II OSK 918/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-05-11

Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Andrzej Jurkiewicz, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres prenatalny dziecka urodzonego w wyniku deportacji matki do pracy przymusowej może być zaliczony do okresu represji uprawniającego do świadczenia pieniężnego? Czy okres deportacji do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy kończy się z dniem wyzwolenia danej miejscowości, czy z dniem oficjalnego zakończenia II wojny światowej?
Ratio decidendi
Okres prenatalny dziecka nie może być zaliczony do okresu represji, ponieważ dziecko nienarodzone nie posiada obywatelstwa polskiego, które jest warunkiem nabycia uprawnień do świadczenia. Okres deportacji do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy kończy się z dniem oficjalnego zakończenia II wojny światowej (8 maja 1945 r.), a nie z dniem wyzwolenia danej miejscowości, ponieważ działania wojenne mogły trwać nadal, uniemożliwiając powrót.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie U. wniosło skargę na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, która przyznała świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej za 7 miesięcy, odmawiając przyznania go za okres prenatalny oraz za okres od lutego do maja 1945 r. Stowarzyszenie argumentowało, że okres prenatalny powinien być wliczony, a okres deportacji powinien trwać do 8 maja 1945 r. WSA w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. NSA uchylił wyrok WSA i zaskarżoną decyzję, uznając, że okres deportacji powinien być liczony do 8 maja 1945 r., ale nie zaliczając okresu prenatalnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Gliwicach i zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz poprzedzającą ją decyzję. Zasądził od Kierownika Urzędu na rzecz Stowarzyszenia kwotę 137 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Leszczyński Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. WSA Mieczysław Górkiewicz Protokolant Dominika Czapińska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia U. w N. N. Ś. O. T. w Ch. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt IV SA/Gl 570/08 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia U. w N. N.Ś. O. T. w Ch. na decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie świadczeń pieniężnych z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie świadczeń pieniężnych z tytułu pracy przymusowej oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie na rzecz Stowarzyszenia U. w N. N. Ś. O. T. w Ch. kwotę 137 zł (słownie: sto trzydzieści siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 26 stycznia 2009r., sygn. akt IV SA/Gl 570/08, oddalił skargę Stowarzyszenia Urodzonych w Niewoli Niemieckiej Śląskiego Oddziału Terenowego w C. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia (...) maja 2007r. nr (...) w przedmiocie świadczeń pieniężnych z tytułu pracy przymusowej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia (...) lutego 2007r. przyznał S. S., reprezentowanemu przez Stowarzyszenie Urodzonych w Niewoli Niemieckiej Zarząd Śląskiego Oddziału Terenowego w C. (zwane dalej Stowarzyszeniem) uprawnienie do świadczenia pieniężnego przewidzianego w ustawie o świadczeniu pieniężnym w okresie od lipca 1944 r. do stycznia 1945 r. tj. łącznie 7 miesięcy. Natomiast odmówił tego uprawnienia za czerwiec 1944 r. oraz za okres od lutego do maja 1945 r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że S. S. domagał się przyznania mu świadczeń pieniężnych na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), określanej dalej jako ustawa o świadczeniu pieniężnym, za łączny okres 20 miesięcy. Na wskazany przez skarżącego okres represji uzasadniający przyznanie świadczenia pieniężnego składało się 11 miesięcy liczone od czerwca 1944 r. do maja 1945 r. oraz 9 miesięcy życia płodowego (skarżący urodził się w dniu 9 czerwca 1944 r.). Kierownik Urzędu przytoczył treść art. 3 ust. 1 powołanej ustawy, z którego wynika, że świadczenie przysługuje za każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2 ustawy natomiast za represje wobec skarżącego w rozumieniu ustawy można uznać dopiero okres po 9 czerwca 1944r. tj. po dacie jego urodzin. Ponadto Kierownik Urzędu zaznaczył, że skarżącemu nie należy się w/w świadczenie pieniężne za okres od lutego do maja 1945 r. z tego względu, że po dniu 31 stycznia 1945 r. miejsce, w którym wówczas przebywał jako dziecko deportowane - tj. B. (dziś W. k/G. W.o) zostało wyzwolone przez Armię Radziecką i Ludowe Wojsko Polskie w związku z czym dalszy pobyt po tej dacie w (ówczesnych) Niemczech nie stanowi już represji w rozumieniu w/w ustawy. W dniu 19 marca 2007r. Stowarzyszenie złożyło do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniosek o ponowne rozpatrzenie w/w decyzji w części odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Stowarzyszenie domagało się zmiany decyzji oraz przyznania S.S. łącznie 20 miesięcy represji, tj. 11 miesięcy od urodzenia oraz 9 miesięcy życia płodowego. W uzasadnieniu Stowarzyszenie powołało szereg orzeczeń sądowych m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999r. w którym sprecyzowano pojęcie deportacji w rozumieniu w/w ustawy odnoszące się wyłącznie do czasu trwania II wojny światowej na terenie III Rzeszy i terenach okupowanych w okresie od 1 września 1939r. do dnia 8 maja 1945r. Zdaniem Stowarzyszenia pogląd ten uzasadnia wniosek o rozszerzenie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego S.S. na okres od lutego do maja 1945r. Ponadto Stowarzyszenie argumentowało, że istnieje obecnie ugruntowany w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, że dziecko od poczęcia jest osobą w stanie prenatalnym. W związku z tym, powyższy okres życia płodowego dziecka, którego matka była deportowana do robót przymusowych powinien zostać zaliczony do okresu represji S. S. na deportacji. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia (...) maja 2007r. zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko wskazując dodatkowo aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdzające prawidłowość jego rozstrzygnięcia. Dodatkowo powołała pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażony w wyroku z dnia 12 grudnia 2006 r. (sygn. akt II OSK 1013/06) zgodnie z którym, "w przypadku dziecka urodzonego w okresie deportacji (wywiezienia) matki do pracy przymusowej, okres przed urodzeniem dziecka, w którym dziecko nie posiada obywatelstwa polskiego, nie jest okresem podlegania dziecka represjom w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi Stowarzyszenia Urodzonych w Niewoli Niemieckiej Śląskiego Oddziału Terenowego w C. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której wniesiono o zmianę decyzji Kierownika Urzędu z dnia (...) lutego 2007r. w następujący sposób: - w punkcie 1 poprzez zmianę cytatu "w okresie od lipca 1944r. do stycznia 1945r. łącznie 7 miesięcy: na określenie - w okresie od 9 czerwca 1944r. do 8 maja 1945r. - łącznie 20 miesięcy z datą obowiązywania od 15 lutego 2007r., - punkt 2 odrzucić. W uzasadnieniu Stowarzyszenie stwierdziło, że Urząd wydając zaskarżoną decyzję nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego naruszając przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszył przepisy prawa materialnego przez błędną interpretację przepisu art. 2 pkt 2 lit. w/w ustawy. Ponadto organ pominął obowiązujące orzecznictwo sądowe w przedmiotowej sprawie, natomiast sam powoływał orzeczenia nieadekwatne do stanu faktycznego jak też w ogóle nie ustosunkował się do materiału dowodowego, argumentów i faktów przedstawionych przez Stowarzyszenie w przedmiocie represji w okresie życia płodowego. Powołując się w skardze na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych Stowarzyszenie podkreśliło, że datą graniczną zakończenia represji określa się dzień 8 maja 1945r., co zdaniem skarżącego Stowarzyszenia uzasadnia przyznanie S. S. uprawnienia do świadczenia pieniężnego również za okres od lutego do maja 1945 r. Posiłkując się argumentacją zawartą w wyroku NSA w Łodzi z dnia 7 czerwca 2002r. II SA/Łd 535/00 Stowarzyszenie wskazało, że decydująca w sprawie musi być data 8 maja 1945r. tj. data zakończenia wojny, gdyż art. 2 w/w ustawy stanowi o deportacji na okres co najmniej 6 miesięcy w okresie wojny, która trwała do 8 maja 1945r. Ponadto przed zakończeniem działań wojennych nie było najmniejszych szans na powrót z deportacji, gdyż trwały jeszcze działania wojenne a linie frontów ciągle się przemieszczały. Działania wojenne kończyły się w różnym czasie w różnych miejscach. Zdaniem skarżącej data wyzwolenia konkretnej miejscowości nie należy do kategorii faktów, które z uwagi na treść art. 77 § 4 k.p.a. nie wymagają dowodu, a powołanie w decyzji tytułu określonej publikacji nie może być uznane za wystarczające. Stowarzyszenie zarzuciło w skardze również naruszenie przez organ art. 9 oraz art. 10 k.p.a., gdyż nie powiadamiając strony o wszczęciu postępowania odebrał jej prawo do czynnego udziału w postępowaniu oraz uniemożliwił wypowiedzenie się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji, a także naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W złożonym na rozprawie sądowej piśmie skarżące Stowarzyszenie rozszerzyło zakres swoich zarzutów wobec zaskarżonej decyzji, kwestionując wiarygodność publikacji, na podstawie której organ ustalił datę wyzwolenia terenu, na którym przebywał S. S., podnosząc w dodatku, że ustalono czas wyzwolenia okolic D., a nie konkretnej miejscowości urodzenia S. S.. Powołało się też na wyrok NSA z dnia 15.07.2008 r., sygn. akt II OSK 866/07 w aspekcie końcowego terminu okresu deportacji oraz na stenogram sejmowy z dnia 29 maja 1996r., który ma przemawiać - jego zdaniem - za objęciem okresem deportacji także okresu prenatalnego S. S.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie i dlatego też na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że skarga dotyczy dwóch kwestii. Po pierwsze - kwestionuje niezaliczenie do okresu, z którym związane jest prawo do przedmiotowego świadczenia pieniężnego, okresu prenatalnego S. S.. W tym zakresie Sąd podzielił stanowisko organu administracyjnego, że okres poprzedzający urodzenie się osoby (okres prenatalny) nie jest okresem podlegania represjom, ponieważ dziecko poczęte (nasciturus) nie posiada obywatelstwa polskiego (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 396/07, dostępny w internecie). Odnosząc się do kwestii terminu końcowego okresu uprawniającego do omawianego świadczenia pieniężnego, Sąd I instancji wskazał, że z art. 1 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym wynika, że przysługuje ono jedynie osobom, które podlegały represjom. Pojęcie represji zostało zdefiniowane w art. 2 ustawy, według którego jest nią: - osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych, - deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1.09.1939 r. na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) ZSRR i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17.09.1939r. do dnia 5.02.1946r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Sąd wskazał, że według art. 1 ust. 1 cyt. ustawy świadczenie wiąże się z okresem, w którym określone osoby podlegały represjom, a według art. 3 ust. 1 tej ustawy świadczenie przysługuje na każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2 ustawy. Przy łącznym uwzględnieniu tych unormowań nie powinno ulegać wątpliwości, że w przypadku pracy przymusowej nakazanej przez władze III Rzeszy (bo o taki przypadek chodzi w niniejszej sprawie) okres represji to czas spędzony przez daną osobę w warunkach określonych w art. 2 ustawy. Oczywiście nie chodzi o to, czy osoba ta faktycznie świadczyła pracę, ale istotną okolicznością jest pozostawanie przez nią na takich warunkach w dyspozycji władz III Rzeszy. Ustanie tej dyspozycyjności jest równoznaczne w końcem represji w rozumieniu omawianej ustawy. Dotychczasowe orzecznictwo było w tym względzie ugruntowane. Podkreślano w nim, że pracy wykonywanej po ustaniu władzy III Rzeszy nie można uznać za represję w rozumieniu art. 2 ustawy (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2006r., sygn. akt II OSK 557/06). Zwracano też uwagę, że w przypadkach określonych w tym przepisie mamy do czynienia z represją zaostrzoną w stosunku do narzuconego przez władze III Rzeszy powszechnego obowiązku pracy (uchwała NSA z dnia 12 października 1998 r., sygn. akt OPS 5/98, ONSA 1999/1/1). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny przyjął za oczywiste, że w art. 2 ustawy chodzi o pracę na rzecz III Rzeszy w tych obostrzonych warunkach. Sąd I instancji podzielił w/w pogląd. Nie zgodził się natomiast ze stanowiskiem przedstawionym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 866/07, według którego koniec deportacji wyznacza nie data wyzwolenia miejscowości, w której przebywała osoba deportowana do pracy przymusowej (lub jej dzieci), lecz data oficjalnego zakończenia działań wojennych. W ocenie Sądu I instancji, na gruncie ustawy o świadczeniu pieniężnym jest to okoliczność bez znaczenia prawnego. Świadczenie to nie przysługuje bowiem za przymusowe pozostawanie poza terytorium Polski, lecz za okres represji, o jakiej mowa w tej ustawie. Pojęcie represji zawiera w sobie dwustronny element podmiotowy. Z jednej strony występuje osoba jej poddana, a z drugiej - podmiot represjonujący. Jeżeli zatem do czasu wyzwolenia danego terenu omawiana represja pochodziła od władz III Rzeszy, to ustała ona z tą chwilą. W przeciwnym razie raczej trudno byłoby wskazać nowy podmiot represjonujący. Upatrywanie go po stronie aliantów jest nie do przyjęcia. Dlatego też, skoro świadczenie przysługuje wyłącznie za okres podlegania represjom, to użyte w art. 2 pojęcia "osadzenie w obozach" i deportacja (wywiezienie) nie odnoszą się tylko do momentu początkowego represji, lecz oznaczają, że stan represji musiał istnieć przez cały okres uprawniający do świadczenia pieniężnego. Skoro zaś represja mogła pochodzić tylko od władz III Rzeszy (jak już wcześniej wskazano sytuacja z art. 2 pkt 2 lit. b nie wchodzi tu w grę), to pobyt represjonowanego po wyzwoleniu danego terenu nie jest objęty hipotezą art. 2 cyt. ustawy. Za niezrozumiałe uznał natomiast Sąd I instancji powoływanie się w przytoczonym wyroku NSA z dnia 15 lipca 2008r. na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999r., sygn. akt III RN 158/98, w którym, wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie wyrażono stanowiska, że "trwanie deportacji do końca wojny, w przypadku niemowląt - nawet na terenach już wyzwolonych - nie zmieniło sytuacji tych dzieci". Ani też, że "istotny był cel deportacji rodziców (niewątpliwy), zaś późniejsze wyzwolenie terenów, gdzie przebywała rodzina, która nie mogła powrócić do ojczyzny i musiała kontynuować pracę, nie zmieniał sytuacji faktycznej deportowanych, bądź urodzonych w niewoli niemowląt". Odnośnie ustalenia okresu represji, Sąd podzielił stanowisko przedstawione w powołanym w skardze wyroku NSA z dnia 7 czerwca 2002r., sygn. akt II SA/Łd 535/00, które wskazuje na mogące występować trudności w ustalaniu dat wyzwolenia określonych terenów. Jest to już jednak kwestia procesowa związana z ustaleniem stanu faktycznego umożliwiającego rozstrzygnięcie konkretnej sprawy administracyjnej. Zważywszy na charakter tego rodzaju spraw Sąd optował za tym, by wskazane trudności dowodowe rozwiązywać na korzyść uprawnionych, co w niektórych przypadkach może istotnie prowadzić do przyjęcia dnia zakończenia II wojny światowej jako końca okresu represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym. Jednakże w ocenie Sądy, taki przypadek nie występuje w rozpoznanej sprawie. Nie budzi bowiem zastrzeżeń rozstrzygnięcie organu administracyjnego, przyznające S. S. prawo do świadczenia pieniężnego za 7 miesięcy. Ponieważ urodził się on w dniu 9 czerwca 1944 r., ten siedmiomiesięczny okres upłynął z dniem 9 stycznia 1945 r. Skoro zgodnie z art. 3 ust. 1 cyt. ustawy świadczenie przysługuje za każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2, to przyznanie skarżącemu prawa do świadczenia za więcej niż 7 miesięcy mogłoby nastąpić tylko wówczas, gdyby okres represji trwał co najmniej do 9 lutego 1945 r. Tymczasem organ administracji publicznej ustalił, że wyzwolenie "terenu deportacji" S. S. nastąpiło przed tą datą, w związku z czym można było przyznać mu prawo do świadczenia pieniężnego wyłącznie za 7 miesięcy. Ustalenia odnośnie daty wyzwolenia zostały oparte na szczegółowym opracowaniu Wojskowego Instytutu Historycznego i w toku postępowania administracyjnego nie były podważane ani kwestionowane zarówno przez wnioskodawcę, jak i skarżące Stowarzyszenie. Dopiero w piśmie z dnia 13 stycznia skarżący poddał w wątpliwość wiarygodność źródła historycznego, na podstawie którego dokonano tych ustaleń. Jednakże, zdaniem Sądu, za prawidłowością tych ustaleń przemawia fakt, że miejsce urodzenia S. S. (W.) leży tuż koło D. , biorąc zatem pod uwagę, że W. nie był żadną twierdzą, nie było praktycznie możliwe, by wyzwolenie tej miejscowości nastąpiło co najmniej 5 dni później niż wyzwolenie D.. Za absurdalny natomiast Sąd uznał zarzut, że wskazywane opracowanie dotyczy miejscowości polskich, podczas gdy S. S. przebywał na terytorium III Rzeszy, skoro zmiana przynależności państwowej ziem zachodnich nastąpiła właśnie na skutek II wojny światowej. Ponadto, wiarogodność wskazanego opracowania, a w konsekwencji i prawidłowość ustaleń organu administracyjnego potwierdza powszechna wiedza historyczna. Dodatkowo, Sąd wskazał, że wnioskodawca ubiegając się o przedmiotowe świadczenie dołączył oświadczenia dwóch świadków, tj. C. Ł. i A. K., którzy zgodnie podali, że przebywali na robotach przymusowych razem z rodzicami S. S. i że wszyscy przebywali tam do stycznia 1945 r. Skoro nie przedłożył on innych dowodów, a zwłaszcza takich, które przedstawiałyby inną wersję stanu faktycznego, to oparcie się przez organ na opracowaniu, które podaje późniejszą datę wyzwolenia owego terenu niż wskazany przez świadków czas pobytu na deportacji, nie może racjonalnie uzasadniać zarzutu działania na niekorzyść strony. W świetle powyższych Sąd I instancji uznał, że dokonane przez organ ustalenie okresu represji wobec S. S., nie przekraczało granic oceny dowodów, wyznaczonej w art. 80 kpa. Ustalenie to prowadzi z kolei wprost do stwierdzenia, że S. S. służy prawo do świadczenia pieniężnego za okres 7 miesięcy. Sąd I instancji zgodził się ze skarżącym, iż w decyzji błędnie określono okres, za który przysługuje to świadczenie, bowiem zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym należy się ono za każdy pełny miesiąc trwania pracy, a więc te pełne miesiące należy liczyć od chwili rozpoczęcia represji, tj. w tym przypadku od urodzenia S. S. w dniu 9 czerwca 1944 r. Jak już jednak na początku rozważań podano, uchyleniem decyzji skutkuje tylko takie naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.). Powyższe uchybienie takiego wpływu nie wywarło. Oznaczenie okresu represji według cyt. art. 3 ust. 1 służy wyłącznie ustaleniu prawa do świadczenia pieniężnego. W tym zaś zakresie prawidłowe określenie okresu za które ono przysługuje nie zmienia istoty rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, gdyż okres od 9 czerwca 1944r. do 4 lutego 1945 r. zawiera w sobie też 7 pełnych miesięcy, a więc tyle samo, za ile przyznano S. S. prawa do świadczenia pieniężnego, a tylko to jest istotą przedmiotowej sprawy administracyjnej. Za chybione natomiast uznał Sąd zarzuty naruszenia art. 7 i 77 k.p.a., które w ogóle nie został uzasadnione. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 9 i 10 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o wszczęciu postępowania, stwierdził, iż wszczęcie postępowania nastąpiło na wniosek S. S.. Zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. złożenie tego wniosku wszczęło postępowanie. W sytuacji braku innych stron brak było podstaw do zawiadamiania o wszczęciu postępowania, gdyż w art. 61 § 4 k.p.a. nie chodzi o zawiadamianie samego wnioskodawcy. Nie było takich podstaw również w stosunku do skarżącego, gdyż jego prawa strony formalnie zostały przyznane dopiero postanowieniem o dopuszczeniu do udziału w postępowaniu. Ewentualnego naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. można upatrywać w tym, że przed wydaniem swojej pierwszej decyzji organ nie pouczył stron o prawie zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału. Zważywszy jednak na to, że stan faktyczny sprawy ustalany był w oparciu o dowody przedstawione przez samego wnioskodawcę i obiektywne fakty historyczne wykazane przez organ wraz z powołaniem źródła historycznego już w decyzji pierwszoinstancyjnej, zaś kwestie poruszane przez skarżącego wymagały jedynie stosownej oceny prawnej, to nie jest możliwe zakwalifikowanie tego uchybienia do kategorii określonej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nie uznano również zarzutu naruszenia art. 170 p.p.s.a., bowiem związanie prawomocnym orzeczeniem odnosi się wyłącznie do sprawy, w której ono zapadło, a nie oddziaływuje na sprawy prowadzone w stosunku do innych stron. Z urzędu Sąd też nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji wadliwości powodujących konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło do Naczelnego Sądu Administracyjnego Stowarzyszenie Urodzonych w Niewoli Niemieckiej Śląskiego Oddziału Terenowego w C. i zaskarżając go w całości zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 i art. 2 pkt 2 ppkt - a ustawy z dnia 31 maja 1996r. przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że przepisy te nie mają zastosowania do okresu prenatalnego osoby uprawnionej, podczas gdy zasady wykładni systemowej przy wykorzystaniu całego systemu przepisów, aksjologia konstytucyjna oraz prawnomiędzynarodowa, aksjologia prawa cywilnego odnosząca się do materialnego prawa ubezpieczenia społecznego oraz przeniesienie per analogiam reguły skonstruowanej przy stosowaniu ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach .. pozwalają na interpretację tych przepisów zgodną z poglądami skarżącego oraz przyjęcie, że okres deportacji zakończył się wobec uprawnionego w dniu 31 stycznia 1945r., z dniem wyzwolenia miejscowości B., gdzie przebywał uprawniony podczas gdy cyt. przepis art. 2 pkt 2 ppkt a stanowi o okresie deportacji na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 i tą datą winien być dzień 8 maja 1945r. bowiem dzień przejścia frontu przez miejscowość w której przebywał nie oznaczał definitywnego wyzwolenia a działania wojenne trwały dalej i możliwość powrotu faktycznie zaistniała dopiero po dacie 8 maja 1945r. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnejzauwazono, że w powyższej sprawie za bezsporne przyjęto, że S. S. urodził się w B. (obecnie W. k/G. W.) dnia 9 czerwca 1944r. jako dziecko osób wywiezionych do pracy przymusowej poza granice państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 i w związku z tym podlegał represjom, w rozumieniu cyt. wyżej ustawy z dnia 31 maja 1996r. W ocenie autora skargi kasacyjnej zastosowanie wykładni systemowej pozwala przyjąć, że kategoria osób, o których mowa w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach i niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego nie została ograniczona do osób fizycznych, lecz jest synonimem pojęcia "istoty ludzkiej" i obejmuje zarówno osobę fizyczną, jak też dziecko poczęte, jeżeli urodziło się żywe. W przeciwnym wypadku mielibyśmy do czynienia z naruszeniem zasady słuszności i poczucia sprawiedliwości. Przy analogicznej argumentacji, jak w odniesieniu do powołanej wyżej ustawy okres prenatalny należy zaliczyć do okresu represji w rozumieniu ustawy z 31 maja 1996r. i możliwym jest przywołanie art. 4461 k.c. jako podstawy żądania świadczenia albowiem podleganie represjom to także skutek w postaci niekorzystnego wpływu na zdrowie nie tylko samej matki, wykonującej pracę przymusową ale także na dziecko w fazie prenatalnej, znajdujące się wraz z matką w miejscu deportacji i rodzące się następnie żywe. Dlatego też przy tak rozumianej osobie i wliczaniu okresu prenatalnego, nie ma podstaw aby argumentować, że w okresie prenatalnym "istota ludzka" nie miała obywatelstwa polskiego i dlatego nie przysługują jej świadczenia. W skardze kasacyjnej ponownie wskazano, iż deportacja S. S.skończyła się, w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, z dniem 8 maja 1945r., tj. z dniem zakończenia wojny, gdyż dopiero wtedy zakończyły się represje dotyczące jego osoby. Nawet bowiem jeżeli linia frontu przebiegała już poza miejscowością w której przebywał, to dalej były prowadzone działania wojenne na terenie okupowanej przez III Rzeszę Europy i nie możemy mówić o definitywnym wyzwoleniu. Osoby deportowane nie miały możliwości powrotu z terenów wyzwolonych przez wojska alianckie gdyż niejednokrotnie linie działań frontowych przesuwały się i z uwagi na toczące się walki tereny wokół tych miejsc często były objęte działaniami wojennymi. W konsekwencji, w ocenie autora skargi kasacyjnej, przyjąć należy, iż art. 2 cyt. ustawy jako granice wojny stawia okres 1939 - 1945 i przyjęte jest, że chodzi o daty 1 września 1939r. – 8 maja 1945r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje : Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) zwanej dalszej części tego uzasadnienia ustawą procesową Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem niewątpliwie posiada w części usprawiedliwione podstaw, co sprawia, że zasługuje na uwzględnienie. W skardze kasacyjnej wniesionej w tej sprawie zarzucono naruszenie prawa materialnego a to art. 1 ust.1 i art. 2 pkt 2 ppkt a ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ( Dz. U. Nr 87 , poz. 395 ze zm.) poprzez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie a to przyjęcie, że przepisy w/w nie mają zastosowania do okresu prenatalnego osoby uprawnionej oraz, że okres deportacji zakończył się wobec uprawnionego z dniem wyzwolenia miejscowości w której przebywał tj. B. podczas gdy data ta winien by dzień 8 maja 1945r. a wiec definitywnego wyzwolenia kraju. Przechodząc do oceny sformułowanego zarzutu należy przede wszystkim podzielić kwestionowany kasacją pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który w sposób prawidłowy przyjął, iż o represji wobec dziecka urodzonego w okresie deportacji - w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym - można mówić od daty jego narodzin. Tym samym do okresu represji nie zalicza się okresu życia płodowego tego dziecka, nawet jeśli w tym czasie jego matka represjom w istocie była poddawana. Decydujące znaczenie dla takiego poglądu ma okoliczność, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym, uprawnienia w ustawie tej przewidziane przysługują osobom, które w okresie podlegania represjom były obywatelami polskimi i są nimi aktualnie oraz posiadają stałe miejsce zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym zauważyć trzeba, iż za obywatela polskiego nie można uznać dziecka jeszcze nienarodzonego, któremu co prawda prawo gwarantuje pewnego rodzaju uprawnienia np. możliwość nabywania majątku w drodze dziedziczenia, jednakże nie przyznaje mu obywatelstwa. Przymiot tego rodzaju przysługuje, po spełnieniu także innych warunków, dopiero z chwilą narodzin dziecka. W trakcie przebywania S. S. wraz z matką na robotach przymusowych obowiązywała ustawa z dnia 20 stycznia 1920r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 7, poz. 44 ze zm.). Stosownie do przepisu art. 4 tej ustawy obywatelstwo polskie nabywało się przez urodzenie lub na skutek późniejszych zdarzeń. Nabycie obywatelstwa polskiego przez urodzenie było związane z nabyciem obywatelstwa ojca albo matki (art. 5), co oznaczało, iż to czy dziecko nabędzie obywatelstwo polskie przez urodzenie zależało od tego, czy ojciec albo matka dziecka w chwili jego urodzenia posiadali obywatelstwo polskie. Nabycie obywatelstwa polskiego przez urodzenie następowało więc z mocy prawa z chwilą urodzenia dziecka, jeżeli w chwili urodzenia dziecka, ojciec albo matka posiadali obywatelstwo polskie. Nabycie i posiadanie obywatelstwa polskiego nie odnosiło się więc do osoby przed jej urodzeniem się. Jednocześnie wskazać należy, iż ustawy regulujące kwestie obywatelstwa polskiego tj. ustawa z dnia 20 stycznia 1920r., jak również ustawa z dnia 8 stycznia 1951r. (Dz. U. Nr 4, poz. 25 ze zm.) oraz ustawa z dnia 15 lutego 1962r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.), ustalają jako zasadniczy tytuł nabycia obywatelstwa polskiego urodzenie się z rodziców obywateli polskich. Decydujące znaczenie przy tej formie uzyskania obywatelstwa ma moment urodzenia się dziecka i z tą chwilą dziecko uzyskuje obywatelstwo. Nabycie przez dziecko obywatelstwa polskiego przez urodzenie jest następstwem obywatelstwa rodziców w chwili urodzenia dziecka. Nie sposób więc przyjąć, nawet biorąc pod uwagę, że życie i zdrowie człowieka w każdej fazie jego rozwoju stanowi najwyższą wartość konstytucyjną podlegającą ochronie, iż nasciturus (życie nienarodzone) posiada obywatelstwo polskie. Ponadto należy przypomnieć, że nawet Konwencja o prawach dziecka przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989r. (Dz. U. z 1991r. Nr 120, poz. 526 ze zm.) zapewnia dziecku prawo do określenia przynależności państwowej (obywatelstwa) dopiero po urodzeniu. Brak obywatelstwa jakiegokolwiek państwa uznaje się za stan niekorzystny dla człowieka, co znalazło wyraz w art. 7 ust. 1 i 2 Konwencji o prawach dziecka, który zobowiązuje państwa do zapewnienia takich rozwiązań w prawie wewnętrznym, aby każde dziecko uzyskało obywatelstwo "od momentu urodzenia". Z tych względów należy przyjąć, że w przypadku dziecka urodzonego w okresie deportacji (wywiezienia) matki do pracy przymusowej okres przed urodzeniem dziecka, w którym dziecko nie posiada obywatelstwa polskiego, nie jest okresem podlegania dziecka represjom w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. To że uprawnienie do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym jest tej samej natury co uprawnienia do świadczeń kombatanckich, nie jest argumentem wystarczającym do utożsamiania tych świadczeń i jednakowego traktowania osób uprawnionych z tytułu działalności kombatanckiej lub równorzędnej z działalnością kombatancką i okresu powojennego, o których mowa w ustawie o kombatantach, z osobami uprawnionymi z tytułu podlegania represjom określonym w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Wbrew temu co podnosi się w kasacji w żadnym wypadku nie można stosować tutaj jakiejkolwiek analogii. Uprawnienia określone w tych ustawach są przywilejem za szczególne zasługi lub podleganie ściśle określonym represjom, a wobec tego ustawodawca określa przesłanki, od których uzależnia ich przyznanie. Nie można więc twierdzić, że rozumienie przesłanek do uzyskania uprawnień, przyjęte w ustawie o kombatantach, powinno być przenoszone na przesłanki, od których zależy uzyskanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym. Skład orzekający w tej sprawie podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 12 października 1998r. sygn. akt OPS 5/98 (ONSA 1999, z. 1, poz. 1), że przyznanie uprawnień do świadczenia, o którym mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym, tylko pewnej ściśle określonej grupie osób represjonowanych nie narusza konstytucyjnych zasad państwa prawnego i zasady równości wobec prawa, jeżeli przyjęte kryteria są merytorycznie uzasadnione i nie są niesprawiedliwe. Przyjęcie w ustawie o świadczeniu pieniężnym kryterium, że uprawnienie do świadczenia przysługuje tylko tym osobom, które w okresie podlegania represjom były obywatelami polskimi, nie narusza tych zasad. Świadczenie pieniężne przysługujące za pracę przymusową jest przywilejem o charakterze rekompensacyjnym, przyznanym określonej kategorii osób, który wynika wyłącznie z ustawy, a nie z Konstytucji (postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 czerwca 1998 r. sygn. akt Ts 71/98, OTK-ZU 1998, nr 4, poz. 62). Dlatego też nie można podzielić stanowiska kasatora, który uważa, że okres życia płodowego winien być również wliczany do okresu uprawniającego do przyznania przedmiotowego świadczenia. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego co do tego, że okres ten winien być liczony dopiero od chwili narodzin jest już jednolite. W tym zakresie należy wskazać wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2009r. sygn. akt II OSK 1456/08 publikowany zbiór Lex nr 515990, wyrok z dnia 6 czerwca 2008r. sygn. akt II OSK 979/07 publikowany Lex nr 493532, wyrok z dnia 15 kwietnia 2008r. sygn. akt II OSK 396/07 publikowany zbiór Lex 471531. Jednakże, bez względu na powyższe uwagi, za zasadny uznać należało zarzut skargi kasacyjnej w zakresie w jakim podważa przyjęty przez WSA w Gliwicach okres zakończenia represji w stosunku do S. S.. Jak wynika z art. 2 ust. 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Podkreślić należy, że na gruncie powyższego przepisu zarysowały się w judykaturze dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym z nich, określenie zakończenia wojny należy odnieść do daty zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r., co oznacza, że tylko data 8 maja 1945 r. może być pewną datą graniczną, do której deportacja do pracy przymusowej winna być uznana za spełniającą dyspozycję art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym. Natomiast zgodnie z drugim - z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji niemieckiej wykonywana tam przez deportowanych pracowników praca, choćby była nadal wykonywana np. jako konieczna dla zachowania egzystencji, traciła przymiot przymusowości, jak i przymiot wykonywania jej na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, stoi na stanowisku, iż za datę zakończenia deportacji należy uznać dzień zakończenia II wojny światowej, czyli dzień 8 maja 1945 r. Nie można bowiem na tle realiów II wojny światowej w sposób kategoryczny twierdzić, iż już samo tylko wyzwolenie miejscowości, w której lub w pobliżu której pracowały osoby deportowane czyniło możliwą bezpieczną drogę powrotną do Polski. Wielokrotnie w orzecznictwie zwracano bowiem uwagę na fakt, iż mimo wyzwolenia poszczególnych miejscowości, w dalszym ciągu na terenach III Rzeszy oraz krajów okupowanych prowadzone były działania wojenne, a linie frontu wielokrotnie ulegały przesunięciu (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2008 r. o sygn. akt II OSK 866/07). Zatem okres przebywania S. S. na deportacji w miejscowości B., powinien być liczony od daty jego urodzenia (tj. 9 czerwca 1944 r.) do dnia 8 maja 1945 r. Kwestią mająca niebagatelne znaczenie w tym przypadku, jest fakt dalszego prowadzenia działań wojennych na terenie okupowanej przez III Rzeszę Europy. Fakt, że linia frontu przebiegała już za miejscowością, w której przebywał S. S., nie może być odbierany jako moment definitywnego wyzwolenia. Należy wziąć pod uwagę dynamikę towarzyszącą tego rodzaju działaniom oraz niewątpliwy brak możliwości powrotu osób deportowanych, znajdujących się na terenach już wyzwolonych, na tereny wciąż objęte działaniami wojennymi. Osoby znajdujące się na terenach już wyzwolonych niejednokrotnie znajdowały się w stanie oblężenia, a linie działań frontowych były wielokrotnie przesuwane w wyniku akcji ofensywnych przeprowadzanych przez broniące się oddziały hitlerowskie. W sprawie niniejszej tych okoliczności nie sposób pominąć. Przyjąć zatem należy, że możliwość powrotu na terytorium Polski faktycznie zaistniała po dacie 8 maja 1945 r., którą oficjalnie uznano za zakończenie II Wojny Światowej. Tym samym jak przyjęto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego datą końcowa okresu deportacji, a więc przymusowego wywiezienia z terytorium Polski jest data oficjalnego zakończenia działań wojennych, nie zaś data wyzwolenia miejscowości w której uprawniony wraz z rodzicami przebywał (porównaj wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2009r. sygn. akt II OSK 1456/08 publikowany zbiór Lex 515990, wyrok z dnia 30 października 2009r. sygn. akt II OSK 1553/08 niepublikowany). Skoro zatem zarzut błędnej wykładni przepisu art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym okazał się usprawiedliwiony, to zaistniała podstawa do zastosowania w sprawie art. 188 ustawy procesowej. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie wskazanego przepisu uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznając skargę, uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 7 maja 2007 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 15 lutego 2007 r. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych weźmie pod uwagę datę zakończenia II Wojny Światowej jako datę końca represji wobec S. S.. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło