II OSK 1081/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-07-07
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Alicja Plucińska-Filipowicz, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek wspólnoty mieszkaniowej, który nie wykazał naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego, posiada legitymację do wniesienia skargi na bezczynność organu administracji w sprawie dotyczącej samowolnie wybudowanych przez wspólnotę miejsc parkingowych?Ratio decidendi
Członek wspólnoty mieszkaniowej, który nie wykazał naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego, nie posiada legitymacji do wniesienia skargi na bezczynność organu administracji w sprawie dotyczącej samowolnie wybudowanych przez wspólnotę miejsc parkingowych. Interes faktyczny, taki jak potrzeba uzyskania miejsca parkingowego czy obawa o bezpieczeństwo, nie jest tożsamy z interesem prawnym wymaganym do uznania za stronę postępowania administracyjnego. W takich przypadkach interesy członka wspólnoty są reprezentowane przez zarząd wspólnoty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w wydaniu decyzji w sprawie wykonania miejsc parkingowych przez Wspólnotę Mieszkaniową. Skarżąca A.P., członek wspólnoty, twierdziła, że jej interes prawny został naruszony, ponieważ parkingi powstały na częściach wspólnych nieruchomości i wbrew jej woli. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego, a jej interesy były reprezentowane przez zarząd wspólnoty. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia del. WSA Jarosław Stopczyński Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 07 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 24 marca 2009 r., sygn. akt II SAB/Ol 5/09 w sprawie ze skargi A.P. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta O. w wydaniu decyzji w sprawie wykonania robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 24 marca 2009r. sygn. akt II SAB/Ol 5/09 oddalił skargę A. P. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta O. w wydaniu decyzji w sprawie wykonania robót budowlanych.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
J. P. pismem z dnia 4 lutego 2008r. zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. o popełnieniu przez Przewodniczącego Wspólnoty Mieszkańców budynku przy ul. (...) w O. samowoli budowlanej, polegającej na wybudowaniu, bez wymaganej dokumentacji i zezwolenia właściciela gruntu, miejsc parkingowych dla wybranych osób.
Organ nadzoru budowlanego pismem z dnia 27 lutego 2008r. zawiadomił Wspólnotę Mieszkaniową o wszczęciu postępowania w przedmiocie robót budowlanych wykonanych na przedmiotowej nieruchomości. Pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania organ doręczył również J.P..
W dniu 18 marca 2008r. do organu nadzoru budowlanego wpłynęło kolejne pismo J. P. w sprawie samowoli budowlanej, do którego dołączył on adresowaną do niego informację, udzieloną przez Miejski Zarząd Dróg, Mostów i Zieleni w O., iż istniejący ciąg komunikacyjny wzdłuż budynku przy ul. (...) nie jest przeznaczony do postoju pojazdów.
Organ nadzoru budowlanego postanowieniem z dnia 19 marca 2008r. wszczął procedurę legalizacyjną nakładając, na podstawie art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( Dz. U z 2006r. Nr 156, poz.1118 ze zm.) na Wspólnotę Mieszkaniową określone obowiązki. Odpis tego postanowienia nie został doręczony J. P. wobec czego w dniu 21 maja 2008r. złożył on w organie kolejne pismo z prośbą o udzielenie informacji o stanie sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w piśmie z dnia 27 maja 2008r. wyjaśnił, iż informacji może udzielić tylko stronom postępowania, a J. P. nie posiada przymiotu strony, nie jest właścicielem nieruchomości przylegającej do przedmiotowej działki i interes jego nie został naruszony.
Dnia 10 czerwca 2008r. do Warmińsko - Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. wpłynęło pismo J. P., w którym przyznał on, że nie był stroną postępowania i wniósł o nakazanie w trybie nadzoru Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego udzielenia informacji w przedmiotowej sprawie w trybie dostępu do informacji publicznej.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. odpowiadając na w/w pismo poinformował J. P., że przysługuje mu prawo dostępu do informacji publicznej, której powiatowy organ nadzoru budowlanego udzieli po zakończeniu toczącego się postępowania.
J. P. wniosek o udzielenie dostępu do informacji publicznej ponownie złożył do organu nadzoru budowlanego dnia 26 sierpnia 2008r. Natomiast do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. w dniu (...) października 2008r. wpłynęła kolejna skarga w sprawie nieudzielenia przez organ nadzoru budowlanego informacji o wynikach postępowania.
W związku z powyższym, pismem z dnia 10 października 2008r. Inspektor Wojewódzki przypomniał organowi o obowiązku udzielenia J. P. informacji publicznej w sprawie robót budowlanych wykonanych na terenie nieruchomości przy ul (...).
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosła A. P., reprezentowana przez adwokata Andrzeja Brzozowskiego, zaskarżając bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta O. w sprawie PINB (...), oraz wnosząc o zobowiązanie tego organu do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie w terminie 14 dni oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wyjaśniła, że pismem z dnia 17 września 2007r. upoważniła syna J. P. do reprezentowania jej, jako członka Wspólnoty Mieszkaniowej (...), w postępowaniu zmierzającym do przyznania miejsca parkingowego na gruncie Wspólnoty. W piśmie z dnia 4 lutego 2008r., informującym organ nadzoru budowlanego o popełnieniu przez Wspólnotę samowoli budowlanej, J. P. wskazał, iż parkingi powstały kosztem zieleńca oraz chodnika i stwarzają zagrożenie dla pieszych. Ponadto zaanektowanie tego gruntu na zasadzie wyłączności dla niewielkiej grupy ludzi naruszyło prawo pozostałych mieszkańców, nie tylko członków Wspólnoty. Skarżąca podniosła, że J. P. wielokrotnie zwracał się do organów nadzoru budowlanego o informacje, dotyczące wyników postępowania, lecz organ przez ponad rok nie rozstrzygnął, prostej pod względem faktycznym i prawnym, sprawy. Skarżąca wywodziła, że posiada interes prawny w domaganiu się zbadania zgodności z prawem wybudowania miejsc postojowych w szczycie budynku należącego do Wspólnoty, powołując taką samą argumentację jak J. P. w piśmie z dnia 4 lutego 2008r. Ponadto w skardze zostały przytoczone orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl których w postępowaniu administracyjnym przymiot strony, obok wspólnoty mieszkaniowej, mogą mieć też jej członkowie.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie ewentualnie o odrzucenie skargi. Organ wskazał, że postępowanie administracyjne zostało zainicjowane zawiadomieniem J. P. o popełnieniu przez Wspólnotę Mieszkaniową samowoli budowlanej. O wszczęciu postępowania organ zawiadomił J. P., który nie działał jako pełnomocnik skarżącej lecz w imieniu własnym.
Dodatkowo organ poinformował, że postanowieniem nałożył na Wspólnotę Mieszkaniową ul. (...) w O. obowiązek przedłożenia stosownych dokumentów zgodnie z art. 49b ust. 2 ustawy Prawo budowlane i postępowanie to jest w toku.
W ocenie organu przedmiotowa inwestycja, stanowi samowolę budowlaną, mimo to informowanie o podjętych czynnościach, takich jak nałożenie określonych obowiązków, czy ustalenie wysokości opłaty legalizacyjnej nie stanowi informacji publicznej w myśl przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej. Wobec tego organ nie miał podstaw, aby udzielać informacji osobom postronnym, nie będącym stroną postępowania. Organ stwierdził, że nie pozostaje bezczynny wobec skarżącej, która nie wystąpiła ze stosowanym zażaleniem do organu wyższego stopnia na bezczynność organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, rozpatrując wniesioną skargę uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie i dlatego też na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił ją.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że obowiązkiem sądu jest sprawdzenie, czy osoba, która domaga się usunięcia bezczynności jest do tego legitymowana, a zatem zbadania interesu prawnego A. P. do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 50 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwanej dalej - P.p.s.a. skarżącym w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być tylko ten, kto ma interes prawny we wniesieniu skargi, ponadto prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Pojęcie "interesu prawnego" nie jest tożsame z interesem faktycznym. Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera definicji "interesu" prawnego". Opierając się na wykładni systemowej Sąd przyjął, że pojęcie "interesu prawnego" użyte w art. 50 § 1 P.p.s.a. obejmuje swoim zakresem pojęcie interesu prawnego z art. 28 K.p.a. Stroną jest więc każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes taki musi wynikać z przepisów prawa materialnego stanowiącego o prawach i obowiązkach. Niezbędnym warunkiem do występowania podmiotu, jako strony postępowania, jest posiadanie interesu prawnego lub obowiązku związanego z prowadzonym postępowaniem, albo żądanie przez podmiot czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wspomniany interes prawny musi być interesem indywidualnym strony postępowania, musi zatem dotyczyć jej bezpośrednio.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z akt sprawy wynika, że postępowanie w sprawie samowolnego wykonania przez Wspólnotę Mieszkaniową ul. (...) w O. miejsc parkingowych zostało wszczęte przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na skutek zawiadomienia dokonanego przez J. P.. Jednak ani J. P., ani A. P. nie byli stronami tego postępowania. Stroną postępowania w rozpoznawanej sprawie była Wspólnota Mieszkaniowa, której członkiem jest skarżąca. Uwzględniając istotę instytucji wspólnoty mieszkaniowej, uregulowaną w art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali ( Dz. U. Nr z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.) oraz sposób zarządu wspólną nieruchomością, określony w art. 20 tej ustawy Sąd uznał, iż właściciel lokalu mieszkalnego w budynku objętym wspólnotą nie ma legitymacji do udziału na prawach strony w postępowaniu administracyjnym w sprawach z zakresu prawa budowlanego. Tym samym też nie jest legitymowany do wniesienia skargi. W rozpoznawanej sprawie A. P. w ocenie Sądu pierwszej instancji nie wykazała, aby został naruszony jej interes prawny w postępowaniu, którego przedmiotem jest legalizacja samowolnie wybudowanych przez Wspólnotę miejsc parkingowych. Interesy skarżącej w postępowaniu administracyjnym były reprezentowane w sposób przewidziany ustawowo, ponieważ zgodnie z art. 21 ust. 1 cytowanej ustawy sprawami wspólnoty mieszkaniowej kieruje Zarząd, który również reprezentuje ją na zewnątrz. Wprawdzie w skardze A. P. jak zaznaczono powoływała się na swój interes prawny w domaganiu się zbadania legalności wybudowania miejsc postojowych, wywodzony z zagrożenia bezpieczeństwa dla niej i innych pieszych lecz uznano, że jest to jednak interes faktyczny a nie prawny. Z treści korespondencji prowadzonej przez J. P. jak wykazano zdaje się wynikać, że konflikt interesów między nią a Wspólnotą, na który powołuje się skarżąca ma podłoże nie w samym wybudowaniu miejsc parkingowych, ale w sposobie korzystania z tychże miejsc przez członków Wspólnoty. Ta kwestia jednak, jako cywilnoprawna, nie należy do postępowania administracyjnego. Skoro A. P. nie wykazała interesu prawnego w toczącym się postępowaniu administracyjnym, to organ nie mógł wobec niej pozostać w bezczynności.
Dodatkowo Sąd zaznaczył, iż niewątpliwie organ pozostaje w sprawie bezczynny, ponieważ znaczenie przekroczył terminy załatwienia sprawy określone w art. 35 i art. 36 K.p.a., jednakże nie jest to bezczynność wobec skarżącej. Co za tym idzie skarżąca nie posiada legitymacji do wniesienia skargi. Brak legitymacji do wniesienia skargi stanowi przesłankę skutkującą oddaleniem skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stanął na stanowisku, że skoro A. P. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, to nie służyły jej środki zaskarżenia, o których mowa w art. 52 § 2 P.p.s.a., wobec czego nie musiała ona poprzedzać skargi wyczerpaniem trybu przewidzianego w art. 52 § 1 P.p.s.a. Skutkiem tego skarga podlegała oddaleniu a nie odrzuceniu. Odnosząc się do argumentacji pełnomocnika strony skarżącej, opartej na powołanym w skardze orzecznictwie sądowoadministracyjnym, to stwierdzono, iż cytowane orzeczenia zapadły w indywidualnych sprawach o odmiennych stanach faktycznych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła A. P. i zaskarżając go w całości zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 28 k.p.a. i art. 50 § 1 P.p.s.a. polegające na niezasadnym przyjęciu, iż skarżąca nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi i stroną postępowania (którego dotyczy skarga) jest wyłącznie Wspólnota Mieszkaniowa budynku położonego w Olsztynie przy ul. (...), podczas gdy postępowanie administracyjne dotyczy budowli znajdującej się na częściach wspólnych nieruchomości i powstała ona na skutek działań zarządu i zarządcy Wspólnoty Mieszkaniowej - wbrew woli skarżącej.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji w terminie 14 dni bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżąca odnosząc się do wskazanego zarzutu skargi kasacyjnej wyjaśniła , iż orzeczenie Sądu nie jest trafne bowiem wydane zostało z naruszeniem art. 28 k.p.a. i art. 50 § 1 P.p.s.a.
W motywach kasacji podniesiono, że zasady reprezentowania Wspólnoty Mieszkaniowej i jej członków wynikające z ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.) nie stanowią o tym, iż stroną postępowania administracyjnego może być wyłącznie Wspólnota Mieszkaniowa. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy postępowanie wkracza bezpośrednio w sferę praw członka wspólnoty lub zachodzi sprzeczność interesów. W takiej sytuacji dopuszczalnym jest występowanie w postępowaniu administracyjnym członka Wspólnoty Mieszkaniowej w charakterze strony. W przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne zostało zainicjowane przez skarżącą (i reprezentującego jej interesy pełnomocnika) wobec działań podejmowanych przez Wspólnotę Mieszkaniową. Działania te dotyczyły części wspólnych nieruchomości, zatem ingerowały w prawo własności A. P.. Skoro przedmiotem postępowania administracyjnego jest obiekt posadowiony na częściach wspólnych, to postępowanie bezpośrednio dotyka praw podmiotowych skarżącej, zaś istniejący konflikt interesów im dotychczasowy sposób działania Wspólnoty Mieszkaniowej nie gwarantują ochrony tych praw w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym bez udziału A. P..
W konkluzji, autor skargi kasacyjnej stwierdził, że skarżąca posiada interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a. i art. 50 § 1 P.p.s.a., który uzasadnia występowanie w toczącym się postępowaniu administracyjnym jako strona.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m. O. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. )-zwanej w dalszej części tego uzasadnienia P.p.s.a.- Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Wnosząc zaś skargę kasacyjną A. P. podniosła zarzut naruszenia prawa procesowego a to art. 28 k.p.a. i art. 50 § 1 P.p.s.a. polegający na niezasadnym przyjęciu, że skarżąca nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi zaś stroną postępowania, którego dotyczy skarga jest wyłącznie Wspólnota Mieszkaniowa budynku przy ul. (...) w O., podczas gdy postępowania w sprawie legalizacji samowoli budowlanej dotyczy budowli znajdującej się na częściach wspólnych nieruchomości.
Niewątpliwie w realiach rozpoznawanej sprawy a dotyczącej bezczynności Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta O. w wydaniu decyzji w sprawie samowolnego wykonania miejsc parkingowych przez Wspólnotę Mieszkaniową ul. (...) w O. skarżąca będąca członkiem tej Wspólnoty Mieszkaniowej nie mogła być uznana za stronę prowadzonego w w/w sprawie postępowania.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w sprawach takich dotyczących samowoli budowlanej o tym czy danej osobie przysługuje status strony rozstrzygać należy na zasadach ogólnych tj. na podstawie art. 28 K.p.a. (por. wyroki NSA z dnia 29 marca 2006r., sygn. akt II OSK 679/05, niepubl., oraz z dnia 21 marca 2007r., sygn. akt II OSK 497/06, niepubl.). Oznacza to, iż Sąd pierwszej instancji zasadnie odwołał się przy określeniu przesłanek pozwalających na uznanie skarżącej za stronę do wymogów zawartych w art. 28 K.p.a., który określa pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym. Stroną jest bowiem w takiej sytuacji każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Natomiast pojęcie strony jakim posługuje się art. 28 K.p.a. może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego czyli z normy prawnej , która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku.
Specyfika niniejszej sprawy polega dodatkowo na tym, że skargę do Sądu pierwszej instancji wniosła osoba będąca członkiem wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości, na której została zrealizowana samowolnie sporna inwestycja w postaci miejsc parkingowych. W tej sytuacji obowiązkiem Sądu było w sprawie zarzucanej bezczynności przede wszystkim w pierwszej kolejności odnieść się do tej kwestii, która z punktu widzenia możliwości wniesienia skargi miała fundamentalne znaczenie.
Otóż, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zaprezentował tu pogląd, że skarżąca będąca członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w O. nie była legitymowana do wniesienia skargi na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego albowiem nie wykazała, że został naruszony jej interes prawny w tym postępowaniu dotyczącym legalizacji samowolnie wybudowanych przez w/w Wspólnotę miejsc parkingowych. Uznano, że interesy skarżącej w prowadzonym postępowaniu były reprezentowane w sposób przewidziany ustawowo a więc przez Zarząd Wspólnoty.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższy pogląd należy podzielić, albowiem w toku toczącego się postępowania przed sądem pierwszej instancji nie sposób było wykazać, iż skarżąca legitymowała się własnym interesem prawnym pozwalającym na samodzielne uczestnictwo w tymże postępowaniu w charakterze strony. Podstawę takiego interesu mógł stanowić tylko przepis prawa materialnego przyznający konkretne indywidualne uprawnienie, a zatem stwarzający dla danego podmiotu legitymację procesową. Źródła takiego interesu skarżąca nie wskazał zarówno przed Sądem pierwszej instancji ( kwestia bezpieczeństwa czy też potrzeba uzyskania miejsca parkingowego) jak i we wniesionej skardze kasacyjnej. Z pewnością nie można uznać twierdzenia skarżącej, że skoro inwestycja Wspólnoty zrealizowana została na częściach wspólnych to z tego tytułu przysługuje jej przymiot strony w prowadzonym postępowaniu. Tytułu strony nie można przyznać również z tego powodu, iż to z inicjatywy skarżącej wszczęto postępowanie w sprawie legalizacji samowoli budowlanej. Kwestie powyższe świadczą wyłącznie o posiadaniu interesu faktycznego w sprawie przedmiotowej samowoli budowlanej.
Zauważyć należy, iż Wspólnota Mieszkaniowa lokali ma być sposobem władania nieruchomością wspólną w zgodzie z interesem właścicieli lokali. W świetle art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali ( tj. Dz. U. Nr 80. poz. 903 ze zm. ) i art. 28 K.p.a. wynika także dla wspólnoty mieszkaniowej zdolność do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, bowiem art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali stanowi, iż wspólnota którą tworzy ogół mieszkańców, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Mimo, że nie posiada osobowości prawnej może być podmiotem praw i obowiązków. Z przepisu art. 21 tejże ustawy wynika, że Zarząd kieruje sprawami Wspólnoty i reprezentuje ją na zewnątrz oraz miedzy wspólnotą a poszczególnymi właścicielami. W judykaturze ukształtował się pogląd, że w pewnych wypadkach możliwe jest odstępstwo od ogólnych zasad reprezentowania w postępowaniu administracyjnym podmiotów o charakterze zbiorowym takich jak Wspólnota Mieszkaniowa. Nie we wszystkich wypadkach za członka wspólnoty działa zarząd Wspólnoty. Jeżeli członek wykaże swój indywidualny, własny interes to istnieje podstawa by występował jako strona postępowania administracyjnego, w której może także występować Wspólnota. Wyjątek ten dotyczy jednak wyłączne sytuacji opisanej wyżej tzn. takiej, w której członek wspólnoty wykaże swój własny zindywidualizowany interes prawny wypływający z przepisów prawa materialnego, uzasadniający możliwość występowania w charakterze strony (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1999r., sygn. akt IV SA 1996/97, Lex nr 48720).
Skarżąca nie wykazała takiego interesu prawnego czy też uprawnienia wynikającego z konkretnie oznaczonej normy prawa materialnego jak też nie przywołała nawet takiej sytuację, która uprawdopodabniałaby, iż samowolna realizacja przez w/w Wspólnotę miejsc parkingowym w określony sposób wpływa na jej sytuację prawną a więc nie mogła być uznana za stronę w postępowaniu dotyczącym legalizacji samowolnie wybudowanych przez Wspólnotę miejsc parkingowych. Nie mogła tym samym jak trafnie przyjął to Sąd pierwszej instancji posiadać przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym bezczynności organu nadzoru budowlanego w prowadzonym w opisanym wyżej zakresie postępowaniu administracyjnym.
Zasadnie więc w opisanych okolicznościach uznano, że skarżąca nie musiała poprzedzać skargi wyczerpaniem trybu przewidzianego w art. 52 § 2 P.p.s.a. W innym wypadku Sąd pierwszej instancji zobowiązany byłyby do odrzucenia wniesionej w tej sprawie skargi z uwagi na niewyczerpanie środków zaskarżenia – (nie wyczerpanie trybu zażaleniowego).
Jednocześnie trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, że po dokonanym badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym przymiotu strony skarga podmiotu, który nie posiada legitymacji skargowej podlega oddaleniu. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jeżeli ustalenia co do braku legitymacji skarżącego jest rezultatem badania jego interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny powinien wydać wyrok oddalający skargę a nie postanowienie o odrzuceniu skargi ( porównaj wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2007r. sygn. akt II FSK 1337/06 publikowany zbiór Lex nr 384145 ). Niewątpliwie mając dotychczasowe rozważania na uwadze Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał , w oparciu o normę art. 50 § 1 P.p.s.a., że skarżąca nie była uprawniona do wniesienia skargi w tej sprawie.
Dlatego też mając powyższe na uwadze przyjąć należy , iż skarga kasacyjna jako nie posiadającą usprawiedliwionych podstaw nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło