technicznego stanowiącego jej integralną część. Ustalenie stanu faktycznego jest niezbędne w celu podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia. Rozpatrując zażalenie na postanowienie, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] lipca 2003 roku umorzył postępowanie zażaleniowe, twierdząc, że w sprawie wydano decyzję nr [...] z dnia [...] sierpnia 2002 roku, w trybie art. 51 zatem wydane postanowienie pozostało w mocy i w związku z tym postępowanie zażaleniowe należało oddalić. Wyrokiem z dnia 19 stycznia 2005 roku, sygn. akt 7/IV SA 3340/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd uznał, iż Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] lipca 2003 roku wadliwie umorzył postępowanie zażaleniowe, które umorzyć można jedynie wtedy, gdy stanie się ono bezprzedmiotowe. Stwierdził, iż organ II instancji rozpoznając sprawę ponownie powinien merytorycznie rozpoznać zażalenie M. K.. Organ II instancji po ponownym rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z dnia [...] listopada 2006r. nr [...] ponownie umorzył postępowanie zażaleniowe, które ponownie zostało zaskarżone do Sądu przez M. K.. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2007r. sygn akt VII SA/Wa 167/07 ponownie uchylił zaskarżone postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania zażaleniowego stwierdzając, że organ odwoławczy nie zastosował się do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Sądu oraz, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki bezprzedmiotowości postępowania zażaleniowego z przyczyn wskazanych przez organ. Kolejnym postanowieniem z dnia 7 listopada 2007r Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Płocku nr [...] z dnia [...] czerwca 2002 roku wstrzymujące kontynuowanie robót budowlanych. Postanowienie to zostało zaskarżone do Sądu przez M. K., który zarzucił organowi naruszenie prawa, naruszenie interesu prawnego strony i narażanie jej na dodatkowe koszty. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi. W zaskarżonym wyroku z dnia 9 kwietnia 2008 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że tryb postępowania przewidziany w art. 50 Prawa budowlanego zmierza do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Wszczynane jest więc w sytuacji stwierdzenia przez organ stanu sprzecznego z przepisami prawa. W niniejszej sprawie inwestor nie posiada dziennika budowy, brak było również informacji o osobie pełniącej funkcję kierownika budowy. Wobec powyższego prowadzenie robót budowlanych bez dokonywania wpisów do dziennika budowy przez osobę uprawnioną było nie tylko niezgodne z przepisami prawa (naruszenie art. 42 ust.2 pkt 1 w związku z art.45 ust. 1 i 2), ale stwarzało również wątpliwości co do prawidłowości przebiegu procesu budowlanego a tym samym zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo uznał, iż wstrzymanie robót budowlanych przy budowie budynku mieszkalnego położonego na działce nr ewid. 73 w Gąbinie było uzasadnione. Organ pierwszej instancji kontynuując postępowanie winien ustalić, czy zostało objęte kierownictwo budowy przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia, jak również wezwać inwestora do przedłożenia wszelkich posiadanych dokumentów świadczących o prowadzeniu robót budowlanych przy budowie przedmiotowego budynku mieszkalnego w okresie od 2000 do 2002 roku. Skarżący wniósł skargę kasacyjną na powyższy wyrok. Skargę kasacyjną oparł na następujących podstawach: 1) naruszenia przepisów proceduralnych mającego istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 3 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz b) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (pr. bud.), c) art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 50 ust. 1 pr. bud. polegającego na dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych przyjętych przy wyrokowaniu przez Sąd I Instancji, skutkujących oddaleniem skargi skarżącego, przez uznanie, iż w trakcie robót budowlanych prowadzonych przez M. K. przy budowie budynku mieszkalnego położonego na działce ewidencyjnej nr [...] w G.: - brak było informacji o osobie pełniącej funkcję kierownika budowy, - inwestor przerwał proces budowlany na okres dłuższy niż 2 lata, - zaistniały okoliczności powodujące wątpliwości, co do prawidłowości przebiegu procesu budowlanego, a tym samym wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenie środowiska, - zostały spełnione przesłanki do wydania (a następnie utrzymania w mocy) przez organy nadzoru budowlanego I i II instancji przedmiotowego postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, tj. na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. 2) naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 2 i pkt 4 pr. bud. polegającego na uznaniu przez sąd I instancji, iż zachodzą przesłanki do wydania (a następnie utrzymania w mocy) przez organy nadzoru budowlanego I i II instancji przedmiotowego postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, a w szczególności, iż zachodzą wątpliwości co do prawidłowości przebiegu procesu budowlanego oraz wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenie środowiska, tj. na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W opinii skarżącego Sąd I Instancji oparł swe rozstrzygnięcie na błędnych ustaleniach faktycznych, które nie zostały poczynione na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego i rzeczywistych ustaleń poczynionych przez organy nadzoru budowlanego. W ocenie skarżącego Sąd I Instancji, tak jak organy nadzoru budowlanego, przyjął "uproszczoną" i "krótszą" koncepcję dotyczącą sposobu dokonywania ustaleń faktycznych w sprawie. Co więcej początkowo, co jak wskazano w skardze do WSA w Warszawie, MWINB w takim samych okolicznościach dokonywał ustaleń diametralnie odmiennych podnosząc, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, iż roboty budowlane związane z budową przedmiotowego budynku mieszkalnego wykonane zostały w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Gąbin w pozwoleniu na budowę oraz projekcie technicznym stanowiącym jej integralną część. Ponadto, MWINB zauważył, iż brak dokumentacji nie dawał podstaw do twierdzenia, iż budowa realizowana jest z istotnymi odstępstwami od projektu i uzyskanego pozwolenia na budowę. W opinii skarżącego, Sąd I Instancji błędnie uznał, iż w trakcie robót budowlanych prowadzonych przez M. K. przy budowie budynku mieszkalnego położonego na działce ewidencyjnej nr [...] w G. brak było informacji o osobie pełniącej funkcje kierownika budowy. Proces budowy znajdował się pod stałym nadzorem kierownika budowy - stosowne oświadczenie zostało złożone do dokumentacji dotyczącej inwestycji znajdującej się w Urzędzie Miasta i Gminy Gąbin. Ponadto, w opinii skarżącego, Sąd I Instancji błędnie uznał, iż proces budowlany został przerwany na okres dłuższy niż 2 lata, a tym samym z mocy prawa wygasła decyzja o pozwoleniu na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego. Twierdzenie to nie jest udokumentowane w żaden sposób i nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Sąd I Instancji uznał, iż zaistniały okoliczności powodujące wątpliwości, co do prawidłowości przebiegu procesu budowlanego oraz wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenie środowiska, tymczasem zbyt łatwo i w sposób nie znajdujący potwierdzenia w rzeczywistym stanie rzeczy podjął niniejsze stwierdzenie. Jednocześnie ani organy nadzoru budowlanego, ani Sąd I Instancji nie wskazują na czym to zagrożenie miałoby lub ma polegać. Ponadto, Sąd administracyjny oddalił skargę mimo iż w przeprowadzonym postępowaniu rozpoznawczym błędnie ustalił, że zaskarżone rozstrzygnięcie organu nadzoru budowlanego oparte zostało na okolicznościach wskazujących na spełnienie przesłanek wskazanych w art. 50 ust. 1 pr. bud., czym również dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 50 ust. 1 pr. bud. Jednocześnie Sąd I instancji nie uchylił zaskarżonego orzeczenia pomimo, iż wobec braku przesłanek z art. 50 ust. pr. bud. należało orzec zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 p.p.s.a. Skarżący nie podzielił opinii Sądu I instancji, iż okoliczności faktyczne sprawy pozwoliły stwierdzić, iż spełnione zostały, wskazane w art. 50 ust. 1 pr. bud., przesłanki wydania postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych. Skarżący przytoczył brzmienie powołanego przepisu stwierdzając, iż pomimo braku wyraźnego określenia, na którą z wymienionych w nim przesłanek powołują się organy nadzoru budowlanego jak również Sąd I Instancji, z uzasadnień orzeczeń tych organów, jak i Sądu wynika, iż dotyczy to przesłanki wskazanej w art. 50 ust. 1 pkt 2 oraz pkt 4 pr. bud. W ocenie skarżącego sam fakt braku dziennika budowy, nie może świadczyć o tym, iż zachodzą okoliczności wskazujące na wykonywanie robót budowlanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska czy też w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Skarżący podniósł, iż organy nadzoru budowlanego, jak również Sąd I Instancji nie wskazują, na czym konkretnie mogłoby polegać zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, co powoduje całkowitą dowolność w interpretowaniu zaistniałych sytuacji i dopasowywaniu ich do dyspozycji art. 50 ust. 1 pr. bud. Tymczasem ustalenia w zakresie wydawania przedmiotowego postanowienia nie mogą być dowolne i wymagają określonej konkretności. Skarżący zwrócił uwagę na treść analizowanego przepisu, który wymaga by odstępstwa od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach miały charakter istotny. W ocenie skarżącego brak dziennika budowy nie jest okolicznością wyczerpującą dyspozycję tego przepisu. Jego istotą jest prowadzenie robót z istotnym naruszeniem ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę, co nie miało miejsca, bądź w przepisach - chodzi tu o przepisy techniczno - budowlane, a więc przepisy dotyczące wymagań technicznych zawartych w różnych aktach normatywnych, a nie przepisy określające sposób prowadzenia procesu inwestycyjnego. Dlatego też naruszenie art. 42 ust, 2 pkt 1 i art. 45 ust. l i 2 pr. bud. dotyczących obowiązku prowadzenia dziennika budowy, nie może być zdaniem skarżącego uznane za spełnienie przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 4 pr. bud.: Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Rozpatrując sprawę na skutek skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej granicami, t. j. treścią przytoczonych w niej podstaw kasacyjnych oraz treścią i zakresem zawartego w niej wniosku, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza zatem, że zakres kontroli orzeczenia wydanego w pierwszej instancji wyznacza sama strona wnosząca ten środek zaskarżenia. Jeśli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. - a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły - to Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Autor skargi kasacyjnej powinien wskazać na konkretne, naruszone przez Sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy prawa materialnego lub procesowego. W odniesieniu do prawa materialnego powinien wykazać, na czym polegała dokonana przez Sąd pierwszej instancji ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być - jego zdaniem - prawidłowa wykładnia lub właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego skarga kasacyjna powinna wskazywać konkretne przepisy tego prawa naruszone przez Sąd, na czym polegało uchybienie tym przepisom, i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc powyższe rozważania teoretyczne do stanu faktycznego w rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, że sposób w jaki zakreślono skargę kasacyjną, granice kontroli instancyjnej w praktyce uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu prawidłową ocenę zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Za nieuzasadniony należało uznać zarzut naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. Przepis ten nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, określa jedynie zakres postępowania sądowoadministracyjnego. Nie może więc, bez powiązania z innymi przepisami proceduralnymi być podstawą zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Natomiast art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) określa kryterium kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania art. 151 p.p.s.a. w powiązaniu z art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Tak sformułowany zarzut nie może być podstawą zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Artykuł 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Zastosowanie tej normy stanowi bowiem jedynie wynik kontroli przez Sąd legalności zaskarżonych aktów. Oddalenie zatem przez Sąd I instancji skargi było konsekwencją zastosowania innych przepisów postępowania sądowego. Brak zatem wskazania innych przepisów p.p.s.a. a oparcie się na przepisach prawa materialnego nie może wywołać zamierzonego skutku w postaci uwzględnienia skargi na podstawie naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd nie mógł ocenić naruszenia przepisu art. 145 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Art. 145 § 1 zawiera 3 punkty, zaś autor skargi kasacyjnej nie wskazał, którego z tych przepisów zarzut dotyczy. Podkreślenia tymczasem wymaga, że koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. jest wskazanie, który przepis rozumiany jako najmniejsza jednostka oznaczona numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) ustawy został naruszony, a także - w przypadku zarzutu naruszenia przepisów postępowania, na czym naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Tutaj autor skargi kasacyjnej ograniczył się do podniesienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a., nie wskazując konkretnego przepisu, którego naruszenia miałby dopuścić się Sąd I instancji. Z uwagi zatem na fakt, że Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów, ani też do wywodzenia wpływu domniemanego uchybienia na wynik sprawy, kwestia naruszenia przepisów postępowania w tym zakresie musi pozostać poza zakresem rozpoznania Sądu. Nie można również uwzględnić zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, gdyż obie kategorie prawa materialnego nie mogą zachodzić jednocześnie, albo przepis prawa niewłaściwie zinterpretowano albo niewłaściwie zastosowano (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2004 r., sygn. akt FSK 78/04, niepublikowany, FSK 79/04 niepublikowany z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt I FSK 423/05, LEX nr 187703, z dnia 8 kwietnia 2008 r. I FSK277/07 LEX 481336). Przy czym "błędna wykładnia prawa materialnego" polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej", czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa". Z kolei druga postać naruszenia prawa materialnego, czyli "niewłaściwe zastosowanie" polega na tzw. "błędzie w subsumcji", czyli wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (wyrok NSA z 31 maja 2004 r., sygn. akt FSK 103/04, POP 2005/3/57). Powtórzyć przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd kasacyjny nie zajmuje się konkretyzowaniem zarzutów. Ten obowiązek leży w gestii strony wnoszącej skargę kasacyjną. Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło