II SA/Kr 935/07

WyrokWSA w Krakowie2008-04-10

Skład orzekający: Małgorzata Brachel-Ziaja, Andrzej Niecikowski, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji mieszkaniowej wielorodzinnej może zostać wydana, gdy teren inwestycji znajduje się na obszarze zielonym, a organy administracji nieprawidłowo wyznaczyły obszar analizowany i nie oceniły analizy urbanistyczno-architektonicznej przedstawionej przez inwestora?
Ratio decidendi
Organy administracji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, ponieważ nieprawidłowo wyznaczyły obszar analizowany wokół działki budowlanej, co uniemożliwiło rzetelne zbadanie stanu zagospodarowania otoczenia terenu inwestycji. Ponadto, organy nie oceniły analizy urbanistyczno-architektonicznej przedstawionej przez inwestora, co stanowi naruszenie przepisów k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej. Organ I instancji umorzył postępowanie w części dotyczącej działek objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i odmówił ustalenia warunków zabudowy dla pozostałej części, uznając, że inwestycja naruszy ład przestrzenny i nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organom błędną interpretację zasady dobrego sąsiedztwa i naruszenie prawa własności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...].

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Brachel-Ziaja Sędziowie NSA Andrzej Niecikowski AWSA Janusz Kasprzycki / spr. / Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego R. S. kwotę 757 zł / siedemset pięćdziesiąt siedem / złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania W dniu [...] 2006 r. do Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta [...] wpłynął wniosek R. S. (działającego przez pełnomocników L. K. i L. J.), w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego p.n.: "Budowa zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej z garażami podziemnymi, wraz z małą architekturą, stacjami transformatorowymi, infrastrukturą techniczną, układem drogowym wraz z naziemnymi miejscami parkingowymi oraz wjazdem i mostkiem na działkach nr [...][...][...],[...],[...],[...] obr. [...] oraz na działkach nr [...] , [...] , [...] obr. [...] w rejonie ul. [...] w [...]". Decyzją z dnia [...] 2007 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 w zw. z art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zm., zwanej dalej ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), § 1 - 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003, Nr 163, poz. 1588), §2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. 2003, Nr 164, poz. 1589) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), Prezydent Miasta [...], po rozpatrzeniu wniosku R. S., umorzył postępowanie w części dotyczącej wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego planowanego na fragmencie działek nr [...] i [...] obr. [...] oraz odmówił ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn..: "Budowa zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej z garażami podziemnymi, wraz z małą architekturą, stacjami transformatorowymi, infrastrukturą techniczną, układem drogowym wraz z naziemnymi miejscami parkingowymi oraz wjazdem i mostkiem na działkach nr [...],[...],[...][...],[...],[...] obr. [...] oraz na działkach nr [...],[...],[...] obr. [...] w rejonie ul. [...] w [...]". W uzasadnieniu tej decyzji Prezydent Miasta [...] wskazał, że część terenu, na którym planowana jest realizacja przedmiotowego zamierzenia, tj. działki nr [...][...] obr. [...] jedn. ewid. [...] objęte są ustaleniami Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Miasta [...] zatwierdzonego Uchwałą Nr [...]Rady Miasta [...] z dnia [...] 1994 r. ogłoszoną w dzienniku Urzędowym Województwa [...] Nr [...] poz. [...] z dnia [...]1994 r., zmienionego uchwałą Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] 1998 r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta [...] w zakresie ustaleń dotyczących Obszarów Urządzeń Komunikacyjnych - [...]. Wobec powyższego Prezydent stwierdził, że w odniesieniu do tego fragmentu terenu zamierzonej inwestycji nie zachodzi możliwość ustalenia warunków zabudowy w drodze decyzji. W tym zakresie postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji jest zatem bezprzedmiotowe i jako takie należało umorzyć. Pozostała natomiast część terenu określonego we wniosku nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i zamierzenie inwestycyjne w tej części wymaga ustalenia warunków zabudowy. Prezydent przeprowadził więc, postępowanie na zasadach i w trybie przewidzianym w art. 59 i następnych ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ I instancji powołał się również na przepisy art. 1 ust. 2 pkt 1 oraz art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wskazując, że z treści ich wynika, iż w zagospodarowaniu obszaru należy uwzględniać m. in. wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska. Prezydent podniósł, że przez ład przestrzenny należy rozumieć "takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne."(art. 2 pkt 1 ustawy). Prezydent w dalszej części uzasadnienia wskazał, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe tylko w przypadku łącznego spełnienia warunków wyszczególnionych w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a niespełnienie którejkolwiek z przesłanek uniemożliwia ustalenie warunków zabudowy. W związku z tym, wokół wskazanego terenu inwestycji, wyznaczono, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), obszar analizowany i sporządzono analizę architektoniczno-urbanistyczną. Analiza ta, sporządzona przez mgr inż. arch. A. B., wpisanego na listę izby samorządu zawodowego architektów nr [...], stwierdza, jak wskazał Prezydent, że wnioskowana przez inwestora budowa zespołu budynków wielorodzinnych, nie spełnia wymogów wynikających z art. 61 ust. 1 ( zasada "dobrego sąsiedztwa") oraz z art. 1 ust. 1 i 2 ( w zakresie wymagań ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury ) ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Prezydent podniósł bowiem, że warunkiem zachowania istniejącego ładu przestrzennego jest utrzymanie rozdziału pomiędzy poszczególnymi obszarami, różniącymi się sposobem zagospodarowania, funkcją, obecnością lub brakiem zabudowy i jej formą, z zachowaniem obecnego charakteru tych obszarów. Dopuszczalne jest jedynie uzupełnianie zabudową kwartałów, w których istniejąca zabudowa ma charakter dominujący. Niedopuszczalne jest natomiast wprowadzanie zabudowy do "zielonych" części obszaru analizowanego, wolnych od zabudowy. Prezydent podniósł, że w badanej sytuacji naturalną granicą oddzielającą tereny zabudowy mieszkaniowej od obszarów zieleni są ul. [...] i [...] (zarówno w sensie urbanistycznym jak i rzeźby terenu). Teren inwestycji znajduje się pomiędzy tymi ulicami, na obszarach zieleni wzdłuż potoku [...]. Jest to niezabudowany obszar zielony, pełniący funkcje rekreacji i stanowiący niezbędne zielone zaplecze dla pobliskiej zabudowy osiedlowej. W ocenie Prezydenta ze względu na położenie terenu inwestycji w zdefiniowanym przestrzennie i niezabudowanym obszarze zieleni, brak jest podstaw do wyznaczania wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy, szerokości i wysokości elewacji oraz geometrii dachu zgodnie z § 5, 6, 7, 8 w/w. rozporządzenia, bez zaburzenia ładu przestrzennego tej części [...] Wnioskowana budowa nie spełniłaby również warunków określonych w § 4 w/w rozporządzenia, gdyż w sąsiedztwie terenu inwestycji brak jest zabudowy wielorodzinnej mogącej być podstawą do wyznaczenia linii zabudowy dla projektowanego zamierzenia. Prezydent uważa, że w sytuacji braku planu decyzja ustalająca warunki zabudowy może jedynie w niewielkim stopniu ingerować w zakres istniejącego ładu przestrzennego. Podniósł argument, że ustawodawca dopuszcza kontynuację zabudowy w zakresie gabarytów i układu urbanistycznego, co zostało potwierdzone w art. 1 ust. 2 pkt. 1-3 i art. 54 pkt 2 lit. a i b ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zdaniem Prezydenta ustalenie warunków zabudowy dopuszczających wnioskowany gabaryt i lokalizację byłoby jednak sprzeczne z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy uzależnia bowiem zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego (tzw. "zasada dobrego sąsiedztwa"). Regulacja taka ma na celu zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego w art. 2 pkt 1 ustawy, jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo - społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjne - estetyczne. Prezydent wskazał, że projektowana zabudowa spowodowałaby wprowadzenie obcych elementów zagospodarowania terenów, w których podstawową funkcją jest i powinno zostać użytkowanie jako otwarte tereny zielone, włączone w system korytarzy ( ciągów ) ekologicznych miasta. Podkreślił, że planowana inwestycja została negatywnie zaopiniowana przez Radę Dzielnicy [...], gdyż koliduje z planami Dzielnicy, zagospodarowania tego rejonu pod Park [...]. Zaznaczył również, że mimo, iż teren inwestycji przylega do pasa drogowego, zgodnie z art. 12 k.p.a. odstąpiono od uzgodnienia projektu decyzji w trybie art. 53 ust.4 pkt 9 z zarządcą ulicy. Wobec przedstawionych faktów Prezydent Miasta [...] stwierdził, że realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego w kształcie określonym wnioskiem, stałaby w sprzeczności z ładem przestrzennym, a zatem nie spełniałaby warunku określonego w art. 1 ust. 1 i 2 pkt 1, 2, 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przedmiotowa inwestycja nie spełnia także warunku podanego w art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co do kontynuacji niektórych cech zabudowy. Biorąc pod uwagę brak możliwości ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanego zamierzenia Prezydent Miasta [...] orzekł jak w sentencji decyzji. Odwołanie od tej decyzji wniósł R. S. Podniósł w nim, że zamierzona inwestycja spełnia wszystkie wymagania przewidziane przez art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ sąsiednie działki dostępne z tej samej drogi publicznej są zabudowane, zaś teren inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej tj. ulicy [...]. Odwołujący się zaznaczył również, że istniejące i projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla realizacji inwestycji, nie jest wymagana zgoda na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nierolnicze i nieleśne, a ewentualna decyzja o ustaleniu warunków zabudowy byłaby zgodna z przepisami odrębnymi, ponieważ planowana inwestycja uzyskiwała pozytywne uzgodnienia odpowiednich organów. W kwestii możliwości wyznaczenia linii zabudowy Odwołujący się wskazał, iż wprawdzie przepis § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. przewiduje wyznaczenie tej linii jako przedłużenie linii zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich, z tym jednak, że dopuszczalne jest także wyznaczenie linii zabudowy w inny sposób. W związku z tym w niniejszej sprawie możliwe jest wyznaczenie linii zabudowy dla planowanej inwestycji od strony ulicy [...], jako lustrzane odbicie linii zabudowy wyznaczonej w analizie po południowej stronie tej ulicy. Nie zgodził się ze stanowiskiem, że nie jest możliwe wyznaczenie parametrów nowej zabudowy z uwagi na położenie terenu inwestycji w obszarze niezabudowanym. Uważa, że skoro w obszarze analizowanym znajduje się szereg budynków wielorodzinnych, mieszkalnych jednorodzinnych, usługowych, garaży, to obiekty te mogą stanowić podstawę do wyznaczenia parametrów dla nowej inwestycji. Na poparcie swych twierdzeń odwołujący się dołączył kopię analizy urbanistyczno-architektonicznej sporządzonej przez mgr inż. arch. L. K., członka [...] Okręgowej Izby Architektów wraz z załącznikiem graficznym i dokumentacją fotograficzną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] 2007 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 1 ust.1 pkt 2, art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 oraz art. 64 ust.1 w zw. z art. 52 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 3 i nast. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wskazało, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a zarzuty zgłoszone w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Kolegium podniosło, że art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi, iż zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Jeżeli zaś na terenie określonym we wniosku o ustalenie warunków zabudowy lub też na jego części, plan miejscowy obowiązuje, to wówczas brak jest podstaw do wydania decyzji o warunkach zabudowy, a postępowanie - jak słusznie zaznaczył organ I instancji - podlega umorzeniu, jako bezprzedmiotowe. W sytuacji braku planu miejscowego wydanie takiej decyzji - zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wymaga łącznego spełnienia następujących kilku warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, ma być zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia inwestycyjnego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Kolegium wskazało, że wymagania w zakresie nowej zabudowy (tzn. linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu, lub attyki. geometrii dachu tj. kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych), określa się - zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588) - w oparciu o analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Powołany przepis rozporządzenia stanowi, iż w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa art. 61 ust. 1 -5 ustawy, a zatem także w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz linii zabudowy. Obszar analizowany wyznacza się natomiast na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, w skali 1:500 lub 1:1000, wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, zaś jego granice winny być wyznaczone w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie zabudowy, jednak nie mniejszej niż 50 m. (§3 ust. 2 rozporządzenia). Kolegium stanęło na stanowisku, że skoro z brzmienia przywołanego przepisu wynika, że analizę tę przeprowadza organ, to nie jest możliwe, by podstawą wydania decyzji w niniejszej sprawie mogła być inna analiza wykonana na zlecenie inwestora przez uprawnionego architekta. W ocenie Kolegium zarzuty zgłoszone w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Dołączona przez odwołującego się, wykonana na jego zlecenie, analiza architektoniczno-urbanistyczna sporządzona przez uprawnionego urbanistę mgr inż. arch. L. K., w której - według odwołującego się - wykazano, że zamiary dotyczące zagospodarowania przedmiotowych w sprawie działek w niczym nie naruszają ładu przestrzennego, zasad planowania urbanistycznego, nie zakłócają reguł zagospodarowania terenu panujących w tym rejonie [...] i nie stoją w sprzeczności z żadnymi przepisami szczególnymi - nie była przedmiotem rozpoznania przez Kolegium. Kolegium podniosło, że w niniejszym postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji, zgodnie z przytoczoną wyżej normą prawną, wykonana została analiza urbanistyczno - architektoniczna przez osobę wpisaną na listę samorządu zawodowego architektów mgr inż. arch. A. B. - nr [...] (k. [...]akt administracyjnych), z której wynika, iż funkcją dominującą w obszarze analizowanym, jest wprawdzie zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, a poza tym zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, zabudowa usługowa, drogi publiczne, drogi wewnętrzne oraz obiekty infrastruktury technicznej, z tym jednak, że te wszystkie typy zabudowy usytuowane są poza przestrzenią zieloną, w której znajduje się teren planowanej inwestycji. Obszar ten usytuowany jest bowiem w terenie przestrzeni zielonej, wzdłuż potoku [...], a co za tym idzie pas terenów niezabudowanych o szerokości około 90 m - liczony od granicy z działką potoku do najdalej wysuniętej krawędzi zespołu garaży. W związku z tym, zdaniem Kolegium, nie ma również możliwości wyznaczenia linii nowej zabudowy dla planowanej inwestycji, a w rezultacie nie został spełniony warunek przewidziany w powołanym na wstępie uzasadnienia art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności dotyczący kontynuacji linii zabudowy (art. 61 ust. 1 pkt 1). W ocenie więc Kolegium rozstrzygnięcie organu I instancji należy uznać za prawidłowe. W odniesieniu do podnoszonego w odwołaniu zarzutu dotyczącego możliwości wyznaczenia linii zabudowy dla planowanej inwestycji, na zasadzie tzw. "lustrzanego odbicia" linii zabudowy istniejącej przy ulicy [...] Kolegium wskazało, że generalną zasadą przewidzianą w § 4 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania terenu jest to, że obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Na zasadzie wyjątku dopuszczono wprawdzie - co podniesiono w odwołaniu - możliwość innego wyznaczenia linii nowej zabudowy, o ile jednak wynika to z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Kolegium podniosło, że z analizy przeprowadzonej w niniejszej sprawie taka możliwość natomiast nie wynika, wręcz przeciwnie analiza wskazuje, iż teren inwestycji stanowi tereny zielone, określone wyraźnie nieprzekraczalnymi liniami zabudowy, które położone są niejako pomiędzy zabudową mieszkaniową i, do których wprowadzenie zabudowy mieszkaniowej nie jest dopuszczalne. Dodatkowo, możliwość przewidziana w § ust. 4 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury dotyczy sytuacji, w której działki są zagospodarowane, w szczególności zabudowane, w sposób pozwalający określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy, a tylko linia zabudowy nie może stanowić przedłużenia zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich, a jednocześnie linia ta nie tworzy uskoku. Zdaniem Kolegium, przychylającego się w całości do wniosków organu I instancji poczynionych po wykonaniu analizy architektoniczno-urbanistycznej, lokalizacja wnioskowanego zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej w ukształtowanym i zdefiniowanym oraz niezabudowanym obszarze terenów zieleni naruszy istniejący ład przestrzenny w terenie. Stanowiłaby to ponadto nowy element kompozycji urbanistycznej w danym obszarze i przyczyniłaby się do zmiany charakteru miejsca. Usytuowanie planowanych budynków mieszkalnych wielorodzinnych w eksponowanym miejscu terenów zielonych miasta spowodowałoby zakłócenie harmonijnego oglądu wytworzonego tu układu urbanistycznego i zastanych relacji przestrzennych terenów zabudowanych i zielonych obszarów bez zabudowy miejskiej. Ponadto ekspansja zabudowy poza istniejące obszary zainwestowane zabudową mieszkalną i jednoczesne uszczuplenie powierzchni terenów zielonych, na rzecz zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej o zdefiniowanym, sztywnym układzie przestrzennym (planowane cztery budynki o wysokości 9 kondygnacji) -są, zdaniem Kolegium, obce pierwotnym założeniom kompozycyjnym i działanie takie należy uznać za niewłaściwe. Dopuszczenie proponowanej lokalizacji budynków wielorodzinnych, stałoby też w sprzeczności z art. 1 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym organy administracji publicznej w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mają obowiązek uwzględniania ładu przestrzennego, w tym wymagań urbanistyki i architektury, a także walory architektoniczne i krajobrazowe. Biorąc pod uwagę, że nadrzędną zasadą działania jest kształtowanie ładu przestrzennego na zasadach zrównoważonego rozwoju (spełnienie wymagań dotyczących ładu przestrzennego, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa ludzi i mienia, ochrony walorów architektonicznych, krajobrazowych przestrzeni, potrzeb interesu publicznego), zdaniem Kolegium należy stwierdzić, że przedmiotowe zamierzenie nie spełnia zapisów i zasad ustawy, i nie może być zrealizowane. Ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno— gospodarcze, środowiskowe i kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne, jest główną zasadą obowiązującą w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto zdaniem Kolegium lokalizacja planowanego zespołu zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej w ukształtowanej przestrzeni, wolnej od zabudowy miejskiej, stanowiłoby precedens dla tworzenia podobnych koncentracji zainwestowania sprzecznych z zastanymi cechami zabudowy i zagospodarowania terenu, degradując tą przestrzeń i utrudniających prawidłowe rozwiązania funkcjonalno-przestrzenne i krajobrazowe terenów o podobnym charakterze. Kolegium zwróciło także uwagę na treść na art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który przewiduje, iż ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a tylko w przypadku jego braku w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego lub w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Kolegium argumentuje, że zasadą jest zatem istnienie i funkcjonowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz określone w tych planach przeznaczenie terenu, a wyjątkiem od tej reguły jest - w sytuacji braku planu miejscowego na określonym terenie - ustalanie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu w drodze decyzji administracyjnych, a to z kolei wiąże się z koniecznością spełnienia przewidzianych przez ustawę wymogów i nie może jednocześnie prowadzić w istocie do zastępowania planów miejscowych i dokonywania zmian w przeznaczeniu określonego terenu. W ocenie Kolegium decyzja Prezydenta Miasta [...] pozostaje w zgodności z wymogami z zakresu planowania przestrzennego. Kolegium nie stwierdziło również uchybień proceduralnych. Brak zatem podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji w celu ponownego prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Mając na uwadze powyższe Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] orzekło jak na wstępie. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł R. S. działając przez pełnomocnika – radcę prawnego M. S.. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że objęte wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, zamierzenie inwestycyjne planowane jest na terenie nie objętym zakresem obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z powyższym zasadnym jest zastosowanie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepisy wspomnianej ustawy stanowią wyraźnie, że wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy następuje w przypadku łącznego spełnienia szeregu warunków. W sprawie niniejszej podstawowe znaczenie ma tzw. zasada dobrego sąsiedztwa. Pełnomocnik skarżącego zarzucił Kolegium, że nadało nową treść tej zasadzie nieznaną ustawie. Pełnomocnik argumentuje, że jeżeli ustawodawca jest racjonalny, to należy przyjmować, iż przekazuje swoją wolę w sposób zupełny w tym sensie, iż nie wolno pojęciu doktrynalnemu (czy też jak pisał F. Longchamps - prawniczemu) nadawać znaczenia intuicyjnego, które odrywa owo pojęcie od treści normy prawnej. Zadaniem Kolegium jest zastosowanie istniejącej normy prawnej, a nie tworzenie nowej normy, która ma wypełnić pojecie tzw. zasady dobrego sąsiedztwa. A z woli ustawodawcy, zdaniem pełnomocnika skarżącego, wymóg dobrego sąsiedztwa jest wypełniony wówczas, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności, wykorzystania terenu. A zatem z woli ustawodawcy, nawet jeżeli w zbiorze działek sąsiednich istnieje milion działek niezabudowanych i jedna działka zabudowana, to dopuszczalne i konieczne jest, zdaniem pełnomocnika skarżącego, ustalenie warunków zabudowy. Tym bardziej, że mamy do czynienia z prawem własności, które nie jest absolutne, ale jednak jest z całą pewnością silniejsze niż prawo do zrównoważonego rozwoju (i nie tylko z powodów ekonomicznych). Na prawo własności składa się natomiast zadeklarowana przez ustawę wolność zagospodarowania nieruchomości. Konstrukcyjnie wolność ma nieopisaną sferę pozytywną, wolność jest opisywana wyłącznie przez ograniczenia, zgodnie z zasadą, iż to, co nie jest zabronione jest dozwolone. Dodatkowo ograniczenie wolności jest możliwe tylko w warunkach konstytucyjnych, to znaczy przez art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (lub art. 64). A zatem ograniczenie musi nade wszystko być wyraźne i nie wolno go domniemywać. Tymczasem, Kolegium wyprowadza takie ograniczenia z art. 1 ust. 2. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przypisuje sobie uprawnienie do czegoś, co nie istnieje w zakresie wydawania aktów indywidualnych – władztwo planistyczne. Jest ono właściwe wyłącznie dla gminy i wyłącznie w zakresie uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kolegium nie wolno więc w drodze dosyć swobodnej i intuicyjnej interpretacji "ładu przestrzennego" wprowadzać nowych ograniczeń. Pełnomocnik skarżącego uważa, że Kolegium myli się pisząc o istnieniu i funkcjonowaniu miejscowych planów jako zasady. Wskazuje, że zasady takiej w polskim prawie nie ma. Skoro Gmina [...] nie chce lub nie jest w stanie uchwalić miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, sama pozbawia się władztwa planistycznego i możliwości kształtowania tzw. ładu przestrzennego w drodze rozstrzygnięć uznaniowych zawartych w akcie normatywnym. Ani procedura ani podstawa prawna nie upoważniają zatem SKO jak i Prezydenta Miasta [...] do wiążącego kształtowania polityki przestrzennej gminy [...] choćby i na terenie jednej działki. Nie ten zakres imperium, argumentuje pełnomocnik skarżącego. Podnosi także, że nie ma przepisu ustawowego, który pozwalałby na odmowę ustalenia warunków zabudowy z powodu ograniczenia terenów zielonych. Wniósł zatem o uchylenie decyzji organów obu instancji jako wydanych z naruszeniem prawa materialnego – artykułów: 1 ust. 1 pkt 2, 61 ust. 1 i 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, w granicach sprawy, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną w niej podstawa prawną, zgodnie z postanowieniami art. 134 § 1 p.p.s.a. Analiza art. 145 p.p.s.a prowadzi do wniosku, że Sąd dokonując kontroli zgodności decyzji administracyjnych i innych aktów prawnych z przepisami prawa w pierwszej kolejności powinien brać pod uwagę kwestie związane z ich ewentualnymi wadami skutkującymi stwierdzeniem nieważności jako wywierające najdalej idące skutki prawne. oraz dające podstawę do wznowienia postępowania. W dalszej kolejności pod uwagę powinien wziąć respektowanie przez organy administracji przepisów postępowania administracyjnego, zaś stwierdzenie, że stan faktyczny sprawy został przez organy prawidłowo ustalony pozwala przejść dopiero do skontrolowania jego subsumcji (przyporządkowania) pod przepisy prawa materialnego będące podstawą prawną rozstrzygnięcia organów administracji. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził, aby w zaskarżonej decyzji jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji tkwiły kwalifikowane wady prawne skutkujące stwierdzeniem ich nieważności lub stanowiące podstawę do wznowienia postępowania. Sąd uznał natomiast, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Wskazać należy, że z treści art. 1 ust. 2 pkt 1 i art. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która miała zastosowanie w mniejszej sprawie, wypływa generalna zasada jaką muszą kierować się organy orzekające w przedmiocie warunków zabudowy, mianowicie konieczność uwzględnienia wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury a także walorów architektonicznych i krajobrazowych. Pojęcie ładu przestrzennego obejmuje ukształtowanie przestrzeni, które uwzględnia m.in. uwarunkowania kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 powołanej ustawy). W celu spełnienia tych wymagań, w procesie decyzyjnym związanym z ustalaniem warunków zabudowy, ustawodawca ustanowił obowiązek przeprowadzenia wstępnej analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikającej z przepisów odrębnych (art. 53 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy). Szczegółowy sposób ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy w powiązaniu z analizą stanu istniejącego, na podstawie upoważnienia zawartego w art. 61 ust. 6 ustawy, określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Stosownie do treści § 3 ust. 2 cytowanego wyżej rozporządzenia granice obszaru analizowanego wyznacza się wokół działki budowlanej na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m. Patrząc pod tym kątem na wyznaczony w niniejszej sprawie obszar analizowany w załączniku graficznym analizy urbanistyczno-architektonicznej, w ocenie Sądu, nie został on wyznaczony w sposób wymagany wskazanymi powyżej przepisami. Użycie w treści § 3 ust. 2 cytowanego rozporządzenia wyrażenia "wokół działki budowlanej" musi oznaczać sytuację, że z każdej strony tego terenu wymieniony obszar musi być zamknięty liniami granicznymi przebiegającymi w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki, nie mniejszej jednak niż 50 m. "Wokół", "wokoło", według Słownika Języka Polskiego pod. red. Mieczysława Szymczaka oznacza bowiem "wzdłuż obwodu czegoś, dookoła, naokoło, na wszystkie strony, ze wszystkich stron czegoś". Wykładnia celowościowa jak i systemowa także przemawiają za takim jego rozumieniem skoro przepis ten ma za zadanie umożliwienie organowi decyzyjnemu dokonanie ustaleń w kwestiach o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a ten w powiązaniu z artykułami: 1 ust. 2, 2 pkt 1 ma zagwarantować ład przestrzenny jako takiego ukształtowania przestrzeni, które tworzy harmonijną całość. W ocenie Sądu wyznaczony na załączniku graficznym analizy urbanistyczno-architektonicznej obszar analizowany nie zawsze obejmuje odległość nie mniejszą niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Zwrócić należy przy tym uwagę, że "Ponieważ inwestycja miałaby być realizowana na kilku działkach, punktem odniesienia dla ustalenia trzykrotnej szerokości powinny być długości działek, przez które przebiega linia łącząca najdalej wysunięte punkty przedsięwzięcia. Ustanowienie powyższych standardów zabudowy i zagospodarowania niż wynikające z zasady "dobrego sąsiedztwa" może być wyłącznie następstwem przyjęcia stosownych postanowień w miejscowym planie zagospodarowani przestrzennego." – wyrok WSA w Warszawie z 7 września 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2051/05. O ile samo naruszenie § 3 rozporządzenia, jeśli chodzi o wyznaczenie obszaru analizowanego, nie może stanowić samodzielnej podstawy do uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] i Prezydenta Miasta [...], to Sąd jest zdania, że organy dysponując wadliwą analizą nie miały możliwości rzetelnego zbadania stanu zagospodarowania otoczenia terenu inwestycji. Oznacza to, że orzekły w sytuacji, w której nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, a więc wbrew postanowieniom art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Tego rodzaju naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stanowisko o naruszeniu przez organy orzekające w niniejszej sprawie co dopiero wskazanych przepisów postępowania administracyjnego wzmacnia ponadto fakt, że organy dysponując analizą urbanistyczno-architektoniczną sporządzaną przez mgr inż. L. K. nie poddały jej ocenie i nie wywiodły z jakich powodów nie uznają ją za doniosłą w sprawie. Istotnie, to organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy wyznacza analizowany obszar, zgodnie z regulacjami cytowanego już rozporządzenia, ale postanowienia art. 75 k.p.a. stanowią, że za dowód należy dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Skoro tak, to postanowienia art. 7, 77 § 1, mające kapitalny wpływ na ukształtowanie całego postępowania oraz art. 80 k.p.a., nakazujące dokonywanie oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, wskazują, że do uchybień przepisom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy niewątpliwie doszło. Jak napisały bowiem organy wspomniana analiza urbanistyczno-architektoniczna mgr inż. L. K. nie była analizowana. Organy orzekające w niniejszej sprawie odmówiły ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji powołując się na zasady wypływające z art. art. 1 ust. 1 i 2 i art. 2 pkt 1 ustawy. Owszem organy administracji orzekające w tego rodzaju sprawach powinny się kierować nimi podejmując rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, ale nie mogą one stanowić samodzielnej podstawy ograniczeń zabudowy. Ich charakter przesądza bowiem, że pełnią one rolę wskazówek interpretacyjnych. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie stwierdzał, że prawo własności, choć stanowi najpełniejsze z praw majątkowych, nie może być traktowane jako ius infinitum i może podlegać ograniczeniom. Ochrona własności w takim razie także nie może mieć charakteru absolutnego (por. wyrok TK z 12 stycznia 2000 r., sygn. akt: P 11/98). Wymogi zachowania ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju wymagają by państwo i jednostki samorządu kształtowały zasady polityki przestrzennej oraz zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczenia terenów na określone cele oraz ustalania zasad ich zagospodarowania i zabudowy. Każdy ma więc prawo w granicach ustawowych do zagospodarowania własnego terenu i to tylko zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nadto nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Ograniczenie prawa własności w tym zakresie jest dopuszczalne jedynie przez wymogi ustanowione w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (por. wyrok NSA z 29 listopada 2007 r., II OSK 1597/06). Organy orzekając w niniejszej sprawie powołały art., 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w kontekście braku możliwości określenia wymagań nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Istnienie pewnej enklawy terenów niezabudowanych nie oznacza jeszcze, że zabudowa jest niemożliwa, chyba że sprzeciwiają się temu przepisy szczególne normujące kwestie związane z ochroną środowiska, krajobrazu itp. Analiza treści przepisu art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym prowadzi do wniosku, że warunki zabudowy można ustalić dla inwestycji zgodnej z przepisami odrębnymi, a ponadto spełniającej łącznie wymogi zawarte w punktach 1 – 3 ust. 1 tego przepisu. Są to kontynuacja istniejącej już zabudowy w zakresie jej funkcji oraz cech architektonicznych i urbanistycznych (pkt 1 ust. 1 art. 61 ustawy), dostęp do drogi publicznej (pkt 2 ust. 1 art. 61 ustawy), zapewnienie wystarczającego uzbrojenia terenu (pkt 3 ust. 1 art. 61 ustawy). W ust. 1 pkt 1 wyżej przywołanego artykułu wskazuje się, że co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Ugruntowany jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że przez działki sąsiednie zabudowane w określony sposób nie można rozumieć tylko tych bezpośredniograniczących lecz należy opowiedzieć się za szerokim rozumieniem sąsiedztwa. Inne rozumienie sąsiedztwa prowadziłoby do blokowania wydawania decyzji ustalającej warunki zabudowy. Przez działki sąsiednie rozumieć należy więc takie nieruchomości lub jej części, które położone są w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie. Zarówno z wykonanej przez mgr. inż. arch. A. B. analizy urbanistycznej, jak i z uzasadnień decyzji organu I i II instancji nie wynika, aby żadna z działek sąsiednich, dostępnych z tej samej drogi publicznej nie była zabudowana w sposób pozwalających na określenie wymagań dotyczących zabudowy. Wręcz przeciwnie z materiałów zawartych w aktach sprawy (także z cyt. analizy urbanistycznej) wynika, iż w sąsiedztwie terenu objętego inwestycją znajdują się działki zabudowane, dostępne z tej samej drogi publicznej. Pozwala to na zatem wydanie decyzji o warunkach zabudowy (jest to pierwszy aspekt tzw. "dobrego sąsiedztwa"). Najpierw więc należy poszukiwać w wyznaczonym (w sposób prawidłowy) obszarze analizowanym zabudowanych działek sąsiednich dostępnych z tej samej drogi publicznej, wtórną zaś rzeczą jest kwestia określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników zabudowy oraz zagospodarowania terenu w oparciu o dane zabrane w odniesieniu do całego obszaru analizowanego (drugi aspekt tzw. "dobrego sąsiedztwa") – a nie tylko np. co do zabudowy wielorodzinnej, ale również jednorodzinnej istniejącej na obszarze objętej analizą. Organy orzekające jednak w sposób nieco odmienny rozumieją treść norm prawnych wyrażonych w przepisie art. 61 ust. 1 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Doszło zatem do niewłaściwego zinterpretowania treści i znaczenia tego przepisu i w konsekwencji do jego niewłaściwego zastosowania, co stanowi naruszenie w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Ratio legis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest utrzymanie ładu przestrzennego. Przepis ten nie służy więc pewnemu automatyzmowi działania organów. Nie można się więc zgodzić z twierdzeniem, "że realizacja zamierzenia inwestycyjnego w kształcie określonym wnioskiem, stałaby w sprzeczności z ładem przestrzennym, a zatem nie spełniałaby warunku określonego w art.1 ust.1 i 2 pkt 1, 2, 9 ww. ustawy" (z uzasadnienia decyzji organu I instancji). Argumenty pełnomocnika skarżącego, że "dodatkowo ograniczenie wolności jest możliwe tylko w warunkach konstytucyjnych, to znaczy przez art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (lub art. 64) oraz, że musi ono nade wszystko być wyraźne i nie wolno go domniemywać są zasadne. W sprawie tej doszło do jeszcze jednego uchybienia przepisom prawa materialnego. W myśl art. 60 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. W aktach sprawy natomiast znajduje się na k. [...] oprócz decyzji organu I instancji także dokument (odpowiadający treściowo wydanej w I instancji decyzji), który został zatytułowany długopisem "projekt". Nie zawiera on jednakże adnotacji, że został opracowany przez zawodowego urbanistę lub architekta jak każe to wspomniany przepis art. 60 ust. 4 ustawy. W ocenie więc Sądu trudno przyjąć, że organ I instancji powierzył sporządzenie projektu decyzji ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji osobie legitymującej się tego rodzaju uprawnieniami. Mając na uwadze powyższe uchybienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach orzekł natomiast na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło