II SA/Kr 277/09

WyrokWSA w Krakowie2009-04-27

Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Inga Gołowska, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę po zakończeniu robót budowlanych, organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę obiektu, oceniając jego zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym po zakończeniu budowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że inwestor, który realizował roboty budowlane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, nie może być traktowany jako podmiot dopuszczający się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego, nawet jeśli decyzja ta została później uchylona. Zgodność obiektu z prawem w takiej sytuacji należy oceniać według stanu prawnego z okresu wykonania robót budowlanych, a nie według aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego po zakończeniu budowy. Nakaz rozbiórki nie ma bezwzględnego charakteru i powinien być orzekany jedynie wówczas, gdy wykluczona jest możliwość doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem obowiązującym w momencie ich realizacji.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę stacji telefonii komórkowej wraz z drogą dojazdową, ponieważ decyzja o pozwoleniu na budowę została ostatecznie uchylona z powodu niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy, uznając inwestora za podmiot dopuszczający się samowoli budowlanej. Inwestor wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów i błędną wykładnię prawa, wskazując, że budowa została zrealizowana w okresie ważności pozwolenia na budowę, a plan zagospodarowania przestrzennego wszedł w życie po zakończeniu prac.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana, i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak (spr.) Sędziowie : AWSA Inga Gołowska WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi Telefonii [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 28 listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki; I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz strony skarżącej Telefonii [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. kwotę 757 zł ( siedemset pięćdziesiąt siedem złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia [...] marca 2007 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 i art. 80 ust. 2 pkt 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006r. Nr 156 poz. 1118 ze. zm.) oraz art. 104 kpa, nakazał inwestorowi Telefonii [...] spółce z o.o. w W. rozbiórkę stacji telefonii komórkowej [...] nr [...] M.-C. wraz z drogą dojazdową na dz. nr 1 i 2 w miejscowości P. gmina N. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte z urzędu w dniu 2 lutego 2006 r. w związku z uchyleniem przez Wojewodę , decyzją z dnia [...] 2004 r. decyzji Starosty B. z dnia [...] stycznia 2003 r. i decyzji ostatecznej Wojewody z dnia [...] kwietnia 2003 r. udzielającej pozwolenia na budowę w/w stacji bazowej wraz z drogą dojazdową. Podał też, że w okresie od dnia 7 października 2002 r. do 25 listopada 2002 r. inwestor wybudował obiekt w oparciu o decyzję Starosty B. z dnia [...] 2002 r. udzielającej pozwolenia na budowę, która została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia [...] września 2002 r. Następnie Wojewoda decyzją z dnia [...] grudnia 2002 r. wydaną w trybie art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym uchylił zaskarżoną decyzję własną i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta B. decyzją z dnia [...] stycznia 2003 r. ponownie udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, a Wojewoda decyzją z dnia [...] kwietnia 2003 r. utrzymał ją w mocy. Ostatecznie Wojewoda decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. uchylił decyzję Starosty B. z dnia [...] stycznia 2003 r. i decyzję ostateczną Wojewody z dnia [...] kwietnia 2003 r. i umorzył postępowanie w pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, iż powodem wznowienia postępowania i uchylenia decyzji było stwierdzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2003 r. nieważności decyzji Burmistrza Gminy N. z dnia [...] 1999 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z uwagi na jej niezgodność z warunkami Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy N. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uznał, że w niniejszej sprawie inwestor nie może być traktowany jako podmiot dopuszczający się samowoli budowlanej, gdyż działał w zaufaniu do prawidłowości i stabilności ostatecznych decyzji administracyjnych udzielających pozwolenia na budowę. W sytuacji jednak wyeliminowania z obiegu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, z powodu wad w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania mającego na celu doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, gdyż obiekt został już w całości wykonany, a nie jest możliwe obecnie udzielenie inwestorowi pozwolenia na użytkowanie. Zdaniem organu I instancji nie można stosować w przedmiotowej sprawie art. 48 Prawa budowlanego, lecz postępowanie należy przeprowadzić w oparciu o art. 50 i 51 Prawa budowlanego, gdyż roboty budowlane zostały wykonane w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w przepisach. W ocenie organu lokalizacja przedmiotowego obiektu nie jest zgodna z ustaleniami Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy N. Maszt umiejscowiony jest na dz. nr 3 w odległości mniejszej niż 250 m od terenów mieszkalnictwa jednorodzinnego (około 150 m od projektowanego terenu zabudowy mieszkaniowej i około 40 m od istniejącego budynku mieszkalnego), a droga dojazdowa przebiega przez tereny mieszkalnictwa jednorodzinnego. Zatem w obecnym stanie prawnym lokalizacja masztu jest sprzeczna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie jest możliwe doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Dlatego też organ uznał, że na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego musi nakazać rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Odwołanie od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. wniosła [...] sp. z o.o. w W. , podnosząc, że brak jest podstaw do nakazania rozbiórki stacji bazowej telefonii komórkowej. Odwołujący się zarzucił, że, choć wprost nie przypisano inwestorowi naruszenia przepisów prawa i samowoli budowlanej, to pośrednio zastosowano środki represji, które w skutkach są równoznaczne z uznaniem samowoli budowlanej. Zdaniem odwołującego się w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki wymienione w art. 51 Prawa budowlanego. W odwołaniu wskazano również, iż okoliczność, że inwestycja jest sprzeczna z uchwałą Nr XII/85/03 Rady Miejskiej w Nowym Wiśniczu z dnia 5 grudnia 2003r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części Gminy Nowy Wiśnicz obejmującej miejscowość [...] nie może stanowić uzasadnienia dla nakazania rozbiórki. Inwestycja została bowiem zrealizowana w okresie od dnia [...] października 2002r. do dnia [...] listopada 2002r., a miejscowy plan wszedł w życie 27 lutego 2004r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia [...] listopada 2008r. znak:[...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i art. 104 kpa, art. 51 ust. 7 w związku z art. 51 ust. 1 oraz art. 80 ust. 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji w niniejszej sprawie uczynił zadość przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy Prawo budowlane i wydał decyzję prawidłowo. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wskazał, że wprawdzie inwestor prowadząc budowę przedmiotowej stacji posiadał pozwolenie na budowę tego obiektu, lecz decyzja pozwalająca na budowę została uchylona po zakończeniu budowy masztu. Fakt wyeliminowana z obrotu prawnego pozwolenia na budowę sprawił, że w świetle obowiązującego prawa inwestor jest traktowany jako podmiot, który dopuścił się samowoli budowlanej. Gdy zakończona inwestycja nie posiada wymaganego pozwolenia na budowę w wyniku jego uchylenia, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, w celu doprowadzenia zakończenia budowy do stanu zgodnego z prawem organ nadzoru budowlanego przeprowadza postępowanie naprawcze na podstawie art. 51 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z tymi regulacjami organ nadzoru budowlanego na podstawie art.51 ust. 7 stosuje odpowiednio przepisy art.51 ust. 1 i 2 oraz ust. 3. Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie organ I instancji słusznie nakazał rozbiórkę stacji telefonii cyfrowej w trybie powołanego przepisu, albowiem nie jest możliwe doprowadzenie budowli do stanu zgodnego z prawem, skoro budowla ta jest niezgodna z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego. W skardze na powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, inwestor zarzucił naruszenie art. 2 Konstytucji RP poprzez uznanie, że § 6 ust. 10 uchwały Nr XII/85/03 Rady Miejskiej w Nowym Wiśniczu z dnia 5 grudnia 2003 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części Gminy Nowy Wiśnicz obejmującej miejscowość [...] stanowi o sprzeczności inwestycji z treścią miejscowego planu, podczas gdy miejscowy plan zaczął obowiązywać po zakończeniu prac budowlanych i nie może odnosić się do sytuacji prawnej skarżącego ukształtowanej wcześniej. Skarżący zarzucił też błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że skarżący dopuścił się samowoli budowlanej, podczas gdy do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę doszło po zakończeniu robót budowlanych. Wskazał również, że PINB dopuścił się naruszenia art. 77 § 1 kpa oraz art. 107 kpa. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. , zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), w skrócie "ppsa", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do art. 134 § 1 ppsa Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. 2006, Nr 156, poz. 1118 ze zm. – dalej: "Prawo budowlane") reguluje tzw. postępowania naprawcze, mające na celu doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, tj. do stanu zgodnego z warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę (jeżeli zostało wydane) oraz przepisach prawa. Ustęp 7 wskazanego artykułu wskazuje, że przepisy art.51 ust.1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały już zakończone, w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, w tym do robót wykonanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach (art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego). W takich wypadkach organ nadzoru budowlanego może nakazać doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, ewentualnie wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. W analizowanej sprawie obiekt budowlany – stacja telefonii komórkowej [...] nr [...] M-C. wraz z drogą dojazdową zlokalizowane na działce nr 1 i 2 w miejscowości P. gmina N. – został wybudowany przez inwestora w okresie od dnia 7 października 2002 r. do dnia 25 listopada 2002 r., w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę. Decyzja Starosty B. z dnia [...] lipca 2002 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia [...] września 2002 r. znak: [...]. Następnie Wojewoda decyzją z dnia [...] grudnia 2002 r. znak: [...] uchylił zaskarżoną decyzję własną i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta B. decyzją z dnia [...] stycznia 2003 r. znak: [...] ponownie udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę wskazanej wyżej stacji, a Wojewoda decyzją z dnia [...] kwietnia 2003 r. znak: [...] utrzymał ją w mocy. Dnia [...] czerwca 2004 r. decyzją znak: [...] Wojewoda uchylił decyzję Starosty B. z dnia [...] stycznia 2003 r. znak: [...] o pozwoleniu na budowę oraz ostateczną decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2003 r. znak: [...] i umorzył postępowanie w I instancji. Powodem uchylenia decyzji, jak wynika z uzasadnienia decyzji umarzającej ww. postępowanie, było stwierdzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z dnia [...] września 2003 r. znak: [...] nieważności decyzji Burmistrza Gminy N. z dnia [...] 1995 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z uwagi na jej niezgodność z warunkami Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy (w aktach adm. brak decyzji SKO). W ten sposób doszło do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę stacji telefonii komórkowej. Decyzja Wojewody z dnia [...] czerwca 2004 r. nie została zaskarżona. Bezspornym jest, że stacja telefonii komórkowej i droga dojazdowa zostały zrealizowane w okresie istnienia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu, która dopiero w późniejszym czasie została uchylona. W opisanej sytuacji, działanie inwestora polegające zrealizowaniu obiektu nie może być traktowane jako samowola budowlana w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego [por. np. : wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 października 2001 r., sygn. akt: IV SA 1814/98 LEX nr 53393; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 grudnia 1999 r., sygn. akt: IV SA 2144/97 LEX nr 48710; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2001 r., sygn. akt: IV SA 952/99 LEX nr 54192; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 1998 r., sygn. akt: IV SA 1399/96 OSP 2000/4/60; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt: IV SA 1419/96 LEX nr 43264]. W trakcie budowy stacji telefonii komórkowej inwestor działał zgodnie z prawem i stosownie do posiadanej ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowego obiektu. Nie można czynić inwestorowi zarzutu w tym zakresie, albowiem działał w zaufaniu do trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Wydana decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...] lipca 2002 r., utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia [...] września 2002 r. znak: [...], mimo, że została wyeliminowana z obrotu prawnego, wywołała określone skutki, a najistotniejszy ten, że budowa obiektu w dniach od 7 października do 25 listopada 2002 r prowadzona była legalnie, na podstawie i w oparciu o zatwierdzony projekt budowlany i udzielone pozwolenie na budowę. Stwierdzić zatem należy, iż Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w zaskarżonej decyzji z dnia [...] 2008 r. znak: [...] niesłusznie przyjął, że skutkiem wyeliminowania z obrotu prawnego pozwolenia na budowę stacji inwestor powinien być traktowany jako podmiot, który dopuścił się samowoli budowlanej. W rezultacie nieprawidłowo przyjął, że przedmiotem postępowania prowadzonego na podstawie art. 51 ust. 1-2 oraz ust. 3 w związku z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego jest "legalizacja samowoli budowlanej", dla której istotna jest zgodność z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ I instancji z kolei wprawdzie prawidłowo uznał, że działanie inwestora w stanie faktycznym sprawy nie może być traktowane jak samowola budowlana, ale jednocześnie dokonał błędnej wykładni przepisów prawa materialnego tj. art. 51 ust. 1 pkt1) i 2) oraz ust. 3 w związku z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, w wyniku której stwierdził, że dla wydania jednej z decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1) i 2) należy " przede wszystkim ustalić, czy w chwili obecnej budowa taka jest zgodna z prawem, czyli m.in. z obowiązującymi obecnie przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym". Analiza z kolei postanowień obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego doprowadziła organy do oceny niezgodności obiektu z ustaleniami tego planu, co przesądziło o niemożności doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, a zatem uzasadniło nakaz rozbiórki obiektu, i to zarówno stacji telefonii komórkowej, jak i drogi dojazdowej do niej. Sąd nie podzielił stanowiska organów, aby w sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, dla oceny zgodności inwestycji z prawem, realizowanej na podstawie wyeliminowanego pozwolenia, istotne były postanowienia uchwalonego już po zrealizowaniu inwestycji planu zagospodarowania przestrzennego. Zaakceptowanie takiego stanowiska oznaczałoby, iż w rzeczywistości, a dokładnie w ponoszonych przez inwestora konsekwencjach przewidzianych w prawie budowlanym (art. 48, art. 49 i art. 51 w zw. z art.50), nie ma żadnej różnicy pomiędzy samowolnym wybudowaniem obiektu (w ogóle bez pozwolenia na budowę – art. 48), a działaniem opartym na posiadanej decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, w sytuacji, gdy następnie została ona uchylona. Co więcej, stawiałoby to nawet inwestora wykonującego roboty budowlane na podstawie pozwolenia na budowę w gorszej sytuacji, gdyż ze względu na to, że zgodnie z prawem wdrożył i przeszedł cały proces inwestycyjny, nie liczył się z ryzykiem nakazu rozbiórki (co z kolei może i powinien brać pod uwagę inwestor dopuszczający się samowoli budowlanej), a mimo to taki nakaz otrzymał, jako konsekwencje wadliwych decyzji administracyjnych. Godziłoby to, jak podnosi strona skarżąca, nie tylko w zasadę zaufania do ostatecznych decyzji administracyjnych, ale w poczucie praworządności i sprawiedliwości społecznej. Należy zwrócić uwagę na różnice pomiędzy sytuacją inwestora, który dopuścił się samowoli budowlanej (art. 48 Prawa budowlanego), a sytuacją inwestora, który zrealizował obiekt na podstawie ważnego, później uchylonego, pozwolenia na budowę (art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego). W przypadku zrealizowania obiektu budowlanego bez koniecznego pozwolenia na budowę, zasady postępowania legalizacyjnego z art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego wymagają, aby budowa była zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, szczególnie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z przepisu jasno wynika, że przy badaniu kwestii dopuszczalności wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego – w sytuacji, gdy budowa została już zakończona - punktem odniesienia jest obowiązujący w czasie dokonywania tej oceny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Ustawodawca rozstrzygnął, że mimo tego, iż pomiędzy datą samowoli budowlanej, a datą legalizacji, upłynąć mogło nawet kilka lat, miarą zgodności zrealizowanego obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest aktualny plan. Inna sytuacja ma miejsce, gdy inwestor zrealizował obiekt na podstawie ważnej i ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Inwestor prowadził proces budowlany kierując się domniemaniem trwałości i w zaufaniu do prawidłowości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jeżeli później decyzja o pozwoleniu na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego, nie można traktować takiego inwestora w sposób identyczny jak podmiot, który dopuścił się samowoli budowlanej i nie może następować przesunięcie na takiego inwestora wszystkich negatywnych skutków prawnych wynikających z wybudowania obiektu w oparciu o wadliwą decyzję o pozwoleniu na budowę – skutków, które wywołane zostały nie przez inwestora, lecz przez organy administracji wskutek popełnionych przez nie uchybień. Nie można zatem przyjąć, jak to uczyniły orzekające w sprawie organy, że wskutek stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (i to bez zapoznania się z tą decyzją przez organ) oraz uchylenia pozwolenia na budowę liczy się jedynie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a konsekwencją niezgodności z nim budowy, może być jedynie nakaz rozbiórki. Organy nadzoru budowlanego prowadząc postępowanie na podstawie art. 51 Prawa budowlanego, przed wydaniem jednej z decyzji wymienionych w ust. 1 tego przepisu, powinny dokonać badania i ustalić, czy zrealizowany obiekt jest zgodny z prawem. Zdaniem Sądu w sytuacji, gdy inwestor zrealizował inwestycję na podstawie pozwolenia na budowę, to zgodność obiektu z prawem należy oceniać wedle stanu prawnego z okresu wykonania robót budowlanych, a nie według stanu aktualnego na dzień wydania decyzji z art. 51 ust.7 w zw. z ust. 1 Prawa budowlanego. Ponieważ przepis art. 51 ust. 7 cyt. ustawy stanowi, że " Przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1", a zatem m.in. w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach, to, zdaniem Sądu, jeżeli chodzi o odstępstwa od ustaleń i warunków wydanego pozwolenia na budowę (istniejącego w okresie realizacji), to również należy brać pod uwagę, czy inwestor naruszył przepisy, szczególnie z zakresu prawa budowlanego, obowiązujące w chwili wykonania obiektu. Pamiętać bowiem należy, iż postępowanie prowadzone na podstawie cyt. art. 51 niejako zastępuje postępowanie w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę (vide np. :wyrok NSA W-wa 2006.12.13 ,II OSK 94/06 LEX nr 319419, wyrok WSA w Warszawie 2005.07.06 VII SA/Wa 608/05 LEX nr 190620) i polega na wymuszeniu na inwestorze doprowadzenia zbudowanego obiektu do stanu zgodnego z warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę oraz (lub) w przepisach prawa. Dopiero w przypadku niewykonania nałożonych w trybie powyższych przepisów obowiązków właściwy organ może w drodze decyzji nakazać inwestorowi rozbiórkę obiektu lub jego części (art. 51 ust. 2 Prawa budowlanego). Z powyższego wynika, że wynikający z art.51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nakaz rozbiórki nie ma bezwzględnego charakteru i winien być orzekany jedynie wówczas, gdy wykluczona jest możliwość doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, przede wszystkim prawem budowlanym, podczas gdy organy nadzoru budowlanego orzekając o rozbiórce nie poczyniły w tym zakresie żadnych ustaleń, szczególnie czy budowa stacji oraz drogi dojazdowej jest zgodna z przepisami prawa budowlanego (art.7 i 77 kpa). Reasumując, skoro w przedmiotowej sytuacji nie można inwestorowi postawić zarzutu, że realizował roboty budowlane niezgodnie z przepisami, w tym niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego - wykonywał je bowiem w okresie ważności pozwolenia na budowę, opartego na ważnej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu – to skutkiem ich późniejszego wyeliminowania z obrotu prawnego nie może być nałożenie na inwestora nakazu rozbiórki (tj. zastosowanie najsurowszej sankcji za samowolę budowlaną), z pouczeniem o możliwości dochodzenia odszkodowania, jako konsekwencja stwierdzenia, że budowa jest niezgodna z prawem miejscowym i to w sposób uniemożliwiający doprowadzenie jej do stanu z nim zgodnego. Powyższe stanowisko Sądu pozwoliło uznać, iż brak w przedłożonych Sądowi aktach decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dniu [...] września 2003 r. o stwierdzeniu nieważność decyzji Burmistrza Gminy N. z dnia [...] 1995 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z uwagi na jej niezgodność z warunkami Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Gminy N. , nie uniemożliwił kontroli zaskarżonej decyzji. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie miało miejsce naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 51 ust.1 pkt 1 i 2, ust.3 w zw. z art. 50 ust.1 Prawa budowlanego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów postępowania (art. 7 i 77 kpa), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w związku z czym orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz.1270 z późn. zmianami). W przedmiocie kosztów orzekł na podstawie art. 200 ppsa, zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 757 złotych, na którą składają się kwota uiszczonego wpisu (500 zł), koszty zastępstwa procesowego (240 zł) oraz kwota 17 zł opłaty za pełnomocnictwo. Ponownie rozpoznając sprawę organy, przy uwzględnieniu ww. stanowiska Sądu oraz mając na względzie, że postępowanie prowadzone na podstawie art. 51 ust.1 pkt 1 i 2, ust.3 w zw. z art. 50 ust.1 Prawa budowlanego zmierzać ma do uregulowania sytuacji prawnej obiektu wybudowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, która w okresie późniejszym – jako wadliwa – została usunięta z obrotu prawnego winny ustalić czy inwestor zrealizował obiekt budowlany w sposób zgodny z warunkami określonymi w przepisach prawa budowlanego, wiążącymi go w okresie jego realizacji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło