II OSK 940/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-22

Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Jan Paweł Tarno, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samo wszczęcie postępowania karnego o przestępstwo przeciwko mieniu, bez jego prawomocnego zakończenia skazaniem, stanowi wystarczającą podstawę do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej?
Ratio decidendi
Samo wszczęcie postępowania karnego o przestępstwo przeciwko mieniu nie jest wystarczającą przesłanką do obligatoryjnego cofnięcia pozwolenia na broń. Organ administracyjny musi wykazać, że istnieją uzasadnione obawy, iż osoba może użyć broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co wymaga indywidualnej oceny okoliczności, a nie automatycznego stosowania przepisów. Zasada domniemania niewinności i zasada proporcjonalności nakazują ostrożność w ograniczaniu praw jednostki w oparciu o toczące się postępowanie karne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej J. N. przez Komendanta Głównego Policji. Podstawą decyzji było toczące się przeciwko J. N. postępowanie karne o przestępstwo z art. 284 § 3 k.k. (przestępstwo przeciwko mieniu). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując, że J. N. został prawomocnie uniewinniony od zarzucanego czynu. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, argumentując, że samo toczące się postępowanie karne o przestępstwo przeciwko mieniu jest wystarczającą podstawą do cofnięcia pozwolenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędzia NSA Jan Paweł Tarno /spr./ Sędzia del. NSA Zdzisław Kostka Protokolant Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2572/08 w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz J. N. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 marca 2009 r., VI SA/Wa 2572/08 uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji z [...] października 2008 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu z [...] sierpnia 2008 r. w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Orzeczenie to zapadło w następujących okolicznościach sprawy. Zaskarżoną decyzją Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu cofającą pozwolenie na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż przeciwko J. N. toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 284 § 3 k.k., a więc przestępstwa przeciwko mieniu. Dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 z późn. zm.) nakazuje cofnięcie pozwolenia na broń w przypadku, gdy istnieje uzasadniona obawa, iż dana osoba może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, zwłaszcza wówczas, gdy została ona skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko m.in. życiu, zdrowiu lub mieniu albo, wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Przytoczony stan faktyczny obliguje organ do cofnięcia pozwolenia na broń. W takiej sytuacji organy Policji muszą jedynie ustalić fakt prowadzenia przez uprawniony organ postępowania karnego albowiem ustawodawca obawę użycia broni niezgodnie z przepisami związał wprost z przestępstwami przeciwko mieniu. Organy w postępowaniu administracyjnym nie weryfikują materiałów postępowania karnego a tym samym kwalifikacji prawnej zarzucanych czynów. Do cofnięcia prawa do broni wystarczy tylko domniemanie takiego zachowania powzięte na podstawie bezspornego ustalenia, iż wobec danej osoby toczy się postępowanie karne o jedno z wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy przestępstw. Zastosowany jako podstawa marterialnoprawna decyzji art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy ma charakter obligatoryjny a zatem wiążący organy Policji co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. N. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanie w mocy posiadanego pozwolenia na broń. W uzasadnieniu skargi podniósł m.in., że tocząca się sprawa sądowa jest spowodowana nieporozumieniem pomiędzy reprezentowaną przez niego firmą " [...] " Sp. z o.o., a [...]. Obecnie sytuacja została wyjaśniona, a zobowiązania finansowe uregulowane. Wraz z pismem procesowym z 18 lutego 2008 roku skarżący przedłożył prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Opolu z 23 grudnia 2007 r., VII K 442/08 uniewinniający go od popełnienia zarzucanego przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu swego wyroku stanął na stanowisku, że podstawę prawną zaskarżonych decyzji stanowi art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Uznał też za bezsporne, że w czasie wydania zaskarżonych decyzji toczyło się przeciwko skarżącemu postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 284 § 2 k.k., sklasyfikowanego jako przestępstwo przeciwko mieniu. Jednakże prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Opolu z 23 grudnia 2007 r., VII K 442/08 skarżący został uniewinniony od popełnienia wyżej wymienionego czynu. A zatem okoliczność będąca okolicznością doniosłą z punktu widzenia prawa materialnego tj. zarzut popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu, w chwili wydania zaskarżonej decyzji obiektywnie nie istniał. Skoro zatem ustalenia co do tego faktu były błędne, proces jurysdykcyjny musi być uznany za wadliwy, chociaż organom orzekającym nie można zarzucić naruszenia prawa (patrz: T. Kiełkowski, Sprawa administracyjna, Zakamycze 2004, s. 175). Komendant Główny Policji zaskarżył powyższy wyrok w całości, opierając skargę kasacyjną na naruszeniu: 1) prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 o broni i amunicji poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że wobec osoby, której toczyło się postępowanie karne o popełnienie czynu zabronionego z art. 284 § 2 k.k. - tj. skierowanego przeciwko mieniu, nie zachodzi uzasadniona obawa, że użyje ona broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, gdy tymczasem wymieniony czyn przez ustawodawcę został przedstawiony w szczególności jako wskazujący na zaistnienie takiej obawy; 2) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu, że ustalenia Organu co do postępowania karnego toczącego się przeciwko Stronie, a opartego na zarzutach popełnienia przez Nią przestępstwa przeciwko mieniu, były błędne i nieistniejące. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do istoty, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według obowiązujących w tym zakresie norm. W uzasadnieniu podniesiono, że zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie takie wydano, należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6. Przytoczony przepis wyraźnie wskazuje, iż na organach Policji ciąży obowiązek cofnięcia pozwolenia na broń w przypadku zaistnienia jakiejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-6 ustawy, co potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym orzeczeniu. Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Bezspornym w przedmiotowej sprawie jest fakt, że przeciwko J. N. toczyło się postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 284 § 2 kk - tj. przestępstwo stypizowane jako przestępstwo przeciwko mieniu. Prowadzenie przeciwko skarżącemu postępowania karnego o popełnienie przestępstwa skierowanego przeciwko mieniu, wolą ustawodawcy ma decydujące znaczenie przy ocenie zgodności z prawem decyzji o cofnięciu pozwolenia na broń. Analiza ww. przepisów prowadzi bowiem do wniosku, że prawomocne skazanie osoby posiadającej pozwolenie na broń lub podejrzenie jej o popełnienie przestępstwa określonego w ww. przepisie, wprost nakazuje uznać ją za osobę, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w ww. celu. Natomiast organy Policji są wówczas ustawowo zobligowane do cofnąć takiej osobie pozwolenie na broń. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż w dacie wydawania decyzji zarówno przez Organ I, jak i II instancji, postępowanie karne w sprawie skarżącego było w toku, co zostało ustalone przez KGP w trybie art. 136 kpa (ustalono m.in., że termin kolejnej rozprawy karnej wyznaczony został na dzień 18 grudnia 2008 r.). Na fakt prowadzenia postępowania karnego i nierozstrzygnięcia sprawy karnej, KGP zwracał uwagę chociażby w uzasadnieniu wydanej [...] października 2008 r. decyzji o cofnięciu pozwolenia na broń. Nie można zatem zgodzić się z Sądem I instancji, że: "w chwili wydania zaskarżonej decyzji zarzut popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu obiektywnie nie istniał. A skoro zatem ustalenia co do tego faktu były błędne, proces jurysdykcyjny musi być uznany za wadliwy." Z literalnego brzmienia przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 wynika w sposób oczywisty, że ma on zastosowanie do osób, wobec których toczy się postępowanie o popełnienie przestępstwa skierowanego przeciwko mieniu. Tym samym organy administracyjne - wolą ustawodawcy - miały ustawowy obowiązek zaliczyć skarżącego do kategorii osób, którym obligatoryjnie należy cofnąć pozwolenie na broń, ponieważ z mocy samej ustawy należało go zaliczyć do grona osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Podkreślenia także wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył również art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa. Komendant Główny Policji zbadał bowiem wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 kpa). Sąd błędnie uznał, iż stan faktyczny dotyczący Strony, powstały po wydaniu decyzji ostatecznej i po złożeniu skargi do Sądu stanowi podstawę do sformułowania zarzutu naruszenia przez Organ wydający decyzję przepisów prawa procesowego, a tym samym - do uchylenia decyzji. Należy tutaj zauważyć, iż ustawodawca w kpa przewidział sytuację zmiany stanu faktycznego w sprawie już po wydaniu decyzji ostatecznej ustalając nadzwyczajne tryby wzruszania takich decyzji, np. art. 154 kpa. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podniesiono w szczególności, że skarżący podziela w pełni interpretację przepisów prawa zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Oceniając wniesioną skargę kasacyjną w granicach określonych art. 183 § 1 p.p.s.a. stwierdzić należy, iż przedstawione w kasacji zarzuty zarówno naruszenia prawa procesowego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego są chybione. Na wstępie należy przypomnieć, że w uchwale składu 7 sędziów NSA z 18 listopada 2009 r., II OPS 4/09 (ONSAiWSA 2010/1/5) Sąd stanął na stanowisku, że "Osoba skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu jest osobą, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co uzasadnia cofnięcie pozwolenia na broń takiej osobie, na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 ze zm.)". Stanowisko wyrażone w tej uchwale skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Niemniej jednak powyższa ocena prawna nie wiąże Sądu w tej sprawie, ponieważ skarżący J. N. nie został skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Odwołując się do zaprezentowanych w uzasadnieniu tej uchwały wywodów stwierdzić trzeba, iż użycie słów "w szczególności", poprzedzające wymienienie osób, które zostały skazane za popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu oznacza, że co do tych osób ustawodawca sam rozstrzygnął, iż co do nich istnieje obawa sprzecznego z prawem użycia broni. Organ nie musi, wobec tych osób przeprowadzać oceny, czy obawa rzeczywiście istnieje, gdyż oceny tej dokonał już ustawodawca w sposób wiążący. Pozwolenia na broń nie wydaje się więc osobom wymienionym po słowach "w szczególności", ale także innym osobom, które nie były wprawdzie skazane za wymienione przestępstwa czy też, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw a co, do których jednak organ ustali okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionej obawy, że użyją broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W takiej sytuacji organ musi szczegółowo analizować i uzasadnić istnienie takiej obawy. Innymi słowy, sam tylko fakt wszczęcia i prowadzenia postępowania przeciwko osobie o popełnienie takich przestępstw nie jest przesłanką wystarczającą, do cofnięcia pozwolenia na broń. Takie też stanowisko zaprezentowano zarówno w wyroku NSA z 4 marca 2010 r. II OSK 318/09, jak i w wyroku NSA z 14 maja 2010 r., II OSK 847/09, a które to wywody skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Obowiązująca obecnie ustawa o broni i amunicji dokonała implementacji Dyrektywy Rady z 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (91/477/EWG), Dz. Urz. UE L z 1991 r., Nr 256, s. 51. Na potrzeby niniejszego postępowania przytoczyć należy art. 5 lit. b Dyrektywy, zgodnie z którym bez uszczerbku dla art. 3 państwa członkowskie zezwalają na nabywanie i posiadanie broni palnej wyłącznie osobom, które przedstawią ważną przyczynę i które nie stanowią zagrożenia dla samych siebie, dla porządku publicznego lub dla bezpieczeństwa publicznego; wyrok skazujący za popełnione umyślne przestępstwo z użyciem przemocy uznaje się za element wskazujący na takie zagrożenie. Natomiast art. 3 Dyrektywy upoważnia państwa członkowskie do uchwalenia w swym ustawodawstwie przepisów surowszych, niż przewidziane w niniejszej Dyrektywie. Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji w części wskazującej na osoby, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu Dyrektywy Rady nie narusza, a jest przykładem, stosownie do art. 3 Dyrektywy, skorzystania przez krajowego ustawodawcę z możliwości uchwalenia surowszych przepisów, niż przewidziano w Dyrektywie. Surowsze przepisy ustawodawstwa krajowego nakazują dokonania wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, przy uwzględnieniu zasad konstytucyjnych. Podstawowe znaczenie w tym zakresie ma art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi stanowić podstawową wskazówkę interpretacyjną powołanego wyżej przepisu ustawy o broni i amunicji, co oznacza, że wykładnia gramatyczna tej normy prawnej, jak to czyni autor skargi kasacyjnej, nie może być stosowana. Za odstąpieniem od wykładni gramatycznej w postępowaniu dotyczącym cofnięcia pozwolenia na broń przemawia również zasada proporcjonalności wynikająca z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku z 22 września 2005 r., Kp 1/05, (OTK ZU nr 8/A/2005, poz. 93). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zasada proporcjonalności - z jednej strony - stawia przed ustawodawcą "wymóg stwierdzenia rzeczywistej potrzeby dokonania (...) ingerencji w zakres prawa bądź wolności jednostki. Z drugiej zaś, winna ona być rozumiana jako wymóg stosowania takich środków prawnych, które będą skuteczne, a więc rzeczywiście służące realizacji zamierzonych przez prawodawcę celów. Ponadto chodzi tu o środki niezbędne, w tym sensie, że chronić będą określone wartości w sposób, bądź w stopniu, który nie mógłby być osiągnięty przy zastosowaniu innych środków. Niezbędność to również skorzystanie ze środków jak najmniej uciążliwych dla podmiotów, których prawa lub wolności ulegną ograniczeniu. Ingerencja (...) musi więc pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, których ochrona uzasadnia dokonane ograniczenie. »Konieczność«, którą wyraża art. 31 ust. 3 Konstytucji, mieści (...) w sobie postulat niezbędności, przydatności i proporcjonalności sensu stricto wprowadzanych ograniczeń". Przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji – przy uwzględnieniu wskazanej wyżej uchwały II OPS 4/09 – przewiduje obligatoryjny nakaz cofnięcia pozwolenia na broń osobom skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Zatem wynikająca z zasady proporcjonalności przesłanka konieczności ograniczenia praw została zrealizowana. Dalsze jednak ograniczanie – w tym przypadku nabytych praw – tylko z tej przyczyny, że wobec określonej osoby toczy się postępowanie o konkretne czyny, bez dokonywania dalszych ustaleń i analiz, narusza zasadę proporcjonalności. Co więcej, powyższemu przepisowi in fine, przy stosowaniu wykładni gramatycznej można byłoby postawić zarzut nieproporcjonalności, ponieważ zakończenie toczącego się postępowania każdym innym orzeczeniem, niż wyrok skazujący, nie zniweczy skutków regulacji. W przypadku wyroku uniewinniającego nie jest przewidziana w ustawie w żadnej formie, a tym bardziej pełna, restitutio in integrum. Wobec tego nie jest uprawnione stanowisko orzekających w sprawie organów, że bezpieczeństwo lub porządek publiczny (wymagające bezwzględnego cofnięcia pozwolenia na broń) doznają zagrożenia już przez sam fakt wszczęcia dowolnego postępowania karnego. Nie każde zarzucane osobie w postępowaniu karnym naruszenie wartości wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji wywołuje realne niebezpieczeństwo dla dóbr określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Stąd też od organów wymaga się przekonującego wykazania w postępowaniu dowodowym, że cechy osobiste podejrzanego na tle konkretnego przypadku w taki sposób łączą się z możliwościami, jakie daje władztwo nad bronią, że dalsze dysponowanie bronią przez stronę w prosty sposób może powiększyć rozmiar strat w dobrach chronionych przez powyższe regulacje. Kierując się, więc konstytucyjnymi zasadami domniemania niewinności oraz proporcjonalności Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę doszedł do wniosku, że w stosunku do osób, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, cofnięcie pozwolenia na broń możliwe jest jedynie w przypadku, gdy prowadzące postępowanie organy wykażą, że w stosunku do osób tych istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Oznacza to, że nie jest dopuszczalne, na zasadzie automatyzmu, cofanie pozwolenia na broń każdej osobie w stosunku, do której toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw. Cofnięcie pozwolenia na broń takiej osobie będzie natomiast możliwe w przypadku wykazania, że wobec takiej osoby istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Należy w tym miejscu zauważyć, iż w wielu przypadkach postępowania toczą się przez wiele lat. Nie w każdym też przypadku wszczęte postępowania karne kończą się skazaniem. Zauważyć trzeba, iż w stosunku do J. N. zapadł wyrok Sądu Rejonowego w Opolu z 23 grudnia 2007 r., VII K 442/08 uniewinniający go od popełnienia zarzucanego przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. Takie sytuacje powinny być przedmiotem oceny organów przy stosowaniu przepisów ustawy o broni i amunicji. Stąd też trafnie Sąd pierwszej instancji zarzucił organom naruszenie wskazanych w skarżonym wyroku przepisów, skoro cofnięcie pozwolenia na broń nastąpiło bez wyjaśnienia i wykazania przesłanek, o jakich mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Zdaniem organu uchybienie dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa nastąpiło poprzez wadliwe przyjęcie w skarżonym wyroku, że: "w chwili wydania zaskarżonej decyzji zarzut popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu obiektywnie nie istniał. A skoro zatem ustalenia co do tego faktu były błędne, proces jurysdykcyjny musi być uznany za wadliwy". Rzeczywiście nie można się zgodzić z tą konstatacją, ponieważ w dacie wydania decyzji przez organ II instancji postępowanie karne w sprawie J. N. nie było jeszcze zakończone wyrokiem uniewinniającym. Uchybienie to nie ma jednak wpływu na wynik sprawy, ponieważ organy Policji nie dokonały własnej oceny, czy ze względu na charakter i ciężar gatunkowy zarzucanego skarżącemu przestępstwa oraz inne okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy istnieje "uzasadniona obawa", która uzasadnia odebranie mu pozwolenia na broń. Organy Policji oparły się w tej kwestii na jedynie fakcie wszczęcia postępowania karnego w sprawie o popełnienie przestępstwa przeciwko mieniu uznając, że wystąpienie tego faktu przesądza jednoznacznie, że wobec J. N. zachodzi uzasadniona obawa, iż użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tym samym organy Policji błędnie ustaliły stan faktyczny sprawy, mimo że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a mianowicie 1) wniosek skarżącego (k. 46 akt administracyjnych) i 2) oświadczenia windykatora (k. 47, 50 i 51 akt administracyjnych) pozwalały organowi II instancji ocenić bez najmniejszej wątpliwości charakter czynu popełnionego przez skarżącego, a także odpowiedzieć na pytanie, czy ten fakt może uzasadniać konkluzję, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Z przedstawionych wyżej przyczyn, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło