II SA/Ol 505/08

WyrokWSA w Olsztynie2008-09-30

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Adam Matuszak, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, prawidłowo ocenił, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, zwłaszcza w sytuacji, gdy dla strony ustanowiono przedstawiciela (kuratora dla doręczeń) i istniały wątpliwości co do prawidłowości ustalenia jej miejsca pobytu?
Ratio decidendi
Ustanowienie przedstawiciela dla strony w postępowaniu administracyjnym nie wyklucza możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, nie rozważając wszystkich argumentów strony dotyczących braku winy oraz nieprawidłowości w ustaleniu jej miejsca pobytu i ustanowieniu przedstawiciela.
Stan faktyczny
Skarżący J. M. został wymeldowany decyzją Burmistrza. Po doręczeniu decyzji jego przedstawicielowi (kuratorowi dla doręczeń), J. M. złożył odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie wiedział o postępowaniu i że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że termin biegł od daty doręczenia decyzji przedstawicielowi. Skarżący zaskarżył postanowienie Wojewody, podnosząc, że kurator był bierny, a jego miejsce pobytu nie zostało należycie ustalone.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody o odmowie przywrócenia terminu oraz postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu, zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2008 r. sprawy ze skargi J. M. na postanowienie Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania- odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Wojewody z dnia "[...]" stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania o sygn. akt "[...]"; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. M. kwotę 340 zł ( słownie: trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia "[...]" Burmistrz Miasta "[...]" orzekł o wymeldowaniu J. M. z pobytu stałego z lokalu nr "[...]" przy "[...]" w "[...]". Postępowanie o wymeldowanie zostało wszczęte dnia 22 maja 2007r. na wniosek L. M., współwłaścicielki powyższego lokalu. Z uwagi na fakt, iż w trakcie postępowania wyjaśniającego organowi I instancji nie udało się ustalić miejsca pobytu J. M., na wniosek tego organu postanowieniem z dnia "[...]" Sąd Rejonowy w "[...]" wyznaczył dla nieobecnego J. M. przedstawiciela w osobie G. Z. Decyzję w przedmiocie wymeldowania J. M. doręczono jego przedstawicielowi G. Z. w dniu 14 grudnia 2007r. Decyzja ta nie została przez nią zaskarżona. W dniu 21 kwietnia 2008r. J. M. osobiście zapoznał się z decyzją Burmistrza Miasta "[...]" i w dniu 28 kwietnia 2008r. wniósł do Wojewody za pośrednictwem organu I instancji odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, iż nie wiedział o toczącym się postępowaniu o wymeldowanie, gdyż była żona L. M., chociaż znała faktyczne miejsce jego pobytu, nie przekazywała mu pism z urzędu. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jego zdaniem, nastąpiło bez jego winy. W trakcie postępowania o wymeldowanie przebywał on w przedmiotowym lokalu około raz na miesiąc. Według niego, przyczyna uchybienia ustała dopiero 21 kwietnia 2008r., czyli w dniu odbioru do rąk własnych decyzji o wymeldowaniu. Postanowieniem z dnia "[...]" Wojewoda, z braku podstaw z art. 58 § 1 kpa, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia przez J. M. odwołania od decyzji Burmistrza Miasta "[...]" z dnia "[...]", orzekającej o wymeldowaniu go z pobytu stałego w lokalu przy "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu podano, że termin do wniesienia odwołania przez J. M. biegł od dnia doręczenia decyzji jego przedstawicielowi, czyli od dnia 14 grudnia 2007r. i upłynął dnia 28 grudnia 2007r. Późniejsze doręczenie decyzji stronie reprezentowanej przez przedstawiciela, któremu uprzednio doręczono decyzję, nie powoduje otwarcia od początku terminu do wniesienia odwołania przez stronę. Zdaniem organu odwoławczego, w postępowaniu przed organem I instancji strona nie była pozbawiona reprezentacji. Organ nie ustalił jej miejsca pobytu i w związku z tym stosownie do art. 34 § 1 kpa, wystąpił do Sądu Rejonowego w "[...]" o wyznaczenie dla nieobecnego przedstawiciela (kuratora). Wyznaczenie przedstawiciela w takim przypadku następuje na podstawie art. 184 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wynika z konieczności zapewnienia stronie nieobecnej właściwej reprezentacji w postępowaniu administracyjnym. W przedmiocie zaistnienia przesłanek do ustanowienia kuratora oraz właściwego wyboru osoby kuratora rozstrzyga sąd, nie zaś organ administracji prowadzący postępowanie. Dlatego organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie, termin do wniesienia odwołania nie może być przywrócony. Postanowieniem z dnia "[...]" Wojewoda na podstawie art. 134 kpa stwierdził też uchybienie terminu do wniesienia przez J. M. odwołania od decyzji Burmistrza Miasta "[...]" z dnia "[...]" orzekającej o wymeldowaniu go z pobytu stałego z lokalu nr "[...]" położonego w "[...]" przy "[...]". J. M. wniósł skargę na postanowienie Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]", dotyczące odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, wnosząc o jego uchylenie lub stwierdzenie nieważności oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podał, że sam fakt ustanowienia kuratora wcale nie oznacza, że jego prawa były należycie chronione. Z akt administracyjnych wynika, że ustanowiony kurator był jedynie "kuratorem dla doręczeń". Nie podjął żadnych czynności niezbędnych dla obrony jego praw. Mimo że zapadła decyzja niekorzystna, kurator jej nie zaskarżył. Był on zupełnie bierny, a tolerowanie jego postawy przez organ I instancji stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Z faktu ustanowienia kuratora wynika, że strona ma prawo oczekiwać podejmowania przez nich działań w postępowaniu. Obejmują one m.in. składanie wniosków i oświadczeń, aktywne uczestniczenie w rozprawach, bądź przy przesłuchaniu świadków, dbałość o składanie środków odwoławczych w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia. Wyłącznie formalna obecność kuratora w trakcie postępowania, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie, zdaniem skarżącego jest nie do przyjęcia. Skarżący podniósł też, że ustanowienie kuratora nastąpiło bez dostatecznego uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu skarżącego nie było znane. Jego zdaniem, sąd powinien zaostrzyć kryteria oceny, czy doszło do uprawdopodobnienia, że jego miejsce pobytu nie jest znane. Samo rutynowe zwrócenie się do policji, która przytoczyła znane dane z twierdzeń byłej żony, jest niewystarczające. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do art. 58 § 1 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wojewoda rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu przyjął, że co do zasady jest on niedopuszczalny w przypadku ustanowienia dla strony nieobecnej przedstawiciela w trybie art. 34 § 1 kpa i doręczenia mu orzeczenia, od którego sama strona chce się odwołać, ale już po upływie 14-sto dniowego terminu. Dlatego organ II instancji nie rozważył wszystkich argumentów wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu, które zdaniem wnioskodawcy przemawiają za uznaniem, że uchybił terminowi bez jego winy. Za stanowiskiem Wojewody nie sposób się zgodzić. Zdaniem Sądu, ustanowienie przedstawiciela dla J. M. co do zasady nie wyklucza możliwości przywrócenie mu terminu do złożenia odwołania od decyzji o wymeldowaniu. Taką możliwość dopuszcza się w orzecznictwie sądów administracyjnych (patrz wyroki w sprawach: SA/Bk 1283/99, III SA/Łd 643/07, II SA/Ke 683/06, II SA/Ke 57/05). Rozstrzygając o wniosku J. M. o przywrócenie terminu nie można pominąć faktu, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy o wymeldowanie, ustanowiony przez sąd przedstawiciel faktycznie był jedynie "kuratorem dla doręczeń". Jak słusznie twierdzi skarżący, z faktu ustanowienia przedstawiciela wynika, że skarżący miał prawo oczekiwać podejmowania przez niego działań w postępowaniu mających na celu ochronę jego praw w tym, w pierwszej kolejności działań zmierzających do ustalenia miejsca pobytu osoby nieobecnej, celem zawiadomienia jej o stanie sprawy, co w niniejszej sprawie (o czym niżej) nie wydawało się niemożliwe. Kurator nie podjął żadnych działań. Nie sposób zatem uznać, że skarżący rzeczywiście był reprezentowany przez przedstawiciela. Drugą kwestią, którą Wojewoda winien zająć się rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu był zarzut ustanowienia przedstawiciela bez dostatecznego uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu strony nie jest znane. W ocenie Sądu, brak było podstaw do sformułowania przez organ I instancji wniosku o ustanowienie dla strony przedstawiciela w trybie art. 34 § 1 kpa. Z akt administracyjnych wynika, że organ I instancji po bezskutecznej próbie doręczenia korespondencji J. M. pod adresem jego stałego zameldowania, zwrócił się jedynie o informację do policji, która to próbowała ustalić gdzie mieszka J. M. także tylko pod tym adresem. Były to działania niewystarczające. Z akt sprawy nie wynika, aby wnioskodawczyni L. M. oświadczyła, że nie zna miejsca pobytu byłego męża, a organ administracji nawet ją o to nie zapytał, wiedząc, że otrzymuje ona od niego alimenty. Sama wnioskodawczyni podawała też, że były mąż przychodzi do mieszkania co miesiąc około 15-tego i odbiera korespondencję, wskazywała też, że przebywa on w "[...]". Organ winien podjąć zatem próbę doręczenia korespondencji J. M. w tymże okresie. Z akt sprawy wynikało też, że J. M. otrzymuje emeryturę, zatem organy emerytalne także mogły być źródłem informacji na temat aktualnego jego adresu. Takim źródłem mogły być także dzieci stron, jeśli takie posiadają. Ponadto, świadek J. J. podawała, że J. M. mieszka w "[...]", ale co miesiąc około 15-tego bywał w mieszkaniu w "[...]", odbierał korespondencję. Podjęcie dodatkowych działań przez organ I instancji niewątpliwie odsunęłoby konieczność ustanowienia dla skarżącego przedstawiciela. Potwierdzeniem tego jest list L. M. do skarżącego z dnia 10 kwietnia 2008r., z którego wynika, że zna jego adres. To, że wnioskodawczyni znała miejsce pobytu byłego męża podczas toczącego się postępowania administracyjnego wynika wprost z otrzymywanych przez nią wraz z alimentami przekazów pocztowych, na których widnieje adres skarżącego jako nadawcy. Szereg tych przekazów skarżący złożył na rozprawie przed sądem. W tych okolicznościach należałoby przyjąć, że brak było podstaw do wystąpienia do sądu o ustanowienie przedstawiciela dla J. M. Biorąc powyższe pod uwagę wydaje się, że należałoby przyjąć, iż przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu jest to, iż skarżący osobiście nie brał udziału w postępowaniu, co samo w sobie zawiera element braku winy, o jakim mowa w art. 58 § 1 kpa. Ostateczna ocena w tym względzie należy do organu odwoławczego, który rozpoznając ponownie wniosek o przywrócenie terminu weźmie pod uwagę wskazane wyżej okoliczności, stosując się do treści art. 7 i 77 § 1 kpa, pamiętając jednocześnie, że zainteresowany wnosząc o przywrócenie terminu nie musi udowodnić, a jedynie uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Reasumując Sąd uznał, że organ II instancji rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, z tego względu koniecznym stało się uchylenie zaskarżonego postanowienia, o czym orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W tych okolicznościach, za przedwczesne należało uznać postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wobec czego na podstawie art. 135 powyższej ustawy także je uchylono. Z uwagi na fakt uwzględnienia skargi na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzono na rzecz skarżącego koszty postępowania sądowego, tj. 100 zł. za wpis od skargi i 240 zł. za wynagrodzenie radcy prawnego. Natomiast na podstawie art. 152 P.p.s.a. orzeczono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości do uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło