VI SA/Wa 1915/08

WyrokWSA w Warszawie2009-01-27

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawa ochronne na znaki towarowe "coroflex" i "coromix" z powodu podobieństwa do wcześniejszego znaku "coroplast" i zgłoszenia w złej wierze, uwzględniając przy tym wszystkie istotne okoliczności faktyczne i prawne?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone decyzje Urzędu Patentowego, stwierdzając naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności zasad prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Urząd nie przeprowadził pogłębionej analizy funkcji i zastosowania porównywanych towarów, nie odniósł się do argumentów skarżącej oraz nie wykazał w sposób dostateczny przesłanek unieważnienia praw ochronnych na znaki towarowe, co skutkowało wadliwością uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.).
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. Sp. z o.o. na decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu praw ochronnych na znaki towarowe "coroflex" i "coromix". Urząd Patentowy unieważnił znaki, uznając je za podobne do wcześniejszego znaku "coroplast" i zgłoszone w złej wierze. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, zarzucając organowi naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i nieprawidłową ocenę podobieństwa towarów i znaków oraz przesłanki złej wiary.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz C. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Asesor WSA Danuta Szydłowska Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2009 r. sprawy ze skarg C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2008 r. o nr: [...] i [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "coroflex" [...] i "coromix" [...] 1. uchyla zaskarżone decyzje; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. kwotę 3234 (trzy tysiące dwieście trzydzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonymi decyzjami o nr [...] i nr [...], z dnia [...] marca 2008 r. Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] marca 2008 roku sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znaki towarowe "coroflex" [...] i "coromix" [...] udzielonego na rzecz C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. – dalej zwana skarżącą, na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez C. GmbH & Co. KG z siedzibą w W., N. na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust.2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) - dalej zwana p.w.p., a także art. 98 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o unieważnieniu praw ochronnych na znaki towarowe "coroflex" [...] i "coromix" [...] oraz przyznał wnioskodawcy zwrot kosztów postępowania w sprawie. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, iż w dniu [...] listopada 2006 roku firma C. GmbH & Co. KG z siedzibą w W., N., na podstawie art. 246 w związku z art. 132 ust., 2 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 2 i art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. p.w.p., złożyła sprzeciw wobec prawomocnej decyzji z dnia [...] września 2005 roku o udzieleniu na rzecz C. Sp. z o.o. z siedzibą w O. praw ochronnych na znaki towarowe słowne "coroflex" [...] i "coromix" [...] przeznaczonych pierwotnie do oznaczania towarów w klasach 02 i 17. W toku postępowania decyzją z dnia [...] października 2007 roku Urząd Patentowy ograniczył wykaz towarów i usług do towarów z klasy 17 tj. jednostronna i dwustronna taśma dekarska na bazie włókniny polipropylenowej do sklejania i reperacji foli propylenowych i innych produktów na bazie polipropylenu. Sprzeciwiająca się podniosła, że jest uprawniona z tytułu prawa ochronnego na słowny znak towarowy "coroplast" o numerze [...], z pierwszeństwem od [...] lipca 1994 roku, przeznaczony do oznaczania towarów z klas 02, 09, 16 i 17 (w tym towarów takich jak: jedno lub dwustronne taśmy samoprzylepne na bazie tworzywa sztucznego i/lub metalu, papieru, włókna do celów izolacyjnych, izolujących, uszczelniających, izolacji dźwiękowej i do zamykania, dla ochrony powierzchni, przed wibracją i korozją, nieprzylepne taśmy na bazie tworzywa sztucznego do wyżej wymienionych celów, taśmy ostrzegawcze, taśmy drogowe), które są towarami identycznymi lub tego samego rodzaju, kierowanymi do tych samych odbiorców, co towary wskazane w wykazie dotyczącym znaków spornych. Znaki te są myląco podobne do znaku "coroplast" albowiem w znakach zastosowano identyczny, fantazyjny przedrostek "coro". Zdaniem sprzeciwiającej się istnieje ryzyko, iż przeciętny odbiorca towarów opatrzonych porównywanymi znakami, może uznać, iż sporne znaki, jako charakteryzujące się wspólnym, wyróżniającym przedrostkiem "coro-", pochodzą od tego samego producenta lub z przedsiębiorstw powiązanych ze sobą organizacyjno-prawnie. Nadto zgłoszenia dokonano w złej wierze, gdyż produkty wnoszącej sprzeciw od wielu lat są obecne w Polsce i posiadają ustaloną renomę w branży, czego uprawniona ze znaku musiała być świadoma. Uprawniona w piśmie z dnia [...] marca 2007 roku uznała sprzeciw za bezzasadny podnosząc, iż znaki sporne "coromix" i "coroflex" stanowią kontynuację rozwoju marki "corotop" nie są podobne do znaku firmy [...] "coroplast" pod względem fonetycznym, gdyż mimo identycznego początku posiadają całkowicie odmienny drugi człon słowa, wskazujący na charakter danego produktu. Ponadto Urząd Patentowy RP zarejestrował szereg znaków rozpoczynających się od przedrostka "coro" lub "koro" dla towarów z kl. 02 i 17. Co więcej, nie istnieje ryzyko wprowadzenie w błąd, albowiem towary oznaczane znakami spornymi są wprowadzane na rynek razem z informacją dla klienta i przeznaczone dla wąskiej grupy wyspecjalizowanych odbiorców, którzy są dobrze zorientowani na rynku. Na rozprawie w dniu [...] marca 2008 roku uprawniona dodała, iż między porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo w warstwie znaczeniowej ani w warstwie wizualnej. Wnosząca sprzeciw dodatkowo stwierdziła, iż o złej wierze firmy polskiej świadczy posługiwanie się przez nią na stronie internetowej znakiem towarowym "coroplast", po którym następowała litera "R" wpisana w okrąg usuniętym w wyniku wezwania do zaniechania naruszania znaku - oraz fakt, iż siedziba uprawnionej znajduje się na terenie, na którym działają dwie polskie filie [...] firmy. Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego unieważniając sporne znaki powołało się na art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. wskazująca jego zastosowanie, gdy kumulatywnie spełnione zostaną trzy przesłanki-podobieństwa lub identyczności oznaczeń, podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów. Organ ocenił, że pomiędzy towarami objętymi poszczególnymi prawami ochronnymi występuje wysoki stopień podobieństwa. Towary te to taśmy klejące przeznaczone do celów technicznych. Przyznał rację uprawnionej co do nie wykazania przez sprzeciwiającą renomy znaku. Dokonując oceny podobieństwa spornych znaków stwierdził, iż składają się one z trzech sylab, z użyciem tego samego przedrostka o charakterze fantazyjnym, będącym elementem wyróżniającym i końcówce pełniącej funkcję informacji o towarze. W konsekwencji organ uznał, iż są one podobne w dwóch płaszczyznach: wizualnej i fonetycznej, nie są natomiast podobne w płaszczyźnie znaczeniowej. Powołując się na stanowisko judykatury oraz orzecznictwa Urząd podkreślił, iż ocenie podlega znak postrzegany jako całość, a ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane całościowo z uwzględnieniem wszystkich czynników istotnych w danej sprawie. Zdaniem Kolegium, mimo założenia, iż przeciętny odbiorca jest osobą należycie poinformowaną, uważną i ostrożną, zachodzi także ryzyko pomyłki. Nabywcy dostrzegą, bowiem różnicę pomiędzy znakami "coroflex", "coromix" i "coroplast" ale z uwagi na zastosowanie w nich identycznego przedrostka istnieje ryzyko, iż będą bezpodstawnie przypuszczać, że nabywane przez nich towary pochodzą od jednego producenta lub od podmiotów ze sobą gospodarczo lub organizacyjnie powiązanych. Kolegium nie zgadzając się z argumentami uprawnionej, iż Urząd Patentowy RP zarejestrował szereg znaków dla towarów z przedrostkiem "coro" i "koro", przeznaczonych do oznaczania towarów z kl. 02 i 17 wskazało, iż żaden ze wskazanych przez firmę polską znaków nie został przeznaczony do oznaczania towarów, których dotyczy spór tj. taśm klejących o przeznaczeniu technicznym. Jednocześnie stwierdziło, iż firma [...] nie udowodniła sprzeczności spornych znaków z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami, o których stanowi art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p., będący jedną z podstaw wniesionego sprzeciwu. W ocenie Urzędu przedmiotowe znaki zostały zgłoszone w złej wierze. Świadczy o tym usunięcie przez uprawnioną znaku "coroplast" na wezwanie firmy [...] zarówno ze strony internetowej oraz z oferty, zgłoszenie spornych znaków do rejestracji 7 lat po zgłoszeniu znaku firmy [...], jak również istnienie dwóch filii firmy [...], w pobliżu siedziby firmy polskiej. W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, które to naruszenie wpłynęło na nieprawidłowe zastosowanie w sprawie norm prawa materialnego wyrażonych w art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W odpowiedzi na skargi Urząd Patentowy wniósł o ich oddalenie argumentując jak dotychczas. Dodał, iż skargi nie zawierają uzasadnienia i brak argumentów, na jakich skarżąca opiera swoje zarzuty uniemożliwia głębszą polemikę. W pismach procesowych z dnia [...] października 2008 roku zatytułowanych "uzupełnienie skargi", skarżąca podniosła m.in., iż Urząd Patentowy nie rozpatrzył wyczerpująco wszystkich okoliczności sprawy, nie odniósł się do jej stanowiska, nie uzasadnił zaskarżonych decyzji w sposób wymagany art. 107 § 3 kpa oraz pominął wypracowane przez orzecznictwo i doktrynę kryteria oceny znaków. W ocenie skarżącej porównywane towary nie są podobne, spełniają bowiem inne funkcje, inna jest ich dziedzina zastosowania. O braku podobieństwa świadczy również rodzaj, przeznaczenie oraz warunki zbytu towarów, będących towarami o charakterze specjalistycznym, długotrwałym okresie eksploatacji, których nabywcami są fachowcy. Mimo, iż znaki posiadają wspólny element "coro", to dodatkowe człony "plast", "fleki","mix" nie będące podobne znaczeniowo, wizualnie i fonetycznie, wyraźnie je odróżniają nadając charakter indywidualizujący. Tym samym różnicują sporne znaki w sposób dostateczny, prowadzący do łatwego ich odróżnienia w obrocie. Co więcej, wspólny element "coro" nie jest w żaden sposób wyróżniony i nie stanowi elementu dominującego. Konsekwencją zasady oceny znaku towarowego w całości jest to, że skutek zarejestrowania znaku w żadnym razie nie odnosi się do jego pojedynczych elementów, lecz do jego całości. Zatem okoliczność, że znaki mają jeden identyczny człon nie przesądza o ich podobieństwie. Wskazała na szereg znaków posiadających identyczny pierwszy człon i mimo to zarejestrowanych przez Urząd Patentowy. Zarzuciła organowi pominięcie takich okoliczności jak: obszary i profile działalności obu przedsiębiorstw, krąg odbiorców oraz warunki, w jakich funkcjonują na rynku porównywane towary i znaki. Jej zdaniem nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorcy w błąd albowiem sporne znaki współegzystując na rynku są w stanie realizować funkcję odróżniającą i prawidłowo wskazywać na pochodzenie towarów, na które są nakładane. Skarżąca podniosła, iż fakt posiadania wspólnego członu nie może być uznany za decydujący o złej wierze. Ponadto, polskie oddziały spółki C. oraz spółka C. działają w innych branżach i nie są względem siebie konkurencyjne, towary sygnowane spornymi znakami nie wykazują podobieństwa, różny jest także krąg odbiorców. W jej ocenie wycofanie się z używania znaku COROPLAST niezwłocznie po otrzymaniu wezwania firmy [...], świadczy, wbrew stanowisku organu, o dobrej wierze. Organ nie wykazał, dlaczego odmówił wiarygodności twierdzeniom, że nigdy nie miała wiedzy o istnieniu fabryk spółki C. pod O. W kolejnych pismach procesowych zatytułowanych jako "uzupełnienie skargi", datowanych na dzień [...] grudnia 2007 roku skarżąca dodatkowo podniosła, iż przedrostek "coro" wywodzi się od serii znaków grupy F., a ze spółką F. GmbH łączą ją ścisłe związki gospodarcze, bowiem jest wyłącznym jej dystrybutorem na Polskę oraz kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Ma więc prawo do używania znaków [...] kontrahenta, odpowiada za ich promocję i ochronę w Polsce. Uczestnik postępowania, C. GmbH & Co. KG z siedzibą w W., N. wniósł o oddalenie skarg. Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2009 roku Sąd zarządził połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spraw o sygn.akt VI SA/Wa 1915/08 i sygn. akt VI SA/Wa 1916/08 i prowadzenie ich dalej po sygn. akt VI SA/Wa 1915/808. Skarżąca dodatkowo podniosła, iż w sentencjach zaskarżonych decyzji jako podstawę unieważnienia Urząd podał art. 131 § ust. 1 pkt 2 ustawy p.w.p. natomiast w uzasadnieniu stwierdził, iż wymienione w nim przesłanki nie zostały spełnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Legalność decyzji administracyjnej wymaga jej zgodności nie tylko z prawem materialnym, lecz także z przepisami postępowania administracyjnego. Wydanie decyzji administracyjnej z naruszeniem wymogów procesowych powoduje różne skutki w zależności od rodzaju tych naruszeń. Sąd administracyjny sprawuje funkcje kontrolne i w granicach swojej właściwości bada zgodność zaskarżonych decyzji z prawem. Skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji spornych znaków był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (vide: art. 256 ust. 1 p.w.p.). Wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć na podstawie wszystkich istotnych dowodów oraz poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi bowiem art. 80 kpa, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). Ponadto, w ocenie Sądu, spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych. Urząd Patentowy, orzekając o unieważnieniu praw ochronnych na sporne znaki, jako podstawy materialnoprawne swojego rozstrzygnięcia wskazał art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Jak stanowi art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W zaskarżonej decyzji organ wprawdzie podkreślił, że naruszenie powyższego przepisu ma miejsce w przypadku jednoczesnego spełnienia wymienionych w nim przesłanek, że w przedmiotowej sprawie występuje wysoki stopień podobieństwa między towarami objętymi poszczególnymi prawami ochronnymi, jednakże nie przeprowadził pogłębionej analizy funkcji, ani dziedziny zastosowania porównywanych towarów. Jest to niezbędne dla wykazania ostatniej przesłanki, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Ponadto nie odniósł się do argumentów skarżącej podnoszonych w toku postępowania administracyjnego. Racje ma bowiem skarżący, iż zgodnie ze stanowiskiem tak doktryny jak i orzecznictwa, przy ustalaniu kryterium jednorodzajowości towarów należy brać pod uwagę rodzaj towarów, ich przeznaczenie, jak również warunki zbytu. Nie ulega wątpliwości, iż towary skarżącej oznaczone spornymi znakami są specjalistycznymi materiałami budowlanymi o konkretnym zastosowaniu, a zatem są przeznaczone do określonego okręgu odbiorców. W ocenie Sądu, organ nie ustalił jaki jest właściwy krąg odbiorców, w stosunku do których należy dokonać oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Tym bardziej, iż poziom uwagi przeciętnego konsumenta może różnić się w zależności od kategorii danych towarów lub usług (wyrok w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 6, oraz ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Fifties , pkt 28). Podkreślenia wymaga, iż prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd powinno być oceniane całościowo, na podstawie sposobu w jaki właściwy krąg odbiorców postrzega przedmiotowe towary. Nie chodzi bowiem o jakiekolwiek podobieństwo znaków, a jedynie o takie które mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców towarów tymi znakami oznaczonych. Organ wprawdzie dokonał analizy podobieństwa spornych znaków, jednakże analiza ta została przeprowadzona w oderwaniu od warunków obrotu towarami oznaczonymi tymi znakami. Nie ulega wątpliwości, iż nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, albowiem znaki muszą być podobne w takim stopniu, który mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2005 roku sygn. akt VI SA/Wa 718/2007 LEX nr 183675). Zdaniem Sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, Urząd Patentowy nie dokonał na tym tle pogłębionej analizy obu znaków w przedmiocie możliwości ryzyka wprowadzania w błąd odbiorców. Nadto, nie odniósł się do argumentu skarżącego, iż rozstrzygając niniejszą sprawę pominął swoją dotychczasową praktykę orzeczniczą. Nawet, gdyby przyjąć, że stanowisko organu może podlegać ewoluowaniu, to organ winien - w sposób przekonywujący - uzasadnić przyczynę zmiany swoich poglądów. Drugą podstawę podjętego rozstrzygnięcia stanowił art. 131 ust. 2 kpt. 1 p.w.p. w myśl którego nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony w złej wierze. Organ ocenił, że o złej wierze skarżącej przesądza fakt, iż w odpowiedzi na wezwanie firmy [...] zaprzestała używania oznaczenia COROPLAST, a ponadto dwie polskie filie firmy [...] zlokalizowane są w pobliżu siedziby skarżącej, o czym powinna wiedzieć. Podnieść należy, że zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy będącej następstwem braku staranności o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Niewątpliwie dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie, z punktu widzenia zasad uczciwości, ma właśnie zamiar naganny. Ma miejsce wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z rynku, z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Innymi słowy, działa w złej wierze ten, kto wie lub przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć o rzeczywistym używaniu znaku przez innego przedsiębiorcę z sukcesem i - uprzedzając jego wniosek o rejestrację znaku - sam dokonuje zgłoszenia tego znaku. Także działa w złej wierze ten, kto zgłasza znak należący do zagranicznego przedsiębiorcy w tym tylko celu, aby przeszkodzić mu w uzyskaniu ochrony w Polsce lub w celu uzyskania korzyści z rozporządzenia nabytym prawem. Analizując przesłankę określoną w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. należy wziąć pod uwagę charakter wcześniejszego używania. Trudno bowiem mówić o niegodziwym zamiarze zgłaszającego znak towarowy identyczny jak używany przez innego przedsiębiorcę, jeśli znak ten był używany tylko lokalnie, bądź nie uzyskał pewnej pozycji na rynku. Sam fakt wiedzy zgłaszającego o używaniu takiego znaku przez innego przedsiębiorcę nie wystarcza dla przyjęcia jego złej wiary. O postawieniu zarzutu zgłoszenia w złej wierze znaku towarowego takiego, jak używany wcześniej przez konkurenta, decyduje zatem ocena nieuczciwego zamiaru wobec osoby, która wcześniej samodzielnie zapewniła temu znakowi pewną pozycję na rynku ponadlokalnym. Należy zatem uznać, że Urząd Patentowy nie ustalił wszystkich istotnych okoliczności pozwalających na uznanie złej wiary skarżącej. Z powyższych względów, w ocenie Sądu, nie zostały w sposób dostateczny uzasadnione przesłanki unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na sporne znaki. Oznacza to wydanie decyzji z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., co w konsekwencji powoduje, że Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem sądów uzasadnienie decyzji ma na celu wykazanie prawidłowości procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Ma ono objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania w sprawie danego przepisu prawnego oraz umożliwić ocenę prawidłowości wydanej decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał dokładnej analizy faktów i w jasny i zrozumiały sposób wyjaśnił zasadność przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu rozstrzygnięcia. W konkluzji należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie stwierdzić należy, iż dokumenty, z których skarżąca wywodzi pozytywne dla siebie skutki, w postaci okoliczności: iż sporne znaki pochodzą od znaków towarowych [...] partnera skarżącej - grupy F., że przedrostek CORO wywodzi się od serii znaków tej grupy - nie mogły być przedmiotem oceny Urzędu Patentowego. Dokumenty te musiały być znane skarżącej już na etapie postępowania administracyjnego, jednakże zostały przedstawione dopiero Sądowi w uzupełnieniu wniesionej skargi. Podkreślić należy, że w sprawach spornych inicjatywa dowodowa należy do stron i organ nie jest zobligowany do zwracania im uwagi na potrzebę zgłaszania dalszych dowodów zwłaszcza, gdy jego wiedza w tym zakresie z racji charakteru sprawy jest ograniczona, a strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, rzecznika patentowego. Urząd Patentowy w postępowaniu spornym obowiązany jest z urzędu podejmować wszelkie kroki do dokładnego wyjaśnienia sprawy tylko wtedy, gdy znane są mu dowody i okoliczności istotne dla sprawy. Nie jest natomiast zobligowany ich poszukiwać. Skarżąca nie przedłożyła dokumentów będących w jej posiadaniu, z których wywodziła pozytywne dla siebie skutki, uniemożliwiając organowi ich ocenę. Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia zawartego w uchylonej decyzji jest przedwczesne. Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w k.p.a., odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który zgromadzi w sprawie i na jego podstawie wyda prawidłowo uzasadnioną decyzję administracyjną o przekonywującej treści. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji orzeczenia. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło