II OZ 2/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-25
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne przekonanie strony o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Błędne przekonanie strony o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, nawet jeśli wynika z wątpliwości profesjonalnego pełnomocnika co do interpretacji prawa, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu stosuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, a jego błąd w stosowaniu prawa nie może uzasadniać żądania przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka A. złożyła skargę na uchwałę Rady Miasta Z., która została odrzucona przez WSA we Wrocławiu z powodu wniesienia po terminie. NSA oddalił skargę kasacyjną od tego postanowienia. Następnie Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że do momentu wydania postanowienia NSA przez pewien czas pozostawała w błędnym przekonaniu o zachowaniu terminu. WSA we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że Spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka wniosła zażalenie, które zostało oddalone przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. Sp. z o.o. w Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 114/11 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w Z. na uchwałę Rady Miasta Z. z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę A. sp. z o.o. w Z. na uchwałę Rady Miasta Z. z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Z. P. w Z. w rejonie ul. S. Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny oddalił postanowieniem z dnia 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 1109/11.
Pismem z dnia 22 czerwca 2011 r. skarżąca Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując w nim, że pismem z dnia 4 października 2010 r. wezwała Radę Miasta Z. do usunięcia naruszenia prawa zawartego w postanowieniu § 27 ust. 2 zaskarżonej uchwały. We wniosku wskazano też, że pismem z dnia 19 listopada 2010 r., doręczonym Spółce 25 listopada 2010 r., Burmistrz Miasta Z. poinformował o wyznaczeniu terminu zakończenia rozpatrywania wezwania do usunięcia naruszenia prawa w zaskarżonej uchwale na dzień 31 stycznia 2011 r. W dniu [...] stycznia 2011 r. Rada Miasta Z. podjęła uchwałę Nr [...] nie uwzględniającą wezwania. Następnie Spółka wskazała, iż pismem z dnia 10 lutego 2011 r. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta Z., którą - jak wskazano powyżej - Sąd odrzucił wskazując, że została ona wniesiona po terminie. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 9 czerwca 2011 r. oddalił skargę kasacyjną Spółki na to postanowienie wskazując m.in., że przepis art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) znajduje zastosowanie w sprawach ze skarg wnoszonych do sądu administracyjnego na uchwały określonych organów administracyjnych.
Biorąc pod uwagę powyższe skarżąca Spółka stwierdziła, że Naczelny Sąd Administracyjny wydając postanowienie z dnia 9 czerwca 2011 r. w sposób jednoznaczny rozstrzygnął, że w sprawie skargi wnoszonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę Rady Miasta Z. znajduje zastosowanie regulacja prawna określona w art. 53 § 2 p.p.s.a. i tym samym termin do wniesienia tej skargi za pośrednictwem Rady Miasta Z. wynosił 60 dni od chwili złożenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Zdaniem Spółki znamiennym jest fakt, że do chwili wydania i doręczenia skarżącej Spółce przez NSA postanowienia z dnia 9 czerwca 2011 r. strona skarżąca twierdziła, że nie uchybiła terminowi do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę Nr [...]. Jednakże w obecnej sytuacji, uznając ostateczne rozstrzygnięcie zawarte w tym postanowieniu, wnosi o przywrócenie terminu do skutecznego wniesienia skargi.
Motywując powyższy wniosek skarżąca Spółka wskazała na tezę postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt I GZ 120/09, w której wskazano, że w sytuacji gdy strona złożyła środek zaskarżenia od orzeczenia wydanego na skutek uchybienia terminowi do dokonania czynności procesowej, początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności wyznaczać będzie data doręczenia orzeczenia rozstrzygającego w przedmiocie złożenia środka zaskarżenia. Podkreślono też, że pogląd taki został również ukształtowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego na gruncie uregulowań zawartych w art. 179 § 1 d. k.p.c. oraz art. 168 i 169 § 1 k.p.c., a następnie zaakceptowany w doktrynie. Ponadto treść uregulowań zawartych w art. 87 § 1 p.p.s.a. jest identyczna z treścią przepisów regulujących te kwestie w art. 179 § 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 1950 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 394 ze zm.) oraz w art. 169 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.). Brak zatem, zdaniem Spółki, racjonalnych powodów do kwestionowania stanowiska, że wniosek o przywrócenie terminu, o którym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a., może być aktualny dopiero wówczas, gdy prawomocnie zostanie rozstrzygnięta kwestia czy termin do dokonania czynności procesowej upłynął - czy też nie - przed jej dopełnieniem.
W związku z powyższym niniejszy wniosek, zdaniem Spółki, jest w pełni zasadny i zasługuje na uwzględnienie w całości. Do wniosku załączono skargę na przedmiotową uchwałę.
Postanowieniem z dnia 6 września 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił wniosek A. sp. z o.o. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jako niedopuszczalny.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu zażalenia na ww. postanowienie, uchylił je postanowieniem z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt II OZ 1089/11. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia NSA stwierdził m.in., że w niniejszej sprawie Sąd I instancji błędnie ocenił, że wniosek strony był niedopuszczalny. Sąd I instancji przyjął bowiem, że strona twierdzi, iż skarga została złożona terminowo. Wbrew jednak temu stanowisku, strona prezentuje pogląd, że o uchybieniu terminu do wniesienia skargi przesądził ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 9 czerwca 2011 r. Skarżąca podnosiła, że wcześniejsze, błędne przekonanie o zachowaniu terminu do wniesienia skargi uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu. Oznacza to, że wskazywała przesłanki uprawdopodobniające wniosek o przywrócenie terminu.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że brak wskazania przez stronę przesłanek uzasadniających wniosek również nie uzasadnia odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu, a więc nie czyni wniosku niedopuszczalnym. To na stronie składającej wniosek ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu, a zaniedbanie w tym zakresie skutkuje oddaleniem wniosku, a nie jego odrzuceniem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, ponowne rozpoznając sprawę, postanowieniem z dnia 28 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 114/11, odmówił A. Sp. z o.o. w Z. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia wskazano, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, bowiem za taką nie można uznać wcześniejszego, błędnego przekonania strony o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, zwłaszcza, że była ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Wątpliwości adwokata w zakresie interpretacji prawa nie powinny stanowić przeszkody we właściwym wykonywaniu przez niego obowiązków ciążących na profesjonalnym pełnomocniku. Tym bardziej wątpliwości takie oraz czynności podejmowane w celu ich wyjaśnienia nie mogą stanowić okoliczności uprawdopodobniającej brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Sąd podkreślił, że przy ocenie wystąpienia braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, w sytuacji gdy strona reprezentowana jest przez pełnomocnika, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o interesy strony profesjonalnego pełnomocnika, zaś jego błąd w zakresie stosowania prawa, nie może stanowić podstawy do żądania przywrócenia terminu.
Zażaleniem A. Sp. z o.o. zaskarżyła powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi z dnia 22 czerwca 2011 r. nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak zawinienia w uchybieniu terminu do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę nr [...] Rady Miasta Z. z dnia [...] lipca 2010 r., podczas gdy stwierdzić należy, że w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu wskazała z jakiego powodu doszło do uchybienia terminu do skutecznego zaskarżenia tej uchwały, a mianowicie, że do chwili doręczenia skarżącej postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2011r. rozstrzygającego, które przepisy dotyczące terminów znajdują zastosowanie w sprawach skarg wnoszonych na uchwały określonych organów administracyjnych do sądu administracyjnego, pozostawała w przekonaniu, że termin trzydziestodniowy do wniesienia przedmiotowej skargi liczy się dopiero od chwili upłynięcia terminu sześćdziesięciodniowego, określonego w art. 53 § 2 p.p.s.a., a tym samym, że dochowała terminu do skutecznego wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu,
2) art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia w oparciu o niepełny materiał dowodowy, w szczególności z pominięciem pisma procesowego skarżącej z dnia 25 listopada 2011 r., uzupełniającego twierdzenia i argumentację skarżącej, dotyczące zasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Z uwagi na powyższe wnoszono o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz
zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że problem dotyczący sposobu liczenia terminu do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na uchwałę organu gminy jest przedmiotem sporu w doktrynie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W judykaturze już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie przyjęto, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.
W świetle powołanych przepisów i okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła w przekonujący sposób, iż uchybienie terminu do złożenia skargi na uchwałę Rady Miasta Z. z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nastąpiło bez jej winy. Usprawiedliwieniem braku winy nie może być wcześniejsze błędne przekonanie skarżącej Spółki o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, tym bardziej, iż Spółka ta była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Podkreślenia wymaga, iż pełnomocnik działający w sprawie - jako adwokat - zobligowany jest do zachowania dużo dalej posuniętej staranności, niż wymagana od osób nie będących profesjonalnymi pełnomocnikami. Powinien mieć świadomość konsekwencji niedochowania terminu do wniesienia skargi. Słuszny jest także pogląd Sądu I instancji, iż wątpliwości adwokata w zakresie interpretacji prawa nie powinny stanowić przeszkody we właściwym wykonywaniu przez niego obowiązków ciążących na profesjonalnym pełnomocniku.
Odnośnie drugiego z podniesionych w zażaleniu zarzutów wskazać należy, iż w piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2011 r. skarżąca powtórzyła argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z dnia 22 czerwca 2011 r. Niezrozumiały jest zatem zarzut, iż w zaskarżonym postanowieniu, w którym dokonano oceny zasadności wskazywanych w ww. wniosku okoliczności, Sąd I instancji pominął treść pisma procesowego z 25 listopada 2011 r.
Wskazać zatem należy, że skarżąca Spółka nie wykazała okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W związku z powyższym zaskarżone orzeczenie jest zgodne z prawem.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło