I OSK 1256/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-01-22
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Izabella Kulig-Maciszewska, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której dziecko nie uczęszcza do likwidowanej szkoły, posiada interes prawny do zaskarżenia uchwały o likwidacji tej szkoły na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?Ratio decidendi
Skarżący na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym musi wykazać, że uchwała narusza jego indywidualny interes prawny lub uprawnienie, a nie tylko obiektywną wadliwość prawną aktu. Rodzice dzieci uczęszczających do likwidowanej szkoły posiadają interes prawny, jednakże w sytuacji, gdy dziecko skarżącej nie uczęszcza do likwidowanej szkoły, brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia jej interesu prawnego.Stan faktyczny
Rada Miejska w Trzemesznie podjęła uchwałę w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej. J.Ł. wezwała organ do uchylenia uchwały, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących zwołania sesji. Po bezskutecznym wezwaniu wniosła skargę do WSA, kwestionując prawidłowość zwołania sesji i podnosząc naruszenie jej interesu prawnego. WSA oddalił skargę z powodu braku legitymacji skarżącej. J.Ł. wniosła skargę kasacyjną do NSA, zarzucając naruszenie przepisów PPSA oraz ustawy o samorządzie gminnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędziowie sędzia NSA Izabella Kulig- Maciszewska sędzia del. WSA Marian Wolanin Protokolant Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II SA/Po 202/09 w sprawie ze skargi J. Ł. na uchwałę Rady Miejskiej w Trzemesznie z dnia 16 stycznia 2009 r. nr XLI/240/2009 w przedmiocie likwidacji szkoły podstawowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Po 202/09, oddalił skargę J. Ł. na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...], w przedmiocie likwidacji szkoły.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Rada Miejska w T. w dniu [...] stycznia 2009 r., na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. h ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm. - dalej jako u.s.g.) oraz art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jednolity Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572) i art. 21 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2005 r. Nr 249, poz. 2104 ze zm.), podjęła uchwałę Nr [...]w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Sz., której likwidację przewidziano na dzień 31 sierpnia 2009 r.
J.Ł. w imieniu własnym i "rodziców podpisanych na listach dołączonych do wezwania" pismem z dnia 23 stycznia 2009 r., na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym wezwała Radę Miejską w T. do uchylenia wyżej wymienionej uchwały. W wezwaniu tym podniosła, iż organ gminy podjął uchwałę na sesji zwołanej przez osobę nieuprawnioną, to jest Zastępcę Burmistrza Miasta i Gminy w T., który skierował do Przewodniczącego Rady Miejskiej w T. pismo z dnia 9 stycznia 2009 r. o zwołanie sesji na podstawie art. 20 ust. 3 cyt. ustawy, podczas gdy powołany przepis nie przewiduje takiego uprawnienia dla zastępcy burmistrza.
Rada Miejska w T. uchwałą Nr [...]. z dnia [...] lutego 2009 r. nie uwzględniła w/w wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Wyjaśniła, że sesja Rady Miejskiej w T. z dnia [...] stycznia 2009 r. została zwołana przez Przewodniczącego Rady Miejskiej na wniosek Zastępcy Burmistrza, który działał w imieniu i z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy T., który w dniu składania wniosku z uwagi na chorobę nie mógł tego uczynić osobiście. Ponadto organ gminy zauważył, iż zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, naruszenie interesu prawnego winno być następstwem podjętej uchwały, a strona wzywająca do naruszenia prawa nie wskazała, w jaki sposób doszło do naruszenia jej interesu prawnego, wynikającego z przepisów prawa materialnego.
W związku z powyższym, J.Ł. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę Rady Miejskiej w T. Nr [...]. z dnia [...] stycznia 2009 r. w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Sz., domagając się stwierdzenia jej nieważności. Podnosząc zarzut naruszenia art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, wskazała, iż sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej z dnia [...] stycznia 2009 r. nie mogła być zwołana na wniosek Zastępcy Burmistrza Miasta i Gminy w T., bowiem nie jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej rady gminy. W odniesieniu do odpowiedzi na wezwanie skarżąca zarzuciła, iż nie wskazano w niej, jak długo Burmistrz T. chorował i jakiego rodzaju upoważnienia, w jakiej formie i do jakich czynności, udzielił Zastępcy Burmistrza. W ocenie skarżącej, upoważnienie to nie ma w tej konkretnej sytuacji umocowania prawnego, gdyż podmiot nieuprawniony nie może wnioskować o zwołanie sesji nadzwyczajnej, a zatem uchwały podjęte na takiej sesji są nieważne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wyroku podał, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym w pierwszej kolejności bada, czy podmiot wnoszący skargę jest legitymowany do jej wniesienia. Kwestię legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę lub zarządzenie podjęte przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej reguluje przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Zatem badanie, czy podmiot wnoszący do sądu administracyjnego skargę na uchwałę lub zarządzenie organu gminy, dotyczące sprawy z zakresu administracji publicznej, jest do tego uprawniony, następuje w kontekście przesłanek określonych w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a nie na podstawie art. 50 § 1 P.p.s.a (por. wyrok NSA z dnia 20 wrzesnia 2007 r., IIGSK 55/07 Lex nr 374829).
Sąd pierwszej instancji wskazał, że warunkiem wniesienia skargi z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, które zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej. W rozpatrywanej sprawie skarżąca upatruje naruszenia interesu prawnego w podjęciu zaskarżonej uchwały na sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej w T. z dnia [...] stycznia 2009 r. zwołanej na wniosek Zastępcy Burmistrza Miasta i Gminy T., podczas, gdy zgodnie z art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, organem uprawnionym do złożenia takiego wniosku był tylko Burmistrz Miasta i Gminy T., względnie co najmniej 1/4 ustawowego składu Rady Miejskiej.
Sąd pierwszej instancji powołując się na poglądy wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stwierdził, że interes prawny skarżącej, do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r., II SA 2637/02, LEX nr 80699). Z treści powołanego wyżej przepisu wynika, że skarżącym może być wyłącznie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżonym aktem (uchwałą lub zarządzeniem). Powołany przepis nie daje podstaw do wniesienia skargi osobie, która chciałaby skarżyć uchwałę rady gminy, nie opierając się na prawach własnych, osobistych, a na interesie ogółu, czyli tzw. interesie publicznym (por.: wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1999 r., IV SA 872/99, LEX nr 48223). W konsekwencji wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 cyt. ustawy. musi wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia albo jako indywidualnego podmiotu, albo też jako członka określonej wspólnoty samorządowej (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2003 r., III RN 42/02, OSNP z 2004 r., nr 7, poz. 114). Konieczne jest zatem wykazanie, że doszło do naruszenia zindywidualizowanego interesu podmiotu składającego skargę bowiem sama obiektywna wadliwość prawna uchwały lub zarządzenia nie może stanowić podstawy do wniesienia skargi w omawianym trybie (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt IOSK 715/05 i wyrok NSA z dnia 4 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1563/04).
W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji uznał, że w niniejszej sprawie brak jest związku pomiędzy zarzucanym Radzie Miejskiej w T. naruszeniem prawa, a interesem prawnym skarżącej. Z tych względów stwierdził, że skarżąca nie posiada interesu prawnego w sprawie, a zatem nie ma legitymacji do wniesienia skargi na powyższą uchwałę.
Ponadto, Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota zarzutu skarżącej sprowadza się do kwestii formalnej – zwołania sesji nadzwyczajnej Rady, na której podjęto zaskarżoną uchwałę, to jest co do podmiotu uprawnionego do złożenia wniosku wymienionego w art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym. Wyjaśnił, że ze względu na stwierdzony brak interesu prawnego po stronie skarżącej, merytoryczne rozpatrzenie naruszenia przez organ gminy powołanego przepisu cyt. ustawy nie jest możliwe.
Podkreślił, że w niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała się nawet istnieniem interesu faktycznego, gdyż jej dziecko nie jest uczniem likwidowanej Szkoły Podstawowej w Sz. (wynika to z jej stwierdzenia złożonego na rozprawie w dniu [...] maja 2009 r.).
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła do Naczelnego Sadu Administracyjnego J.Ł., reprezentowana przez radcę prawnego i zaskarżając go w całości zarzuciła naruszenie:
1. art. 147 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi,
2. art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym,
3. art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym,
4. niedokonanie sprawdzenia własnoręczności odbioru pism o zamiarze likwidacji szkół przez czworo rodziców - w aktach sprawy są te dokumenty i tak: za małżeństwo M. i R. W. pismo odebrał P. , za małżeństwo R. i W. Sz. pismo odebrał K. - to naruszenie powoduje, że uchwał o likwidacji szkół nie można było podjąć, a podjęte są nieważne.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniosła o zmianę treści zaskarżonego wyroku poprzez stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniosła, iż jako osoba, która była obecna na sesji miała prawo i interes prawny do zaskarżenia przedmiotowej uchwały.
Ponadto, w ocenie skarżącej, Sąd pierwszej instancji, stosownie do art. 147 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rozpoznając skargę powinien w pierwszej kolejności sprawdzić, czy został zachowany prawidłowy tryb podjęcia uchwały, a przypadku uznania, że uchwała została podjęta z naruszeniem tego trybu, powinien stwierdzić jej nieważność. Natomiast brak lub istnienie legitymacji procesowej skarżącej należało ustalić po sprawdzeniu, czy przy podjęciu uchwały nie nastąpiło naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca wskazała również, iż każdy ma interes prawny w tym, aby podejmowane akty prawa miejscowego -uchwały rady miejskiej - były zgodne z prawem. Odmowa mieszkańcowi wspólnoty lokalnej tego prawa jest sprzeczna z podstawową zasadą praworządności i powoduje tolerowanie naruszania prawa przez organy gminy. Prawo strony do kwestionowania rozstrzygnięć sprzecznych z prawem jest własnym prawem strony (interesem prawnym), a przestrzeganie prawa oczywistym obowiązkiem organów gminy. Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP, art. 6 Kpa i inne podstawowe akty prawa ustrojowego). W ocenie skarżącej wystarczającą podstawą prawa materialnego do uznania jej interesu prawnego jest art.101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a sposób sformułowania i uzasadnienia zawartych w niej zarzutów wskazuje na niepełne zrozumienie przez jej autora zasad postępowania kasacyjnego.
W związku z tym należy przede wszystkim zauważyć, że skarga kasacyjna jest znacznie sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, albo obu tych naruszeniach łącznie. Uchybienie normom materialanoprawnym może polegać na błędnej ich wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Naruszenie przepisów postępowania może mieć taką samą formę, jednakże stanowi ono podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Błędna wykładnia to nieprawidłowe zrekonstruowanie treści konkretnej normy prawnej, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie należy rozumieć dokonanie wadliwej subsumcji przepisów do określonego stanu faktycznego. Są to zatem dwie różne formy naruszenia prawa. Ma to ten skutek, że jeżeli skarżąca pragnie zakwestionować zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia obydwu postaci naruszenia prawa, to powinna nie tylko powołać się na każdą z nich, ale także przytoczyć uzasadnienie odnoszące się do uchybień do każdego z tych rodzajów naruszenia. Stawiając zatem w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni skarżąca powinna wykazać jak jej zdaniem dany przepis prawa należy odczytywać oraz wyjaśnić dlaczego interpretacja przepisu zaakceptowana przez Sąd jest wadliwa. Natomiast w uzasadnieniu zarzutu niewłaściwego zastosowania należy przeprowadzić wywód, dlaczego przyjęty za podstawę prawną zaskarżonego wyroku przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis powinien być w sprawie zastosowany.
Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. Wbrew oczekiwaniom skarżącej Sąd ten nie rozpoznaje ponownie sprawy administracyjnej. Kierunek czynności kontrolnych, jakie podjąć może Naczelny Sąd Administracyjny w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wyznaczają sformułowane w skardze kasacyjnej podstawy. Oznacza to, że poza przesłankami nieważności postępowania może uwzględnić tylko te przepisy, których naruszenie kasator wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucił. Nie jest natomiast władny analizować, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył także innych przepisów. Nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania rozpoznawanego środka odwoławczego oraz dochodzić z urzędu, jakie były intencje strony i naruszenie jakiej konkretnie normy zamierzała ona zarzucić Sądowi pierwszej instancji.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie została sporządzona przez profesjonalnego prawnika, ale nie w pełni odpowiada przedstawionym wymogom.
Podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego nie wskazano formy naruszenia tego prawa, tj. nie wyjaśniono, czy polegało ono na błędnej wykładni, czy też na niewłaściwym zastosowaniu.
Nadto, jako niezrozumiały ocenić należy podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut "niedokonania sprawdzenia własnoręczności odbioru pism o zamiarze likwidacji szkół przez czworo rodziców". Stawiając ten zarzut autor skargi kasacyjnej nie powołał bowiem żadnego przepisu, który w jego ocenie został przez Sąd pierwszej instancji w tym przypadku naruszony. W związku z powyższym, stwierdzić należy, iż tak sformułowany zarzut nie stanowi podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 P.p.s.a. i nie mógł być przez Naczelny Sąd Administracyjny merytorycznie oceniony.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów wskazać należy, iż w sytuacji, gdy w sprawie podniesiono zarzuty naruszenia zarówno prawa materialnego, jak i procesowego w pierwszej kolejności odnieść się należy do drugiego z nich.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego jako niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 147 P.p.s.a. Przepis ten ma zastosowanie w przypadku, gdy Sąd po merytorycznym zbadaniu skargi uzna, iż zasługuje ona na uwzględnienie. Natomiast w przedmiotowej sprawie Sąd nie badał zgodności tej uchwały z prawem, gdyż stwierdził, iż skarżąca nie posiada interesu prawnego w sprawie i nie ma legitymacji do wniesienia skargi na powyższą uchwałę.
Podkreślić należy, że postępowanie sądowoadministracyjne jest oparte na zasadzie skargowości, a to oznacza, że Sąd może je wszcząć jedynie na żądanie legitymowanego podmiotu, nie jest natomiast uprawniony do jego wszczęcia i prowadzenia z urzędu (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2006 , str.132.).
W tych warunkach za chybiony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym. Z przyczyn wyżej wskazanych nie badał on bowiem zgodności z prawem wskazanej uchwały, w tym kwestii prawidłowości zwołania sesji rady, na której została ona podjęta.
Uzasadnionych podstaw nie zawiera również zarzut naruszenia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu pierwszej instancji wyrażone w zaskarżonym wyroku, że J.Ł. nie jest uprawniona do wniesienia skargi na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...] w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Sz. w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zgodne z prawem. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że skarżącym na jego podstawie może być wyłącznie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżonym aktem (uchwałą, zarządzeniem). Źródłem "interesu prawnego" lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny), albo też jednostkowa i konkretna (decyzja stosowania prawa).
W skardze wniesionej do Sądu w oparciu o art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym należy wykazać w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu skarżącego. Pomiędzy osobami, których interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą (zarządzeniem), a organem gminy podejmującym tą uchwałę (zarządzenie) zachodzą relacje dwustronne. Każda z tych osób reprezentuje swój zindywidualizowany interes i tylko naruszenie tak zindywidualizowanego interesu, a nie obiektywna wadliwość prawna uchwały (zarządzenia), może stanowić legitymację do wniesienia skargi.
A zatem dopiero ustalenie, że wnoszący skargę do sądu administracyjnego ma interes prawny lub uprawnienie, które zostały naruszone zaskarżoną uchwałą stanowi podstawę do dokonania przez Sąd jej kontroli. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo też jako członka określonej wspólnoty samorządowej. Pogląd taki na tle stosowania art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wyraził m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 marca 2003 r. sygn. akt III RN 42/02 (OSNP 2004, nr 7, poz. 114) stanowiąc "Wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) właśnie jego interes prawny lub uprawnienia albo jako indywidualnego podmiotu, albo też jako członka określonej wspólnoty samorządowej". Ponadto, Sąd Najwyższy podkreślił, że "Przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie daje podstawy w korzystaniu przez każdego z prawa do wniesienia skargi w interesie publicznym".
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że nie można zgodzić się z poglądem autora skargi kasacyjnej, że art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest wystarczającą podstawą do uznania interesu skarżącej, niezbędne jest bowiem wykazanie przez nią opisanego wyżej interesu prawnego.
A zatem w przypadku stwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji braku po stronie skarżącej legitymacji skargowej, zaskarżony akt nie podlega kontroli, co do zgodności z prawem.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...], w przedmiocie likwidacji Szkoły Podstawowej w Sz., lecz nie wykazała, aby naruszała ona jej interes prawny. Wskazać należy, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, że rodzice dzieci uczęszczających do szkół podlegających likwidacji legitymują się interesem prawnym do zaskarżenia uchwały w powyższym zakresie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 618/09). Przepis art. 18 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), nakłada bowiem na rodziców dzieci podlegających obowiązkowi szkolnemu szereg obowiązków, w tym dopełnienie czynności związanych ze zgłoszeniem dziecka do szkoły i zapewnienie regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne. Zauważyć jednak należy, iż w tym przypadku interes prawny tych rodziców związany jest ściśle z faktem uczęszczania ich dzieci do szkoły objętej uchwałą o likwidacji.
Jednakże z analizy akt niniejszej sprawy wynika, że dziecko skarżącej nie jest uczniem Szkoły Podstawowej w Sz. Oznacza to, iż nie mogła się ona zatem domagać kontroli w/w uchwały pod względem jej zgodności z prawem.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlega oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło