II OSK 847/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-05-14
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Maria Czapska-Górnikiewicz, Jerzy Dudek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo prowadzenie postępowania karnego o przestępstwo inne niż przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, uzasadnia cofnięcie pozwolenia na broń palną na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, czy też organ musi wykazać istnienie uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z porządkiem publicznym?Ratio decidendi
Samo prowadzenie postępowania karnego o przestępstwo inne niż przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu nie jest wystarczającą przesłanką do automatycznego cofnięcia pozwolenia na broń. Organ musi wykazać istnienie uzasadnionej obawy, że posiadacz broni użyje jej w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, opierając się na analizie cech osobowości i zachowania posiadacza broni, a nie wyłącznie na fakcie toczącego się postępowania karnego. Należy przy tym uwzględniać konstytucyjne zasady domniemania niewinności i proporcjonalności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia J. W. pozwoleń na broń palną myśliwską i sportową. Organ Policji uzasadnił cofnięcie pozwoleń prowadzeniem przeciwko J. W. postępowania karnego o przestępstwo z art. 229 § 4 k.k. (łapownictwo). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że samo prowadzenie postępowania karnego nie jest wystarczającą podstawą do cofnięcia pozwolenia. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz /spr./ Sędzia NSA del. Jerzy Dudek Protokolant: Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1787/08 w sprawie ze skargi J. W. na decyzje Komendanta Głównego Policji z dnia: [...] czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską oraz [...] czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową oddala skargę kasacyjną.
II OSK 847 / 09
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi J. W. uchylił zaskarżone decyzje Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz utrzymane nimi w mocy decyzje Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2008 r. w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską i broń palną sportową.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach decyzjami z dnia [...] kwietnia 2008 r. na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.- zwanej dalej ustawą o broni i amunicji) cofnął J. W. pozwolenie na broń palną myśliwską i sportową.
Uzasadniając swe decyzje organ podał, iż wobec J. W. prowadzone jest postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 229 § 4 k.k. w związku z art. 12 k.k. Zdaniem organu przestępstwo, o którego popełnienie J. W. jest podejrzany wprawdzie nie należy do katalogu przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, jednak fakt, iż tzw. "łapownictwo czynne" wiąże się z aktywnością inicjatora tego procederu, z umyślnością dokonania czynu bezprawnego i społeczną szkodliwością, a także biorąc pod uwagę okoliczność, iż zostało popełnione ono kilkakrotnie wobec osoby pełniącej funkcję publiczną, uzasadnia to ocenę J. W. jako osoby stwarzającej zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa w związku z posiadaniem przez niego broni palnej. Nadto w decyzji cofającej skarżącemu pozwolenie na broń palną sportową, organ wskazał na art. 18 ust. 4 ustawy o broni i amunicji jako dodatkową podstawę cofnięcia pozwolenia stwierdzając, iż ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę wydania tego pozwolenia. Jak wynika z zebranych przez organ dowodów, skarżący nie uzyskał odpowiednich kwalifikacji (patentu strzeleckiego) niezbędnych do uprawiania strzelectwa sportowego i nie bierze udziału w zawodach strzeleckich.
W wyniku złożonych przez J. W. odwołań, Komendant Główny Policji decyzjami z dnia [...] czerwca 2008 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone decyzje, stwierdzając ich zasadność, co do istnienia przesłanki, o której mowa w art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, nie podzielił jednak oceny organu I instancji w zakresie istnienia w odniesieniu do pozwolenia na broń sportową przesłanki z art. 18 ust. 4 ustawy.
Organ odwoławczy zaakceptował ustalenia organu I instancji, iż skarżący należy do osób, które należy ocenić jako stwarzające obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, a dokonując analizy przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wskazał, iż od osób starających się o pozwolenie na broń wymaga się bezwzględnego przestrzegania przepisów prawa. Tym samym każde naruszenie norm prawnych przez takie osoby musi podlegać ocenie z punktu widzenia istnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym również oskarżenie J. W. o popełnienie przestępstwa z art. 229 § 4 k.k. Zdaniem organu, mimo że przestępstwo "czynnego łapownictwa" nie zostało przez ustawodawcę wymienione w katalogu wskazanym w art. 15 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy jako uzasadniające istnienie obawy, o której mowa w tym przepisie, to jednak przestępstwo to godzi w działalność instytucji państwowych i samorządu terytorialnego. Wobec tego, że skarżący kilka lat uczestniczył w korumpowaniu osób pełniących funkcje publiczne, organ stwierdził, iż ciężar gatunkowy przestępstwa, o którego popełnienie podejrzany jest skarżący, jest na tyle duży, iż pozytywne opinie z miejsca zamieszkania oraz środowiska łowieckiego, fakt prawidłowego przechowywania broni i brak karalności nie mogą wpłynąć na inną, niż to uczynił organ I instancji, ocenę. Ponadto ustawa nie zobowiązuje organów Policji do udowodnienia tezy, iż posiadacz broni użyje jej niezgodnie z celami bezpieczeństwa i porządku publicznego, a wystarczy już samo podejrzenie możliwości takiego użycia.
Komendant Główny Policji nie podzielił oceny organu I instancji, co do istnienia w przypadku cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń palną sportową, przesłanki z art. 18 ust. 4 ustawy o broni i amunicji, bowiem jedyną podstawą przyznania skarżącemu pozwolenia na taką broń był fakt członkostwa J. W. w klubie strzeleckim "[...]" w S., a członkostwo to nie ustało. Brak udziału skarżącego w zawodach strzeleckich, brak patentu strzeleckiego i nie uprawianie kwalifikowanego strzelectwa nie mogą mieć znaczenia w świetle powołanego przepisu, bowiem skarżący starając się o broń sportową, nie wskazywał na powyższe okoliczności jako uzasadniające potrzebę posiadania broni sportowej.
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe decyzje złożył J. W., wnosząc o ich uchylenie w całości, jako naruszających art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji przez błędną interpretację tych przepisów i w konsekwencji błędne przyjęcie, że istnieją przesłanki pozwalające na cofnięcie skarżącemu pozwoleń na posiadanie broni myśliwskiej i sportowej. Ponadto zdaniem skarżącego zostały też naruszono przepisy procesowe, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 i art. 81 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie okoliczności sprawy, naruszenie zasady prawdy obiektywnej, polegające na błędnym przyjęciu, że J. W. spełnia przesłanki uzasadniające cofnięcie pozwolenia na broń
W odpowiedziach na złożone skargi Komendant Główny Policji wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonych decyzjach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż skarżone decyzje naruszają prawo.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie, w związku z powzięciem informacji o prowadzonym przeciwko skarżącemu postępowaniu karnym o popełnienie przestępstwa z art. 229 § 4 k.k. (przestępstwa złożenia osobie pełniącej funkcję publiczną obietnicy korzyści majątkowej znacznej wartości), organ Policji zaliczył skarżącego do grona osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji i na tej podstawie faktycznej cofnął skarżącemu pozwolenia na broń sportową i myśliwską. Stanowisko to w ocenie Sądu nie zasługiwało jednak na aprobatę.
W ocenie Sądu w przypadku, gdy przeciwko skarżącemu toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstwa, to "uzasadniona obawa", jako pojęcie niedookreślone rodzi po stronie organu obowiązek możliwie precyzyjnego uzasadnienia powstania takiej obawy skutkującej, jak w konkretnej sprawie, odebraniem prawa przyznanego.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż całkowicie nieuprawnione jest stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargi, a stanowiące podsumowanie stanowiska organu w rozpoznawanej sprawie, iż skazanie, czy nawet podejrzenie o świadome działanie przeciwko ustanowionemu porządkowi prawnemu niweczy rękojmię bezpiecznego dysponowania bronią i dowodzi, iż osoba taka nie powinna posiadać pozwolenia na broń. Wskazując na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż ustawodawca nie wprowadził generalnego zakazu posiadania broni przez wszystkie osoby, które albo zostały skazane za popełnienie przestępstwa lub wobec, których toczą się postępowania o popełnienie przestępstwa. Prawidłowym jest twierdzenie organu, że "osoby posiadające pozwolenie na broń powinny w sposób szczególny unikać wchodzenia w konflikt z prawem", ale jednocześnie nie może być źródłem wywodów, a następnie rozstrzygnięć, które nie znajdują oparcia w konkretnych przepisach ustawy o broni i amunicji.
Organ prowadzący postępowanie, opierając ostatecznie swoje przekonanie, co do zagrożenia użycia broni niezgodnie z celami bezpieczeństwa i porządku publicznego na fakcie skazania (lub prowadzenia postępowania karnego) za inne, niż przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu przestępstwo, obowiązany jest uzasadnić obawę zagrożenia przez wykazanie wpływu popełnionego przestępstwa na sferę posiadania i dysponowania bronią przez osobę skazaną. Nie może dokonać tego, jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, poprzez własną ocenę przestępstwa i przekonanie, iż ciężar gatunkowy tego przestępstwa uzasadnia odebranie pozwolenia na broń. Cofnięcie pozwolenia na broń na podstawie art. 18 ust. 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy winno opierać się na uzasadnionej obawie organu, że posiadana broń może zostać użyta niezgodnie z celami bezpieczeństwa i porządku publicznego, a to przekonanie organu musi wynikać z dokonanej na podstawie zebranych dowodów oceny cech zachowania i osobowości posiadacza broni jako niosących ryzyko dalszego bezpiecznego posiadania broni, a nie może być wypadkową tylko takiego rozumowania, iż skoro posiadacz broni popełnił przestępstwo, to nie ma prawa nią dalej dysponować.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a ) uchylił obie skarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji. O niewykonalności uchylonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. zaś o kosztach postępowania na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 18 ust 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że oskarżenie J. W. o popełnienie przestępstw z art. 229 § 4 k.k. nie powoduje, iż wobec wymienionego zachodzi uzasadniona obawa, że użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, gdy tymczasem wymienione zarzuty wskazują na zaistnienie takiej obawy;
2. naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na uznaniu, że organ Policji dokonał własnej oceny "uzasadnionej obawy", poprzez własną ocenę przestępstwa i przekonanie, iż ciężar gatunkowy tego przestępstwa uzasadnia odebranie pozwolenia na broń, podczas gdy organ Policji nie dokonał takiej oceny, a jedynie oparł się na dowodach zgromadzonych w sprawie.
Wskazując na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej Komendant Główny Policji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący organ, przytaczając treść przepisów art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji i dokonując ich interpretacji, wskazał iż w świetle tych przepisów uzasadniona obawa użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego przez posiadającego pozwolenie na broń wynikała z faktu przedstawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 229 § 4 k.k. tj. przestępstwa łapownictwa wymierzonego przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego. Dobro prawne, które naruszył swoim działaniem J. W., jak również okoliczności popełnienia tych czynów i ich wysoka społeczna szkodliwość, której odzwierciedleniem jest grożąca wymienionemu kara, w ocenie organu, wskazują na zaistnienie uzasadnionej obawy, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wskazując na ustawowe zagrożenie karą pozbawienia wolności, skarżący organ podkreślił, iż we wszystkich paragrafach art. 229 k.k. chronione jest to samo dobro tj. bezinteresowność osób pełniących funkcje publiczne oraz zaufanie społeczne do rzetelności działań instytucji państwowych i samorządu terytorialnego. Tym bardziej, zatem należy uznać, że jeżeli określona osoba dopuszcza się takiego przestępstwa wobec działalności instytucji publicznych, to zachodzi uzasadniona obawa, o której mowa w ww. przepisie. Jak wynika z aktu oskarżenia strona przez kilka lat uczestniczyła w korumpowaniu osób pełniących funkcje publiczne, tj. czterokrotnie wręczyła korzyść majątkową, a ponadto jako współwłaściciel firmy nie reagowała na takie samo działanie wspólniczki. Działania J. W. odpowiadają znamionom czynu ciągłego. Były to zdarzenia o tym samym charakterze, a między nimi zachodzi zwartość czasowa. Takie działania oznaczają również, że strona w ramach tego czynu (ciągłego) realizowała zachowania "z góry powziętym zamiarem". Obejmowała ona swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że poprzez proponowanie korzyści majątkowej wpływała na końcowy wynik załatwienia określonej sprawy, ale również było to działanie na szkodę interesu publicznego. Jest to również czyn umyślny, bowiem wręczając osobie sprawującej funkcję publiczną korzyść majątkową J. W. jednoznacznie wskazał, iż chciał popełnić ten czyn zabroniony lub też godził się na jego popełnienie. Postawa strony świadczy zatem jednoznacznie, iż ma ona lekceważący stosunek do obowiązującego prawa, brak szacunku dla przyjętych nie tylko norm prawnych, ale i etycznych, a co w przypadku osób, które są przedsiębiorcami i prowadzą rozległe "interesy", wykraczające także poza granice RP, jest szczególne szkodliwe społecznie, co może prowadzić do wniosku, że strona wykazała się brakiem takich wartości jak prawość, uczciwość, moralność, sprawiedliwość, lojalność.
W ocenie organu charakter czynu o popełnienie, którego J. W. został oskarżony powoduje, że nie można uznać go za osobę odpowiedzialną i wiarygodną i nie daje tym samym gwarancji należytego korzystania z broni.
Zdaniem autora kasacji uwzględniając rodzaj popełnionego przestępstwa oraz jego ciężar gatunkowy, okoliczności jego popełnienia, a w szczególności czas trwania przestępstwa, to należało przyjąć, iż wobec wyżej wymienionego zachodzi obawa, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. W ocenie strony wnoszącej kasację pojęcie "sposobu postępowania" posiadacza broni nie może być zawężone tylko do korzystania z broni, gdyż o możliwości korzystania z pozwolenia decyduje całokształt okoliczności faktycznych. Jak stwierdzono w kasacji organy Policji w przedmiotowej sprawie w sposób wyczerpujący zebrały materiał dowodowy oraz dokonał wnikliwej oceny wszystkich zgromadzonych w ten sposób dowodów, w granicach ich swobodnej oceny, uwzględniając okoliczności popełnienia zarzucanego czynu, co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł J. W., wnosząc o jej oddalenie z uwagi na brak uzasadnionych podstaw do jej uwzględnienia oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący J. W. na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym złożył postanowienie Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 8 lutego 2010 r. o umorzeniu postępowania przeciwko J. W. oskarżonemu o czyn z art. 229 § 4 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Oceniając wniesioną skargę kasacyjną w granicach określonych art. 183 § 1 p.p.s.a. stwierdzić należy, iż przedstawione w kasacji zarzuty zarówno naruszenia prawa procesowego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego są chybione.
Zdaniem organu uchybienie dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nastąpiło poprzez wadliwe przyjęcie w skarżonym wyroku, że organ Policji dokonał własnej oceny "uzasadnionej obawy", poprzez własną ocenę przestępstwa i przekonanie, iż ciężar gatunkowy tego przestępstwa uzasadnia odebranie pozwolenia na broń, podczas gdy organ Policji nie dokonał takiej oceny, a jedynie oparł się na dowodach zgromadzonych w sprawie. Naruszenie powyższego przepisu wiązało się w ocenie organu z błędną wykładnią art. 15 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 18 ust 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, z uwagi na to, iż oskarżenie J. W. o popełnienie przestępstw z art. 229 § 4 k.k. powoduje, że wobec wymienionego zachodzi uzasadniona obawa, iż użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Stwierdzić trzeba, iż analiza treści art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji była przedmiotem uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r. w sprawie sygn. akt II OPS 4/09 ( publ. ONSAiWSA 2010/1/5). Stanowisko wyrażone we wskazanej wyżej uchwale skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Odwołując się do zaprezentowanych w uzasadnieniu tej uchwały wywodów stwierdzić trzeba, iż użycie słów "w szczególności", poprzedzające wymienienie osób, które zostały skazane za popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu oznacza, że co do tych osób ustawodawca sam rozstrzygnął, iż co do nich istnieje obawa sprzecznego z prawem użycia broni. Organ nie musi, wobec tych osób przeprowadzać oceny, czy obawa rzeczywiście istnieje, gdyż oceny tej dokonał już ustawodawca w sposób wiążący. Pozwolenia, więc na broń nie wydaje się osobom wymienionym po słowach "w szczególności", ale także innym osobom, które nie były wprawdzie skazane za wymienione przestępstwa czy też, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw a co, do których jednak organ ustali okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionej obawy, że użyją broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W takiej sytuacji organ musi szczegółowo analizować i uzasadnić istnienie takiej obawy. Innymi słowy, sam tylko fakt wszczęcia i prowadzenia postępowania przeciwko osobie o popełnienie takich przestępstw nie jest przesłanką wystarczającą, do cofnięcia pozwolenia na broń. Takie też stanowisko zaprezentowano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2010 r. sygn. akt II OSK 318/09, a które to wywody skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Jak wskazano w powyższym wyroku obowiązująca obecnie ustawa o broni i amunicji dokonała implementacji Dyrektywy Rady z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni /91/477/EWG/, Dz.Urz.UE L 2008, Nr 179, s. 5. Na potrzeby niniejszego postępowania przytoczyć należy art. 5 lit. b Dyrektywy, zgodnie z którym bez uszczerbku dla art. 3 państwa członkowskie zezwalają na nabywanie i posiadanie broni palnej wyłącznie osobom, które przedstawią ważną przyczynę i które nie stanowią zagrożenia dla samych siebie, dla porządku publicznego lub dla bezpieczeństwa publicznego; wyrok skazujący za popełnione umyślne przestępstwo z użyciem przemocy uznaje się za element wskazujący na takie zagrożenie. Natomiast art. 3 Dyrektywy upoważnia państwa członkowskie do uchwalenia w swym ustawodawstwie przepisów surowszych, niż przewidziane w niniejszej Dyrektywie. Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji w części wskazującej na osoby, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu Dyrektywy Rady nie narusza, a jest przykładem, stosownie do art. 3 Dyrektywy, skorzystania przez krajowego ustawodawcę z możliwości uchwalenia surowszych przepisów, niż przewidziano w Dyrektywie. Surowsze przepisy ustawodawstwa krajowego nakazują dokonania wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, przy uwzględnieniu zasad konstytucyjnych.
Podstawowe znaczenie w tym zakresie ma art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi stanowić podstawową wskazówkę interpretacyjną powołanego wyżej przepisu ustawy o broni i amunicji, co oznacza, że wykładnia gramatyczna tej normy prawnej, jak to czyni autor skargi kasacyjnej, nie może być stosowana.
Za odstąpieniem od wykładni gramatycznej w postępowaniu dotyczącym cofnięcia pozwolenia na broń przemawia również zasada proporcjonalności wynikająca z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku z 22 września 2005 r. (sygn. Kp 1/05, OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 93). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zasada proporcjonalności - z jednej strony - stawia przed ustawodawcą "wymóg stwierdzenia rzeczywistej potrzeby dokonania (...) ingerencji w zakres prawa bądź wolności jednostki. Z drugiej zaś, winna ona być rozumiana jako wymóg stosowania takich środków prawnych, które będą skuteczne, a więc rzeczywiście służące realizacji zamierzonych przez prawodawcę celów. Ponadto chodzi tu o środki niezbędne, w tym sensie, że chronić będą określone wartości w sposób, bądź w stopniu, który nie mógłby być osiągnięty przy zastosowaniu innych środków. Niezbędność to również skorzystanie ze środków jak najmniej uciążliwych dla podmiotów, których prawa lub wolności ulegną ograniczeniu. Ingerencja (...) musi więc pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, których ochrona uzasadnia dokonane ograniczenie. »Konieczność«, którą wyraża art. 31 ust. 3 Konstytucji, mieści (...) w sobie postulat niezbędności, przydatności i proporcjonalności sensu stricto wprowadzanych ograniczeń".
Przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji – przy uwzględnieniu wskazanej wyżej uchwały sygn. akt II OPS 4/09 – przewiduje obligatoryjny nakaz cofnięcia pozwolenia na broń osobom skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Zatem wynikająca z zasady proporcjonalności przesłanka konieczności ograniczenia praw została zrealizowana. Dalsze jednak ograniczanie – w tym przypadku nabytych praw – tylko z tej przyczyny, że wobec określonej osoby toczy się postępowanie o konkretne czyny, bez dokonywania dalszych ustaleń i analiz, narusza zasadę proporcjonalności. Co więcej, powyższemu przepisowi, in fine, przy stosowaniu wykładni gramatycznej można byłoby postawić zarzut nieproporcjonalności, ponieważ zakończenie toczącego się postępowania każdym innym orzeczeniem, niż wyrok skazujący, nie zniweczy skutków regulacji. W przypadku wyroku uniewinniającego nie jest przewidziana w ustawie w żadnej formie, a tym bardziej pełna, restitutio in integrum.
Wobec tego nie jest uprawnione stanowisko orzekających w sprawie organów Policji, że bezpieczeństwo lub porządek publiczny (wymagające bezwzględnego cofnięcia pozwolenia na broń) doznają zagrożenia już przez sam fakt wszczęcia dowolnego postępowania karnego. Nie każde zarzucane osobie w postępowaniu karnym naruszenie wartości wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wywołuje realne niebezpieczeństwo dla dóbr określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Stąd też od organów wymaga się przekonującego wykazania w postępowaniu dowodowym, że cechy osobiste podejrzanego na tle konkretnego przypadku w taki sposób łączą się z możliwościami, jakie daje władztwo nad bronią, że dalsze dysponowanie bronią przez stronę w prosty sposób może powiększyć rozmiar strat w dobrach chronionych przez powyższe regulacje.
Kierując się, więc konstytucyjnymi zasadami domniemania niewinności oraz proporcjonalności Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę doszedł do wniosku, że w stosunku do osób, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, cofnięcie pozwolenia na broń możliwe jest jedynie w przypadku, gdy prowadzące postępowanie organy wykażą, że w stosunku do osób tych istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Oznacza to, że nie jest dopuszczalne, na zasadzie automatyzmu, cofanie pozwolenia na broń każdej osobie w stosunku, do której toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw. Cofnięcie pozwolenia na broń takiej osobie będzie natomiast możliwe w przypadku wykazania, że wobec takiej osoby istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Nie sposób w tym miejscu zauważyć, iż w wielu przypadkach postępowania toczą się przez wiele lat, a taka sytuacja zaistniała właśnie w odniesieniu do osoby skarżącego. Nie w każdym też przypadku wszczęte postępowania karne kończą się wniesieniem aktu oskarżenia. Zauważyć trzeba, iż w stosunku do J. W. prawomocnym postanowieniem z dnia 19 marca 2003 r. nastąpiło umorzenie śledztwa w odniesieniu do części stawianych mu pierwotnie zarzutów. Takie sytuacje winny być przedmiotem oceny organów przy stosowaniu przepisów ustawy o broni i amunicji. Stąd też trafnie Sąd pierwszej instancji zarzucił organom naruszenie wskazanych w skarżonym wyroku przepisów, skoro cofnięcie pozwolenia na broń nastąpiło bez wyjaśnienia i wykazania przesłanek, o jakich mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
Z przedstawionych wyżej przyczyn, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło