IV SA/Gl 658/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-05-18
Skład orzekający: Wiesław Morys, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat funkcjonariusza Policji, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, pomimo nieopłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników?Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, może być zaliczony do wysługi lat funkcjonariusza Policji, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, bez względu na to, czy w okresie pracy odprowadzane były składki na ubezpieczenie społeczne. Opłacanie składek nie jest przesłanką prawną do uznania kogoś za domownika w rozumieniu przepisów dotyczących zaliczania okresów pracy do stażu pracowniczego, a jedynie elementem dowodowym w postępowaniu ubezpieczeniowym.Stan faktyczny
Skarżący, funkcjonariusz Policji, domagał się zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1981-1982 oraz 1983. Organy administracji odmówiły zaliczenia tych okresów, uznając, że praca w gospodarstwie rolnym nie może być uwzględniona, jeśli nie były opłacane składki na ubezpieczenie społeczne rolników. Skarżący wniósł skargę, podnosząc, że wymóg opłacania składek nie wynika z przepisów prawa.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. oraz rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. ref. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2009 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie funkcjonariuszy Policji uchyla zaskarżoną decyzję oraz rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w W. z dnia [...] r. nr [...].
Zaskarżoną decyzją, na podstawie art.138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymano w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w W. z dnia [...]r. w sprawie ustalenia prawa skarżącego do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentowej jego wysokości. Rozkazem tym ustalono na dzień przyjęcia go do służby, tj. na 1 lipca 1987 r., prawo do wzrostu uposażenia zasadniczego z tego tytułu na 6%. Utrzymując w mocy tenże rozkaz organ drugiej instancji ustalił, że skarżący domagał się wliczenia do wysługi lat w Policji m.in. okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 1 września 1981 r. do 30 września 1982 r. oraz od 8 lutego 1983 r. do 7 lipca 1983 r. Kwestia ta winna być rozstrzygnięta w sprawie o ustalenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, jest bowiem elementem postępowania dowodowego w niej prowadzonego, a nie w sprawie odrębnej rozstrzygającej o niej co do istoty. Ustalenie to winno uwzględniać stan na dzień przyjęcia funkcjonariusza do służby. Okresy zatrudnienia i okresy służby podlegające zaliczeniu, poza wymienionymi okresami pracy w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego, nie budziły sporu. Dlatego opierając się na przepisach § 4 ust.1 pkt 1, 3, 4 oraz § 5 ust.2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) zaliczeniu podlegały okresy zatrudnienia funkcjonariusza w łącznej wysokości 6 lat, 3 miesięcy i 14 dni. Natomiast co do spornej kwestii prawnej, organ wskazał na brzmienie przepisu § 4 ust.1 pkt 5 cytowanego rozporządzenia, wedle którego zaliczeniu podlegają okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Odnośnie pracy w gospodarstwie rolnym zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu prascy (Dz.U. Nr 54, poz. 310). W myśl art.1 ust.1 pkt 2 tej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz z małżonkiem. Organ ustalił spełnienie wymienionych przesłanek, poza objęciem gospodarstwa przez skarżącego, toteż wywiódł, iż nie może zaliczyć okresu jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od 1 września 1981 r. do 30 września 1982 r. Co się zaś tyczy okresu następnego, to jak głosi art.1 ust.1 pkt 3 przywołanej ustawy, wliczeniu podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie domownika w okresie objętym rozpatrzeniem definiował przepis art.2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.). Stanowił on, że domownikami są członkowie rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Organ ustalił istnienie wymienionych przesłanek na podstawie dowodów z zeznań strony, świadków i poświadczenia zameldowania. Wynikało z nich, że rodzice funkcjonariusza byli współwłaścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha w G. gmina S., że w czasie, o który chodzi mieszkał on z nimi i nie pracował w innym miejscu, w tym też nie pozostawał w stosunku pracy. Zatem organ wywiódł, że praca ta stanowiła dla niego główne źródło utrzymania oraz, że nie podlegał on obowiązkowi na podstawie innych przepisów. Niesporne było, że w tym czasie nie pobierał on nauki. Niekwestionowany jest też wiek strony. Jednakowoż do uwzględnienia tego okresu dojść nie mogło, gdyż skarżący (ani jego rodzice) nie opłacał składek na ubezpieczenie społeczne, zatem nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników. Ten fakt organ ustalił na podstawie zeznań skarżącego. Tymczasem w jego przekonaniu okoliczność ta, jakkolwiek niesprecyzowana wśród przesłanek definicji domownika, to jednak ma istotne znaczenie dla wyniku sprawy. Obowiązek ubezpieczenia domowników regulował art.1 ust.2 cytowanej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. Przeto nie wykazanie spełnienia tego obowiązku ocenił organ jako przeszkodę w uznaniu tegoż policjanta za domownika w rozumieniu cytowanych przepisów, a w konsekwencji w zaliczeniu omawianego okresu do wysługi lat, od której jest zależny wzrost jego uposażenia zasadniczego. Dlatego uznał decyzję organu pierwszej instancji opartą na tych samych ustaleniach i rozważaniach za zasadną i nie uwzględnił wniesionego od niej odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia obu zapadłych w sprawie decyzji. W jej obszernym uzasadnieniu podważył zasadność wprowadzenia przez organy orzekające w sprawie nieznanego przepisom warunku zaliczenia do wysługi lat pracy w gospodarstwie rolnym w postaci opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Podniósł, iż nie był objęty innym ubezpieczeniem jak tylko "korzystał z ubezpieczenia społecznego przysługującego domownikowi rolnika". W konsekwencji czego, przy spełnieniu ustawowych wymogów trafnie przyjętych przez organy orzekające, jego zdaniem, należało uwzględnić przedmiotowe żądanie. Dlatego decyzje odmowne uznał za chybione.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i wywody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga musiała odnieść skutek. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, jak też decyzji ją poprzedzającej, na co zezwala art.135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), a to po myśli art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), Sąd bada przede wszystkim czy nie uchybiają one przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie bądź stwierdzenie nieważności (art.145 § 1 cytowanego Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Jak głosi art.134 § 1 tej ustawy, nie są przy tym związane granicami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zatem kontroli tej dokonują również z urzędu.
Zapadłe w sprawie decyzje dotknięte są przede wszystkim uchybieniem prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy. Bowiem do mających oparcie w materiale sprawy ustaleń faktycznych organy obu instancji niewłaściwie zastosowały obowiązujące, istotne dla materii sprawy przepisy prawa materialnego, a przynajmniej nietrafnie je zinterpretowały. Przedmiotem sporu jest zagadnienie – ogólnie rzecz ujmując - zaliczenia do stażu pracy (wysługi lat), od którego zależy wzrost uposażenia zasadniczego skarżącego, okresu jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresach wyżej sprecyzowanych. Pozostałe okresy nie zostały zakwestionowane przez skarżącego, toteż w obecnych rozważaniach można je pominąć jako niesporne i uznać zapadłe decyzje w tym zakresie za zgodne z prawem. Co się tyczy kwestii spornej, to trafnie organy przyjęły, że może ona być rozstrzygana przesłankowo w postępowaniu o ustalenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat i to na dzień przyjęcia do służby w Policji. Rację też mają stwierdzając, że ocenie w tym aspekcie podlega stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wykonywania pracy, jeśli chodzi o przesłanki podlegające badaniu. Przepis § 4 ust.1 pkt 5 cytowanego wcześniej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. stanowi o zaliczeniu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego innych niż sprecyzowane w poprzedzających punktach okresów, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Słusznie w tej materii organy orzekające odwołały się do przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Z oczywistych względów do głosu nie dochodzi w sprawie regulacja art.1 ust.1 pkt 1 tej ustawy, gdyż skarżący nie pracował w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez współmałżonka. Podzielić wypadnie stanowisko, że w odniesieniu do skarżącego nie może mieć zastosowania art.1 ust.1 pkt 2 tej ustawy. Skarżący bowiem bezspornie nie objął gospodarstwa rodziców i nie rozpoczął jego prowadzenia osobiście lub ze współmałżonkiem. Pod pojęciem objęcia i prowadzenia należy w uproszczeniu rozumieć samodzielne i wyłączne (bez istotnego w sensie zarządzania współudziału innych osób) dokonywanie wszelkich czynności, jakie realizowane są w ramach działalności rolniczej (produkcji rolnej) w gospodarstwie rolnym. Dlatego trafne ustalenie tej okoliczności pozwoliło na odmowę zaliczenia okresu pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie przed dniem 1 stycznia 1983 r. To żądanie skarżącego nie mogło więc zostać uwzględnione.
Natomiast rozstrzygnięcia obejmujące okres od dnia 8 lutego 1983 r. do dnia 7 lipca 1983 r. nie nadają się do zaakceptowania. W tym zakresie art.1 ust.1 pkt 3 cytowanej wyżej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. stanowi o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Obowiązujące w tym czasie przepisy ubezpieczeniowe to przede wszystkim przywołana wcześniej ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin. Definicję domowników zawarto w jej art.2 pkt 2, wedle którego domownikami są członkowie rodziny rolnika pracujący w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły lat 16, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Organy wypowiadające się w sprawie przyjęły spełnienie tych przesłanek, natomiast jako powód odmowy uwzględnienia tego okresu pracy podały bezsporny fakt braku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne za skarżącego, jako domownika. Z tym stanowiskiem niepodobna się zgodzić. Opłacanie składek nie mieści się wśród ustawowych przesłanek definiujących pojęcie domownika. Co prawda w art. 1 ust.2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. powiada się, że ubezpieczenie obejmuje również domowników pracujących w gospodarstwie rolnym, a obowiązkowy status tego ubezpieczenia regulował art.44 ust.3 tej ustawy, to jednak w przekonaniu obecnego składu Sądu, czyni to wyłącznie na użytek prawa do ubezpieczenia i świadczeń z tego tytułu. Niniejsze postępowanie nie jest postępowaniem ubezpieczeniowym toteż reguły i sposób naliczania świadczeń z tego tytułu, jak też zaliczanie okresów pracy, służby, czy innych, do okresów, od których zależna jest ich wysokość, nie mają znaczenia dla wielkości wysługi lat badanej dla potrzeb ustalenia wysokości wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji. Stanowisko prezentowane przez Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę zasadza się na odrębności obu regulacji i na ścisłej interpretacji wyjątkowego przepisu o możliwości zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym. Zarówno w § 4 ust.1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r., jak i w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. wyraźnie powiada się o uprawnieniach pracowniczych, a nie emerytalno-rentowych. Co prawda oprócz nich w systemie ubezpieczeń funkcjonują inne jeszcze świadczenia, wszak nie mają one ścisłego związku z uprawnieniami pracowniczymi. Opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne jest elementem branym pod uwagę w tamtym postępowaniu, i gdy przepisy mające zastosowanie w sprawie do tego obowiązku nie nawiązują, nie sposób uwzględniać go w sprawie niniejszej. W ocenie Sądu sformułowanie "w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin" nie odnosi się do pojęcia domownika w całokształcie przepisów ubezpieczeniowych, nie odwołuje się do sytemu ubezpieczeń społecznych, a każe rozumieć go wyłącznie w aspekcie definicji zawartej w art.2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 października 2001 r., sygn. akt II SA 1858/01 (LEX 53365), jak też pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zajęte w nieprawomocnym i niepublikowanym wyroku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Lu 478/08. Odmienna ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaprezentowana w wyroku z dnia 13 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 1478/07 (niepublikowanym) jawi się jako odosobniona. Z wyłożonego powodu nieprzydatne dla potrzeb rozpoznania niniejszej sprawy jest więc orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące ubezpieczeń społecznych, które stoi na stanowisku, iż okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, gdy w okresie tym nie opłacano składek na ubezpieczenie społeczne, nie jest okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu, a więc nie wlicza się go do okresu zatrudnienia jako okresu składkowego w zakresie prawa do świadczeń należnych na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (tak w wyrokach przykładowo: z dnia 23 września 1998 r., sygn. akt II UKN 230/98 (OSNP z 1999 r., nr 20, poz. 657) i z dnia 19 grudnia 2000.r., sygn. akt II UKN 155/00 (OSNP z 2002 r., nr 16, poz. 394). W przekonaniu obecnego składu Sądu nie stoi na przeszkodzie zaprezentowanemu stanowisku fakt ewentualnego zróżnicowania okresów pracy (służby czy im podobnych) ustalanych i branych pod uwagę dla potrzeb ubezpieczeniowych oraz okresów wynikających ze stosunku pracy, czy ustalanych dla potrzeb świadczeń należnych z tego tytułu. Są to bowiem zagadnienia objęte odrębnymi reżimami prawnymi i wymaganiami. Świadczenia pracownicze nie są tożsame ze świadczeniami ubezpieczeniowymi. Każde z nich są wypłacane przez odrębne podmioty, a składki nie trafiają do pracodawcy skarżącego. Wzmacnia przytoczone wyżej stanowisko także fakt zróżnicowania skutków zatrudnienia funkcjonariuszy Policji, bowiem zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy z mocy § 4 ust.1 pkt 4 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. podlegają zaliczeniu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu uposażenia zasadniczego, natomiast nie są brane pod uwagę przy ustalaniu prawa do emerytury (p. art.13 i art.3 ust.1 pkt 7 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67), jak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1999 r., sygn. akt II UKN 213/99 (OSNP z 2001 r., nr 5, poz. 176), mimo iż opłacane były składki na ubezpieczenie społeczne w czasie zatrudnienia. Dodatkowym argumentem na potwierdzenie poprawności zaprezentowanego wyżej stanowiska jest fakt, że skoro wedle brzmienia art.44 ust.3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. obowiązek opłacania składki przez domownika powstaje w określonym dniu po podjęciu przezeń pracy w gospodarstwie, to wnioskować należy domniemanie wykonywania tej pracy w razie opłacania składek i odwrotnie. W tej sytuacji zbędne byłoby jednak zaświadczenie, o jakim mowa w art.3 ust.1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., stwierdzające okresy tej pracy. Odmienne założenie przy opłacaniu składek czyniłoby zbędnym omawiane zaświadczenie. Ma ono natomiast sens wówczas, gdy składki nie były opłacane, a wtedy zaświadczenie to byłoby istotnym i wystarczającym środkiem dowodowym na okoliczność pracy. Oczywiście można konstruować różne kryteria na poparcie jednego z dwóch funkcjonujących stanowisk, w tym przykładowo dowodzić, że skoro zaliczenie omawianego okresu ma znaczenie dla świadczeń pracowniczych, to powinno być połączone z ubezpieczeniem domownika jak pracownika, lecz ta konstatacja nie uwzględnia odmienności pomiędzy pracownikiem a rolnikiem, a zwłaszcza specyficznych regulacji prawnych dotyczących tej ostatnio wymienionej grupy. Przyjmując wszak racjonalność ustawodawcy przyszło dojść do przekonania, iż okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, o jakich mowa w art.1 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) w związku z § 4 ust.1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) mogą być zaliczane do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji bez względu na to, czy w okresie pracy w tym gospodarstwie odprowadzane były składki na ubezpieczenie społeczne. Kwestia ta nie należy bowiem do przesłanek prawnych obowiązującej w tym zakresie regulacji zwłaszcza definicji domownika wykładanej dla potrzeb niniejszej sprawy. Dlatego oceniając całokształt problemu prawnego występującego w sprawie, Sąd w obecnym składzie opowiada się za stanowiskiem wskazanym powyżej. Odmienny pogląd organów narusza wspomniane wyżej przepisy prawa materialnego w istotnym dla rozstrzygnięcia stopniu.
Nie oznacza to jednak, że kwestia opłacania składek na ubezpieczenie społeczne przez domowników pozostaje bez znaczenia dla wyniku sprawy niniejszej. Oto bowiem, zdaniem Sądu, ma ona istotne znaczenie dowodowe. Przemawiać może za lub przeciw ustaleniu pracy w gospodarstwie rolnym. Jeżeli strona domaga się uznania go za domownika, to zagadnienie wykonywania pracy może być m.in. dowodzone poprzez ten element stanu faktycznego. Zaniechanie opłacania składek na ubezpieczenie społeczne jest uchyleniem się od realizacji ustawowego obowiązku, nadto w okolicznościach sprawy może przemawiać przeciwko uznaniu pracy w gospodarstwie, jako pracy wykonywanej przez domownika ocenianego według przywołanej powyżej definicji tego pojęcia. Organy orzekające tego aspektu sprawy nie dostrzegły, skupiając się na braku opłacania składki jako braku wypełnienia przesłanek prawnych wymaganych dla uwzględnienia wniosku skarżącego. Ponadto nie zwróciły uwagi na to, że w zasadzie pierwszeństwo w dowodzeniu pracy ma zaświadczenie, o jakim mowa w art.3 ust.1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero w razie, gdy właściwy organ nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia, możliwe jest dowodzenie tej okoliczności zeznaniami świadków. Tymczasem organy wypowiadające się w sprawie zupełnie pominęły to zagadnienie, toteż nie wiadomo czy organ gminy nie dysponował wskazanymi dokumentami, czy też dysponował dokumentami, które jednak pracy skarżącego nie potwierdzały. W aktach brak jest na tę okoliczność danych wypływających zarówno z twierdzeń skarżącego, jak i działania organu. Poza tym zeznania świadków znajdujące się w aktach są niezwykle lakoniczne i nie pozwalają na przekonywującą ocenę tej przesłanki. Nie wynika z nich bowiem, w jakim charakterze i w jakim wymiarze skarżący pracował w gospodarstwie rodziców. Na koniec nie mogło umknąć Sądowi stwierdzenie skarżącego, które pojawiło się w skardze w zakresie podlegania ubezpieczeniu społecznemu, a wymagające zbadania w świetle omawianej okoliczności.
Konkludując, zebrany materiał pozwalał jedynie na ustalenie wieku skarżącego, istnienia gospodarstwa rolnego jego rodziców i ewentualnie jego pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami. Pozostałe przesłanki okazały się wątpliwe, zatem zapadłe decyzje z tego punktu widzenia okazały się przedwczesne. Sprawa nie dojrzała przeto do stanowczego rozstrzygnięcia, co uzasadnia zarzut istotnego naruszenia przepisów prawa procesowego, a to art. 7, art.77 § 1, art.80 k.p.a.
Z tych przyczyn decyzje te nie mogły się ostać. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy właściwy organ uzupełni materiał sprawy o dowody w zakresie zaświadczenia, o jakim mowa w art.3 ust.1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., ewentualnie szczegółowe zeznania świadków i strony, po czym kierując się zaprezentowaną powyżej wykładnią obowiązujących w tej materii przepisów, wyda poprawne rozstrzygnięcie.
Mając przytoczone okoliczności na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny, na zasadzie art.145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art.135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło